Skocz do zawartości
Zico99

John Deere 6145R czy Deutz Agrotron 6150?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Deutz
zeus11    16

Witam 

Widzę tu różne opinie o traktorach ludzi którzy słyszeli od kuzyna czy znajomego i jeszcze raz znajomego i znów znajomego albo od kogoś że ten jest dobry a ten zły a ten się psuję itp, ja podam na swoim przykładzie.

Otóż Fendt jest najlepszy ale jest lepszy od innych o max 5 % ale za to jest droższy od innych o 50% więc jakość nie jest warta ceny. A nie łudźcie się że te nowe Fendty będą tak dobre jak stare, tak samo żaden nowy John Deere nie będzie tak dobry jak Johny serii 7800 lub 7810.

Zawsze teraz tak będzie że im droższy i bardziej wypasiony w elektronikę będzie się bardziej psuł.

A zatem opiszę wam trzy ciągniki które posiadam

 

Claas Arion 640 Cebis 2008 rok 

John Deere 5070M 2013 rok 

John Deere 6105 R 2015 rok (skrzynia auto power ogólnie na maksymalnym wyposażeniu dealer u którego go kupowałem powiedział że tak wypasionego Johno 105 koni jeszcze nie sprzedawali, i jednak jest trochę porażką, za dużo elektroniki co chwilę coś piszczy tryby awaryjne ogólnie mam go dość)

i najlepszy jak dla mnie odnośnie komfortu, ergonomii i spalania w polu jest Claas!! (i na pewno usłyszę że się nie znam)

W tym roku bardzo dużo tymi wszystkimi woziłem słomę i teraz najciekawsze, każdy z nich miał taką samą naczepę z wózkiem na którą wchodziły 34 bele jeździliśmy wszyscy razem gęsiego ( tylko John 5070M wlókł się ponieważ mało KM) dziennie trzy kółka wszyscy robiliśmy a każde kółko miało 90 km, 

Rano wszyscy tankowaliśmy się na stacji do pełna i na koniec dnia znowu do pełna i spalanie wychodziło tak:

 

Claas spalał 105 litry na 270 km

John Deere 6105 R spalał 105 litry na 270 km

John Deere 5070M (według ludzi ostatni złom, chińczyk itp) spalał 75 litrów na 270 km i jeszcze w TYM MUSIAŁ ZAŁADOWAĆ TE TRZY SKŁADY

 

Tymi ciągnikami jeździły te same trzy osoby przez trzy tygodnie i codziennie parę razy się zmienialiśmy ponieważ ja tylko Johnem 5070M ładowałem.

Awarie jakie miałem ogólnie w nich:

Claas przebieg 2100 mtg awaria zawory EGR serwis sobie nie umiał poradzić z tym więc go zaślepiłem a firma tuningująca wgrała wirusa aby czujniki po tej ingerencji nie wrzucały trubu awaryjnego, zepsuł się jeszcze tylni elektrozawór i to tyle.

John Deere 5070 M przebieg 1450 mtg brak awarii a była jedna przepalił się bezpiecznik od przedniego napędu. 

John Deere 6105 R przebieg 450 mtg, awaria sprężarki, modułów odpowiedzialnych za puszczanie powietrza na przyczepę, awaria wyświetlacza, często silnik wchodzi w tryb awaryjny trzeba go zgasić i potem już jest dobrze, i co chwilę jakieś duperele co mnie już męczą, wieżę że się jakoś w końcu to unormuję bo komfort jazdy jest na zbliżonym poziomie do Claasa ale trochę mu jednak brakuję choć że ma skrzynię bezstopniową a Claas ma Hexashifta to i tak jest wygodniejszy.

Pozdrawiam

Miłego czytania 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zeus11    16

Jeszcze dodam że nie kupiłem następnego Claasa ponieważ jak szukałem małego ciągnika do oprysków to w tym budżecie starczało mi tylko na tego Johna 5070 M (całe szczęście) a później jak kupowałem Johna 6105 R to chciałem kupić ariona 400 ale w tym czasie mi wysiadł EGR w Arionie 640 i się ostro ścinałem z serwisem a to dlatego że nie lubię jak ci pseudo serwisanci nie mają podstawowej wiedzy a biorą się za naprawę sprzętu i nie wiedzą co z czym i jak dział, i z powodu kiepskiego serwisu poszedłem kupić Johna Deera 6105 R ale jak się później okazało ciągnik jak na razie kiepsko się sprawuję a serwis jeszcze gorzej i sto razy gorzej niż serwis Claasa.

Ku przestrodze nigdy nie oddawajcie sprzętu do serwisu bo was tak ożenią że się nie wypłacicie, jak już to serwis na podwórko uszkodzone części do kartonu po nowych i wy przy tym.

