Skocz do zawartości
lukasfarm

Jaki Kombajn wybrać na zarobek

Polecane posty

MariuszE38    19

No to się ubawiłem znowu... Dla rozrywki ten temat czy jak? Raz piszesz, że 2 tys ha przez 4 sezony a później że tam jeszcze lexy 480 i 570 pracować mają, więc to jest 2000 ha czy niecałe 700??? Co zrobisz jak kombajn będzie miał awarię??? Znam większych pistoletów od Ciebie i oni na taki areał nie mają jednego kombajnu, nawet nie 3... tam, żeby usługobiorca był zadowolony to na pola 500ha wjeżdżają 3 lub 4 lexy i wtedy to ma sens.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Koleś przeglądał sobie fajne obrazki na tapety: http://wall.alphacoders.com/by_sub_category.php?id=178579&lang=Polish

i go tchnęło do zwierzeń z marzeń.

 

Zamknąć temat i nie karmić trolla, bo jeśli nawet nim nie jest i tak nie znajdzie tu odpowiedzi, gdyż decyzje tego typu nie podejmuje się za pośrednictwem internetowego forum.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomrolnik    111

No to się ubawiłem znowu... Dla rozrywki ten temat czy jak? Raz piszesz, że 2 tys ha przez 4 sezony a później że tam jeszcze lexy 480 i 570 pracować mają, więc to jest 2000 ha czy niecałe 700??? Co zrobisz jak kombajn będzie miał awarię??? Znam większych pistoletów od Ciebie i oni na taki areał nie mają jednego kombajnu, nawet nie 3... tam, żeby usługobiorca był zadowolony to na pola 500ha wjeżdżają 3 lub 4 lexy i wtedy to ma sens.

Mój znajomy tnie tylko 2 x case na powierzchni 2200 ha kukurydzy hedery po 12 rzędów i wyrabia się bez problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

AlaCapone    4091

@lukasfarm musisz przywyknąć do polskich realiów. W Polsce jeden drugiego w łyżce wody utopiłby, gdyby tylko mógł. Zwykła zawiść małych ludzi, sami nie mogą i drugiemu nie dadzą. Powiedzie Ci się to powiedzą: ma układy z kim trzeba, albo nakradł złodziej jeden. Firma upadnie powiedzą: nierób i nieudacznik dobrze mu tak...

Zwykłe polskie piekiełko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

swoja drogą co to za gospodarstwa co mają 2tys ha i nie mają własnych kombajnów? Koło mnie to na 70 ha maję Lexy 540...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MariuszE38    19

Zdziwiłbyś się co to za gospodarstwa... Właściciel przyjeżdża na pole dobrze ubrany, dobrym autem, dogląda jak młócą, czy transport się wyrabia odpowiednio, przywiezie obiad, ręcę cały czas czyste, a jak go zapytasz dlaczego nie ma kombajnów swoich (w czasie jak w lexionie właśnie jest wymieniany pas na młocarni w ramach porannego przygotowania kombajnu) to co odpowie? Odpowie cytuję: "A po co mi takie problemy za niecałe pół tony pszenicy?"

I to kolego nie jest zawiść tylko realna ocena stanu rzeczy. Sam mam lexiona, ale takie potężne gospodarstwa to trochę z innego pułapu są, oni w umowach mają już wszystko zapisane i to ja się muszę martwić o maszynę, żeby ona cały czas była sprawna, to ja jak wróżka muszę przewidzieć co się może popsuć i do tego nie dopuścić, ich interesuje tylko usługa wykonana w terminie o doskonałej jakości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Co byś po skoszeniu tych 2tyś ha nie został z kupą długów i bez kombajnów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Zdziwiłbyś się co to za gospodarstwa... Właściciel przyjeżdża na pole dobrze ubrany, dobrym autem, dogląda jak młócą, czy transport się wyrabia odpowiednio, przywiezie obiad, ręcę cały czas czyste, a jak go zapytasz dlaczego nie ma kombajnów swoich (w czasie jak w lexionie właśnie jest wymieniany pas na młocarni w ramach porannego przygotowania kombajnu) to co odpowie? Odpowie cytuję: "A po co mi takie problemy za niecałe pół tony pszenicy?"

I to kolego nie jest zawiść tylko realna ocena stanu rzeczy. Sam mam lexiona, ale takie potężne gospodarstwa to trochę z innego pułapu są, oni w umowach mają już wszystko zapisane i to ja się muszę martwić o maszynę, żeby ona cały czas była sprawna, to ja jak wróżka muszę przewidzieć co się może popsuć i do tego nie dopuścić, ich interesuje tylko usługa wykonana w terminie o doskonałej jakości.

