Skocz do zawartości
Narko

Zakup ziemi od 2016r... co myslicie o zmianie przepisow?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Nie będzie sprzedaży ziemi!

znalazłęm ciekwaulotkę. Niestety sie z tym zgadzam. Przecież to jest szaleństwo, komunistom sie nie udało pozbawić nas ziemi ale im, jeśli nie będzie ostrego i zdecydowanego sprzeciwu sie uda.13115792_1049922338421148_1893155933_n.j

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    165

ale propagande człowieku siejesz a 7maja pewnie do Warszawy jedziesz na manifestacje KODu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35
Napisano (edytowany)

 

Spròbujcie kupić ziemię np we Francji, to zobaczycie jakie tam są dopiero restrykcje.

Warszawka nakupowała ziemi na handel, a teraz wielki płacz bo nie mogą sprzedać obcokrajowcom. Bardzo dobrze, ceny spadną i rolnicy kupią. Polacy kupią.

Edytowano przez maniek33

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek73    186

Ta ustawa powinna wejść z 10 lat temu przynajmniej, teraz dla prawdziwych rolników ochłapy zostały.

Obszarowcy chodzą po agencji jak pracownicy, mają swoje karty i każde drzwi sami otwierają,  a ja jako rolniczek  muszę dzwonić żeby  ktoś łaskawy zszedł mi na portiernie  żebym mógł porozmawiać, a i tak w 90 % przez telefon załatwiają.

 

Dla nie wtajemniczonych,do ARR to tylko na parter się wejdzie potam są drzwi na zamek magnetyczny i tylko kartą się je otworzy.

Tak jest w Wrocławiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lonoh    30

znalazłęm ciekwaulotkę. Niestety sie z tym zgadzam. Przecież to jest szaleństwo, komunistom sie nie udało pozbawić nas ziemi ale im, jeśli nie będzie ostrego i zdecydowanego sprzeciwu sie uda.13115792_1049922338421148_1893155933_n.j

ZaKODowany trollu te brednie mozesz wklejac na portalu dla mieszczuchów oni to łykna:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

znalazłęm ciekwaulotkę. Niestety sie z tym zgadzam. Przecież to jest szaleństwo, komunistom sie nie udało pozbawić nas ziemi ale im, jeśli nie będzie ostrego i zdecydowanego sprzeciwu sie uda.

Co do punktu 3 to wystarczy zapisać w testamencie i ANR może się cmoknąć Co do punktu 4 rolnicy mogą zbankrutować? A czy oni handlują ziemią że grozi im bankructwo? Ziemia służy rolnikom do uprawy a nie do handlu Tańsza ziemia to tańszy środek produkcji  Co do punktu 5  to podobne prawo przy zakupie z ANR już obowiązywało i jakoś nikt nie protestował że ANR miała prawo BEZ POWODU  odkupić ziemię przez 5 lat od zakupu Teraz przynajmniej jest konkretnie zapisany powód a wykup przez ANR to też sprzedaż więc gdzie tu rzekomy zakaz sprzedaży kupionej ziemi? Po prostu klient będzie tylko jeden Punkt 6 ma wyeliminować obejście ustawy poprzez handle ziemią przez udziały spółek Fakt jest kontrowersyjny Ale i tak najbardziej kontrowersyjny jest punkt 7 który wcale nie powinien powstać Punktu 8 nawet nie będę komentował bo to brednie - patrz Francja Co do punktu 1 to kwalifikacje rolnicze nie wymagają ukończenia szkoły rolniczej czy wykształcenia rolniczego Są inne sposoby na nabycie kwalifikacji rolniczych Z tym że owszem - pewien problem istnieje bo nikt nie wymaga od człowieka który chce zainwestować w kancelarię adwokacką czy przychodnię lekarską aby miał wykształcenie prawnicze czy lekarskie więc niby czemu tu powstaje wymóg odpowiednich kwalifikacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Masz rację- wystarczy mieć testament. A ile osób TU na forum sporządziło testament  na wypadek nagłej śmierci? Np przy pracy?

