Skocz do zawartości
PatrykAndrzejewski

Czy warto w tym wieku?

Polecane posty


koczas    54

Przede wszystkim to niech się uczy. Nie w głowie niech mu będzie jazda ciężarówką!! Nie krytykuje tych co jeżdżą broń boże ale plany trzeba mieć ambitne. Niech się uczy,uczy i jeszcze raz uczy. Niech nie wchodzi na strony rolnicze, żeby czytać że john deere wymyślił ciągnik co sam jeździ, a kuhn pług co sam orze. Niech czyta jak uprawiać, co zrobić żeby urosło itp. Jeśli ma coś w głowie niech myśli o studiach rolniczych. Z takim bagażem doświadczeń na roli i wykształceniem może zostać np. przedstawicielem w jakiejś firmie rolniczej. Będzie miał robotę jeżdżącą jak lubi, i kontakt z rolnictwem. Ewentualnie studia jakieś zaoczne na kierunku, który się przyda. Skończyły się czasy, że najlepsi gospodarze to Ci najsilniejsi i najtwardsi co po dwa worki zboża noszą. Teraz najlepsi gospodarze to w przeważającej większości ludzie naprawdę dobrze wykształceni i mający pojęcie o tym co robią i nie tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bartekd91    3

Moje skromne trzy grosze.. Tez pracuje i obrabiam kawałek ziemi..jezeli ktos myśli ze pojdzie jeździć, posiedzi i pokieruje ciężarówka i dostanie 6 tysięcy to jest w błędzie, bo nie tylko siedzenie a ciężą praca. Tez jeżdżę mniejszym autem. Co dzień jestem w domu, ale tez musze do pracy dojechać, po drodze je sie obiad, bo o kanapce to nie pociągniesz dlugo, dla szefa tez nieraz problemem jest to ze pracujesz a lepiej jak by nie placil a ty żebyś ryl, nie ma lekko. Jestem tez młody gospodarstwem zajmuje sie od dawna, chodz coraz bardziej mnie to inspiruje bo to takie moje hobby. Super kokosów tez nie ma ale zawsze cos, ciezka praca poplaca, albo robic cos dobrze albo wogole tego nie robic..robisz robię u siebie i na siebie, sadze ze jak się ma 15ha i sie obsieje samym zbożem to raczej trzeba pomyśleć nad czymś co to zboże przesieje, no warzywo jakies, do tego może jakies zwierzęta ale to tez trzeba pracy wiecej poświęcić.lekko nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomekzet    38

To skoro tak mówicie że ryzykujecie. kto ryzukuje ten co miał współczynnik . Czyli gospodarstwo które teoretyucznie sie utrzymywało. Ja nie mogłem złożyć bo zanizali mi rentownośc. Ok Na chwile obecną 21ha własnego w tym 10 ha dzirżawa i tylko dzieki doświadczeniu i staranności można żyć . Nie pracując nigdzie inndziej produkcja zwierzęca bardzo wymagająca. Bo jak ktos myśłi że 15 ha i wsieje zborze i je sprzeda to porażka. Proste liczenie 15ha*4.8t(średnie plony rózne czasy dziś mamy)=72t*650zł(niech ma że przenica)=48.800 + dopłaty 15000zł=61800

61800-(podatek+nawozy+opryski+paliwo+materiał siewny+usługa koszenie+amortyzacja+ koszty stałe)= powiedzmy 20000zł \12mc=1666 zł faktycznie  kokosy .

 

Jakos we wrześniu kupowałem pług od takiego młodego rolnika, chłopak chyba rok lub dwa starszy ode mnie, cyli ok. 88-89r. Twierdził ze robi tak jak kolega wyżej napisał, czyli prod. roślinna na powierzchni 55ha. Powiedział że dobrze na tym wychodzi i nigdzie nie pracuje, a jak jest naprawde??? .... Tego nie wiadomo....

