Skocz do zawartości
PacyficVista

Kurier uszkodził ogrodzenie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam. Mam problem. W czasie jak byłem w pracy na drugiej zmianie pod dom przyjechał kurier dpd po paletę. Cofając jak najbliżej palety wjechał w płot z siatki i wyrwał słupek oraz rozerwał siatkę urywając sobie przy tym  światło. Słupki co prawda już stare z kontownika ale siatka ma może miesiąc. Jak wróciłem z pracy to aż mnie wcięło. Teraz mam problem bo nie wiem co z tym zrobić. Jeśli facet byłby w porządku poinformował by mnie o zaistniałej sytuacji ale tego nie zrobił. Albo poniosę koszta i naprawie sam płot albo napiszę do firmy i gość może mieć problemy. Tak źle i tak nie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bratrolnika    1889

widział to ktoś, masz świadków??? jeśli tak to kontaktuj się z nim że ogrodzenie ma być przywrócone jak najszybciej do stanu poprzedniego, jeśli nie to zgłaszaj na policję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Tomasz78    324

Tylko że gość moze wyleciec z roboty ,plot naprawisz za pare groszy a on straci robotę ,bład jego że nie skontaktował się z Tobą ,ja bym go starał się namierzyć i pogadac co i jak ,jeśli sie wyprze wtedy walczyc o swoje ,im szybciej tym lepiej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sadek    448

Jak pisze poprzednik, odbierał paletę więc masz na to jakiś dokument więc skontaktuj się z infolinią DPD i poproś o kontakt z kurierem odbierającym paczkę (w celu wyjaśnienia sprawy np. kurier zostawił lewarek czy coś w tym stylu) i jak kurier będzie rozsądny to załatwi sprawę polubownie a jak nie to policja tylko działać szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rafal122    8

Ja też bym najpierw zagadał do kuriera i powiedział żeby płacił ile trzeba a jak nie to na policję.

Na początku zawsze trzeba próbować po dobroci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bolo21    5

W takiej sytuacji to dokumentacja fotograficzna i światkowie. Firma może ma ubezpieczenie na wypadek takich zdarzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez FARMER76
      Mam taki mały problem-mam do wyboru trzy kombajny NH 8070 JD t660 oraz CLAAS TUCANO 450 bez adblue.Proszę o szybką podpowiedź w celu wyboru,którego muszę dokonać w ciągu tygodnia.Pozdrawia.I czekam na szybką reakcję użytkowników tych maszyn.
    • Przez Admiral150
      Witam:)
       
      Mieszkam na Podkarpaciu i mam ok 10 hektarów pola. Posiadam c-330 a w jesieni kupiłem sobie MF 698 .Poszukuje do MF jakiś agregat bierny bo nie mam to niego żadnego sprzętu tylko pługi obrotowe 4 skibowe.Chciałem się poradzić bo mam taki dylemat czy kupić agregat uprawowo siewny 2,5m z hydropakiem do tego mój poznaniak czy agregat uprawny 3m lub 3,2m. Jeżeli uprawowo siewny to jaki talerzowy czy sprężynowy i z jakimi wałami? Który robi w polu lepiej??? Chciałem się zapytać czy te agregaty uprawowo siewne dobrze robią w polu czy opłaca mi się kupować agregat uprawowo siewny do MF czy nie będzie za mały ?? A może lepiej kupić agregat uprawny 3 m lub 3,2 m i siać c-330 .Może mi ktoś doradzi co mam kupić do MF?
       
      Ps. Z góry dziękuję za poradę. Pozdrawiam
    • Przez karolas123
      Witam, jak w temacie, przymierzam sie do kupna ciagnika około 100km i stoje przed wyborem czy 6 wolnossaca, czy 4 cyl turbo. Proszę o merytoryczne wypowiedzi. Proszę brać pod uwagę, że mam na myśli ciągniki 15-20 letnie.
    • Przez drogerhas
      Witam mam wielki dylemat na temat wyboru ciągnika. Posiadam gospodarstwo o pow. 15ha i zajmuję się hodowlą bydła mlecznego i w tej chwili mam 3 ciągniki: Ursus c-330, Ursus c-360 i Ursus c-385, który złożony z Ursusa i Zetora trochę tego i trochę tego taki już po prostu kupiłem. I właśnie z tym c-385 mam problem, posiada on przedni napęd, elektryka sprawna, 87km, 2 wyjścia hydrauliczne i  reszta standardowo, nie jest on w najgorszym stanie z zewnątrz bo pomalowany i w kabinie nie jest najgorzej. I właśnie chcę się jego pozbyć, bo kupiłem go od handlarza i to był mój bardzo wielki błąd. Handlarz zrobił go tak aby tylko go sprzedać: pomalował bez podkładu, silnik w nie najlepszym stanie(wiem że dużo nie wytrzyma), hydraulika się psuje, pompa paliwa do wymiany. Choć mam go od wielu lat dopiero teraz pomyślałem  o tym tylko zastanawiam się co lepiej? Sprzedać go i kupić inny za podobne pieniądze czy też do poczciwej sześćdziesiątki wstawić przedni napęd i wspomaganie? Dodam też że sześćdziesiątka ma swoje podzespoły w bardzo dobrym stanie oprócz hydrauliki ale to się zrobi. C-360 robiłem do tej pory większość prac polowych c-385 tylko orałem, kultywatorowałem i belowałem. Jakbym wstawił przedni napęd te obowiązki przejęłaby 360, dodam też że mam podłączonego do niej tura zwykłego dwusekcyjnego i w przyszłości planuję zakup nie za dużego pługa 3 obrotowy. I co Panowie zrobiliby na moim miejscu? Sprzedać ursusa c-385 i kupić jakiś z napędem 4x4 o podobnej kwocie(więcj niż 24 000 nie wyciągnę w takim stanie) czy też może go naprawić a może sprzedać i udoskonalić poczciwą sześćdziesiątkę? Z góry dziękuję za podpowiedzi.
×