Skocz do zawartości
Podpucha

Zakup ciągnika do powyżej 300KM

Polecane posty


Jarecki21    17

Jak na starcie skreśliłeś JD 8R to chyba nie chcesz kupić dobrego ciągnika 300KM. Miałem na testach Magnuma, ale wybrałem JD. Jestem w 100% zadowolony. Fakt, gdybym miał wybrać coś innego to pewnie Magnum, aczkolwiek nie mogę wypowiedzieć się na temat jego niezawodności.

Chcesz joystick naćpany przyciskami? No nie wiem, właśnie to mi się bardzo w Case nie podobało. Chociaż teraz podobno jest lepiej, bo przyciski podświetlone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Podpucha    0

timasz - Case Magnum i New Holland T8 to nie to samo, lecz całkiem co innego. Case Magnum zdecydowanie lepszy od NH T8 pod każdym względem (może oprócz osi SuperSteer w NH). Fendt sypie się tak samo jak każdy, lecz jest technologicznie do przodu i ma marke wyrobioną z ciągników jak napisałeś do 2005r.

 

podpucha - W Fendtach tylko serii 200 i 300 vario są SISU. A czemu AGCO daje do swoich ciągników najgorsze SISU...? bo SISU to ich własność, więc tną koszty pakując SISU. Jeździłem ciągnikami z silnikami SISU Case 1995CVX, Valtra T 210, i słyszałem kombajn Fendt 5275, więc wiem jak to chodzi i jaką ma moc, a właściwie nie ma mocy. Z silników MAN, Mercedes, John Deere, ew. Deutz i FiatPowerTrain reszta taniocha.

 

Akurat w MF 8280 mam silnik SISU i tylko na niego podczas ciezkiej pracy nie moge narzekać, przy ciężkiej pracy skrzynia nie ma dobrych przełożeń za duża różnica miedzy biegami 11 i 12 a potem 13 i 14 jesli chodzi o Gruber.

 

Gdyby silniki SISU były takie awaryjne jak mówisz Massey Ferguson nie dawał by na nie 5 letniej gwarancji tak samo jak na skrzynie.

 

Kolega ma ciągnik 8280 z 20tyś mth silnik SISU taki sam jak mój i jedyne co sie rozleciało to skrzynia a dokładniej bieg na ktorym nacześciej sie pracowało zaczął sam wyskakiwać.

 

Gdy przeglądy robi sie tak jak sie robi w polsce by tylko zaoszczędzić to mozna wtedy mowić ze cos jest do d*py. Jak dbasz tak masz.

 

Bardzo częstą przyczyną awarii silników tez jest ów chip tuning i zmiana mapy paliwowej.

 

Tak samo ktoś pisał wcześniej że żywotność skrzyń wario to 2 do 3 tyś mth. Jeśli sie użytkuje tą skrzynie tak jak ma sie ja użytkować tzn nie hamować skrzynią w transporcie pod obciążeniem w polu robić na polowych zakresach  i skrzynie Vario wytrzymują spokojnie 13tyś godzin tak jest w przypadku mojego 926 ktory ma juz 13tyś silnik jak i skrzynia nigdy nie rozkręcane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



iron    398

@up dobrze gadasz choć dobra mapa nie jest zła. wszystko z głową. z ciagnikami jak z autami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podpucha    0

Jak na starcie skreśliłeś JD 8R to chyba nie chcesz kupić dobrego ciągnika 300KM. Miałem na testach Magnuma, ale wybrałem JD. Jestem w 100% zadowolony. Fakt, gdybym miał wybrać coś innego to pewnie Magnum, aczkolwiek nie mogę wypowiedzieć się na temat jego niezawodności.

Chcesz joystick naćpany przyciskami? No nie wiem, właśnie to mi się bardzo w Case nie podobało. Chociaż teraz podobno jest lepiej, bo przyciski podświetlone.