Dlaczego rolnicy mieli by zbankrutować? Po pierwsze jeśli ziemia jest zabezpieczeniem kredytu to w przypadku nagłego spadku wartości ziemi bank może zarzadać dodatkowego zabezpieczenia zaciągniętego już kredytu :)

"Ziemia służy rolnikom do uprawy a nie do handlu Tańsza ziemia to tańszy środek produkcji"

Nie każdy ma następcę, i nie na każdym areale jest sie rolnik w stanie utrzymać, więc ziemia dla niektórych rolników jest w pewnym sensie "funduszem emerytalnym" bo musisz przyznać że z emerytury rolniczej wyżyć sie nie da.

Dodatkowo na niektórych gruntach produkcja rolnicza jest delikatnie mówiąc nieopłacalna. I szansą wówczas, tk dla rolnika i np gminy jest agroturystyka i tworzenie działek rekraacyjnych. A ta ustawa to praktycznie zablokuje.

Czy punkt 8 to brednie? Spytaj Litwinów i Bułgarów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fireseba    101

Dwa lata temu burmistrz chciał kupić 100ha na bagnach, NATURA 20000000 pewnie na ptaszki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

Nie bądźmy śmieszni , ziemia z powodu ustawy stanieje tylko tam gdzie wykupili ją spekulanci . W pozostalych rejonach ziemia jesli stanieje to z powodu spadku oplacalnosci produkcji.
Nie trzeba żadnego testamentu.
Rolnik dzisiaj tez może zbankrutowac , jak przeinwestuje . Dopóki rolnik płaci raty bank nie będzie się go czepiał.
Co do inwestycji - trzeba działkę odrolnić , nic tego nie zakazuje . Oczywiscie czesto sie nie uda, tak jak do tej pory.

Mleko , mięso , zboże tanie - ziemia więc tanieje i taniała będzie dopóki produkcja rolna się nie zacznie bardziej opłacać . Opozycja oczywiście będzie starała się zrzucić spadek ceny ziemii na ustawe , a nie na zwykla zasade podaży i popytu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    165

jak Unia podpisze z Ameryka w grudniu umowę o wolnym handlu to u nas nic się nie będzie opłacać mają inny klimat i GMO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Masz rację- wystarczy mieć testament. A ile osób TU na forum sporządziło testament  na wypadek nagłej śmierci? Np przy pracy?

Dlaczego rolnicy mieli by zbankrutować? Po pierwsze jeśli ziemia jest zabezpieczeniem kredytu to w przypadku nagłego spadku wartości ziemi bank może zarzadać dodatkowego zabezpieczenia zaciągniętego już kredytu :)

"Ziemia służy rolnikom do uprawy a nie do handlu Tańsza ziemia to tańszy środek produkcji"

Nie każdy ma następcę, i nie na każdym areale jest sie rolnik w stanie utrzymać, więc ziemia dla niektórych rolników jest w pewnym sensie "funduszem emerytalnym" bo musisz przyznać że z emerytury rolniczej wyżyć sie nie da.

Dodatkowo na niektórych gruntach produkcja rolnicza jest delikatnie mówiąc nieopłacalna. I szansą wówczas, tk dla rolnika i np gminy jest agroturystyka i tworzenie działek rekraacyjnych. A ta ustawa to praktycznie zablokuje.

Czy punkt 8 to brednie? Spytaj Litwinów i Bułgarów.

Ale ten testament to dotyczy tylko osób które ustawa nie uznaje za bliskie Ci którzy dziedziczą ustawowo  są wyłączeni spod ANRCi którzy się obawiają że ANR zajmie ich ziemię po śmierci niech się zabezpieczą Najbliższych i tak ta ustawa nie dotyczy a jeśli ktoś chce by po nich odziedziczył zięć czy pasierb to niech zapiszą mu w testamencie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak to będzie działało przekonamy sie w ciągu kilku miesiecy funkcjonowania nowej ustawy, ale znając życie to kto będzie miał kasę to znajdzie lukę w przepisach, a po d*pie znowu dostaną jak zwykle najbiedniejsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelProfil    0

chodzi mi o to czy dzierżawa będzie na tych samych zasadach co teraz czy trzeba będzie coś dodatkowo spełniać jakieś warunki itp.

