Skocz do zawartości
PatrykKasprw

jakie jest spalanie mtz 52 i 82

Polecane posty

Dsz    8

Panowie ja mam takie pytanko mam mtz82 z 1989r w niedalekiej przyszlosci będę chcial cos mlodszego czy mtz820 za ok 40 tysi warto rozważać czy nie bardzo ? Interesuja mnie wylacznie mtz lub pronar co o tym myslicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrk1113    3

Z tego co miałem styczność z belarusem 820 to mogę przyznać że jest wytrzymały w ZGK w mojej okolicy mają takiego mtzeta jest bodajże z 2010 roku i ma już ponad 5000 motogodzin i na razie jedyną usterką po za cieknącą hydrauliką to wymienili tylko uszczelkę pod głowicą bo wydmuchało ją ale jeździ nim 1 człowiek i dba o niego że wygląda ja by był nowy :) generalnie po za blokadą mostów i przednim mostem krzyżakowym prawie się nie różni a i ogumienie ma inne. Z tego co wiem mogę ci go polecić ale wszystko zależy od stanu w jakim go kupisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Mtz 82 z turbosprężarką, korektorem dawki na 16 godzin solenia i odśnieżania spalił 66 litrów. Gdybym go tak nie butował pewnie zszedł by niżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    575

Nie można narzekać.  Ciekawe że gdy nie miałem turbiny nie udało mi się zejść poniżej 5 litrów. Ten wynik można by jeszcze poprawić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Dane producenta:

MTZ-50 195g/KM/h

C-360 coś około 260g/KM/h

MTZ-82 około 235g/KM/h

....

 

Skąd te jednostki wziąłeś?!?

Zużycie mierzy się i podaje w g/kWh*

Dla C 360 jednostkowe zużycie paliwa przy mocy znamionowej wynosi 265 g/kWh.

 

*kW to nie jest to samo co KM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Przepraszam, pisałem z pamięci, mogłem pomylić kW i KM :D , ale poza tym ma się zgadzać. Tak, znam różnicę między KM i kW.

I nie jestem pewien, czy w starych książkach nie było właśnie podawane w g/KM/h

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Konstruktywna krytyka zawsze jest mile widziana, głupio tkwić w błędzie, prawda ?

Ja spalanie mojego MTZ-50 określiłbym tak - więcej niż 3p, może mniej niż C-360, ale robota o wiele szybciej, gdyż podepnę do niego maszyny, jakim nie da rady żaden z nich:

Agregat uprawowy 3m, brona talerzowa 3m, brona wirnikowa 2,5m, pług obrotowy 3 skiby. I mówię tu o normalnej pracy na polach , gdzie nie jest "płasko jak na stole".

Ważne jest tylko umiejętne operowanie gazem i skrzynią, bo jak zostaje czarna kita, to i wir w baku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

To wszystko zależy do jakiej pracy zapnie się mtz-ta. Ja z ręką na sercu powiem że podczas pracy z kosiarką to spale na ha dużo mniej niż c-360.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Ja piszę o pełnym wykorzystaniu jego możliwości. W lekkich pracach spala mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cały czas trzeba pamiętać żeby porównywać mniej więcej przy "obciążeniu znamionowym" bo cały czas można gdybać. A jak podepnę t-25 do kopaczki ziemniaków to spalę mniej niż mtz-50 i można tak w kółko pisać.  Wszystko spali tyle ile potrzebuje aby osiągnąć swoją moc (przy prawidłowych ustawieniach silnika). Konie nie biorą się z powietrza wszyscy to wiemy.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heniek36    6

oglądałem 3 mtz jeden był z białorusi nawet nie miał przecieków taki niebieski bo taki sprzęt chciałem zakupić ale skończyło się na deutzu na całe szczęście

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

Jeśli będziesz przeliczał pracę mtz-ta na ha to zawsze wygra z każdym ursusem i zetorem ,a jeśli przeliczysz na h to c-360 wypadnie ciut lepiej, ale przeliczanie na h nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Jak wszystko jak z pod igły to może i nie pali dużo, tylko że utrzymać mtz-ta w idealnym stanie technicznym to w garażu 3/4 roku chyba trzeba spędzić, 2 na 4 nowe końcówki wtryskiwaczy są nie sprawne, pompa po naprawie też działa ile chce, z resztą części to samo, ja dam 250zł za końcówkę lucasa do mf-a i mam 10 lat spokoju 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Ja nie mam takich problemów, Jeden dzień na wiosnę na wymianę oleju, czyszczenie filtrów itp. I drugi na jesieni na zimową konserwację. Owszem, w sezonie wyskoczy urwany pasek czy spalona żarówka.

Jak dbasz, tak masz. Ja nie kupuję najtańszych części, robię wymiany wówczas, gdy zauważę problem, a nie wówczas, gdy ciągnik stanie.

Wymiana końcówki drążka, urwanego paska czy regulacja wtryskiwaczy raz na dwa lata to nie jest aż taki wydatek ani problem, zdarza się w każdym ciągniku.

Od 2 lat między wymianami nie dolewam oleju do silnika, skrzynia trzyma stan, hydraulika też. Z hydrauliki gdzieś tam się poci,  łącznie z 50ml/rok, chyba to przeżyję.

 

Mam wersję eksportową MTZ. Wersje niebieskie na rynek wewnętrzny CCCP radzę omijać szerokim łukiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seba8882    0

moj mtz sam niewiem jaki dokładnie :D ale 52   napewno moze wiecej jak c 360  i pali mniej c 360 to jest szaj :) mialem  to sie nienadaje do niczego ani na pole ani do tura troszke blota i stoisz  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×