 

8r skreśliłem także przez spalanie ktore jednak JD ma najwieksze w porownaniu do silników FTP czy też SISU ktore także robia robote wystarczy zaoszczedzone paliwo pomnożyć przez cene paliwa i wyjdzie nam kwota jaką mamy z oszczędnym silnikiem po np 10tyś mth. W JD sie filozofia nie zmieniła i jest tak jak było że koń swoje musi zjeść. Pracując na JD 2058 gdzie spalanie było na poziomie 22l/ha a teraz NH CX6080 gdzie spalanie na ha wynosi 11l a cena usługi za wykoszenie 1ha jest podbna u wszystkich to mozna wiedzieć kto zarobi więcej.

Wiem że JD cięższy lepiej rozłożona masa itp ale gdyby JD był taki cudowny był by tylko JD. JD też u mnie nie bedzie przez to że poza SCR ma jeszcze DPF a teraz to chyba i nawet AdBlue w sąsiedztwie jest i 8r i 7r i d*py nie urywa obydwa wylądowały w servisie na czyszczenie DPF po kilku dniach lekkiej roboty nie było szfungu zeby je przepalić.

Akuratnie chwile po przeczytaniu tego tematu całkiem przypadkiem trafiłem na takie coś

 

Widziałem i w tym przypadku medal ma dwie strony zamiana miejsc oznaczała że Fendt miał na początku z górki i przeciągnął Magnuma, ciężar na przednią oś ma wiekszy Magnum wiec rozkład masy też ma znaczenie i nie wiem czy szerokość opon jest taka sama bo tutaj tez ma bardzo wielkie znaczenie.

W poniedziałek jade oglądać Magnuma 340 CVT w zaskakująco niskich pieniądzach z przegiem 20mth w full opcji nawet z tym czerwonym siedzeniem. Zobacze jak mnie zaskoczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

iron    398

widziałem ten filmik case ma szersze gumy z tyłu i to dużo daje.zreszta takie przeciagania o niczym nie świadczą. sam operator dużo daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podpucha    0

Case i NH to jedno i to samo a różnica jest jedynie na rozstawie osi o 20cm i oby dwa są produkowane w Stanach.

A NH miałeś może ofertę jak to cenowo wygląda?

Ogólnie jakie wyposażenie do tego std czy może jakiś GPS, mocniejsza pompa, itd?

 

Szczerze o NH nawet nie pytam wyglądowo mi nie pasują strasznie przekombinowane mają te nowe maski, ale zapytam kolega ktory mi sprzedał dość już gratów dla mnie będzie miał napewno dobrą cene podziele sie. Agros Wrońscy sprzedali mi rozsiewacz Rauch 40.1 Axis H EMC+W pełna opcja z GPS, siewnik do kukuryczy KUHN 6tka składana, pług KUHN Multi Leader NSH 6tka że tak sie pochwalę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podpucha    0

Chciałem siąść zdjęcie MF ale wychodzi bardzo małe dodając z telefonu

Edytowano przez Podpucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

extrabyk    831

JD i Case praktycznie od samego początku istnienia projektowali i budowali ciągniki do ciężkiej pracy przez 24 godziny na dobę na olbrzymich farmach USA, Canady i Australii a Fendt do końca lat 80-tych robił głównie ciągniki dla niemieckiego "bauera"...czyli pokosić godzinkę trawę, potem z 2 godzinki polatać z gruberkiem i ewentualnie wieczorem przestawić ładowaczem ze dwie bele słomy...dopiero póżniej zaczęli budować duże maszyny do takiej pracy nonstop bo w Europie powstało na nie zapotrzebowanie...coraz więcej dużych gospodarstw i firm usługowych. Nie zmienia to faktu,że Fendt dopiero się uczy budować naprawdę duże maszyny do pracy na dużych areałach.