 

Z tą dzierżawą nie będzie tak prosto:

 

 

 

Od 2016 r. zawieranie umów dzierżawy bez formy pisemnej będzie nieważne. Co więcej, umowę dzierżawy nieruchomości rolnej albo jej części na okres ponad 5 lat zawierać się będzie w formie aktu notarialnego. Treść takiej umowy zawierać będzie w szczególności opis przedmiotu dzierżawy, określający co najmniej jego obszar, stan w jakim się znajduje, klasę gruntów, oraz stan istniejących zabudowań i innych urządzeń, jeżeli stanowią one przedmiot umowy dzierżawy.

Wielki Brat patrzy

Odpis każdej umowy przenoszącej własność nieruchomości albo jej części, a także umowy dzierżawy trzeba będzie przekazywać do właściwego ze względu na położenie nieruchomości dyrektora oddziału ANR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

co  do pkt 7 to jest jak najbardziej uzasadniony, tam gdzie decyzje podejmuje urzędnik od swojego widzi mi się , tam korupcja. 

A tak jest z decyzją prezesa ANR czy ktoś może zostać rolnikiem i nabyć ziemię. tak jest z decyzją czy skorzystać z prawa pierwokupu czy też nie. Bo ANR ma prawo pierwokupu ale nie musi z niego korzystać zawsze. Tu grubość koperty może zdecydować kiedy Agencja odstępuje od prawa pierwokupu, wyceny to już inna bajka tu koperta da rzeczoznawcy.  co do 10 lat to nie chce mi się komentować zapytam tylko czemu nie 100 lat. pkt 8 może okazać się bardzo realny jak komisja europejska orzeknie niezgodność tego prawa. Co do powoływania się na inne kraje to oni nie zmieniali prawa jak my a to zasadnicza różnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Pewnie na codzień wręczasz te koperty że tak w temacie jesteś :P


Jak rolnik kupi ziemię to nie po to by nawet za 10 lat sprzedawać ale spekulanci odczują i bardzo dobrze już słyszałem że są przypadki że dopłaty muszą zwracać bo ziemię kupili a obrabiał kto inny a oni tylko dopłaty brali teraz nie będzie miał z czego oddać  i ziemia może trafić pod młotek  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64

a nie daleko jest spółka niemiecka co zamknęła cukrownie  i dostałą w prezencie 500 ha ziemi w dzierżawę mam nadzieję że im nie przydłużą umowy dzierżawy ,ale jeśli przedłużą to będzie oznaczało że cyrk trwa nadal

a co do tego świstka z kodu to przeczytałem uważnie i żaden prawdziwy rolnik nie ma czym się  martwić a wręcz przeciwnie tylko się cieszyć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel207    18
Napisano (edytowany)

czemu stawiacie sobie Francję za wzór, do tej pory ANR miało prawo pierwokupu dla działek powyżej 5ha, jak by dokładnie sprawdzali kto kupuje działki to by ziemia nie trafiła w niepowołane ręce, wg mnie najwięcej stracą mali rolnicy bo taniej sprzedadzą ziemie, z dużymi i tak nie będę mogli konkurować przy tej opłacalności produkcji

rozmawiałem z notariuszem, mówił  że na razie cały handel ziemią zniknie, nikt nie wie jak  interpretować nowe przepisy i jak tworzyć akty, żeby nie zostały później podważone, 13 mają ma być dopiero na jakimś szkoleniu

Edytowano przez majkel207

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

znalazłęm ciekwaulotkę. Niestety sie z tym zgadzam. Przecież to jest szaleństwo, komunistom sie nie udało pozbawić nas ziemi ale im, jeśli nie będzie ostrego i zdecydowanego sprzeciwu sie uda.13115792_1049922338421148_1893155933_n.j

Włacnie takich typów potrzebuje KOD do propagowania swoich debilnych teori, brawo kolego wykazałeś  sie hahaha

 

Podstawowe pytanie, a mianowicie czytałeś ustawe ?-oCZYWISCIE ZE NIE CZYTALEŚ!! A moze jesteś  kolejnym bezmyslnym oferma, który bezkrytycznie popiera wszelkie brednie przeczytane w wszelakich serwisach dezinformacyjnych? 

