Skocz do zawartości
Wilkuu

Odpowiednia kosiarka do Ursusa C330

Polecane posty

Wilkuu    0

Cześć ;)

 

Chciałbym się dowiedzieć jaką kosiarkę najlepiej kupić, i z którą poradzi sobie poczciwy "ciapek". Mam zamiar kupić ją w sezonie zimowym, a od wiosny startować z hodowlą królików. ;) Aktualnie przeglądając oferty wpadła mi w gust kosiarka Famarol słupsk 1,65m. Macie jakieś doświadczenia z nią? Potrzebuje niewielkiej kosiarki, skosić 50a łąki. Co do ceny max mogę wyłożyć na ten czas 2 tyś ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrursusc330    26

ja kosiłem trzydziestką 10 lat tą kosiarką i ciapek normalnie sobie z nią radził lub możesz też kupić kosiarkę ose

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kosiłem ciapkiem jakieś kilkanaście ha rocznie kosiarką 1.65 ale w większej trawie to było katowanie ciągnika,raz prawie stawał bo nie dawał rady :D , optymalna dla niego to 1,35, ale na 0.5ha łąki to przeboleje jakoś :)

 

Kosiarka Famarol Słupsk 036-Meduza (1.65m)  :D Polecam, jednak to trochę zbyt duży sprzęt do C-330 tak jak mówię ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

stg    21

to dołóż kilka stówek i kup nowa 1,35 m, albo kup małą używaną famarol o szer 1,35m za 600-700zł znajdziesz coś na chodzie, bo 1,65 to trochę za duża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Tylko że  ta  135  ma  po 2 nożyki na bębnie i  ciężej się kosi niż  tą 165 , poza tym  zostaje broda między  bębnami po  135 

Miałem i taką  i taka i  c330  sobie radzi  , w bujnej trawie  to  szału nie ma,  ale 50 a  to bez problemu skosi .

Właściwie to bez sensu kupować na  taką powierzchnie kosiarkę , kosą byś skosił  :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wilkuu    0

E tam kosą, wiesz jakiś czas temu były koszone co rok łąki, ale ojciec zrezygnował z królików i wiadomo  wszystko stoi już parę lat, i Ja dopiero startuje od nowa ze wszystkim ;) Muszę się zastanowić jak wspomnieliście czy opłaca się taką kosiarkę na taki areał. Znalazłem na Olx Osę 2 za niecałe 750zł, więc przemyśleć i trzeba kupić, a kosą mi się tam zbytnio nie chcę jechać bo wiadomo na czasie każdemu zależy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PolonezAtu    90

Ja mam jakąś starą Polską 1.65 i ciapek mi ani razu się nie dusił, że tak powiem to prawie jej nie czuł, trochę się zdziwiłem bo wcześniej kosiłem Zetorem 5011 to Zetor bardziej czuł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

 zostaje broda między  bębnami po  135 

 

 

Mam taką kosiarkę i również zauważyłem ten problem  :mellow:      Trochę przytępione nożyki,  ciapek zejdzie poniżej 2200ob/min i   zostaje broda. Moja dobrze docina,  dopiero gdy ma co najmniej 540obr/min. na WOM.

 

Wilkuu-  odpuść sobie Osę.   Trafisz  byle kretowisko ( a w nim  na kamyk)  i  bawisz się w nitowanie nowego nożyka   ;)   Do tego,  nędznie tym się kosi w powalonej trawie (np: rozjechanej kołami ciągnika) i    trawy skoszonej w poprzednim przejeździe, też lubi nie  przemielić   ;)  Lepsze to od kosy,  pokosy cienkie zostawia,  ale poza tym-  nędza :)     Nawet  wspomniana wyżej kosiarka rotacyjna (135), to przy osie, istny  cud  techniki   :D   Rotacyjną kosisz jak Ci się podoba - do przodu, do tyłu, z włosem, pod włos, na około, do kąta,   a jak  nożyki szlak trafi na jakimś dziadostwie, to moment i wymieniasz i jedziesz dalej ;)     Więc warto dołożyć i kupić rotacyjną.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wilkuu    0

Z Osą nigdy nie miałem styczności, ale dzięki za rady. Co do kosiarek rotacyjnych to chyba  najlepsze w tych cenach jest słupsk 135. Tutaj dwa ogłoszenia na które się natknąłem z małopolski. Warto wziąć którąś z tych?

 

http://olx.pl/oferta/sprzedam-kosiarke-slupsk-135-lub-165-CID757-ID2YhB3.html#177422e6bf

 

http://olx.pl/oferta/kosiarka-135-cm-slupsk-CID757-IDcPU4f.html#177422e6bf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bez przesady...Każą kosą kosić a później się dziwią że na zachodzie już taka technologia xDD

Jeśli lubisz majsterkować to kupuj jakąś tanią używkę 1,35, drobny remont malowanie(osłony to podstawa pamiętaj) :D

I do ciapka w sam raz ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Jak chcesz kupić kosiarkę w takiej cenie jak w powyższych linkach to lepiej trochę dołóż i kup sobie nową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wilkuu    0

Jak chcesz kupić kosiarkę w takiej cenie jak w powyższych linkach to lepiej trochę dołóż i kup sobie nową.