Najlepsze jest też to,że za wyjątkiem paru modeli z samego początku historii firmy Fendt to ta firma nie produkuje ciągników...oni je projektują i składają z różnych elementów od różnych producentów. Trzeba przyznać,że składają i wykańczają dokładnie ale to nadal są jedynie składaki więc trochę dziwne,że ludzie płacą taką różnicę w cenie żeby mieć taką samą skrzynię biegów, przedni most i silnik co w tańszych markach.Ma to sens tylko w przypadku dużych firm usługowych generujących duże dochody, które żeby obiżyć swoje podatki muszą generować też duże koszty i w tym celu kupują najdrosze ciągniki Fendta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

extrabyk    831

JD i Case praktycznie od samego początku istnienia projektowali i budowali ciągniki do ciężkiej pracy przez 24 godziny na dobę na olbrzymich farmach USA, Canady i Australii a Fendt do końca lat 80-tych robił głównie ciągniki dla niemieckiego "bauera"...czyli pokosić godzinkę trawę, potem z 2 godzinki polatać z gruberkiem i ewentualnie wieczorem przestawić ładowaczem ze dwie bele słomy...dopiero póżniej zaczęli budować duże maszyny do takiej pracy nonstop bo w Europie powstało na nie zapotrzebowanie...coraz więcej dużych gospodarstw i firm usługowych. Nie zmienia to faktu,że Fendt dopiero się uczy budować naprawdę duże maszyny do pracy na dużych areałach.

Najlepsze jest też to,że za wyjątkiem paru modeli z samego początku historii firmy Fendt to ta firma nie produkuje ciągników...oni je projektują i składają z różnych elementów od różnych producentów. Trzeba przyznać,że składają i wykańczają dokładnie ale to nadal są jedynie składaki więc trochę dziwne,że ludzie płacą taką różnicę w cenie żeby mieć taką samą skrzynię biegów, przedni most i silnik co w tańszych markach.Ma to sens tylko w przypadku dużych firm usługowych generujących duże dochody, które żeby obiżyć swoje podatki muszą generować też duże koszty i w tym celu kupują najdrosze ciągniki Fendta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

iron    398

to że ktoś robi coś od dawna nie świadczy o tym że będzie to najlepsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

timasz    52

JD i Case praktycznie od samego początku istnienia projektowali i budowali ciągniki do ciężkiej pracy przez 24 godziny na dobę na olbrzymich farmach USA, Canady i Australii a Fendt do końca lat 80-tych robił głównie ciągniki dla niemieckiego "bauera"...czyli pokosić godzinkę trawę, potem z 2 godzinki polatać z gruberkiem i ewentualnie wieczorem przestawić ładowaczem ze dwie bele słomy...dopiero póżniej zaczęli budować duże maszyny do takiej pracy nonstop bo w Europie powstało na nie zapotrzebowanie...coraz więcej dużych gospodarstw i firm usługowych. Nie zmienia to faktu,że Fendt dopiero się uczy budować naprawdę duże maszyny do pracy na dużych areałach.

Najlepsze jest też to,że za wyjątkiem paru modeli z samego początku historii firmy Fendt to ta firma nie produkuje ciągników...oni je projektują i składają z różnych elementów od różnych producentów. Trzeba przyznać,że składają i wykańczają dokładnie ale to nadal są jedynie składaki więc trochę dziwne,że ludzie płacą taką różnicę w cenie żeby mieć taką samą skrzynię biegów, przedni most i silnik co w tańszych markach.Ma to sens tylko w przypadku dużych firm usługowych generujących duże dochody, które żeby obiżyć swoje podatki muszą generować też duże koszty i w tym celu kupują najdrosze ciągniki Fendta.

