kris148a

Ładowacz tur do MTZ82 tylko jaki??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kris148a    24

Witam, stoję przed kupnem tura do mtz tylko jaki? Są po około 10,5tys na euroramce, samopoziomujące, 1,6t udźwigu, 3sekcje, joystick, plus osprzęt i są tury jak pytałem 3 sekcje, zwykle mocowanie osprzętu, 900kg udźwigu joystick, do tego łyżka 1,05m i krokodyl 1,05m i to kompletne kosztuje ok 7,5tys. I pytanie co kupić? Dodam że gospodarstwo 30ha, no i mówią ze przednia oś zbyt mocno do tura nie jest. Co myślicie, proszę o podpowiedzi kolegów z takim sprzętem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    993

Z doświadczeń kolegi ,bo przy swoim nie mam ,powiem ze z osia nigdy problemu nie miał (stożkowa),natomiast węcej sprawiało problemu sprzęgło ,Srednio co 2 -3 lata tarcz do wymiany ,sama łyzka troche wąska jak na ruska ,do c-360 140cm  z kolegą zbudowaliśmy .fakt ze calosc konstrukcji własnej wzmocniona i inaczej wyłamana ,ale  pisze o szerokości dlatego ze jest wygodniej miec szersza aby zabierała szerokość ciągnika o zbliżonej pojemności .krokodyl  to co innego chyba że będzież używał go w chlewni i tam juz szerokośc też ma znaczenie ,aby skutecznie wybierac jej zawartość .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalus8    68

ja mam tura sipma na ramce jest mocno wysunięty do przodu czasem to dobrze z przednią osią problemów nie ma gorzej ze sprzeglem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kris148a    24

Tak tylko zastanawiam się czy warto kupować do Ciągnika za 20tys tura za ponad 10tys? a co do sprzęgła to słyszałem że przy turze długo nie wytrzymują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    24

No tak ale chciałem poczytać opinie użytkowników jednych i drugich turów, plusy minusy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deymonnn    2

Wszystko zależy do czego będziesz używał ładowacza ale osobiście uważam, że lepiej dołożyć i kupić coś lepszego (nawet kosztem któregoś elementu osprzętu który będzie można później dokupić) niż potem żałować. Ja mam zachodniego tura, musiałem przerabiać mocowania (uchwyty do ramy) ale jestem zadowolony.Czy warto dać 10 tyś za tura- jak kupisz coś firmie która nie jest "sezonowa" to nawet po zmianie ciągnika (np na większy) zawsze możesz dokupić tylko mocowania i tura przełożyć. Ja np. rozglądam się za drugim kompletem mocowań do drugiego ciągnika pod ładowacz który mam. 

Co do pytań o wyposażenie to:

Zwróć uwagę na siłowniki - w tym tańszym ładowaczu siłownik od podnoszenia ładowacza może być jednostronnego działania (opada tylko pod ciężarem własnym).

Jak będziesz miał euroramkę to możesz jakiś osprzęt kupić używany później różnych firm lub pożyczyć nawet od sąsiada i go zamocujesz bez problemu (na rynku większość sprzętu będzie pod euroramkę) 

Jeżeli chodzi o łyżkę to wg mnie musi być szersza niż rozstaw kół w ciągniku wtedy jak coś równasz ciągnik jedzie po wyrównanym gruncie.

Jeżeli chodzi o poziomowanie to wygodniej się pracuje

Udźwig im większy tym lepszy bo tur będzie teoretycznie z mocniejszego materiału.

Jeżelzęgi które od razu wpinają wi chodzi o złącza węży hydraulicznych ( sprszystkie węże) to podobno w niektórych rozwiązaniach po pewnym czasie zaczynają ciec i trudno to uszczelnić ( u mnie to jest rozwiązane na zwykłych złączkach więc jak zacznie ciec wymienię tylko jedno złącze), można też brać rozwiązanie gdzie węże wpina się pojedynczo.

Jeszcze jedną rzeczą którą wziąłbym pod uwagę to łatwość demontażu ładowacza bo czasami pewnie będziesz chciał użyć ciągnik bez ładowacza. Już kilkakrotnie słyszałem od znajomych " do wielu prac bym ten ładowacz ściągnął ale to będzie z pół godziny roboty"

Jeśli chodzi o MTZ i ładowacz to jakichś większych problemów nie odnotowałem, sprzętu trzeba używać z głową to wtedy problemów nie ma.