 

 

pkt 1- kompletna bzdura- osoba nie posiadajaca gospodarstwa może je założyć - trzeba spelniac wymagania i decyzja administracyjna zostania wydana wiec nie tylko rolnik indywidualny moze kupowac ziemie, ale wiadomo jak coś jest napisane szczegolnie przez KOD to po co czytać ustawe?

 

pkt 2- kompletna brednia- bedzie mozna kupowac od agencji dzialki do 2 ha na cele komercyjne(budowlane i centra biznesowe np markety i centra )- z rak prywatnych tez mozna kupic do 2 ha na takie cele- no ale po  co cztać ustawe?

 

pkt 3 - o tu kolejna bzdura- zsatosowanie ma Kodeks cywilny (tez taka ustawa)

 

Pkt 4 - Jesli ktos sie orientuje jak jest skonstruowana ustawa i krag osub uprawnionych do pierwokupu to nie ma co  sie zastanawiac nad tym podpunktem

A np gdy ktos chce sprzedac cale gospodarstwo to pierwokup ma tylko dzierzawca calego gospodarstwa i odpada nawet ANR- ot takie drakonskie przepisy haha

 

pkt 5- jakim trzeba byc debilem zeby  pisac iz rolnik kupuje ziemie poto by ja wydzierzawić- Nie sa to osoby zwane rolnikami tylko inwestorami wiec dobrze ze ta patologia sie skonczy

A np w razie choroby lub koniecznosci sprzedazy  ziemi wczesniej istnieje mozliwosc wydania odpowiedniego wyroku przez sad(nie kazdy uzyska pomyslny wyrok ale tak juz to jest)

 

Pkt 6- i cale szczescie ze wzielisie za te wszystkie spolki, ktore to wlasnie wladaly ogromnymi polaciami ziemii i byly po 1 maja najwiekszym kaskiem dla zachodniego kapitalu, co do przekazania udziałów to wyglada to tak samo jak zdizedziczeniem udzial mozna przekazac w kregu osob najblizszych i innych uprawnionych a ANR nic do tego. Wiec moze skonczy sie czesciowo handel ogromnymi polaciami dl spoleki i funduszy inwestycyjnych z zachodu

 

Pkt 7 - Ustawa faktycznie okresla iz kosciół izwiazki wyznaniowemoga kupowac ziemie, ale raczej dla tego ze bardzo czesto trudno wyroznic osobe wladajaca i korzystajaca z ziemii wlasnie, ktora jest wlasnoscia kosciola, ze moze dojsc do przekretu? wszedzie moze dojsc

Inna sprawa jest to ze 3 lata temu weszla ustawa, która gwarantowala przynanie bezpłatnie ziemii zwiazkom wyznaniowym do 100 ha i jakos wtedy trole nie protestowaly

 

Pkt 8- maloprawdopodobne jest obciecie doplat, predzej nasz  kraj zaplaci kare, tak stalo sie w przypadkurumunii i kilkuinnych krajow

 

 

Wiec radze nauczyć sie myslec samodzielnie.  Czytac i analizowac, oraz wyciagac wnioski w innym razie bedziemy banda sterowanych odgornie tepakow bedacych jedynie konsumentami tych  bredni i bezwolnymi wykonawcami polecen takich klamcow jak ci z KODu

 

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel207    18

wracając do ustawy, w przypadku darowizny od najbliższych też jest obowiązek samodzielnego prowadzenia gospodarstwa przez 10 lat, czy dotyczy to tylko kupna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Pewnie na codzień wręczasz te koperty że tak w temacie jesteś :P

Jak rolnik kupi ziemię to nie po to by nawet za 10 lat sprzedawać ale spekulanci odczują i bardzo dobrze już słyszałem że są przypadki że dopłaty muszą zwracać bo ziemię kupili a obrabiał kto inny a oni tylko dopłaty brali teraz nie będzie miał z czego oddać  i ziemia może trafić pod młotek  ;)

