Skocz do zawartości
corsar12

Płodozmian po Ziemniaku

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

corsar12    12

Zakładam ten temat aby się was doradzić jaki płodozmian zastosować po Ziemniakach. Obszar to nie jest wielki bo tylko 26 arów ale za to na bardzo ciężkiej glinie jak na nasze warunki, pole jest podzielone na 2 części co roku i tak od 30 lat ponieważ reszte pola babcia sprzedała właśnie 30 lat temu. Właśnie dlatego pytam się jaki płodozmian zastosować pole jest bardzo zrużnicowane pod względem zakamienienia jak i ciężkości, jakie żboża albo coś innego posiać na połówce na której w danym roku nic nie ma i jakie zabiegi agrotechniczne zastosować ? Wapna to pole nie widziało chyba 20 lat ale co roku jest dawany obornik kurzy i od królików i to bardzo dużo około 7 ton na jedną połówke nawozów jest zero tak jak oprysków doradzicie co posiać? Bo ja myśle nad grochem z jęczmieniem, wyka już była gorczyca również owies,koniczyna perska i długo by wymieniać.

Doradźcie niżej w komentarzach co o tym sądzicie :) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Robertkujawy    66

Jak dajesz tyle obornika i ziemia ciężka , sprubuj buraczki czerwone . Na zimę musi być zaorane , jak burzczki wyrwiesz na wczesne to kalafior i dopiero jęczmień z grochem na poplon na przyoranie I te ary wykorzystaż Jak ci się nie chce robić to Facelije lub gorczyce to pare zł ci zostanie a tak do zboża dokładasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


corsar12    12

Z tymi Burakami to nie tak prosto bo sarna przychodzi :( od 6 lat nie mam swoich Buraków ani pastwnych ani czerwonych a wczoraj byłem na polu to zauważyłem że sie też dziki napatoczyły Pole co roku jest orane teraz było orane w okolicach 20 września było strasznie twardo i pług cały czas wyskakiwał mimo że na nim siedziałem ale tyle perza sie pojawiło że jak tylko troche obeschnie to wjeżdzam drugi raz Ursusem 904-B i UG 3 a i jeszcze jakiś dobry sposób na sarny i dziki by sie przydał bo to straci sens zaraz, jak sarna mi warzywa zeżre a dziki ziemniaki przeryją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×