Tak mnie zrobili jak kupiłem kombajn John Deere 2266E i dałem go na pełen serwis, stał tam 4 miesiące faktura przyszła razem z częściami na 70 tyś zł, a jak później w czasie żniw się to 70% części było tylko wpisane w fakturę a nie wymienione, tacy oszuści, nawet byli tak beszczelni że nie wymienili filtra paliwa ale się już tak zorientowałem ponieważ go sobie zaznaczyłem, to się tłumaczyli że zapomnieli. Reszty rzeczy nie sprawdzałem bo do głowy by mi nawet to nie przyszło że tak mogą okradać ludzi w autoryzowanym serwisie.

A ogólnie kombajn jest bardzo dobrze ale sam go doprowadziłem już później do idealnego stanu w tym kraju można liczyć tylko na siebie.

Pozdrawiam i uważajcie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zeus11    16

Tak miało być

A ogólnie kombajn jest bardzo dobry ale sam go doprowadziłem później do stanu idealnego.

W tym kraju można liczyć tylko na siebie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

A czym sie różni autoquad plus ecoshift od CShift?

 

CShift nie ma zwykłej wajhy od biegów tylko dżojskit i wszystkie biegi przełącza sie elektrycznie.

 

 

Najlepszy i tak jest Fendt, spójrz także na wydanie  niemieckiego PROFI 1.Fendt. 2 NH, 3.JD...a valtra na końcu. 

 

To zależya jaka seria ciągników ale po względem sprzedaży/rejestracji ciągników u Niemców to:

1. Fendt

2. JD

3. DF/claas

Dalej nh/case i innie. Pierwsza trójka zawsze taka sama.

 

 

ja df po tescie napewno bym nie kupił

 

A może byś wyjaśnił co było nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

Duzo jezdze na JD teraz tylko takie mamy na farrmie ,model 6R150 twarda sztuka i naprawde nie do zajechania .Przeciazany codziennie w terenie gorskim w UK nic sie nie dzieje .Nie mial awarii a mamy 3 szt.wszystkie chodza ladnie .Model 6R 125 takze 3 szt. osobiscie urwal mi sie zawor w silniku na 900 mth rozwalil caly silnik (silnik wymieniony na nowy).Fajnie sie nim jezdzi ale po 2 tys. mth DPF ma humory traktor wchodzi w tryb awaryjny nie ma sily.Ciagle komunikaty na komp jakies pierdoly a z rana po puszczeniu sprzegla nie jedzie przez nawet 20 sek.a potem wyrywa jak glupi .Wszystkie trzy tak maja .Co nowsze to gorsze i bardziej awaryjne od starszych modeli .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    393

ja mam df i jeszcze jednego bym kupił jak będzie potrzeba chyba że mnie będzie stać na fendta ale złego słowa nie mogę powiedzieć na swój ciągnik bo patrząc na inne marki to niczym nie przewyższają df a np. taki jd 6140r w kabinie nie jest cichszy od mojego df .
acha i jeszcze odnośnie valtry i tej glupiej osi pod silnikiem.daje to tyle ze trzeba wiekszy balast wozić a co do spalaniaa valtry nigdy nie należały do najoszczedniejszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalsoft    2

a wiec df6140, albo 6150 już nie pamiętam, miał kłopot przy orce na szerokość 220cm , obroty trzeba było utrzymywał na 2000 cały czas, półbiegi zmieniały się z opóźnieniem co na mozaice było masakrą, a i jakoś nie było w ogóle czuć tych 140 km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

A jaki ciągnik sobie dobrze radził  tym pługiem?

Bo 140km to trochę mało do tak szerokiego pługa na ciężkiej ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalsoft    2

to jest 4 skibowy kuhn , i sorry zabierał 2 metry, bardzo dobrze radził sobie  140 konny jd i claas arion 620 , a nh chce jeszcze sprobowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    393

mój ciągnik jak byl nowy to też był lekko jakby przymulony ale jak się skrzynia ułożyła czy jak kto woli dotarła bylo juz ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
feliksio    1

No i ja także stoję przed wyborem JD 6145R, DF, czy może Case albo NH ale te ostatnie dwa to raczej mniej mnie interesują.

Ciekaw jestem jak ten JD sobie radzi w pracy. No i jaka dokładnie była by cena za niego z bezstopniówką, podłokietnikiem i tuzem przóod

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

Ja zamiast JD wolałbym DF bo nie ma filtra cząstek stałych ktory jest dużo bardziej kłopotliwy niż adblue.

Sama skrzynia jest w nich taka sama jeśli chodzi o bezstopniówkę.

Deutzowskie TTV i jeleniowskie Autopowr to przekładnia produkowana przez ZF.

Różnica polega na tym że ZF dla JD robi tylko skrzynia a dla DF robi skrzynie od razu z tylnym mostem.

Tutaj jest trochę na ten temat:

 

http://www.apra.pl/rpt/index.php?content=1114

 

Z bezstopniówek użytkownik Mariusz(Zdun) który jest mechanikiem bardzo chwali przekładnie CVX w Case i twierdzi że jest lepsza nawet od przekładni Vario Fendta która często stawiana jest za wzór tego typu przekładni.

