Skocz do zawartości
master20002

Bilans materii organicznej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Do czego służy próba szpadlowa?

master20002    151

Chciałbym poruszyć temat bilansu materii organicznej.

Skąd się wziął pomysł aby rozpocząć taką dyskusję?
W internecie spotkałem wiele publikacji które same sobie po części przeczą. Np były dwa artukuły o kukurydzy na ziarno, w jednym pisali że przy pozostawieniu słomy z kukurydzy na polu bilans jest dodatni bo ilość resztek jest równa dawce obornika 25-30 ton.
W drugiej napisali, że kukurydza czy to na ziarno czy na kiszonkę daje ujemny bilans ze względu na siew w szerokich rzędach, późne zakrywanie międzyrzędzi itd przez co postępuje szybka mineralizacja gleby właśnie w tych rzędach.
Podobna historia na temat zbóż. Jedno czego nie mogę połapać to jak strączkowe mogą dać więcej materii niż taka kukurydza???

Może wywiąże się ciekawa dyskusja na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Ja też chętnie coś bym się dowiedział na ten temat. Robiłem ostatnio badania gleby w całym gospodarstwie w tym na węgiel organiczny i wyniki wyszły ku mojemu zdziwieniu dość przeciętne jeśli nie słabe. Więc myślę jak zwiększyć ilość materii organicznej w glebie. Na początek zerknijcie na ten artykuł i tabelę:

http://www.wodr.poznan.pl/component/k2/item/1918-bilans-glebowej-substancji-organicznej?tmpl=component&print=1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Trzeba robić próbki gleby i oddać do badania, aby stwierdzili zawartość. Wtedy sami się przekonamy jak z tym jest. Bo krążące informacje są sprzeczne z sobą i nie wiadomo jak to interpretować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ulman    275

Co by nie mówić, w żadnym przypadku nie powinno się wywozić z pola wiecej niż to konieczne. Zbieranie słomy to  degradadowanie gleby i to jest pewne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

Coś małe zainteresowanie ważnymi tematami, każdy wolli dac azot ewentualnie NPK a materia ograniczna sama sie zbuduje. A mając bilans na - (minus) za jakiś czas nie pomogą żadne nawozy sztuczne. Dobrze zagospodarowane resztki pożniwne mogą wpłynąć na:

- zwiększenie pojemności wodnej gleby

- wzrost zawartości materi organicznej, która jest żródłem składników pokarmowych uwalnianych podczas mineralizacji

- tworzenie struktury gruzełkowatej

- zwiększenie żyzności gleby

- stymulacja zyzności biologicznej gleby

- ułatwianie nagrzewania sie gleby

- zniejsza szybkość zakwaszania gleby.

U mnie przeważnie zmianowanie wychodzi tak, rzepak, pszenica ozima, poplon (facelia lub łubin),buraki cukrowe, pszenica ozima. Poplon wpływa na podniesienie bilansu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

słoma pszenicy zostaje? Jaka technologia, bezorkowa? Jeśli standardowa to czy resztki najpierw mieszasz płytko czy od razu przyorujesz głęboko?

 

Szkoda że te próby gleby na zawartość próchnicy są tak drogie. Ale chociaż część trzeba robić na określonym polu aby wiedzieć w którym to kierunku zmierza i z jakim postępem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dachu127    77

ze zbóż najwiecej materii organicznej wnosi kukurydza, strączkowe sporo mniej, dla porównania słoma kukurydziana wnosi 2 razy więcej materii niż słoma żytnia. byłem ostatnio na seminarium u dr Majewskiego i pokazywał wyliczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renovoltage    72

Tylko strączkowe nie bez powodu  mają miano lekarstwa dla gleby i nic ich nie da rady zastąpić a jedynie można próbować uzyskać zbliżony efekt.

Pamiętajmy jeszcze że nie do końca liczy się to co na górze a to co  pod spodem penetruje glebę, często masa korzeniowa odpowiada masie tego co na górze a nawet jest wyższa choć tego nie widać.

 

Jaki jest koszt zrobienie takich prób i czy całym rokiem jest taka możliwosć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Z tego co kojarzę płaciłem ok 25 Pln za próbę  ale ostatnio robiłem ponad rok temu. Moim zdaniem proces wzrostu zawartości próchnicy jest bardzo powolny i może na przestrzeni 10 lat będą zauważalne jakieś zmiany. Próchnica tworzyła się przez tysiące lat i nawet siejąc poplony,strączkowe itd nie spowodujemy większych zmian. Ważne jest być świadomym pojęcia "bilans próchnicy" i próbować conajmniej zachować to co mamy.

Ciekawym choć niezwiazanym z tematem jest wykonanie granulometrii. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik90_01    5

Ciekawi mnie czy kukurydzę dałoby radę uprawiać w systemie mulczowania. Czyli przygotowujemy pole już wczesną jesienią. Obornik, orka, agregat uprawowy(jak kto tam sieje). Wysiew gorczycy  pozostawienie jej aby przemarzła. Na wiosnę ta ściółka czyli ten mulcz daje ochronę przed wysuszaniem i nadmierną mineralizacją. Widziałem w coś takiego siane buraki. I rzeczywiście, ziemia była bardziej wilgotna niż na innych polach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Ja w tym roku robiłem próby na zawartośc węgla organicznego (tak się fachowo nazywa badanie zawartości próchnicy). Cena ok 50 zł/próbka ale razem z analizą PK ph i MgO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

W moim przypadku wszytko zosteje na polu, po zbożach i rzepaku najpierw robie płytko agregatem na głębokośc 3-5cm a za jakieś 2-3 tygodnie głębiej 8-10cm, następinie orka. Wapnuje systematycznie wapnem z cukrowni i dolomitem (tam gdzie mało magnezu), na plony nie mogę narzekac. Stukrure gruzałkowatą można zniszczy w ciągu roku a na odbudowe potrzeba około 30lat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×