Skocz do zawartości
deluss

Jaki akumulator do Ursusa C-360

Polecane posty

jaca634    2

Jedyne co mogę na razie powiedzieć to to, że było przebicie na masę przy światłach długich, złączka stykała się z reflektorem. Zobaczymy czy to coś pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PanJ30    3

Mam zakupiony akumulator 125 Ah 12 V do 60- tki. Traktor jest w  remoncie. Kiedyś była w nim prądnica i dwie szóstki akumulatory.Jaki alternator z wbudowanym regulatorem byście polecili.Chodzi mi głównie o to ile minimalnie musi mieć amperów. Czy 45 wystarczy , a może 50A do tego zestawu. Chciałbym kupić nowy alternator na allegro, ale za bardzo nie jestem w tym temacie obcykany i nie chciałbym zmarnować nowego akumulatora. Rozrusznik jest oryginalny bez przekładni. Czy te z allegro są warte polecenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil927    169

Kup sobie polskiego A124 i on Ci starczy ja sam mam i akumulator o takich samych parametrach i ciapek pali od strzału a co do rozrusznika to nie wymieniaj tylko oryginała zregeneruj koszt raptem 20zł a u mnie prawdę powiedziawszy poprawa była ogromna.
A co do dyskusji 2x6V vs 1x12V to ja polecę jednak 2x6V. Ta dwunastka co ją mam od 5 lat wytrzyma mi max jeszcze rok w porywach do dwóch a kiedyś nawet nie markowe szóstki ciągnęły 8-10 lat bez niczego niemalże i to z prądnicą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

corrado    359

Tylko że teraz nowe akumulatory potrafią wytrzymać tylko gwarancję i można je wymieniać :/. Więc polemizował bym ja mam 12V od 5 lat sąsiad ma 2x6V i po 5 roku mówi że z mienia bo już słabiutkie są więc teraz to zależy jak się trafi. Oryginalne 6V siedziąło u mnie przez 15lat który akumulator tyle teraz wytrzyma? No właśnie żaden.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co do alternatorów z allegro to sprawa jest prosta: jak się zepsuje na gwarancji (a prędzej czy później zepsuje się na pewno) to wymienią, a jak będzie to po gwarancji to jego cena i tak ­1/3 ceny dobrego alternatora, więc można go wywalić i kupić nowy. Można też dać do profesjonalnej regeneracji używanego oryginalnego A124 i cieszyć się bezawaryjnością za pół ceny nowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PanJ30    3

Dzięki za odpowiedzi.Nasuwa mi się jeszcze jedna myśl. Czy alternator o większym amperażu niż 50 tj. 70,72A byłby jeszcze lepszym rozwiązaniem czy 50 wystarczy do akumulatora o pojemności 125 Ah.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    363

Ja w swojej C-360 miałem taki 70A, przy większej ilości odbiorników prądu na pewno nie zaszkodzi. Jego zdjęcie jest w mojej galerii. Akumulatory były 2*6V 165AH.


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dzięki za odpowiedzi.Nasuwa mi się jeszcze jedna myśl. Czy alternator o większym amperażu niż 50 tj. 70,72A byłby jeszcze lepszym rozwiązaniem czy 50 wystarczy do akumulatora o pojemności 125 Ah.

50A wystarczy nawet do 200Ah. Policz jaki prąd pobierają wszystkie odbiorniki jakie masz, do tego dodaj 15A na ładowanie akumulatorów, i 10A na to co zamontujesz w przyszłości. I wyjdzie Ci jaki masz kupić alternator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz779    1

