wodnik_1974

instrukcja do volvo 830

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
extrabyk    2304

Instrukcji nie miałem i nie mam ale kosiłem tym kombajnen 7 sezonów więc coś tak pewnie jeszcze wiem i pamiętam. Więc jak masz jakieś konkretne pytania to wal śmiało. Możesz tu lub na priv. Mam też jeszcze trochę części z rozbiórki tego sprzętu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wodnik_1974    0

ok dzieki za podpowiedzi bede pamieał


a jakieś katalogi części?

 

 


w tym tygodniu kuiłem ten kabajn i juz mam perwszy głupi poblem. Jest jakiś myk na montaz hedra bo sprężyna go odpycha...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    2304

Masz zdjęty ten heder i chcesz zamontować czy chcesz go zdjąć ? Ta sprężyna jest do odciążania hederu i musi tam być. Operacja zdejmowani i zakładania jest dość skomplikowania bo przy tej szerokości hederów żaden producent w tamtych latach nie myślał o tym, że ktoś to będzie rozbierał...no chyba,że do jakiegoś remontu ale to robiło się w takich maszynach po 20 latach lub więcej. Ja swój zdjąłem do rozbiórki i poszło bardzo łatwo ale odwrotnie to już raczej tak łatwo nie jest. Potzebny jest ciągnik z ładowaczem, jakaś ładowarka lub wózek widłowy. Podnosisz heder na maxa do góry ale nie hydrauliką kombajnu tylko ciągnikiem ale najpierw odkręć przewód olejowy od siłownika. Potem wybijasz bolce i wyjmujesz siłownik. Następnie odkręcasz heder z w gniazdach przy kombajnie...trochę jest z tym zabawy i trochę nerwów ale się da :) Jak masz wszystko odkręcone (pamiętaj o łańcuchu i przewodzie hydraulicznym do siłowników nagarniacza) odjeżdżasz z hederem do tyłu i po sprawie. Zamontowanie to to samo tylko odwrotnie ale trzeba większej precyzji żeby trawić w gniazda na kombajnie no i oczywiście niczego nie pogiąć. Generalnie bardzo prosta maszyna a co najważniejsze poskręcana śrubami bardzo dobrej jakości...dziś już się tak nie robi maszyn. Mój stał pod chmórką praktycznie 7 lat a wszystkie śruby i śróbki jak nowe i odkręcały się  jak by je ktoś dzień wcześniej zakręcał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodnik_1974    0

Jest przywieziony z rozmontowanym hedrem bo do transportu . i chcialem zlozyc zeby sprawdzic jak wszystko razem dziala no i troche zabraklo czasu bo ciemno sie zrobilo. myslalem ze to male piec minut .jak na poczatku nie moglem zlozyc tloka z sprezyna bo ciezko ja scisnac to jak wpadlem na pomysl ze zloze bez sprezyny tylko skrece w gniazdach podniose tlokiem max podloze klocki i wyjmne tlok zeby go zlozyc wtedy jak powinien byc to okazalo sie ze przykrecenie srob gniazda od strony paska napedzajacego heder jest nielada sztuka dla dloni niemowlaka a co jeszcze dokrecenie kluczem i sie poddalem. a bede musial rozpinac bo caly do garazu nie wejdzie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    2304

Czyli dostałeś rozmontowany siłownik ze sprężyną oddzielnie czy coś żle zrozumiałem ? Jeśli tak to trochę się pomęczysz.

Jeśli chodzi o te śruby od strony paska to w tym dużym kole pasowym jest otwór. Ustawiasz koło tak żeby otwór był na wprost śruby i przez ten otwór wkładasz klucz i dokręcasz. Wbrew pozorom nie jest z tym tak żle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodnik_1974    0

No tak rozmontowany jest siłownik . No właśnie z nim problem jest żeby scisnac te sprężynę . Wogole jest jakaś możliwość złożenia go i w całości ścisnięty włożyć do kombajnu. Może przez te otwory by się dało ale już ciemno się zrobiło .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    2304

Dziwne,że ktoś to rozebrał i nie wiadomo po co...no ale jak masz rozebrane to trzeba coś poradzić i złożyć. Może ktoś z Twoich znajomych ma sciągacz do sprężyn zawieszenia w samochodzie ? Możesz też dać to wszystko do jakiegoś warsztatu samochodowego i tam złożą. Możesz też sam zrobić taki ściągacz. Wystarczy spawarka, kątówka, trochę złomu i dwie mocne i długie śruby. Jak nie wiesz jak takie coś wygląda to poszukaj na Allegro w "wyposażeniu Warsztatów". Bez takiego ściągacza tego nie złożysz. Mało tego...możesz sobie krzywdę zrobić bo jak ściśniesz sprężynę czymś prowizorycznym to Ci może puścić i wystrzelić a z tym żartów nie ma bo w takiej nawet lekko napiętej sprężynie jest potężna siła. Mam ten siłownik ze sprężyną i jutro popatrze to może coś mi jeszcze przyjdzie do głowy jak to ogarnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodnik_1974    0

moze zrob foto z bliska zlozonego silownika . a jeszcze pytanie widziałem ze natym silowniku sa jakies zbiorniczki a moj tego niema jest tylko zaslepiony gwint . czy jest on potrzebny i do czego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    2304

Cześć. Wciąż nie mogę się wyrobić żeby zrobić to foto bo dzień krótki a roboty masa...ale w końcu zrobię i Ci wyślę ale podaj mi swój tel albo email na priv.