Tak tak nowy case jako super maszyna dobre sobie. Stare case np 72xx i 71xx to były maszyny na niesamowitym poziomie jesli chodzi o trwałosc i niezawodnosc a teraz te nowe sa tylko na sztuke klepane. Słowa kolegi który pracował wpierw w serwisie john  deere, pozniej w case i nh i stwierdził ze w john deere zeby jest jakość na srednim poziomie a w nh jest cena, a pozniej zaczyna sie rola serwisu hahaha

Kolego extrabyk wedle twoich standartów to np  case z silnikami cummins sa tez parszywymi składakami bo case raczej nie jest włascicielem fabryki silników cummins wiec tez partaczyli składaki, oczywiscie teraz mają fpt wiec wszystko koncernowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Podpucha    0

A może DF 9340 ttv warty uwagi

 

Najmniejszy moment obrotowy 1370 Nm w porównaniu do Case ktory ma 1800 Nm to naprawdę mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

iron    398

weź na testy te co byś chciał kupić i wtedy porównasz bo te różnice w momencie jakieś duże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podpucha    0

Tutaj odgrywa rolę pojemność silnika 8.7l w case robi swoje.

Jutro jadę do Oławy oglądnąć new hollanda t8 420 pełna opcja demo i 100 godzin na silniku.

Nie mam jak brać na testy, ceny na te ciągniki są chwilowe ostatnie sztuki z tego rocznika wszystko jest wyprzedane lub brak zamówień na tak duże ciągniki.

Decyzja o zakupie padnie jeszcze w tym roku pewnie. Ceny ciągników z nowych cenników to różnica 70tyś zł.

Edytowano przez Podpucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


iron    398

a co będziesz nim ciagac że poj. silnika odgrywa tu tak dużą rolę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jarecki21    17

Nie no bez jaj. Odrzucasz JD a interesujesz się NH. NH do ciężkiej roboty się NIE NADAJE. T7050 w trzy lata trzy poważne awarie w przeniesieniu napędu. Jak budżetowy ciągnik to Magnum. Jak bezkompromisowy to JD. Jak przegubowiec to Case. Chcesz kupić coś dobrego czy coś na siłe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


iron    398

on sam chyba nie wie co chce chyba tylko pojemność się liczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podpucha    0

Byłem też dzisiaj u dealera JD

 

8320r cena 680tyś netto bez przedniego podnośnika ze skrzynia e23 czyli bez szybkiego rewersu.

8345r cena 710tyś też na e23

 

Jazda takim ciągnikiem to tragedia już znacznie lepiej wypada Power Shift ktory mam w MF 8280

 

Jak dla mnie odpada i jakby miał już byc to tylko z tą skrzynią Auto Power.


on sam chyba nie wie co chce chyba tylko pojemność się liczy

 

 

Jak narazie oglądam i sprawdzam jak chodzą dane skrzynie. Jazda takimi ciągnikami i promienie skrętu. Sasiad jest serwisantem w NH i bardzo dobrym znajomym i powiedział mi co gryzie NH i jakie były naczęstrze awarie, powiedział że jak narazie Auto Comand w NH odnotował jedna awarie gdzieś w Płocku co zostało naprawione gwarancyjne od poczatku istnienia tej skrzyni.

 

Case Magnum 340 CVT to jest to samo co t8 410, poza tym że różnia sie troche w rozmieszczeniu chłodnic bo jest maska wysunieta bardziej do przodu i lepiej jest to porozkładane niema żadnej róznicy w jakości budowy mostów, zwolnic, skrzynia jest identyczna silnik jest identyczny FTP Cursor 9. Mechanicznie te ciągniki są identyczne.

 

Dla porównania umówiłem sie na jutro w Oławie u Osadkowskiego na jazdę T8 420 pełna opcja z prowadzeniem GPS a w poniedziałek jade do AgroCentrum usiąść w Magnumie zobaczę czy jest jakaś zauważalna różnica w działaniu skrzyni i silnika.


Nie no bez jaj. Odrzucasz JD a interesujesz się NH. NH do ciężkiej roboty się NIE NADAJE. T7050 w trzy lata trzy poważne awarie w przeniesieniu napędu. Jak budżetowy ciągnik to Magnum. Jak bezkompromisowy to JD. Jak przegubowiec to Case. Chcesz kupić coś dobrego czy coś na siłe?

 

Są serie awaryjne jeśli to ta wersja tego NH z 18 do przodu i 6 do tyłu o nazwie Power Comand to kolega serwisant mowił że maja problem z ta serią ciągników i jak już mówiłem Auto Comand jak do tej pory okazała sie niezawodna.

