Skocz do zawartości
Janek1801

Zakiszacz zepsuł mi sianokiszonkę?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zakiszacz
leszekd    83

4,2 w sensie za Tucznika w skupie. Warchlak duński po 190 za 27 kg. A polskie warchlaki to po niecałe 7 zł za kg. 

Jak coś wybadasz wtych belach naprawdę Napisz co to było bo to ciekawa sprawa. 

Kiedyś owineliśmy tanią folia taką przemysłową tylko że białą to było niedobre.

Edytowano przez leszekd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29

Wapnowanie nie ma zbytniego wpływu na plonowanie i jakość pasz z użytków zielonych (nie mówię tutaj o motylkowatych) głównie reguluje stosunek P:Ca a z zakiszaniem nie ma nic wspólnego.  sucha sianokiszonka = pleśń to chyba oczywiste. Gnojówka może mieć nieznaczny wpływ na zakiszanie co innego obornik i gnojowica tu wpływ może być znaczny. Największy wpływ ma sama technologia konserwacji gdzieś autor popełnił błąd i tyle. U mnie wszystko robimy w pryzmę jedyny problem jest z górną warstwą tam gdzie sianokiszonka była za sucha i pojawiła się pleśń. Miejscami w sianokiszonce jest niemal wszystko od piasku po gałęzie i nic się nie psuje. Owijanie na drugi dzień hmmm też trochę wątpię my sianokiszonkę przykrywamy zawsze na drugi dzień i wszystko jest dobrze wilgotność powyżej 50% białko 15-18% w sm. Może folia Ci się kiepska trafiła? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Janek1801    9

Aż tyle gnojówki nie pakowałem max 18tys. litrów/h i to w bardziej deszczowe dni.
Ktoś wyżej pisał o przetrząsarce, posiadam takową jednak w tym rok to jakbym przetrząsnął to było by tylko siano. Już po godzinie było widać, że się suszy a tu zanim zgrabiłem ,z belowałem to było akurat, nawet mogło  być bardzie mokrzejsze.

 

Ok, będę informował jak czegoś się dowiem. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

  a może  w tej zakiszanej zielonce  była odrobina skrzypu .............może nawet specjalnie nie było go  widać bo to paskudztwo też zielone a skutki są takie że sianokiszonka piękna a żadne bydle nie chce tego nawet wziąć do pyka, no i nie ma mleka ;[


kto sieje ten zbiera....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek1801    9

Raczej nie zauważyłem skrzypu, poza tym nie trafiłby się w każdym balocie. 

Szkoda mi krów, żeby testować każdego mojego balota na nich. Postaram się zrobić jakieś fotki otwartego balota.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMANOX    377

Kwas mlekowy? Przecież to jest istota zakiszania, że rozwijają się szczepy bakterii, produkujące kwas mlekowy, który konserwuje zakiszaną masę. Chyba masz na myśli octowy. 

 

 Tak miałem na mysli octowy :) Dzieki za zwrócenie uwagi :)


Powered by BELARUS 952///FIAT 880 DT /// ZETOR 7211/// URSUC C-330/// WŁADYMIREC T-25///
Wiceprezes KPK Kumurun Team

Księga życzeń i zażaleń na PW/GG.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    436

lej te melase po tych balotach i tyle... pod warunkiem że nie są niczym skażone co by wpłynęło na zdrowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Wapnowanie nie ma zbytniego wpływu na plonowanie i jakość pasz z użytków zielonych (nie mówię tutaj o motylkowatych) głównie reguluje stosunek P:Ca a z zakiszaniem nie ma nic wspólnego.

Może źle się wyraziłem pisząc posta... Wapnowanie i nawożenie faktycznie na jakość samej trawy nie ma tak dużego wpływu ale na skład runi za to ma wpływ znaczący. Mam tu na myśli głównie mech który przy zgrabianu ląduje razem z trawą, turzyce również nie pomagają. Problem miałem tylko na polach bardzo zaniedbanych dzierżawionych u jednego człowieka i tylko z jego pól sianokiszonka miała specyficznie kwaśny zapach jak i mało chętnie krowy zjadały mimo tego że sama bela wyglądała bardzo dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek1801    9

A więc co polecacie na takie łąki? Warto w nie inwestować? Czy lepiej oddać i się nie męczyć... Większość przesiałem mieszanką traw, do tego wapnowanie, gnojowica. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Już zadbałeś i zainwestowałeś więc głupotą była by teraz rezygnacja, po przesianiu i wapnowaniu na moje oko problemów nie powinno być aczkolwiek zalecam przetrząsać zanim zbelujesz bo to też ma wpływ na smakowitość i jakość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalk13    8

chłopie znajdź te wyniki sianokiszonki i wrzuć do galerii, jaka s.m. wyszła? skąd wodę brałeś do tego zakiszacza, te łąki to odsiewane, były, jeśli tak to jakie mieszanki zasiałeś. co wogóle na tych łąkach rosło same trawy? no i rozpisz całe nawożenie od wiosny i pod pokosy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    242