 

Odnośnie wypowiedzi kolegi z powyższego postu to osobiście podejrzewam że koledze jeszcze przez te lata szkoły czyli ok 3-4 jeszcze może się zmienic swiatopogląd i już nie w głowie mu będzie rolnik czy kierowca tylko co innnego, to są jeszcze odległe plany....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


krzysiek1979    36

Jak lubi niech pracuje na gospodarce i poznaje robote na wsi .Niech uczy sie obslugi naprawy maszyn spawania .A wieczorem na nauke angielskiego do jakiejs szkoly sie zapisac i uczyc sie jezyka .Mozna wyjechac na zachod a z angielskim swiat stoi otwarty na ludzi ze wsi ktorzy znaja sie na robocie .Sam jezdze juz ponad 10 lat i naprawde sa konkretne pieniadze na duzych farmach i to oni mnie prosza o robote ani ja ich .Bo tam nie ma takich co pospawaja wykombinuja i beda po 16 godz. w traktorze siedziec .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

matisz    16

@ krzysiek1979 to akurat potwierdzam jezyki, jezyki i jeszcze raz jezyki... Ja jak pierwszy raz pojechalem do niemiec majac 18 lat tez myslalem ze beda mna orac i bede najgorsza robote odwalał a tu sie okazalo jako jeden z nielicznych potrafie sie dogadac z gospodarzem, umiem jezdzic ciagnikiem i wiem co i jak sie robi w gospodarstwie a wiekszosc chlopakow wiedziała co to motyka,łopata i co mniej wiecej sie nimi robi bo byli albo z miasta albo ze wsi tylko nie kumiaci... w tym roku byłem czwarty raz i gosc chciał mnie zatrudnic na stale( 8euro/godz, umowa,ubezpieczenie) ale mu odmówiłem, wytłumaczyłem mu ze na sezon moge przyjezdzac ale mam w polsce własna ziemie i nie moge cały czas pracowac u niego. No i chłopina zrozumiał, ogolnie bardzo w pozadku gosc :)

 

Edytowano przez matisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzysiek1979    36

Jezyk to podstawa pamietam ze poczatki byly ciezkie z jezykiem za moich czasow w szkole byl rosyjski.Teraz czuje sie tam jak u siebie ,biore maszyny do ciagnika ktore mi odpowiadaja i robota jest zawsze zrobiona dobrze ufaja mi .Z ang.w stopniu komunikatywnym i z prawkiem ciagnik z przyczepami w kazdym kraju UE jest praca .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MG1991    3

Mając 16 lat do zostania kierowcą zawodowym długa droga. Jeśli się przepisy nie zmieniły to trzeba mieć 21lat żeby legalnie jeździć.

 

do 21 roku życia można spokojnie zdobyć wykształcenie rolnicze, nawet skończyć wyższe studia, czyli czas jeszcze jest. Także na zrobienie prawa jazdy wszelkich potrzebnych kategorii. W miarę upływu lat jeszcze może się okazać czy taka osoba w ogóle nadaje się na zawodowego kierowcę (może stwierdzić tak jak ja, że to nie jest robota dla niego). Poza tym praktyka rolnicza, póki robi to w ramach hobby może okazać się cenna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

xyz88    7

@up powiedz jak liczysz ten zysk ? :) duże masz gospodarstwo ? :)

w rolnictwie nie ma się pieniędzy, pieniędzmi tylko się obraca :) a zysk na czysto ? co to takiego ? :) pozdro dla kumatych :) żeby nie było nie narzekam :)

 

Ja obrabiam 10ha i z dopłatą zrobiłem około 23tys zysku. (nie obrotu :)) Bez amortyzacji sprzętu. Z tych 10ha połowę dopłaty muszę oddać szwagrowi-taka sytuacja.

Truskawki rzepak i pszenżyto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojtal24    173

@ karolr2 za pięć sześć lat będzie mógł zostać kierowcą a za 2-3lata jak będzie pełnoletni rolnikiem moim zdaniem to niech zacznie szkole to mu nigdy nie zginie a rolnictwo potraktuje jako hobby na papierze i na forum fajnie wszysto wygląda a rzeczywistość jest brutalna na same nawozy na początek na nawozy i paliwo trzeba mieć przy 11ha z 10-12tys zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


xyz88    7

W życiu trzeba zadać sobie jedno ważne ale to bardzo ważne pytanie... Co chcesz w życiu robić..? a później zacząć to robić... :) {Chłopaki nie płaczą (+  -)}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mkalak    0