 

Bierzesz pod uwagę tylko polskie nowe ładowacze czy również jakieś zachodnie używane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    24

Zachodnich i używanych raczej nie biorę pod uwagę bo jak wiadomo już swoje przeszły i pewno luzy juz też ma. Jadę dziś obejrzeć do gościa co ma tura w mtz obejrzeć jak to wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deymonnn    2

jeśli chodzi o ładowacze to u nas przy wyrębie lasu mieli nowy polski ładowacz przy ursusie 1224- co jakiś czas musiała iść w ruch spawarka bo to się zgięło, to pękło jak kupili używkę zachodnią to się problemy z ładowaczem skończyły i wytrzymuje. Np w moim ładowaczu wszystkie sworznie chodzą w wymiennych tulejkach i więc jak będzie luz to wymienię tulejki ewentualnie wytoczę sworznie(ładowacz jest z 98 roku, u mnie jest 7 lat i na razie luzów nie ma oczywiście co jakiś czas przesmaruję tawotnicą). Podejrzewam że nowe zachodnie są gorzej zrobione ale to już we wszystkim tak jest

Znajomy ma na mtz polski ładowacz brał nówkę jakiegoś małego producenta i nie narzeka

Inny znajomy ma na u-914 ładowacz sipma - co jakiś czas musi wymieniać śruby na mocowaniu do ciągnika bo się pojedynczo ścinają.

Zwróć uwagę czy ładowacz jest mocowany pod tylną oś. Niektórzy mocują tylko do korpusu silnika i sprzęgła - wydaje mi się że w takim wariancie może dojść do pęknięcia ciągnika na skrzyni.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    24

Byłem oglądać wolmeta i właśnie ma mocowanie do tylnej osi ale to idzie pręt kwadratowy pełny do tylnej osi bez niczego a powinno się to jakoś regulować żeby po zamontowaniu wszystkiego skręcić na takich ślubach jak np uciagi do ramion to wtedy ma to sens a tak to ja nie wiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    24

Wydaje mi się że jednak lepiej kupić tego tura juz na euroramce i z poziomowaniem i do tego mocniejsze budowy bo te tańsze to wydaje mi się że nadają się do c 360. A doradźcie jeszcze co lepiej kupić łyżkę i osobno krokodyla czy lepiej lyzkokrokodyl? Będzie to używane do wywalania obornika z pod opisów w kojcach, wybieranie z pryzmat kiszonki z kuku i trawy, a tak to wiadomo jak to w gospodarstwie. Nie wiem co lepiej się sprawdzi. A i szerokość to chyba 1,6m jak do MTZ82 a łyżka 1,8m? co sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deymonnn    2

Masz już upatrzoną jakąś firmę ładowacza? Jeżeli tak podepnij jakiś link. Co do wariantu czy brać łyżkę osobno i krokodyla osobno czy łyżko krokodyla trudno powiedzieć. Zobacz czy są jakieś różnice między łyżko krokodylem a łyżką jeżeli chodzi o spód bo u niektórych producentów dół krokodyla jest inny niż zwykła łyżka i nie do końca łyżkokrokodyl spełni funkcję łyżki. Ja dostałem z ładowaczem orginalny łyżkokrokodyl - niestety jako łyżka nie zdaje egzaminu bo jest bardzo "płytki" i niewiele można nasypać np. zboża  a do prac "ziemnych" jest za wąski . 

Jeżeli chodzi o samą łyżkę to brałbym co najmniej 2m Ja mam 2,0 albo 2,1 (na pewno szersza niż ciągnik) nie pamiętam dokładnie ale do mtz jest w sam raz bo ziemi nie musisz pełnej nabierać a do lżejszych  materiałów np zboża jest w sam raz. Jeżeli połączysz jedno z drugim to będziesz musiał iść na kompromis i mieć trochę za szeroki łyżko krokodyl i trochę za wąską łyżkę jak chodzi o możliwości mtz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    24

Firma olime, 10,3 tys tuz na joystick, 0,5tys montaż, 1,3tys łyżka 2m, krokodyl 1,6m 2,8tys, amortyzatory 0,6tys to razem 15,5tys brutto.
Nie ma odciągów do tylnej osi ale będę sam to chciał dorobić po swojemu chyba że macie namiary na tura w podobnej cenie z odciagami.? Napisałem post pod postem bo nie chciało mi długiego wpisu wrzucić, słaby net.
Ciwkaw jestem czy pompy niestety bedzie trzeba wymieniać przy ruski na nowa mocniejsza?
błąd tur a nie tuz- sorry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deymonnn    2