 

Nie kupuję na siłę i dlatego nie dam za ciągnik ponad 200tyś wiecej przez to że na masce jest jakis jeleń. Cena katalogowa nowego Magnuma 340 CVT na rok 2016 to 820tyś a mam szanse kupić ten ciągnik za 480tyś, mam jeszcze troche czasu do podjęcia decyzji wiec pytam tam gdzie moge i o to co mogę.

Edytowano przez Podpucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Podpucha    0

a może class ?

 

Class to jest delikatniejszy sprzęt z częstymi dolegliwościami elektroniki, najczęsciej siadaja elektrozawory hydrauliki sasiad ma dwa Axiony 810 te do 180 koni jeśli sie nie myle. Kombajny jak najbardziej ale ciągniki tej firmy to nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez TrAkToReK
      Witam
      Tak jak w temacie. Czy to dobry sprzęt ten CASE??? Chce go kupić ponieważ ma dość ładny wygląd i można go używanego za ładne pieniądze, chce aby ciągnik miał MAX 95 KM. I uprzedzam kosztował MAX 60 tys. ZŁ Ile pali bo miałem Ursusa 914 i to była wielka cysterna B)
       
      Pozdrawiam
       
      (Z góry THX)
    • Przez roxor
      Witam panowie mam do was taka prośbę chce kupić case mx 135 to mój pierwszy case i nie wiem na co trzeba zwrócić uwagę w tym ciągniku jeżeli ktoś wie coś na temat tego ciągnika to proszę o wasze rady dzięki i pzdr.
    • Przez murtek
      Witam szanownych kolegów.
      Z racji faktu, iż zbliża się nieubłaganie kolejny nabór PROW, chciałbym zasięgnąć opinii (TYLKO) użytkowników kilku marek i wersji ciągników rolniczych. Interesują mnie tylko trzy firmy, tj. John Deere, Deutz Fahr oraz ewentualnie Fendt. Mam dylemat również jakiej mocy ciągnik wybrać.
       
      W sumie 120 czy 160 KM i tak będzie raczej ciągnął 4 skibowy pług obrotowy (chyba że się mylę). Skłaniam się raczej do kupna trochę większego ze względu na moją bronę talerzową, która ma nie małe zapotrzebowanie mocy (obecnie współpracuje z Ursusem 1634 i niekiedy brakuje mocy, a raczej tej talerzówki nie sprzedam tak szybko).
       
      Ciągnik ma być z przednim TUZem wraz z obciążnikiem, raczej z resorowaną osią i kabiną. Zastanawiam się również nad TURem.
       
      Co do JD to jaką wersję proponujecie: classic, comfort czy może premium. Jakie są między nimi różnicę (oprócz oczywiście ceny)
       
      Aha jeśli ktoś się orientuje i dostał świeżą ofertę to proszę się nią pochwalić (mam co prawda cennik lecz bodajże z zeszłego roku). Dużo droższy jest JD od DF ?
       
      Dlatego proszę użytkowników tych maszyn o poradę. Proszę również o wypowiedzenie się w sprawie awaryjności, serwisowania, spalania, komfortu jazdy itp.
    • Przez Arturo1610
      Witam. Mam case mx 100c i nie mam z przodu obciążników mam tylko uchwyt taki jak na zdjęciach ale oryginalne obciążniki od case czy mccormicka nie pasuja pomoże ktoś i powie jakie powinny być obciążniki w tym ciągniku i ile powinno ich być ? albo może ma ktos takie i chce sie ich pozbyc ? Proszę o pomoc bo bez obciążników to jak zapnę jakąś maszyne to przód ledwo co ziemi dotyka  


    • Przez misterio26
      Witam.
      Szukam jakiegoś kontaktu do mechanika znającego się na marce case czy ktoś może mi kogoś polecić woj. wielkopolskie i łódzkie.
      Pozdrawiam 
×