Ja jestem w podobnej sytuacji jak kilku kolegów na forum a mianowicie mam zamiar przejąć w tym roku gospodarstwo 20 ha które teraz obrabia ktoś inny.Jeszcze 5 lat temu razem z ojcem obrabialiśmy ale wiadomo lata robią swoje ojczulek już zbytnio nie da rady dźwignąć wora nawozów czy skakać po przyczepach czy ciągniku.Oboje pracujemy wszystko obrabialiśmy praktycznie po pracy i jakoś dawało rady podstawowe maszyny są 60 jakoś tam jeździ choć nie raz się grzebało w niej do późnych godz czy niedzielami.Ciężkiej pracy nie mam bo pracuję w sklepie a więc po robocie nie pojadę jakoś styrany.Z jednej strony ciężko jest coś odłożyć pracując za 1600-1800zł płacąc za mieszkanie i jakiś tam kredyt więc dla mnie to jako taki sposób na zarobienie kilku złotych na przyszłość do mieszkania czy chociaż do wkładu własnego przy kredycie.Wiem że kolorowo nie będzie ale trzeba jakoś zacząć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bartekd91    3

Napewno na początku sporo musisz dołożyć zeby to bujnąć, ja tez pracuje jestem kierowca a wiec fizycznie nie jestem po pracy, zawsze jest jakiś grosz, lubię pracowac w gospodarstwie, i cos tam działam w kierunku rozwoju gospodarstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mkalak    0

Martwi mnie jedynie "przyszłość" rolników i produkcji bo jak pamiętam kiedyś jak się zajeżdżało na skup to za pszenicę dostawało się kwoty 4 cyfrowe a teraz to jest jakieś nieporozumienie przy tej cenie nawozów gdzie polifoska kosztuje prawie 2k i saletra ponad 1k.Prognozy na rynku też nie wyglądają najlepiej dla pszenicy na następne lata gdzie ma być o kilka miliardów czy milionów ton zwiększony spodziewany plon.Tak mam zamiar na początku coś dołożyć bo po robocie będę miesiąc orać 2 skibowym pługiem a długo tak nie pociągnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez tomek2201
      Witam. Chciałbym abyście wypowiedzieli się na temat mierników pH gleby. Czy posiadacie takie urządzenia? Jeśli tak to jakie? Zakupiłem niedawno za niewielkie pieniądze takie urządzenie.  Jeszcze go nie testowałem ale jestem ciekaw czy ktoś ma taki miernik i czy według niego jest on wiarygodny?
      http://allegro.pl/miernik-ogrodniczy-kwasomierz-ph-gleby4-funkcyjne-i5013208473.html

    • Przez mtz_820
      jakie zboze radzicie posiac na baaaardzo slabej ziemi normalnie piasek mialem tam juz jeczmien i owies i nakosilem tyle co na swoim z 3ha (tamto ma powierzchnie 5ha) z jednej strony jest ok ale na srodku i pod lasem niema nic normalnie jakby ktos powyrywal na wiosne bylo ok ladnie sie zapowiadalo przyszlo lato zniwa niema nic
       
      wujek chce tam posiac żyto jak myslicie dobry wybor na takie zimie? tam jarego nie bedzie za chiny
    • Przez zielu781
      Witam wraz z tatą posiadamy gospodarstwo o powierzchni 20 ha plus okołu 4 ha nieużytków jest to pole na którym tata kiedyś próbował uprawiać zboże ale niestety z marnym skutkiem bo pole to jest podmokłe i nie posiada melioracji  i nie ma możliwości  jej zrobienia. Jako ze w niedługim czasie przejmę to gospodarstwo chciałbym coś zrobić aby ta ziemia przynosiła dochody. Wpadłem na pomysł wykopania dość dużego rowu o głębokości 2 metrów jednak problem w tym ze woda z tego rowu nie miała by żadnego ujścia bo po prostu  nie ma gdzie dodam ze pole jest dość krótkie ale za to bardzo szerokie i raczej równe rów miałby długość około 200 metrów czy myślicie ze ten rów zdałby egzamin  i umożliwił mi normalną uprawę woda stoi tam tylko na wiosnę po roztopach i posiane rośliny nie dają sobie rady jest to ziemia IVa i  IVb klasy czyli przepuszczalne.
      Rów miałby znajdować się na środku długości pola. Proszę o jak najwięcej odpowiedzi może ktoś ma coś podobnego napiszcie czy takie rozwiązanie przynosi jakieś efekty z góry dzięki
    • Przez Sqowron
      Witam, co posiać wiosną na hektarze pola? Nie chce siać kukurydzy klasa ziemi 4-5 teraz dwa lata z rzędu była posiana pszenica ozima co można posiać oprócz zboża? a jak już zborze to jakie ? Myślałem na pszenżytem jary? 
×