mchammer

Pomiar poziomu paliwa

Polecane posty

mchammer    0

Witam, jako, że lubię w wolnych chwilach upaprać się w smarach postanowiłem ogarnąć czujnik poziomu paliwa w mtz. Zmotywował mnie do tego ojciec który ciągle mówi, że nie idzie tego niczym zmierzyć. Trochę racji w tym jest, ale koniec teraz o mojej motywacji. Mianowicie odkryłem podłogę pod siedzeniem co było łatwe bo u mnie jest to tylko wsuwana blacha. Moim oczom ukazuje się pływak. Z pływaka jest wyjście na jeden kabel i oczywiście jak to matka Rosja wymyśliła zakręcany na śrubkę, a nie wsuwka. Oryginału zegara od paliwa nie posiadam natomiast mam starą deskę od żuka z zegarami więc chciałem sprawdzić poprawność działania pływaka. W zasadzie nie dało to chyba żadnego efektu ponieważ przy zegarze od żuka występują dwa piny. Pod jeden wpiąłem plus od bezpieczników, a pod drugi kabel od pływaka. Wskazania po włączeniu prądu wynoszą zero. Po wlaniu 40 litrów, a wcześniej jeszcze z 15 była dalej wynoszą zero. Zamieniłem kable na wskaźniku z żuka, ale efekty takie same. Przeczytałem tu na forum, że ktoś kiedyś miał pływak dziurawy i takie były objawy. Nie wiele myśląc klucze w dłoń i jazda, poszło mi to zaskakującą dobrze wbrew moim oczekiwaniom i opiniom użytkowników o zdejmowaniu koła i tak dalej. Dodam, że matka rosja znów poczyniła szczyt techniki i zamiast nasadek do czynienia miałem z śrubkami na śrubokręt z czego dwie bajeczny dostęp. Pływak wyciągnięty, paliwo z niego nie leciało czyli dziurawy nie jest. Moje pytanie jest takie, czy w jakiś sposób mogę sprawdzić to czy pływak działa dobrze czy nie? Pytam ponieważ zakup nowego plus zegar to około 80 zł patrząc po allegro, a wiadomo człowiek z każdym groszem liczy się. Jak on w ogóle działa? Wraz z poruszaniem ramienia pływaka zmniejsza i zwiększa on podawaną masę czy o co w tym chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    825

Sprawdź czy sam czujnik jest dobry pod kątem elektrycznym, czy nie jest przerwany drut oporowy, to samo zrób z wskaźnikiem.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    2345

ją sądzę że nie warto to naprawiać bo dużo osób nazeka na te wskaźniki . kup przewód przezroczysty i 2 trojnikh i zrób sobie wizualny wskaźnik tak jak ma zrobione uzytkownik S piotr


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mchammer    0

W zasadzie też o tym myślałem i najbardziej mnie to przekonuje. Mój pomysł to założyć węże na korki spustowe i wcześniej zrobić w nich dziury aby ciągle przepuszczały, wąż wywinąć do góry, na górę śrubę z minimalną dziurą jako korek a dziurka żeby nie robiła się poduszka powietrzna i chyba najtańsze i najpewniejsze.

Edytowano przez mchammer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtf23    2

Koledzy moim zdaniem kolega z pierwszego posta zapomniał podać masy na wskaźnik dlatego nic nie pokazywał. Dwa piny mogą być jeden od wskaźnika drugi od podświetlania a masa na obudowę lub ten drugi pin to jest masa. wystarczy sam wskaźnik podpiać pod aku plus do jednego  pina a masa na obudowę jak nic to na drugi pin i gotowe, jak będą na odwrót podłaczone bieguny to wskaźnik będzie chciało wyrwać poniżej zera jak będą dobre bieguny to pojdzie ma maksa.

 

Ja dawałem nowy wskaźnik i nowy pływak z rezerwą i działa tylko jak wiadomo jak są przechyły to wskazówka goni a i za mało podgiąłem drut od pływaka i nula w baku pokazuje mi dopiero na pierwszej kresce. Narazie mi się nie chce wyciągać pływaka.

