Skocz do zawartości

Polecane posty

LubieMF    0

Witam forumowiczów.
Mam problem z moim masseyem otóż jadąc nim na zającu wpadłem dziurę i przeżuciło mi podczas jazdy na żołwia z bardzo duzym zgrzytem w skrzyni po czym zgineły biegi.
Szukałem i znalazłem, że był ulamany przewód przy cewce, po tym jak go polączyłem znalazły się biegi na zającu, ale nie ma nic na zółwiu. Co może być przyczyną, myślicie, że to coś w skrzyni? Dziwne dlaczego jak zgubił prąd pozwoliło mu zmienić ten zakres nie powinno być w skrzyni jakiejś blokady uniemożliwiającej zmianę zająca podczas jazdy? Ogólnie skrzynia miała remont 1000mth temu wykonany przez serwis.
Proszę o podpowiedź bo ciągnik jest otrzebny do orki. Dziękuje za wszelkie odpowiedzi.

Edytowano przez LubieMF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Coś zmieliło. Zabrakło prądu to elektrozawór przyjął to jako polecenie zmiany przełożenia. Być może gdyby była to zmiana w normalnym trybie komputer nie dopuścił by do rozłączenia napięcia na elektrozawór ze względu na prędkość. Ale jak się goni na wariata po dziurach to jest redukcja hardcore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

o właśnie traktor to nie bolid powoli a jak chce się szybko to auto i na autostradę i tam jak nie mamy ograniczeń to i 140kmh możemy poszaleć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Massey ma podwójne zapezpieczenie jeśli chodzi o zmianę żółw-zając jedna elektryczna sterowana przez czujnik, która nie pozwala przerzucić póki dzwignia nie będzie w pozycji neutralnej, a druga mechaniczna która pomimo zgubienia prądu nie pozwoli przezucić biegu póki ciągnik nie bedzie na "luzie". Czesto pseudo mechanicy wyjmują tą blokadę z różnych powodów kiedy nie działa prawidłowo przełączanie, lub sama wypada jeśli nieumiejętnie montuje się dekiel. Pewnie zmieliło Ci koła zębate, ale jak nie zajrzysz pod dekiel od zmiany to się nie dowiesz. Zwal tą pokrywę i będzie wszystko wiadomo.

Edytowano przez Variotechnic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przecież  po remoncie w serwisie i tam by byli psełdo mechanicy spróbować na gwarancji co 1000mtg naprawa skrzyni to nawet w fergusonie gdzie części tanie to i tak za często c330 czy c360 wytrzymują dłużej bez przesady  jak naprawiał serwis niech poprawi przecież jak robią coś w serwisie to się słyszy jeszcze to musimy zrobić czy tamto bo nie dajemy gwarancji, tak to tylko t25 władek siada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Serwis nie zawsze idzie w parze z umiejętnościami, poprawiałem kiedyś skrzynię po serwisie... według mnie w całej Polsce jest jeden autoryzowany serwis MF, który faktycznie mozna nazwać serwisem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LubieMF    0

Dziekuję wszystkim za odpowiedzi, jutro odezwę się do serwisu odnośnie reklamacji, ale jeśli nic z tego to będę szukał mechanika gdzieś indziej.
Kolego Variotechnic zajmujesz się naprawami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LubieMF    0

Skrzynia chodzi kolega Variotechnic zrobił remont w dodatku sporo taniej niż serwis.
Oby wiecej takich mechaników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Jak cenowo wychodzi naprawa skrzyni w 5465 dyna 4? Znajomy ma możliwość sprowadzenia tego modelu z Niemiec (wada uszkodzona skrzynia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×