 

Nie wręczam i nie mam zamiaru ale znam życie i tam gdzie decyzja zależy od urzędnika tam jest pole do korupcji. nie zastanowiłeś się dlaczego prezes anr ma decydować czy ktoś może być rolnikiem, mam chęć i kapitał to kupuję ziemię i zostaję rolnikiem. Nie udawajmy że jest to coś tak trudnego jak zostać chirurgiem. Tym sposobem możemy dojść do takich absurdów że / tu wpisz sobie nawę zawodu np piekarz mechanik, sprzedawca, budowlaniec, sprzątaczka, itd/ o tym  by wykonywać określony zawód będzie konieczne wykształcenie, decyzja urzędnika i miejsce zamieszkania.  Rolnik kupuje ziemię dla biznesu jak biznes nie idzie to sprzedaje i nie pitol mi tu o zamiłowaniu itp bo to może być hobbysta,pasjonat a nie rolnik. Nikt zdrowy na umyśle nie zapie...la w ciągniku dla satysfakcji,przyjemności itp. Rolnik robi to dla kasy, inwestuje w nawozy, opryski odpowiednie odmiany itd. by zarobić. Ustawa jest dla rolników szkodliwa i tyle w temacie, zadowoleni małorolni wiecznie poszkodowani przez wydumanych obcokrajowców robiących skok na polską ziemię. A prawda jest taka że jak PGR-y padały to ziemi nikt nie chciał, jak weszliśmy do unii to pewnie byli w grupie tych co nawet nie chcieli złożyć wniosku o dopłaty. A jak sąsiedzi skorzystali z różnych programów i pojawiły się na wsi nowe ciągniki i obory to z zawiści szlag ich trafia i tak już im zostało.

i jeszcze do marrona jeśli jest jeden kupujący /ANR/ to on dyktuje warunki co komu i po ile. Ja pamiętam czasy jednej partii i wiem czym to grozi dlatego jestem na nie.  Dziś nie planuję sprzedawać swojej ziemi ale nie wiem co będzie za rok czy pięć, może zdrowie wymusi sprzedaż i wówczas mam oddać za grosze zimie agencji bo w gminie nie będzie chętnego. I podobnie z rolnikami posiadającymi ziemię potencjalnie nadającą się pod budownictwo lud działkę rekreacyjną nie sprzedam miastowemu za konkretną kasę bo ni może on tego kupić bo nie spełnia wymogów by posiadać 1ha ziemi, na którym chciałby wybudować sobie dom i posadzić trochę jabłoni i gruszek. Ten luksus tylko dla wybranych.    

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krilan06    64

A jak to jest - jeżeli jeszcze nie posiadam gospodarstwa 5 lat (od 4 lat mam) to mogę kupować ziemię czy nie? Wystarczy, że mieszkam na terenie gminy od 5 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciej123    0

jesli rodzice w tym roku przepisza mi gospodarstwo i stane sie mlodym rolnikiem bede mogl kupic ziemie? bo w ustawie jest zapis ze 5 lat trzeba prowadzic gospodarstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

tego to nie wiedzą najstarsi górale notariusze dopiero się szkolą w nowej ustawie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

jesli rodzice w tym roku przepisza mi gospodarstwo i stane sie mlodym rolnikiem bede mogl kupic ziemie? bo w ustawie jest zapis ze 5 lat trzeba prowadzic gospodarstwo

Nie ma takiego zapisu że musisz prowadzić 5 lat gospodarstwo Chyba że chodzi ci o kwalifikacje rolnicze które zdobywa się zależnie od wykształcenia i np. wykształcenie rolnicze zasadnicze zawodowe, średnie lub wyższe nie wymaga żadnego stażu w rolnictwie a inne owszem - wówczas zależnie od wykształcenia należy mieć 3 lub 5-letni staż pracy i też niekoniecznie należy prowadzić gospodarstwo aby nabyć taki staż - wszystko jest w ustawie - jeśli cię to naprawdę interesuje to zadaj sobie trud aby to przeczytać bo żaden artykuł ani komentarz na forum nie rozjaśni ci lepiej sytuacji 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×