Skocz do zawartości

Polecane posty

Godlech912    0

Witam! Traktor jesienią przeszedł KAPITALNY remont silnika (napisałem wielkimi literami bo wymienione zostało praktycznie wszytko) O remoncie można poczytać w moim innym temacie o zakładaniu turbiny do 914. Przed zamontowaniem turbosprężarki (Ursus914) do samego końca silnik miał ciśnienie 5,5 na zimnym na max obrotach i 4,5 na rozgrzanym. Jeszcze do niedawna (traktor już z turbiną) ciśnienie wynosiło ok 4,5 na zimnym na max obrotach i 3,5 na rozgrzanym. Wiadomo, że ciśnienie uległo delikatnemu zmniejszeniu ze względu na dodatkowe smarowanie turbiny oraz centralne smarowanie pompy wtryskowej...

 

I wszytko było by dobrze, gdyby ostatnio ciśnienie nie spadło do 3,5 na zimnym na max obrotach i na rozgrzanym do takiego słabiutkiego 2,5. Na wolnych obrotach (ok 1000obr/min) jest 0,5 a to już na pewno za mało jak na praktycznie nowy silnik... Spadek ciśnienia następował powoli- stopniowo. Czy to może być wina pompy olejowej? Macie może jakieś inne sugestie?

 

Traktor do dzisiaj chodzi bardzo ładnie. Super odpala rano nawet w największe mrozy i ma odpowiednią moc, więc wałek rozrz. raczej odpada... Ursus nie kopci! W polu idzie jak burza... Tylko te ciśnienie... :( Liczę na jakieś sugestie, bo obecnie taka pogoda, że można by ewentualnie wymienić pompę olejową, która przy remoncie nie została wymieniona...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego co opisałeś to może być pompa bo z regóły należało ją wymienić przy remoncie. drugim miejscem gdzie można zwiękrzyć ciśnienie jest odśrodkowy filtr oleju znajduje się tam zawór który rozdziela olej na filtr i na magistralę niestety dostęp do zaworu jest po zdemontowaniu filtra a jest on pod tą śrubą od dołu filtra. luzując sprężynę zwiękrzasz przepływ na magistralę a zmiejszasz na filtr w wyniku czego masz więkrze ciśnienie.

Przy zużytych silnikach i ciśnieniu 1 bar na rozgrzanym po wyjęciu zaworu w filtrze ciśnienie wzrasta do około 2,5 bar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Godlech912    0

Chyba były sprawdzane... Mam nadzieję, że to nie te korki :/ A jeśli chodzi o ten filtr to zwiększy się ciśnienie, ale kosztem czego? Bo nic za darmo chyba nie ma. Wtedy będzie mniejszy stopień filtracji oleju? Dobrze dedukuję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dedukujesz poprawnie teoretycznie powinno tak być a w praktyce jest inaczej ja miałem tak zrobione kupiłem ursusa 1224 z PGR i miał ciśnienie 1,5 bar po wyjęciu zaworu ciśnienie podniosło się do 4bar jeżdziłem nim przez 7 lat sprzedałem i jeszcze silnik chodzi. ale decyzja należy do ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zakrzewiak    6

Zacznij od pompy po tylu latach miała prawo paść albo puściła uszczelka na rurce albo sama rurka łącząca pompę z blokiem silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Markieton    2

Od nowej pompy nie oczekuj za wiele bo sa nie mówiąc brzydko gó*no warte.

U nas w zakładzie w wszystkich 80-tkach, 12-stkach i 16-stkach w ktorych wymienilismy pompy na nowe to max cisinie na zimnym silniku to 3 bar.

Ostatni nawet podlozyliśmy 2 podkładki pod zawór i podnioslo to cisnienie o zaledwie 0,5atm :blink:. Nasz mechanik (mój nauczyciel B) )powiedzial ze kiedyn ja podlozyłes jedną podkladke to cisnienie wzrastoło o około 2atm :o

To chyba tyle z mojej strony pozdrawiam. :rolleyes:

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalP    12

hmm jaki olej zalałeś? Bo ja miałem coś podobnego kilka lat temu po kapitalce , co prawda bez turbo, ale nie mogliśmy dojść co się stało i okazało się że pan co sprzedawał nam olej oszukał nas i jakiś badziew sprzedał. Po zakupie porządnego wszystko wróciło do normy i ma podobne wartości jak były 5.5 itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Godlech912    0

@'mercedes250d'Bingo! :) Kolego wielkie dzięki. Dzisiaj rozebrałem na części filtr oleju i zlokalizowałem ten zaworek. Po pozbyciu się tego zaworku ciśnienie wzrosło do 6 atm. na takim średnio rozgrzanym silniku. Miałem trochę problem z e znalezieniem tego zaworka, jednak sugerując się katalogiem części znalazłem go. Jest on dokładnie w śrubie, która wchodzi w filtr od dołu. Nie trzeba demontować całego filtra wystarczy klucz nasadowy 27. krótka przedłóżka i grzechotka.