Z jednej strony muszę przyznać Ci rację, lecz z innej strony potrzebuje wyciągnąć ją max 3 razy w roku, więc nie ma moim zdaniem sensu żeby nowa stała i powoli rdza ją chwytała. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Używana to max za 700 zł. Ok trzy tygodnie temu miałem kosiarkę 1,65 m(famarol meduza) kupiłem ją za 580 zł(po remoncie bębna, sam mechanik skasował 200 zł+koszt części). Kosiarka była według mnie do kapitalnego remontu, jak policzyłem koszta samych części do remontu to wyszło ok. 1200-1300 zł + sporo czasu na remont, bo ja bym robił sam. Nowy nabywca kosiarki zapłacił za nią 1150 zł + koszt części ok 1200-1300 zł + wypłata dla mechaników to ta kosiarka wyjdzie go tyle samo co nowa, a i tak to będzie stary podreperowany trup, w dodatku pogięty i spawany, a nową by miał za 2800 i by nie miał żadnego zmartwienia, załatwiania części i by miał nowy sprzęt za te same pieniądze.

Ja dla siebie to by wolał nowa kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Tylko że  te nowe  za  2700  czy  2800, są  tak  robione, że  stara  po  remoncie  lepiej  się  spisuje niż  nówka .

Na pół  hektara to  lepiej  nająć i nie  zawracać  se  d*py ,

 koszt  skoszenia  to 70 -80 zł, pisałes  gdzieś że  3  razy  do roku chyba  ,  to łącznie zaokrąglając 250 zł .

Czyli 10  lat  masz  skoszone  i nie  obchodzą  cię  żadne awarie ,  nożyki  , paliwo  itp 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wilkuu    0

Fakt najmowanie kogoś to dobry pomysł, lecz w mojej sytuacji każdy stara się rezygnować z gospodarki bo nie ma zysku z tego i większość nie ma kosiarek już. Myślę że kupienie takiej używki w granicach 1400zł, dorobienie osłony, posprawdzanie luzów i stanu technicznego i skoszeniu 3 razy w roku to nie będzie najgorzej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol2121    4

Polecacie Famarol Słupsk 135 cm taka zielona nadarzyła mi sie okazja kosiarka ma 18 lat, mało używane myślicie że długo jeszcze pociągnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF675ursus    70

Do ciągnika jak w temacie? Lepiej kup 1,65 m. Jest ciut cięższa ale w koszeniu lżej idzie (6 nożyków, nie 4).

 

Jeżeli jednak chcesz kupić 1,35 sprawdź czy nie ma luzów na głównej przekładni, czy talerze nie były pourywane i równo idą oraz luzy na przegubach (czy rama z przekładnią/tależami jest w linii z resztą kosiarki, czy nie ma tam luzów).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol2121    4

Tak do c 330 ale jednak zdecydowałem się na nową Gatra 135 cm bo ta zielona nie odpowiadała mi tylny bęben się ruszał wolałem dołożyć i kupić nową a mam 2 hektary rocznie to myślę że mi długo posłuży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam753    25

Witam. W najbliższym czasie planuje zakup kosiarki rotacyjnej 165cm, do wykoszenia mam około 3-4ha, przeglądam oferty używanych kosiarek, ale nic ciekawego nie ma w mojej okolicy. Czy przeglądać oferty dalej i szukać czegoś do remontu? Ceny używanych zaczynają się od około 1500zł.(Podkarpacie) Czy może lepiej kupić nową i nie bawić się w remonty? Jeśli nowa to jaka? TAD-LEN, Gatra czy może coś innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF675ursus    70

Z nowych, lekko chodząca i w dobrej jakości jest od producenta z Modrzejewa, chyba Miotk się nazywa, z okrągłą naklejką na osłonie. Mam 10 lat, najpierw współpracowała z C330, później z większym koniem. Kosi dużo lżej od czeskiej, jest też od niej lżejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek026    8

po 1500 używane to się nie zastanawiaj i kupuj nowe chyba że nie masz kasy, ale za starą kosiarkę nidy nie dał bym 1500 co najwyżej 1/3cią tej sumy kosiarka to same ośki i tryby do tego pękające elementy ramy jaka by nie była nowa to nowa i nie słuchaj durnot że nowe nic nie warte bo używane to teraz wszystko te same co 10-15 lat temu wszyscy krytykowali że to nic nie warte rzemiosło, używanej fabrycznej to chyba nie znajdziesz także wychodząc z założenia że nowe to nowe to bym polecał nowe, bo jeśli nawet znajdziesz fabryczną używaną to będą to 80te lata a taka kosiarka też już swoje przeszła, z 2giej strony ciapek generuje taką moc, oraz taką siłę uciągu że nawet starej kosiarce krzywdy nie powinien zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam753    25

Raczej zdecyduję się na nową, tylko pozostaję jakiej firmy? Jeśli ktoś ma kilku letnią kosiarkę, to niech się wypowie jak się sprawuje i jaki koszt zakupu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×