Witam Panowie. Otóż ostatnio wymieniałem filtry w c360-3p, no i jak zwykle po wymianie trzeba było odpowietrzyć układ paliwowy, a odpowietrzanie tych układów wiemy z czym się wiąże. Przechodząc do tematu aby najszybciej dopompować paliwo na wtrysk warto pokręcić rozrusznikiem, a że moje aku były już leciwe i nie miały za bardzo siły zapadła decyzja o zakupie nowych. Założyłem 2 nowe aku 165 ah no name, jakie było moje zdziwienie gdy nie mogły zakręcić rozrusznikiem, ok prostownik, podładowałem na full, sprawdzam pokręciły trochę i padlina. Za którymś razem udało się odpowietrzyć i ciągnik zaczął palić. Na drugi dzień wsiadam, próbuję kręcić, aku trupy. No to prostownik naładowałem, ok, pali. Następnym razem dalej to samo, aku mają obecnie prąd na powiedzmy 3 krotne zakręcenie rozrusznikiem, na drugi dzień może zakręcą raz. Teraz napiszę wszystko co zostało zrobione/wymienione żeby nie było niepotrzebnych postów:
a. wymiana wszystkich klem, przewody rozruchowe przeczyszczone
b. przeczyszczona sprawdzona prądnica, ładuje ok 14,2v
c. rozrusznik jest zregenerowany także działa poprawnie
d. wymieniłem też stacyjkę bo ta już miała swoje lata i zauważyłem, że kluczyk już nie łączy
e. akumulatory ładują się bardzo szybko bo po ok 2-4 h są już pełne co jest dziwne
Podejrzenie padło właśnie na aku, może są wadliwe, nie trzymają prądu, a może to być jeszcze jakaś inna przyczyna. Może komuś wpadnie jakiś pomysł do głowy. Aha i jeszcze jedno, ciągnik nie jest tylko odpalany na chwilę, tak że aku nie zdążą się naładować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    363

Odpowiedź napisałeś sobie sam. Oddaj akumulatory na gwarancję i tyle.


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    202

Na gwarancji możesz oddać ale na pewno nowych nie dostaniesz tylko te same na drugi dzień.Stara śpiewka sprzedających:nie były naładowane"

A to dlatego że sklepy przy zakupie mają dwie opcje,zakup drogich z gwarancją albo tańszych bez gwarancji.

Wogóle to jakiej firmy kupiłeś akumulatory,bo chyba raczej nie z górnej ani średniej półki?


Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    363

Sąsiad kupił też jakiś No Name ale wymienili mu na drugi.


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz779    1

Steel Power w G...e ( żeby nie robić krypto reklamy ;) ), byłem już i rozmawiałem ze sprzedawcą, 14 dni termin reklamacji, musisz oddać naładowane, zastępczych nie dostaniesz, możesz co najwyżej kupić nowe. Będę musiał się pomęczyć, bo na razie mi są potrzebne ( opryski etc) Mam gwarancję.

 

Edytowano przez mateusz779

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sybiuszek24    3

Kupcie sobie Panowie 1 aku 12v i będzie git ^^ .Po co przepłacać za 2 jak jeden 12v  kosztuje około 400 zł a dwa 6v 600zł jest różnica?A pali tak samo.Do tego rozrusznik szybko obrotowy i jeździcie kupę lat.Pozdrawiam

 
Edytowano przez sybiuszek24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    363

Byle co jesz i byle co gadasz. Tyle w temacie. Cenę 12V podałeś z niższej półki a cenę 2x6V już dobrych gatunkowo. To jest jedno. Rozrusznik szybkoobrotowy coś warty kosztuje 500zł, to drugie. Jedna 12V wytrzymuje krócej niż 2x6V, to trzecie. Poczytaj sobie na ten temat, dużo jest podobnych wątków.


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil927    169

To jest prawda, ja mam 1x12V w ciapku to jeszcze rok mu daje a 4 lata juz siedzi a firma jego to Zap Sznajder a poprzednie jakieś no name 2x6V siedziały 8 lat i jeszcze by pociągnęły z rok ale jeden spadł na brony bo przegniła pod nim podstawka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    632

Ja proponuje  12v w swoim c 360 uzytkowałem 8 lat i lepiej funkcjonował niz dwie 6v Centry ,ale wszystko zalezy od użytkowania ,czy zimą przechowywany jest w dobrych warunkach ,czy jest doładowywany jeśli nie używamy ,jak eksploatujemy ,tzn jaki pobór prądu jest potrzebny  (chodzi mi o użytkowanie z przyczepami ,lub innymi maszynami które mają zasilanie z aku.)Swój użytkuje tylko do rozruchu i czasami świateł i koguta ,ładowany prędnica i rozrusznik bez reduktora z EXpomu.A  koszt 400zł za 12v to nie taka niska półka tylko problem jest w tym że wiele firm produkuje pod róznymi nazwami i jak dla mnie to loteria czy kupisz dobrej marki ,bo sprzedawca zapewnia że kazdy dobry.Poprzedni miałem z naklejką "Aligator"teraz kupie "Exide" cena 390zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaca634    2