Ze zdjęć ładowacz jak ładowacz:). Łyżko krokodyl nie zamyka się w górę (łyżka przy maksymalnie wciągniętych siłownikach tura jest praktycznie poziomo) więc do materiałów sypkich raczej nie będzie się nadawał. Musiałbyś się dopytać czy ten łyżko krokodyl nadaje się do kiszonek - pisałeś że chcesz go używać do kiszonki - lepsze do kiszonek są wycinaki szczękowe które odcinają to co chcesz zabrać w łyżce od reszty pryzmy i szczelnie zamykają ładunek a tutaj będziesz miał kły które nie odetną porcji od pryzmy i jej nie zamkną - kukurydza będzie się rozsypywać a trawę będziesz odrywał od pryzmy - na pewno będzie trochę "bałaganu" na pryźmie.  

Ja mam do obornika taką ramkę z kłami jak oni mają w swojej ofercie bez góry (tzn bez krokodyla)- zrobiliśmy ją sami używamy jej do załadunku obornika, sprzątnięcia dużych kamieni z pola, a po odkręceniu części kłów do załadunku bel lub do ściągnięcia palet z samochodu. Ramka ma 1,4m szer i przy załadunku obornika z pryzmy można nabrać tyle że MTZ odczuwa już ładunek. Przy wykonaniu takiej ramki w odpowiednich wymiarach zawsze można do niej dorobić krokodyla. Sam łyżko krokodyl wydaje mi się drogi w stosunku do łyżki bo łyżka  1,6m kosztuje 1000 zł+( 8 zębów+ tulejki  po 60 zł+ 2 siłowniki x 180) to na stal i robociznę i kilka węży na samą szczękę zostaje 960 zł) - może warto by było pogrzebać samemu. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    24

Pilnie czytam twoje uwagi bo ja nie miałem jeszcze ladowacza a Ty jak masz to już masz swoje uwagi i spostrzeżenia których ja nie zauważam. Też się zastanawiam czy może same widły by starczyly bez góry? a może jakąś inną firmę polecasz? Najchętniej posłuchał bym opinie o trwałości tych turów od innych użytkowników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deymonnn    2

Popatrz troche na forum to znajdziesz. Poniżej masz dwa linki do wypowiedzi użytkowników tego właśnie ładowacza:
Użytkownik ładowacza olimet:
http://www.agrofoto.pl/forum/topic/85897-olimet-czy-kto%C5%9B-zna/?hl=%2Bolimet&do=findComment&comment=1638833
ostatnia strona wypowiedź użykownika ładowacza olimet

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/51585-jaki-tur-wybrac/page-6?hl=%2Bolimet&do=findComment&comment=1667086

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    24

Witam, kupiłem tura lecz bez odciagów do tylnej osi. i teraz pytanie czy plaskownik 3cm na 8cm wystarczy? Chce zrobić sobie bo firma zawołała sobie 800zl a jak wyliczylem to za max 300zl sobie to zrobię bo i sprzęt do tego mam. Może ktoś by porzucił zdjęcia tych odciagów lub lub grubość materiału z jakiego jest zrobiony. Był bym wdzięczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    24

Zastanawiam się nad takim pomysłem na odciagi. Płyta 2 cm przykrecona do pochwy tylnej osi, do tej płyty przyspawany plaskownik tylko teraz pytanie jaki? 60/30 czy może 60/20 (podaje wymiary w mm) Który będzie lepszy? Do tego przy mocowaniu tura na końcu plaskownika wspawac śrubę M36 by można było ściągnąć ciągnik i z drugiej strony tez nakrętka tak żeby przynosiło to siły w dwie strony, dlatego 2 nakrętki. Co o tym myślicie? Najchętniej podejrzal bym zdjęcia jak to w waszych mtztach wygląda. Ale chyba pomysł dobry?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    17

Oryginalne odciągi w moim ładowaczu. Na tył idzie ceownik 100x60 na końcach  zamknięty płaskownikiem.

post-6498-0-55737700-1456349052_thumb.jpg

post-6498-0-62294800-1456349077_thumb.jpg

post-6498-0-65634100-1456349099_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    24

Nie mogę otworzyć tych zdjęć co wsrawiles. Nie wiem dlaczego.
Może jeszcze ktoś opiszę z czego ma te odciagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    24

Nie chce zakładać nowego tematu wiec spytam tu. Ile kg balastu na tylny tuz powinno się założyć przy pracy z turem? Chce sobie zrobić i nie wiem ile kg będzie odpowiednie? 600kg?
Chodzi oczywiście do mtz 82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    419

600 to ją mam przy mf 255 bez przedniego . sądzę że do mtz można pokusić się nawet o tonę bo poprawi to stabilność , uciag i odciążyć trochę przednią oś . kiedyś widziałem pronara 82 z 1800 kg na tyle ale to już chyba przesada


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    370

Zależy co kto TUR-em robi jedni przewożą lekkie rzeczy inni tyraja nimi jak wołami i zakładają kosmiczne balasty, a potem popękane mosty, powyginane półosie, urwane koła itp. 800kg przy tym MTZ-cie moim zdaniem wystarczy.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Shogun
      Witam. Mam problem od jakiegoś czasu z moim Belarusem 952, wesja zdaje się 1, z 2010r, w metalu i na podnośniku z jednym siłownikiem.
      Zaczął strasznie kopcić jak lokomotywa, Po sprawdzeniu turbo okazało się dobre, za to w wydechu było pełno oleju, odkręciłem kolektor i okazało się że po zaworach olej ścieka. Powymieniałem uszczelniacze zaworowe, co ciekawe w fabryce pozakładali je palcami bez dociskania i 3 latały luźno na trzonkach zaworów a reszta praktycznie się nie trzymała. 
      Po wymianie uszczelniaczy kopcenie minimalnie się tylko zmniejszyło, oleju w  wydechu już nie było więc na stół poszły wtryski, no i okazało się że leją wszystkie i ciśnienie otwarcia mają 130bar a mają mieć 220. Końcówki wtrysku chciałem zamówić Polskie ale tu na forum wyczytałem że do tego modelu lepiej org bo jak będą mialy  inny kąt to będzie kopcił na czarno mimo że nie będą lały. Końcówki to 174-02, szukalem w necie i tylko w jednym sklepie były, w dodatku 72zł za szt. 
      Poskładałem ustawiłem i ku mojemu zdziwieniu ciągnik dalej kopcił tylko teraz na niebieskawo czarno. Wymieniłem jeszcze uszczelkę dolną pokrywy zaworów bo była gumowa i okazało się ze wypchlo ją wewnątrz na tych okularach dolotu i nie dość że olej trochę się dostawał to ciśnienie z turbo uciekało. Poskładałem wszystko, ciśnienie turbo nawet sprawdziłem, dmucha do 0,4 bara. Tylko dymienie nie ustało. 
      Wkurwiłem się, ściągnąłem glowicę bo myślę sobie albo pierścień pękł, zapiekły się, albo tuleja porysowana. No i zonk, w silniku wszystko jak nowe, tylko troszkę nagaru na tłokach bo wtryski lały. 😨
      Analizując sytuację po obejrzeniu głowicy wróciłem do wtrysków (szkoda że nie wcześniej), bo zauważyłem że chociaż nowe to zwłaszcza jeden jest strasznie oblepiony sadzą a zrobił może z 2mtg. Po sprawdzeniu okazało się że dobrze pyli, ciśnienie ma 220, może 225bar tylko że strasznie dziwny kąt pylenia, jest tak szeroki że prawdopodobnie paliwo nie jest wtryskiwane do komory wirowej tylko rozbryzguje się o głowicę i krawędź komory.
      Co radzicie, końcówki odeślę, tylko jakie teraz zamówić, czy te Polskie Wuzetem-y się nadadzą bo pisze na aukcji że nie są do wersji turbo, a tych ruskich to już bym wolał nie zamawiać bo ciągnik potrzebny już pilnie i nie chce mi się bawić ciągle. Głowicę zdecydowałem się ściągnąć bo itak miałem wyciek spod misy olejowej więc skoro itak miałem ją ściągnąć to postanowiłem dokładnie wszystko sprawdzić żeby się drugi raz nie bawić, a uszczelka pod glowicę to 40 zł.
    • Przez arsz63
      Hej. Ostatnio wymieniałem uszczelkę zaworów tak zwany okular . Dałem na to masę uszczelniająca i uszczelkę wszystko ładnie złapało i trzyma . Tylko teraz muszę jednak jedną śrube wymienić i mam pytanie czy jak idkrece ta śrubę to nie puści ten silikon ? Z góry dzięki za odpowiedzi 🙂
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez zbyszekbrzuze
      Dzisiaj przeglądając internet trafiłem na coś ciekawego.
      REWERS DO MTZ!!
      Kiedyś o tym wspominałem, ale teraz zakłądam specjalny temat.
      **Zwykły rewers zastępujący nasz reduktor:.
      Oczywiście synchroniazowany.


      zestaw kpl Р70-1721020

      Do tego dochodzi wałek wejściowy do skrzyni Р70-1701032:

      Dochodzi parę innych elementów, na dole załączam link do katalogu
       
      **Jest też wersja Rewers + Reduktor. Piszą, że to pasuje również do mechanicznej niesynchronzowanej skrzyni:
      Przeróbka polega na wmontowaniu kompletnego zestawu, dzięki któremu mamy rewers i jeszcze dodatkowo synchronizowany reduktor. W połączeniu z normalną skrzynią daje to 22 biegi do przodu (jeśli nie wyjmiemy zębatki biegu wstecznego).
      Dla chętnych linki.
      Sam rewers:
      http://www.autoopt.ru/auto/catalog/tractor/mtz/mtz-570/87/
      http://mytraktor.by/Pages/Rednarev.html
      Rewers z reduktorem:
      http://mytraktor.by/Pages/Kombinirovany.html
      http://mytraktor.by/Pages/Korpysa.html
      http://mytraktor.by/Pages/Revnakomb.html
      http://mytraktor.by/Pages/Revnakombpr.html
      http://mytraktor.by/Pages/kombinirovany_redyktor.html
      http://mytraktor.by/Pages/kombinirovany_redyktor_pr.html
      http://mytraktor.by/Pages/kombinirovany_redyktor_pr_pr.html
      http://mytraktor.by/Pages/Remont_B-923_part-3.html
      Fajna strona, pokazują nawet jak wzmocnic ruska żeby nie pękał:
      http://mytraktor.by/Pages/Treschina.html
      Więcej mi się nie chce szukać, jeśli ktoś coś znajdzie, to zapraszam do dyskusji.
    • Przez marcin974
      Jest temat ,,Co byscie zmienili w Pronarach" ale nie ma ,,Co przerobiliście w nich"
      Wiec Panowie -co przerobiliście w Swoich zemstach Stalina?
      Prosiłbym o jakieś zdjęcia i krótkie opisy Waszych wynalazków
       
      Ja zacznę:
      Posiadam Pronara z 2004r narazie ma około 1550mth
      a przerobiłem/zamontowałem w nim:
       
      kogut kogut 2
      Prąd wzięty z oświetlenia kabiny, kogut na gumowej podstawie, mocowany na sztycy
       
      prędkościomierz
      Rowerowy(sr. predkosc, ilosc przebytych km itd), dwa magnesy są na przedniej feldze.
       
       
      głośniki
      prawy i
      lewy
      Zmiana radia na inne pozwoliła podlączyc mi dodatkowe głośniki -teraz mam 2X55W i 2X60 -jak by nie patrzył to 230W
       
      Włączanie przedniego napędu:
      1 2 3 4
      Dźwignia zastosowana od malucha od ręcznego, założony czujnik od stopu pod dźwignią który sygnalizuje na desce rozdzielczej włączenie napędu (by nie kombinować z instalacją elektryczną podlączylem go pod kontrolkę od sygnalizacji wyczyszczenia filtra powietrza -nie potrzebna bo i tak sie regularnie czyści)
       
       
      zarówki imitujące efekt xenonu zarówki imitujące efekt xenonu 2
      halogenowe (H3) kupiłem w supermarkecie Real po 15zł za 2szt i H4 z trzonkiem na R2 okazyjnie na allegro za 10zł
      Efekt super (na zdjęciach za bardzo nie widać tego)
       
      Klakson pneumatyczny
      Klakson pneumatyczny 2
      Kupiony na Allegro za 69zł z własnym kompresorem, obecnie podłączone jest pod kable od tego starego, instalacja do niego poprowadzona jest w Słupku kabiny
       
      To tyle z grubszych przeróbek a po za tym to jeszcze:
      przeniesione przednie dwa wyjscia hydrauliki na tył, zbiorniczek od spryskiwaczy z nad rozrusznika został usunięty, założony jest od malucha pod kabiną, radio blaupunkt kasetowe zalodzone jest,
      I Jak mi się coś jeszcze przypomni to dopiszę
       
      Mam zamiast przerobić filtr powietrza przy Słupku kabiny, zamontowałbym go na takiej wysokości by po zdjęciu grzybka spokojnie było można złozyc lusterko
      To tylko zamiary a chęci brak
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.