 

Mam tylko jedno pytanie... W ten sposób zwiększyłem ciśnienie w całym układzie czy tylko na wskaźniku? Bo jeśli to drugie to nie jest to żadne rozwiązanie... Jednak gdy dzięki takiemu zabiegowi mniej oleju przepływa przez filtr to żadna strata bo skuteczność bąka i tak jest pod znakiem zapytania...

 

Jeśli ciśnienie spadnie mi choć jeszcze trochę biorę się za pompę.

 

Problem rozwiązany.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mar56cin    6

Witajcie

Po przeczytaniu tego tematu, nurtuje mnie jedna pytanie: Jak wykręcimy ten zaworek to, w jego mniejsce wkręcamy zaslepke, czy tak zostawiamy z dziurą od spodu?. Bo na ten temat nic nie wyczytałem ;)

 

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamcio2a    0

Witam. Mam problem z moja 80-siatka, otóż niedawno zatarły się w niej panewki na stopkach głównych, nie wiadomo dlaczego tam się zatarł wszystkich to dziwiło, ale naprawiliśmy to przy okazji była wymiana pompy olejowej , ponieważ rok temu przy generalnym remoncie nie wymieniliśmy, po złożeniu ciągnik chodził idealnie, jak nigdy. lecz do czasu koszenia trawy zaczęło spadać ciśnienie oleju, na zimnym miał 4 na wysokich obrotach a po skoszeniu 30 arów na wysokich spadło do 2 a na jałowych do zera. jeden mechanik mówił że spotkał się z takim przypadkiem i powiedział że ten ciągnik jeździ już tak dwa lata i nic mu się nie dzieje, wiem że na forum są już takie przypadki ale są dla mnie nie jasne bo już nie wiem czy wymienić bąka na filtr pp czy wyjąc z niego zawór lub jeździć tak dalej i liczyć że nic mu się nie stanie ale przy moim szczęściu się zatrze jeszcze raz. teraz ciągnik ma na wysokich obrotach na zimnym silniku prawie 5 bo podkręciliśmy zawór na pompie. co mam teraz z tym robić??

Z ogry dzięki za jaką kol wiek podpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wał był po szlifie czy tylko zmieniliście panewki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamcio2a    0

wał był po szlifie, i jeszcze raz da się go zeszlifować i jeszcze wałek zaworów przy okazji zrobiliśmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamcio2a    0

nie wiem dokładnie co z nim było robione bo ojciec woził cały blok wraz z wałem i powiedział że wałek zaworów też zrobili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak był dobrze wał zrobiony i panewki dobrze dobrane to powinien brykać.Tylko pytanie czy dobrze zrobili szlif?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

A korki na wale dokręcałeś. Może dopuścił się któryś, albo jest źle wkręcony i ciśnienie ucieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Ciekawe. Nie jestem pewny czy tam się wałka nie kupuje z nadwymiarem i szlifuje pod wymiar otworu w bloku. Gdzieś ci się coś wykolebało i ciśnienie ucieka. Szczerze mówiąc to może być wszędzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamcio2a    0

Szlif robiliśmy u nich już 2 raz i ostatnim razem było dobrze i raczej teraz też dobrze panewki dobrze też dobrane i wszystko złożyliśmy też ja powinno być bo inaczej bym ręka wału z tłokami nie obrócił. ale nikt nie wie gdzie on te ciśnienie gubi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A jakie miał ciśnienie przed tymi remontami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamcio2a    0

podobno dawali nowe tulejki i je rozwiercali

 

korki na wale były nowe wkręcone i zaklepane żeby się nie odkreciły bo stare rozwiercone i syf z wału można było palcem wyjmować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Od 912 i cała seria w górę ma ciśnienie na obrotach biegiem luzem i temp. oleju 80 stopni 0,8at. A przy znamionowej 3,5 do 6,7. Więc jeśli mieścisz się w tych granicach to jeszcze nie ma tragedii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamcio2a    0

ciśnienie przed remontem było delikatnie ponad 4 na wysokich obrotach a zimnym a po rozgrzaniu ponad 3 na wysokich obrotach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Napisano (edytowany)

Szlif robiliśmy u nich już 2 raz i ostatnim razem było dobrze i raczej teraz też dobrze panewki dobrze też dobrane i wszystko złożyliśmy też ja powinno być bo inaczej bym ręka wału z tłokami nie obrócił. ale nikt nie wie gdzie on te ciśnienie gubi.

Tylko że z tego raz się już zatarł.A rozgrzany na niskich jakie miał?

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×