 

Wiem, napisałem trochę z ironią. Sam chciałem najmować kombajn na 40ha z tych przyczyn co napisałeś + według mnie jest to poprostu bardziej opłacalne niz zakup nowego kombajnu za 0,5mln lub kupienie starocia za 100tys i pakowanie w niego kasy. Jednak problem jest taki, że na takim areale często mnie olewają nawet jak sie jest umówionym więc kupiłem używkę za 90tys i sie zobaczy. Znam gospodarstwo 300ha co wynajmuje firmę na zasiewy i na koszenie, a przyjeżdżają z pomorza do opolskiego... No ale 2tys ha to już właściciel i tak przecież na ciągnik  czy kombajn nie siada tylko dopatruje wszystkiego więc od obsługi kombajnu i tak miałby ludzi, a przy takim areale zakup kombajnu już byłby całkowicie uzasadniony przecież za samą usługę zapłaci koło 0,5mln..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

Fachowcy. Połowa z tego tematu widziała tylko takie kombajny i nigdy nimi nie pracowała, ale każdy odradza. Co Was to obchodzi? Chce chłop nie kupuje. Sam za wiele nie doradzę bo też osobiście takimi maszynami nie pracowałem ale życzę powodzenia i mam nadzieję, że kiedyś u mnie w okolicy będzie jakiś większy usługodawca.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

a ile ci mają płacić za hektar? u mnie chodzi cena 360 zł za hektar  lexionem i 300 zł za godzinę fortschritta e 512 :)

 

liczyłem to kiedyś i średnio sie opłaca kombajn do 100 hektarów, paliwo, pracownik, części, ubezpieczenie itd ale i tak che kupić kombajn bo pola przybyło a pogoda coraz mniej stabilna i cięzko się doprosić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasfarm    0

Powiem tak u nas jest szansa ze to wypali bo nie ma już takich usług, jest jeden to ma 2 new hollandy. Jeden Koleś 2 lata temu miał dwa claasy 600 ale spalili mu.

 

Byłem dziś w Claasie do 31.12 mają promocję na finasowanie wiec złożyłem już wniosek na Lexiona 770 na pożyczkę wpłata własna 10 % zobaczymy jaka będzie decyzja.

 

Z hektar 370 zł jeśli będzie to Lexion 770.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BomV    111

Dlaczego on nie kupuję kombajnów? Troszke kurna myślenia i rozumu.... kupi sobie jeden kombajn i co mu z tego??? Od razu muiałby kupić 4-5 szt a to już nie jest 0,5mln tylko 2mln. Pomyslcie troche potem serwis naprawy pracownicy i tysiące innych jak będzie go stać na to wszystko i stwierdzi ze lepiej kupić swój sprzęt to na pewno to zrobi jak widac teraz dużo lepiej jest zapłacić za usługę i mieć wszystko z głowy. przejedź się gdzieś na większe gosp. i zobacz jakimi sprzetami tam pracują zapytaj jakiegoś pracownika albo właściciela, z resztą twój kolega ma dwa claasy to też już masz jako taka opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    37

Ja pracuje w na farmie w UK areal ok 4tys ha uprawa ziemniaka .Nie mamy zadnego wlasnego ciagnika wszystko wynajete na okres 2 lat obecnie JD .Farma bierze ciagniki i nie martwi sie olejami awarjami w razie awarii serwis przywozi ciagnik na farme czy na pole zabiera popsuty i jest bez stresu .Za tydz za np 6R130 tygodniowo niecale 300 funtow .Brygadzista mowi ze tak jest na ang. farmach jest taniej i bezstresowo po 2 latach przychodza nowe ciagniki .Na zachodzie tak to dziala...Wszystkie orki wyk nam wynajety prywaciaz ktoremu farma placi za zaoranie i przygotowanie(agregat-formowanie-distoner -przesiewanie uformowanych rajek)  1 ha pola ok 500 funtow .Dla farmy z punktu ekonomicznego takie rozwiazanie jest lepsze.Nie trzeba ciagnika paliwa itp.nie trzeba placic nadgodzin pracownikowi .Gdy nie ma przygotowanego pola bo lalo tydzien a my z sadzeniem go doganiamy obciazaja go karami i nie ma zmiluj .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
John175    33

Ciężko mi uwierzyć, żeby zwykły robotnik pracujący w Australii jako pomocnik, a później kombajnista tak szybko dorobił się kasy na Lexiona 700...

Co do usług to ogłoszeń jest pełno...

Sam mam nowy kombajn głównie dla siebie ale i też na usługi dałem ogłoszenia to przez okres od października do czerwca zadzwonił 1 gościu... w lipcu przed Żniwami drugi, a dopiero w same Żniwa było z 5 telefonów mniejszych rolników po 10-30 ha koszenia i to przeważnie powyżej 50km ode mnie...

Więc aż takiego zapotrzebowania u nas nie ma, to nie wiem jak wy macie chętnych na 2 tyś. hektarów koszenia...chyba na Marsie...albo w tej Australii...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasfarm    0

Po pierwsze mam tyle kasy że wystarczy mi na wkład własny a nie na zakup kombajnu za gotówkę.