Napisałeś o rozcięczeniu zakisacza w wodzie a może po prostu za dużo go dałeś na tonę sianokiszonki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubaska    7

kolego moge Ci cos poradzic, sprobuj w koncu niewiele Cie to kosztuje, rozkladaj te baloty zeby troche podeschla kiszonka i wtedy pas. jesli przyczyna niechetnego pobierania kiszonki jest kwas octowy to troche pomoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek1801    9

Jeżeli chodzi o przetrząsanie, to jest sens dodatkowo się narabiać jeżeli mam dużą zgrabiarkę 2 karuzelową, która przy tym jak robi lus to tą trawę i tak przetrząśnie?

Jak znajdę wyniki to zapodam.

 

Wodę brałem z kranu, bo podobno ten zakiszacz jako jedyny można w niej rozrabiać (tak powiedziała firma, więc tak robiłem).

Rozrabiałem opakowanie 50g w 60l wody. Na ile ton? Nie mam pojęcia. Zależy od wielkości lusu. Z tego co pisze na ulotce to 50g starcza na 50t czyli ok. 100 balotów. Musiałbym policzyć opakowania. Ale to nie idzie tak idealnie rozlać. 

 

Na łąkach była zwykła trawa nigdy nie uprawiana, tylko regularnie koszona. Dopiero po tym sezonie w październiku przesiewałem mieszanką, głównie życia wielokwiatowa. Mam też łąki torfowe. 

Nawozy dawałem po 1 pokosie ale nie dużo, głównie kreda i saletra. Gnojówka była lana w ilościach 20-30m3. Miesiąc przed zbiorami. 

 

Załączam wynik, bardziej ogólnikowe, mam gdzieś bardzo dokładne jednak nie mogę ich teraz znaleźć. 
 

 

 
 
 
                                            
 
Wybrana pasza: Sianokiszonka
 
         Nazwa              jedn   w kg SM   w kg Br
-------------------------- ------ --------- ---------
Sucha masa                  g             386,00
Popiół                            g        82,90     32,00
Masa organiczna           g       917,10    354,00
Białko og.                       g       121,76     47,00
Włókno surowe              g       235,75     91,00
Tłuszcz sur.                   g        23,32      9,00
Bezazotowe wyciągowe  g       536,27    207,00
Mocznik                          g         0,00      0,00
Skrobia                           g         0,00      0,00
NDF                               g       655,44    253,00
ADF                               g       373,06    144,00
Cukier                           g         0,00      0,00
Wapn (Ca)                    g         0,00      0,00
Fosfor (P)                      g         0,00      0,00
Magnez                         g         0,00      0,00
pH                                          0,00
wsp. strawności BO %        %              65,00
wsp. strawności WS %        %              72,00
wsp. strawności EE %        %              58,00
wsp. strawności BNW %       %              71,00
wsp. strawności MO %        %              70,00
bo nierozkł. w żw %         %              15,00
-------------------------- ------ --------- ---------
 
                       Dane wyliczone                        
 
         Nazwa              jedn   w kg SM   w kg Br
-------------------------- ------ --------- ---------
EB                          MJ/kg    17,96      6,93
EM                          MJ/kg     9,76      3,77
NEL                         MJ/kg     5,79      2,24
nBO                         g/kg    128,20     49,48
BilNŻ                       g/kg     -1,03     -0,40
strawna masa organiczna     g       641,97    247,80
białko og. strawne          g        79,15     30,55
włókno strawne              g       169,74     65,52
tłuszcz strawny               g        13,52      5,22
BNW strawne                 g       380,75    146,97
białko nier. w żwaczu     g        18,26      7,05
białko bez mocznika        g       121,76     47,00
 
 
 

 


A tutaj bardziej szczegółowe wyniki:

http://zapodaj.net/b44e072c6109d.jpg.html

 

Napiszę jeszcze mojego TMR'a jakby chciał go ktoś ocenić:

Dawka na 40 krów:

Sianokiszonka: 400kg

Wysłodki granulowane suche 25kg ale rozrabiane w wodzie. Niedługo się kończą więc otwieram kopiec z mokrymi.

Melasa 20kg rozrabiana w wodzie. Ale będę z niej rezygnował jak się skończy zbiornik.