Witam, nie chcę otwierać nowego tematu to napisze w swoim starym. Chodzi o to, że u mnie w C-360  napięcie na akumulatorach na odpalonym ciągniku wynosi od 20 do 23V zależnie od obrotów. Na prądnicy napięcie jest takie samo jak na akumulatorach. Czy to nie jest za dużo? I gdy ciągnik pochodzi jakiś czas to gdy go zgaszę to już bez ładowania nie da się odpalić, nie obraca nim jedynie bardzo słabo raz i to wszystko, w czym może być problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    363

A spróbuj tym samym miernikiem zmierzyć napięcie ładowania w innym ciągniku/pojeździe. U mnie w samochodzie też kiedyś miałem ładowanie na poziomie 20V a winą była słaba bateria w mierniku...


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaca634    2

Michal1993 rzeczywiście winą była słaba bateria w mierniku, teraz jest napiecie na poziomie 12,5 V ładowanie od 6V na niskich obrotach do 14 na wysokich. jednak niestety problem z odpaleniem po dłuższym czasie pracy ciągnika pozostaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Misiaul    16

Panowie, chcąc założyć 1x12v to będę musiał zmieniać rozrusznik na szybkoobrotowy ? I jaki akumulator polecacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qawsedr    1

Nie musisz zmieniać rozrusznika na szybkoobrotowy. Ja w swoim C 360 mam oryginalny rozrusznik i akumulator 12V 55Ah i żadnych problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    613

wystarczy stary dobry rozrusznik, jak jakaś padaka to nawet na 165 nie zakręci

 

kupowałem ostatnio Moll,a, cena 500zł, więc porównywalna do 2x6V, wybór należy do użytkownika,

osobiście nie wrócę do dwóch, bo nie widzę takiej potrzeby


Polska B

Kupię zwrotnicę lewą oś okrągłą c330/360

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    202

Nie musisz zmieniać rozrusznika na szybkoobrotowy. Ja w swoim C 360 mam oryginalny rozrusznik i akumulator 12V 55Ah i żadnych problemów.

 

Ja w Fiat 126p miałem większy akumulator.


Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Michał123
      Dzień dobry, jestem prawie w 100% zdecydowany na zakup ursusa 914. Chciałbym dowiedzieć się jakie maszyny do niego kupić chodzi mi o agregat uprawowy (szerokość), pług obrotowy 3 czy zagonowy 4? I czy można wrzucić wsteczny nie zrzucając załączonego biegu? Ostatnie pytanie jakich biegów i ile obrotów używać w orce i uprawie?
       
    • Przez UrsusC-330
      Witam, jak wymienic olej w zwolnicach w ursusie c330?
    • Przez jedrus2020
      Tak jak w tytule. Uszkodzeniu uległa jedna z łapek 1 stopnia (od jazdy).Pytanie czy można ją wymienić bez rozpoławiania ciągnika przez okienko rewizyjne.
    • Przez pawelkx
      Sprzedam Ursusa C-360. Ciągnik zarejestrowany i ubezpieczony. Cały rok garażowany
      Posiada kabinę, komplet zaczepów, komplet obciążników.
      Od 15 lat w jednych rękach, przez ostatnie kilka lat używany sporadycznie.
      CENA: 16 500zł
      Lokalizacja: Wola Przybysławska, powiat Lubelski
      Dodatkowo sprzedam rozsiewacz do nawozu KOS, wóz konny, przyczepkę drewnianą.




    • Przez KPawlak
      Witam, Czy zna ktoś rozmiar śrub mocujących przednie błotniki w ursusie 3512 / mf 255? 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.