Edytowano przez wojtf23

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    825

No może być. Przy baku też trzeba masę sprawdzić bo jest on odizolowany od reszty ciągnika. 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtf23    2

Dokładnie seweryn20 Ja robiłem nową instalację i jak narazie jest BDB. Ja miałem 3 pinowy pływak i masę przykręciłem krótkim kabelkiem do blachy pod siedzeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mchammer    0

Czy dobrze rozróżniam, że jeśli pływak jest na trzy piny to ewentualny zegar musi być z rezerwą a jeżeli na jeden to zegar bez rezerwy? Czy konfiguracja bez różnicy. Pytam bo na allegro są takie i takie jak dobrze patrze

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtf23    2

Zegar do pływaka bez różnicy. Ja wziąłem z rezerwą (diodą) lepszy wypas :D i myślałem że będzie działało jak w samochodzie a okazało się że pływak u mnie w traktorze byl bez rezerwy i musiałem kupić 3 pinowy z rezerwą. Tylko narazie mi to nie działa bo tak jak pisałem za mało podgiałem drut pływaka i nie dochodzi do rezerwy a już pusto w baku. Szczerze to kupiłem dwa wsakźniki bo jeden był walnięty a dokładnie plus z masą się łączył. Nie chciało mi się odsyłać tylko chciałem sam naprawić ale niestety zepsułem uzwojenie wskazówki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez salas89
      witam mam pytanie o rade w sprawie zakupu białoruski . Uzywana była by do ladowania obornika i wapna  , co rocznego odkopania rowu , wykopania fundamentow pod budowe domu i wielu prac porzadkowych w gospoarstwie . Znajomy chce mi sprzedac 2 białoruski rolnicze w kwadratowej budzie ze wszystkimi łyzkami , widłami , itp posiadaja papiery na jego babcie , chce za to 9500zł ale jedna ma uszkodzony silnik ( brak glowicy) a druga niby sprawna ale nie odpalana od 5 lat , opony troszke kiepskie z tyłu maja (chyba jeszcze orginalne od nowosci). Cena troszke przewyzsza cene złomu wiec duzej straty by nie bylo , tylko czy jest sens sie w to pakowac ? Czy taki jumz moze cos w polu porobic czy juz tylko zlomowisko go czeka ? 
    • Przez Bostorn
      Witam
      Od niedawna jestem posiadaczem stety bądź niestety Jumza wersji rolniczej Koparko spycharki. Masa kasy w niego poszła i idzie dalej, gdyż nie lubię, jak mój sprzęt przypomina szajs. Porobiłem silnik, teraz czas na hydraulike. Dużo przewodów jest powymienianych, niektóre są dużo za długie, czepiają, haczą. Przewod od obrotu czepia o łapę, Jutro porobię zdjęcia i wstawię jak to u mnie wygląda. (wszystkie te operacje robił, robili poprzedni właściciele) 
      Moje pytania oraz problemy są zastępujące :
      - Czy mógłby mi ktoś pomóc z odpowiednim ułożeniem przewodów i ich podłączeniem tak, aby wszystko było tak jak należy? Może ktoś coś źle podłączył, złą stroną poprowadził? 
      - Podczas pracy masztem potrafi dziwnie działać, tzn chcę do góry coś unieść, siłownik idzie do dołu, a po chwili idzie do góry. , czasami bywa tak, że silnie i szybko podnosi, bądź obraca się w 1 stronę, a w 2gą bardzo bardzo powoli i z oporem wraca.  Ostatni z siłowników (od wideł) mocno ciekł, więc go wyjąłem, oczywiście był prawie cały schowany, podczas odkręcania przewodów, w górnym było ciśnienie i powietrze, tryskało i pluło konkretnie. Czego to może być wina? Układ jest zapowietrzony? Jak go odpowietrzyć? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Maksol
      Witam chciałbym zapytać posiadaczy ciągników mtz Pronar 82 w wersji sa i tsa o opinie o tych ciągnikach i o tym co należy sprawdzić przy zakupie tych ciągników.
    • Przez iridium3000
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć w jakim zakresie obrotów najlepiej się poruszać w celu ekonomicznego spalania 952.3 w czasie transportu i prac polowych.
      W orce trzymam 1800obr w transporcie 1600obr 
      Myślicie że można by zejść w pracach polowych do 1600obr a w transporcie 1400obr czy to za mało?
      Z tego co widziałem nowy  Fendt  120koni w orce latał na 1550obr. Dla tego jestem ciekawy czy w MTZ również można zejść z obrotów w celu redukcji spalania.
×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj