News
tomrolnik

demontaż oryginalnego tura stoll hydraulika

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomrolnik    112

witam Panowie tak jak w temacie chce zdjąć tura zakładanego fabrycznie w serwisie NH , czy trzeba zmieniać ciśnienie na pompie lub coś w tym stylu? słyszałem o wielu przypadkach że po zdjęciu tura podłączonego do skrzyni zaczęły się problemy z hydraulika i pompami . miał ktoś taki przypadek ? jak się do tego zabrać aby nie na bronić w sprzęcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Problemy mogą się pojawić jedynie po nieprawidłowym ponownym podłączeniu. Wystarczy oznaczyć wtyczki i gniazda na rozdzielaczu. Samo odłączenie nie ma prawa mieć jakiegokolwiek wpływu na pracę pomp i reszty hydrauliki, bo i dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomrolnik    112

chodzi mi o całkowite zdjęcie wraz z rozdzielczem tura ktory jest podlaczony w skrzynie chodzi mi o to czy tam ciągle olej krąży w układzie od tura czy tylko jeśli sie go uzywa , bo jeśli np ciagle krazy nawet gdy sie go nie uzywa to jak zaslepie wejście i wyjście w skrzyni to zebrane tam cisnienie moze cos na bronić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamil16251290    339

Podam przykład z Kuboty, która ma w niektórych modelach  oryginalnie  wyjścia pod rozdzielacz od ładowacza. Tam są dwie rurki pod kabiną, jedna zasilanie a druga powrót do obiegu. Obie są połączone rurką mostkiem  a gdy się montuję rozdzielacz to się zdejmuję ten mostek. Jak ktoś nie wie jak jest w oryginale to zaślepi wyjścia oddzielnie i olej będzie mielony  w pompie hydraulicznej bo nie będzie powrotu do obiegu. Do wolnego spływu z rozdzielacza też trzeba wykombinować jakąś zaślepkę. 


Moje posty wyrażają moje zdanie i jeśli ktoś się z nimi nie zgadza to jego problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Koledzy, jedynie w sytuacji kiedy tur ma samodzielną pompę, zdjęcie reduktora i zaślepienie zasilania i powrotu może (i powinno) mieć wpływ i to tylko na takową pompę.

W większości ciągników tur jest podłączany do pompy głównej (najczęściej - bo najprościej) do głównego wejścia i wyjścia, ale poprzez trójniki. To tylko dodatkowe wykorzystanie zdolności pompy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomrolnik    112

i jak w takim razie to odłączyć bo faktycznie jest pod pięty pod trojniki i do skrzyni czyli wystarczy to tylko zaslepic czy trzeba zrobić obieg aby olej krążył??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabos1981    236

przez jakie trójniki. gdyby tak było to by tur nie działał bo olej podszedł by tam gdzie miałby lżej. czyli jakbyś próbował użyć tura to napewno by nie zadziałał. rozdzielacz jest napewno wpięty bezpośrednio w hydraulike. z rozdzielacza od tura wychodza 3 przewodow. 1zasilanie 2przekazuje poprzez tuleje ciśnieniową olej na hydraulike ciągnika, 3 to wolny spływ. najczęściej pierwsze 2 są grube 3jest już cieńszy
wystarczy połączyć te dwa przewody czyli zasilanie i przekaz ciśnienia i bedzie ok. nie wolno ich zaślepiać bo rozwalisz pompę w ciagniku. jedyny który możesz zaślepić to ten od wolnego spływu.


:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomrolnik    112

Dzięki bardzo co do węży to jest tak jak mówisz tam gdzie są wpiete to przypomina trojnik ale może spełnia inną rolę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Znasz może coś innego co wygląda jak trójnik, a spełnia inną rolę?

A może jest jeszcze coś takiego jak dławik?

I jakim "cudem" np. siłowniki wieszaków działają? Przecież olej może iść tam gdzie ma lżej... albo wymuszone smarowanie pierwszego i drugiego biegu?(DF)

Co istotne, różni producenci stosują różne opcje do rozwiązania/obsługi podobnych systemów. Sugerowanie się systemami np. Fendt, DF, nie znaczy, że np. Kubota zrobi to tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Neson
      Witam niedawno kupiłem łyżko-krokodyl u jednego z producentów takiego właśnie sprzętu na Podlasiu.  A kupiłem go  przede wszystkim z myślą o wybieraniu kiszonki z kukurydzy no a przy okazji ładowaniu obornika zarówno z kupy jak i z pod cielaków. Dla tego też chciałem żeby osprzęt ten miał odkręcane boki bo o ile mi wiadomo jak się boki odkręci wtedy łatwiej jest wybierać obornik. No i tu zaskoczenie bo przy pierwszej  próbie wybierania kiszonki wygięły się mocowania siłowników od strony łyżki. Po paru telefonach odwiozłem sprzęt do producenta ponieważ w mojej opinii ładowacz był źle zrobiony bo jak się mocuje siłownik do  cieniutkiej blachy bez żadnej podkładki to zawsze się wygnie . Co prawda pan który łyżko krokodyl zrobił oddał mi pieniądze ale powiedział że to moja wina. Według jego łyżko-krokodyl w zadnym wypadku nie służy do wybierania kiszonki a jedynie i tylko  do wożenia DROBNEGO obornika  z  pryzmy bo ubitego już nie  a to dla tego że zęby w łyżko krokodylu służą wyłącznie do przykrywania materiały a nie do wyrywania np ubitego obornika czy też kiszonki i żeby wiedział że ja będę woził nim kiszonkę to by mi jego nie sprzedał. A odkręcane boki to są jedynie po to żeby można było ładować raz więcej a raz mniej `materiału. No i tu moje zaskoczenie bo jak widziałem u znajomych to oni swoimi łyżko krokodylami robią normalnie wszystko od ładowania obornika po kiszonkę z kukurydzy, trawy po wożeniu żwiru. Wiec będę wdzięczny o opinie czy to ze  mną jest coś nie tak czy też ten Pan nie ma pojęcia jak wygląda praca takim osprzętem. Z góry dziękuje o odpowiedź.
    • Przez julian
      Witam
       
      Mam tura 1 w c360 zamerzam dołożyć 2 rozdzielacze 1 jednostronnego działani do podnoszenia ramion tura drugi 2 stronnego działania ( sekcje) - do szufli a druga sekcja do krokodyla zasilanie wziołem z tyłu z szybkozłączki i powrót do 2 szykozłączki (wywrotu)rozdzielacze połączyłem- zasilanie do rozdzielacza jednostronnegodziałania a 2 sekcyjny połączyłem szeregowo powrót oleju z jednostronnego działania wyjście z boku połączyłem razem z 2 sekcyjnego i okazuje śię że 2 sekcyjny łyżka działa natomiast nie podnosi ramion co może być żle- dzwignie trzymałem zablokowaną
       
      Nadmieniam że użyłem rozdzielacza jednostronnego działania od bizona , poprostu odjąłem jedną sekcję ( bo tam są dwie) a 2 stronnego działania wziąłem od cyklopa
       
       
       
       
      pozdrawiam
    • Przez Raczo
      Witam! Od jakiegoś czasu mam problem z działaniem trzeciej sekcji w turze Zetor TL220. Wszystko jest dobrze gdy narzędzie ładowacza znajduje się na wysokości do ok 2m, lecz gdy tur jest podniesiony na ok 3m przestaje działać elektromagnes/elektrozawór i nie można otworzyć/zamknąć krokodyla. Wystarczy lekkko "szarpnąć"/opuścić/podnieść ładowacz i znów zaczyna działać. Przewód sprawdzony, prąd dochodzi, w tym magnesie też raczej nie ma co zawadzać, czy blokować w jakiś inny sposób. Zresztą nie da się go całkiem rozebrać. Ostatnią opcją jest rodzielacz, stąd moje pytanie czy ktoś go już rozbierał na części pierwsze? A może przyczyna leży całkiem gdzie indziej? Proszę o pomoc.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez WojtekKalinowski
      Witam.
      Zastanawiam się jaki Łyżko - krokodyl będzie lepszy solidniejszy, Metal_ Technik czy Sonarol ? Oba mam w tej samej cenie, chodzi mi o wasze opinie
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.