Młóto mokre 240kg

Pasza 19stka 120kg + granulowana 20kg

Śruta rzepakowa 37,5kg

Śruta sojowa 12,5kg

Do tego kreda, onyks bufor, nutraminka max

kukurydza 800kg (Też tak macie, że z powodu suszy i suchej kukurydzy musicie objętościowo dawać jej 2x więcej?)

A wydajność max 20l...

Edytowano przez Janek1801

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Z tym przetrząsaniem to jeśli masz cieniutką warstwę trawy to może i bez sensu ale przy lepszym pokosie...
Po co ujeżdźać sieczkę z kukurydzy? jak i tak będzie pryzma i tak. Czy tak trudno zrobić coś porządnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek1801    9

Jasne, tylko w tym roku już po skoszeniu trawa szybko schła, do tego jakbym to przetrząsnął później zgrabił, to byłoby same siano. A tu chodzi o kiszonkę. Owszem, jak wjeżdżają na łąkę 3 ciągniki to nie ma problemu, ale samemu to zmiana maszyny trwa dobrą godzinę :)

Jak jest duża trawa i pochmurnie a szczególnie jak jeszcze popada to przetrząsam, bo nie ma innej opcji. Ale przy ładnej pogodzie? Będzie trzeba nad tym się zastanowić.

Nie ma co porównywać pryzmy, bo to jest konieczność żeby dobrze ubić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik90_01    5

Bardzo często zgrabiałem bez przetrząsania i nic nie było złego. Zaś kiszonka jaką ty opisujesz to mi się własnie jedna partia trafiła. Wszystkie bele z jednej łąki ładnie wyglądają ale zapach mają nieprzyjemny. Tylko że to łąka bagienna. W normalne lata ciągle pod wodą. W tym roku jednak kilka ładnych pokosów było. Tylko tym kwasem zalatuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    242

Akurat sianokiszonka z takich starych łąk gdzie jest bardzo słaba jakościowo trawa niezbyt chętnie jest pobierana, z takich łąk najlepiej zrobić siano wtedy bydło wcina niesamowicie, a sianokiszonka nie idzie im i ogólnie słabo się zakisza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oloolosz    2

Ja zakiszalem trawe koszona w sierpniu tylko na jdndengo balota trzeba ok 6 do 8 melasy dodac

 

jak?lejesz 6-8 litrów melasy na pokos?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oloolosz    2

tak,leje się melase na pokos,by porawić ponoć smakowitośc i poprawić jakośc oraz dostarczyć cukrów dla bakterii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez AtosPro
      Witam. Chciałem zacząć hodowle bydła mięsnego (tylko chów byków) oczywiście zacząć od krzyżówek . Z moich obliczeń opartych z jednego pliku . 
      Dawki w przyrostach 1200 g dziennie.
      WSZYSTKO jest podane w kilogramach, dawki na jeden dzień .
      150-200 kg 
      Kiszonki qq - 3 
      Śruta - 5,8 
      P.Ś.sojowa - 1,5 
      Kreda pastewna - 0,16
      200-250 kg
      Kiszonka qq - 9 
      Śruta - 5,5
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,07
      250-300 kg 
      Kiszonka qq - 15,6
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,05 
      300-350 kg 
      Kiszonka - 16,8 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,08 
      350-400 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna 0,1
      400-450 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
      Kreda pastewna - 0,095
      450-500 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
       Kreda pastewna - 0,09 
      500-550 kg 
      Kiszonka qq - 20 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      550-600 kg 
      Kiszonka qq - 22
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      SIANA DO OPORU 
      Podsumowanie :
      Kiszonka qq - 5841,8~5900=885 zł
      Śruta - 452~460=322zł
      P.Ś. sojowa - 412,4~420=695zł
      Kreda pastewna - 34,14~35=15zł
      Lizawka = 15 zł
      Cielak =1700zł
      Słoma =400zł
      Wszystko wyszło 4032 zł od tego sprzedaż byka 4800-5000 
      Wyszło 375 chowu.
      Ceny są z województwa Małopolskiego.
      Czy to jest realne że tyle byk zje i kosztuje wychodowanie .
       
    • Przez Arturo1610
      Witam. Trochę czytałem o tym fortisorb delacon i podobno daje to efekty w produkcji mleka. Chciałbym to gdzieś kupić na próbe ale nigdzie nie moge znaleźć, mogłby ktoś podpowiedzieć gdzie to kupić ? i czy sa naprawde po tym przyrosty mleka ?  
       
      Jesli jest cos takiego ale z innych firm to też prosze o opinie które lepsze  ogolnie mam pasze z sano i nutreny. Ale mam niedaleko tez sprzedawców piasta i josery a tego fortisorb delacon nigdzie nie ma
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
×