U mnie tego "zbiorniczka" też nie ma bo nie wszystkie to miały. Ten "zbiorniczek" to nic innego jak akumulator gazowohydrauliczny, który wspomaga odciążanie hedera w czasie jazdy i przy kopiowaniu terenu jak się kosi z hederem na ziemi. eneralnie przy tak lekkim hederze to sprężyna wystarcza ale pewnie za dopłatą jak ktoś chciał to dostawał z tym akumulatorem. Wydaje mi się, że w starszych Bizonach były same sprężyny (2 na heder) a w nowszych też dawali na każy siłownik taki akumulator gazowohydrauliczny. Podobne są w ładowaczach czołowych z amortyzacją i innych maszynach. Ogólnie to bardzo popularne "zbiorniczki" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodnik_1974    0

Witam ponownie. Zdobyłem katalog części oryginalny do s830 . W katalogu są sane rysunki montarzowe , sa oznaczone elementy lecz brak jest opisów . Czy może ktoś wie jak to jest , czy była jeszcze dodatkowa książka z opisami ? Nie chodzi mi o instrukcjie obsługi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Jasczakkrzysztof
      Witam kupiłem kombajn New Holland TX30 z 1991r i potrzebuje do niego kosze sitowe górny i dolny i sita. Może ktos posiada taki kombajn na częsci?? 
    • Przez Paatryk12dsa
      Witam, gdzie mogę zakupić, zamówić naklejki do MDW E-514 takiego jak na zdj? Zdjęcie nie jest moją własnością i nie roszczę sobie do niego żadnych praw. Z góry dzięki za odp

    • Przez Pawlo547
      Witam spaliła mi się w poprzednie żniwa instalacja od silnika do kabiny Potrzebuje mechanika który był by w stanie zrobić mi ta instalacje jeżeli mielibyście jakieś nr do mechaników z góry dziękuję :)
    • Przez Agaaaa
      Dzień dobry pisze w imieniu teścia czy zna ktoś może nazwy lub ma listę uszczelek i łożysk do kombajnu volvo s900 dokładnie chodzi o te oznaczone kółkiem na zdjęciu ponizej

    • Przez Pszkot
      Mam kilka uwag związanych z wymianą cepów w kombajnie. Co prawda sam wymianę robiłem w Claas Dominator 58S, ale wiele z tych uwag dotyczyć będzie także innych modeli i marek kombajnów.
      Musiałem wymienić cepy w kombajnie. Kupiłem nowe (sprzedawane są parami) i miały naklejoną etykietkę z informacją, że nie są wyważone i należy je wyważyć wraz z bębnem. Wyjęcie bębna to poważna robota i dodatkowy koszt wyważenia. Postanowiłem więc zrobić to po swojemu. Wymontowałem stare cepy (oprócz śrub były również spawane) oznaczyłem każdy cep i miejsce jego mocowania na bębnie. Każdy stary cep zważyłem (z dokładnością do 0,001 kg). Okazało się, że waga dwóch par cepów zamontowanych po przeciwnych stronach wału jest rożna, można więc założyć, że przy pierwszym montażu cepy też miały taką samą, różną wagę. Zakładam, że każdy cep zużył się tak samo choć był zużyty (lżejszy) od nowego o około 1 kg. Sprawdziłem więc czy na blachach bębna (tych, do których mocuje się cepy) nie ma jakichś ciężarków, czegoś dospawanego itp, które kompensowałyby różnice w masie cepów. Okazało się, że przykręcone są do nich (tuż pod cepem) śruby wraz z podkładkami. Odkręciłem je i zważyłem. Ich masa odpowiadała różnicy w masie przeciwległych cepów.
      Jakie z tego wnioski? Konstrukcja wału jest taka, że elementy do których mocuje się cepy (wytłoczki z blachy) mają najprawdopodobniej bardzo zbliżoną masę (wytłaczane są z krążków blachy tej samej grubości) więc ich ewentualne różnice w masie, zapewne nie większe niż kilkanaście gramów, w procesie "amatorskiego" wyważania można pominąć. Decydujące jest wyważenie cepów. Ich masa w moim przypadku wynosiła około 5 kg (cep 1040 mm). Z kupionych 3 par zważyłem każdy cep i dobrałem w nowe pary (prawy i lewy) tak, by różniły się masą jak najmniej. Potem cięższe cepy z pary pozbawiłem nadwyżki masy poprzez nawiercenie spodniej strony cepa. Nawiercenia rozłożyłem równomiernie na całej długości cepa. Doprowadziłem do tego, że każda para cepów miała identyczną (z dokładnością do dwóch gramów) masę. Tak przygotowane cepy zamontowałem na wał śrubami i przyspawałem jak to było w oryginale.
      Zwracam uwagę na kilka elementów. Jedna z par cepów oryginalnych miała masę różną o 33 gramy i nie miały one żadnej kompensacji założonej na blachach (żadnych śrubek), ale cepy o różnicy 54 gramy już miały. Przy różnicy masy o 107 gramów cepy miały kompensację śrubkami o masie 125 gramów montowanymi około 5 cm bliżej osi wału. Jeśli będziecie zakładać śrubki kompensujące zamiast nawiercania, ich masa musi być więc trochę większa niż różnica w masie pary cepów bo te śrubki będą wirować bliżej osi obrotu wału niż cep. Im bliżej tym proporcjonalnie większa. Przy montażu cepów używajcie identycznych śrub i podkładek.
      Mam nadzieję, że komuś pomogłem.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.