 

Haha tyle że 2 tyś hektarów nie ma zwykły rolnik tylko największe gospodarstwa w Polsce.Takie jak Top Farms,Gospodarstwo Romanowskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
John175    33

Nawet na ten wkład zwykły pracownik nie uzbiera przez swoje życie.

Po drugie, żeby w te duże farmy się wkręcić trzeba mieć UKŁADY, najczęściej polityczne, bo w innym przypadku i tak cie nie wezmą choćbyś kosił za 100 od hektara...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

Ciężko mi uwierzyć, żeby zwykły robotnik pracujący w Australii jako pomocnik, a później kombajnista tak szybko dorobił się kasy na Lexiona 700...

Co do usług to ogłoszeń jest pełno...

Sam mam nowy kombajn głównie dla siebie ale i też na usługi dałem ogłoszenia to przez okres od października do czerwca zadzwonił 1 gościu... w lipcu przed Żniwami drugi, a dopiero w same Żniwa było z 5 telefonów mniejszych rolników po 10-30 ha koszenia i to przeważnie powyżej 50km ode mnie...

Więc aż takiego zapotrzebowania u nas nie ma, to nie wiem jak wy macie chętnych na 2 tyś. hektarów koszenia...chyba na Marsie...albo w tej Australii...

 

i w związku z tym że tak jest u ciebie to tak musi być w całej Polsce? ba! nawet na całym świecie! ale mała ta twoja...wioska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
John175    33

Pisze o Polsce a ogłoszenie dałem do 100 km od miejscowości w jakiej mieszkam.

A tak jak pisałem w takie wielkie farmy się dostać to trzeba mieć układy/znajomości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

Nawet na ten wkład zwykły pracownik nie uzbiera przez swoje życie.

Po drugie, żeby w te duże farmy się wkręcić trzeba mieć UKŁADY, najczęściej polityczne, bo w innym przypadku i tak cie nie wezmą choćbyś kosił za 100 od hektara...

 

 

ale ty jesteś pusty. skoro kombajn jest warty ok miliona to co to jest 100 000 na wkład własny? kila lat tam był przecie, co ty myslisz że tam się zarabia 1200 zł?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
John175    33

Ok niech ma na ten wkład własny od biedy.

Lecz wkręcenia się w koszenie w takich farmach nie wytłumaczysz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

 a może ta firma a może inna. może jakiś usługodawca się wysypał, a może mu wykręcili wała. jakie to ma znaczenie? chłopak chce kupić kombajn żeby kosić i zarabiać a wy nie na temat

 

johny widocznie ma układ i tyle. po co to roztrząsać? tam nie kosza ufoludki tylko ludzie. może ten jego kumpel mu załatwił a może tato a może ksiądz? kogo to?

 

15 km odemnie jest firma co mają z 6-8 lexionów i 2 JD, jeżdża po całej polsce. pakują kombajny na cięzarówki i na następny dzień są na drugim końcu polski. kosili mi w tamtym roku, ojciec szefa. narzekał trochę na interes ale wiadomo jak to jest. trzeba ponarzekać. mają używki bo handlują na grubo z francji

Edytowano przez filantrop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Arek3125
      Witam wszystkich AgroFotowiczów.
       
       
      Przenoszę do "Zielonkowe"
    • Przez flackmistrz
      Witam, szukam opinii o kombajnie Pyra 1600. Jak to wygląda w praktyce i w porównaniu do Grimme?
    • Przez prizmo24
      Witam
      Tak jak w temacie, mam zamiar powiększyć areał ziemniaków, a co za tym idzie rozglądam się za kombajnem. Jedyne ograniczenie to ciągnik. Niestety w c330 nie ma hydrauliki i zostaje tylko zetor 7711. Problem w szerokości opon, które nie będą się mieściły pomiędzy rzadkami. Myślałem nad Bolkiem. Bardzo prosiłbym o poradę odnośnie wyboru kombajnu.
    • Przez Zmotoryzowany
      Witam.
      Jestem tu nowy i zbytnio nie ogarniam jeszcze tego forum więc prosił bym o wyrozumiałość. Mam zamiar jak w temacie zakupić claasa Europę z sieczkarnią i chciałbym zasięgnąć waszych opinii o tym kombajnie, jak się sprawuje czy jest awaryjny jak z częściami i czy dało by się go ustawić do koszenia bobiku oraz rzepaku.
    • Przez claas1066
      Kombajn po włączeniu młocarni przestaje podnosić heder motowidla przyspeszacz nie działa po wyłączeniu młocarni wszytko jest dobrze podnosi normalnie pompa jest dobra olej jest co to może być z góry dziękuję za odpowiedź 
×