Ale o szczegóły musisz już pytać jego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Wszyscy mówią że DPF w JD jest kłopotliwy, tylko nie użytkownicy :)

Ja mam DPF'a i nawet nie wiem że jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek28_28    41

Ja tez mam jd z dpf i ciagnik pracuje w polu i w obejściu z turem na 280 godzin wypalal sie 2 razy wiec o zapchanie sie nie boje a poza tym zawsze mogę samemu go wypalić. Kris to tak ja ze spalaniem. Zawsze mówią ze dużo pali ci którzy nie maja jd. Owszem jak ktoś z mf 255 przesiadł sie odrazu na 120 koni w 6 i do tego zapina 3,5 tonowe bo taka miał to mówi ze pali dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Jeszcze dobieram sprzęt do mojego, ale w przeliczeniu na hektary na razie jest z 1-2l więcej w podorywce na ha, orka ok 2-3l więcej na ha, w kręceniu się po podwórku i jeździe na pusto zaraz widać że to ma 115 a nie 60KM (bo z takiego się przesiadłem i z takim porównuje). Jak będę miał sprzęt dopasowany to będę robił dokładniejsze pomiary. Byłem przygotowany na większe spalanie z powodu większej mocy i żyje z tym dalej, teraz należy optymalizować wykonywane prace i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Servio    2

z relacji mojego znajomego który posiada dwa jd starego 6100  oraz nowego  6630 do dzis pluje sobie w twarz ze zakupił df ttv tylko 4cyl  120km,chciał spróbować jak to dobra marka najbardziej go wkur.. amortyzacja osi lub jej brak w polu gdy załącza napęd na przód stwierdził ze amortyzacja nie działa, sprawa sie ma podobnie do drugiego przypadku u  gospodarza  posiadającego df 6160 pytająć go osobiście jak mu sie amort. sprawdza w polu odrzekł ze w polu nie używa, myślę ze chciałby a nie moze . Jeśli była by to prawda to osobiście wydając taką kwotę na którykolwiek ciągnik bez wahania byłby to jd      

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
k110    3

Ja mam df k110 km (zrobiłem go na 130) i mf 5455 100km jeździłem i jd bylem u kolegi na testach valtry 140km i mf ma najbardziej (żywy) silnik ale do transportu sie nie nadaje, df jest trochę przydlawiony kabina wygodna. Jd wygodne sa ogolnie, nie pracowalem w ciezkich warunkach. Valtry to nawet nie chce opisywać. A żeby kupic dla siebie odpowiedni ciągnik to trzeba samemu wypróbować i wybrać. Ps każdy ma inne oczekiwania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
feliksio    1

W JD przerażający jest gabaryt, ale znów z drugiej strony pewnie jest dość stabilny. Jeśli chodzi o filtr cząstek to teraz firmy potrafią to eliminoać wraz z oszukaniem kompa więc na dłuższą metę chyba to nie taki największy problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
k110    3

W autach też to każdy omija i jest OK;) zresztą jeśli ciągnik jest odpowiednio wykorzystany to dpf będzie działać bez problemu. A co do gabarytow to przy Jd raczej zaleta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Z bezstopniówek użytkownik Mariusz(Zdun) który jest mechanikiem bardzo chwali przekładnie CVX w Case i twierdzi że jest lepsza nawet od przekładni Vario Fendta która często stawiana jest za wzór tego typu przekładni.

Ale o szczegóły musisz już pytać jego.

 

Na początku case też montowało skrzynie zf później stwierdzili, ze sami zaczną robić swoje skrzynie i w znacznym stopniu to kopia zf.

 

 

z relacji mojego znajomego który posiada dwa jd starego 6100  oraz nowego  6630 do dzis pluje sobie w twarz ze zakupił df ttv tylko 4cyl  120km,chciał spróbować jak to dobra marka najbardziej go wkur.. amortyzacja osi lub jej brak w polu gdy załącza napęd na przód stwierdził ze amortyzacja nie działa, sprawa sie ma podobnie do drugiego przypadku u  gospodarza  posiadającego df 6160 pytająć go osobiście jak mu sie amort. sprawdza w polu odrzekł ze w polu nie używa, myślę ze chciałby a nie moze . Jeśli była by to prawda to osobiście wydając taką kwotę na którykolwiek ciągnik bez wahania byłby to jd      

 

Nie działa amortyzacja w polu czy raczej nie można jej włączyć na postoju z włączonym napędem?

Zapewne nie czytali instrukcji obsługi i nie wiedzą dlaczego na postoju nie da się włączyć i wyłączyć.

A amortyzacja normalnie zarówno w transporcie po asfalcie jak i podczas prac polowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
feliksio    1

Jeszcze pytanie odnośnie bezstopniówki, czy ta skrzynia nadaje się na górzyste tereny? Co za tym idzie na zmienne obciążenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
k110    3

Nadaje sie na każdy teren i jest wygodna tylko nikt nie wspomina o tym ile ta skrzynia (zabiera) koni dodatkowo trzeba dopłacić za nia 1/4 wwartości ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×