Skocz do zawartości
ktomek154

Suszenie kukurydzy- piec

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Piec
ktomek154    2

Witam, posiada ktoś piec na słomę do suszenia kukurydzy? Proszę o opinie, wady i zalety. Aktualnie mam piece na drewno ale w planach jest postawienie nowego i może na baloty akurat. Czekam na odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwiel36    0

Witam. Ja jestem posiadaczem takiego pieca . Wykonałem go z tatą z beczki od cysterny po gazie.

Co do wad i zalet ...

główne wady  to to ze musisz co 40-60 min włożyc belkę słomy/siana , no i byc gdzieś w pobliżu suszarni, plusem jest to ze jak zabraknie prądu i wentylatory przestaną pracować to słoma gasnie i piec nie przetopi się tak jak to bywa w piecu na drzewo.kątrolą temperatury i nadmuchem zajmuje się sterownik , ja mam ustawiony na 115 stopni . Na zasyp 13 ton spalam od 6 so 10 bel słomy w zależności od wilgotnoscii ziarna bele po prasie stałokomorowej raczej słabo zbite

zaleta ... pewnie cena opału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktomek154    2

Wiesz może jak jest z czasem spalania przy piecach gdzie wchodzą dwie belki słomy? Jakimi belkami suszysz? Chodzi mi o rozmiar belki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

anusiak89    4

Ja mam piec na słome 500kw na 2 baloty, palą sie około 2 godzin ale dokladam pojedynczo zeby sie lepiej dopaly i miej popiolu zostawalo czyli jeden dokladam co godzine czasem do 1,5 w zaleznosci od pogody, co 8-10 godzin wybieram popiół około 2-3 łyżki mam specjalna łyżke do wybierania, mialem piec na olej to przeliczajac na rope to wychodzi 25l ropy = 1 balot 150 , to wychodzi srednio 1tona kukurydzy na gotowo z 36-40% na jednym balocie słomy ktory wazy 150kg raczej nie wiecej. susze na dwa razy zbijam do okolo 20% po kilku dniach do 14. Temperatura suszenia 105 ,na 115 suszyłem to przypalalo za mocno. suszarnia drzewicz m 850 .Piec firmy Gizex to jest kocioł wodny bez szamotu, koszt pieca okolo 130 netto bez komina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

Anusiak co daje suszenie na 2 razy? Co to za metoda, nie słyszałem o niej, jakie płyną korzyści?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anusiak89    4

z 40 % nie dam rady wysuszyc za jednym razem do 14%, bo przypale ziarno musial bym na niższych temperaturach suszyc a wtedy nie ma wydajnosci, z 28-30 do 14 ok ale powyżej nie da rady bynajmniej na suszarni mojego typu.

Pierwszym raz susze z powiedzmy 36-40% do 25% zbijam, ziarno ma wtedy około 45 stopni celcjusza i przepuszczam do drugiego zbiornika zwanego chlodnią tam leży około 4-5 godzin i wlaczam dmuchawe co chlodzi zimnym powietrzem, po schlodzeniu ziarno ma około 20%,wysypuje i po kilku dniach susze do 14%

Edytowano przez anusiak89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

Przypalone ziarno jak rozpoznać? Ja dopiero drugi sezon użytkuję suszarnię i suszę do 15 % a później jak mówisz spada do 14 - 13 % podczas wyrównania i chłodzenia.

I to moje ziarno wydaje mi się być takie kruche. Kolor ma ładny, żółte. Temperatura nadmuchiwanego powietrza to 98-100 stopni. A temperaturę ziarna ustawiam na 55 stopni, gdy osiągnie tą wartość włącza się przesyp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anusiak89    4

pisałem wyżej 130tys netto bez komina , nowy komin 15-20 tys , ja kupiłem używke za 4,5tyś 16m fi 600, przy zakupie nowej suszarni nie ma co sie zastanawiać i od razu kupować piec na słome. Nowy piec na olej porównywalnej mocy to koszt około 45 tys zł według cennika drzewicza. w tym sezonie wysuszylem/wysusze około  600 t kukurydzy , na olej opałowy wydał bym przy dzisiejszej cenie opału okolo 40 tys zł, a słomy zużyłem około 600 belek . Z 1 ha pszenicy wychodziło około 30-33 szt bel.czyli słome z 20ha sprzedałem za 40 tyś. 40tys /20 ha = 2000zl/ha :) . tylko ważne słoma musi być sucha, najlepiej z pod wiaty, plandeki, paliłem 2 letnia z pod chmurki co 10 cm warstwa zgnita no to palić się spali ale częściej trzeba czyścic piec.

 

co do przypalania ziarna ,przypalone jest poprostu zweglone czarne nawet, może w tym roku jest to spowodowane tym ze w kolbach czesc ziaren jest niewykształcona tak jakby puste w środku ,chude i podczas suszenia te chude ziarna szybciej sie wysuszaja

 

co do przepustowości to wszystko zależy od : pogody, wilgotności powietrza, wilgotnosci ziarna itp rzepak w sierpniu z 13% do 6% to leci z 5 ton na godz i balot slomy na 1,5-2 godz starcza , w kukurydzy na to co wysuszylem wychodzi 1 balot na tone z 40% do 14% przy pogodzie deszczowej i mgłach . pszenicy nie miałem okazji jeszcze suszyć w tym roku z pola schodziła ponizej 13%

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek    27

palenie słomą ma poważne wady

wydłuża czas zbioru -kiedy po żniwach trzeba nawozić i przygotowywać stanowisko po zasiew rzepaku

wartość nawozowa słomy, chyba że jakoś ten popiół rozsiejesz na pole z powrotem, zubożenie materii organicznej w glebie

wysoka cena pieca i prasy

koszty prasowania i zwózki

dużo miejsca na składowanie i urządzenia do załadunku bel niebezpieczeństwo pożaru.

gdyby policzyć tylko same odsetki od pieca, prasy i tura ew przyczepy specjalnej,amortyzację tych maszyn to mam kilka lat palenia węglem,drzewem,olejem lub gazem lpg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Ma też duże zalety. Koszt pieca porównywalny z tym na inny materiał. Ilość resztek z kukurydzy jest dwa razy większa niż ze zboża więc w ogólnym rozrachunku wychodzi na plus. Czas to nie problem, ja w godzinę prasuję 10T słomy w bele fi 155, zbiór 6T na ha przyczepą do zbioru bel.

Ogólne koszty są co najmniej cztery razy niższe niż koszt oleju opałowego. Wliczając w to dodatkową obsługę i amortyzację sprzętu do prasowania i zwózki słomy. Zaletą jest jeszcze stała temperatura suszenia. W piecach o stałej wydajności paliwa przy spadku temperatury na zewnątrz obniża się temperatura suszenia. W piecu na słomę, który posiadam już 6 lat temperatura jest stała bo wentylator podaje do komory spalania więcej powietrza i szybciej spala słomę.

Nie zamieniłbym takiego pieca na inny, a znam kilku rolników, którzy bza moim przykładem przeszli z miału czy gazu na spalanie słomy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
onyks    2

szopen jaki masz piec na słome i do jakiej suszarni i ile zuzywasz slomy na wysuzenie jednej tony qq

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Wartość nawozowa słomy to ok 150 zł/T i tak liczę.

Zużywam na dobę ok 4T słomy, zależy jak jest temperatura na zewnątrz, jak szybko chcę suszyć (jaką nastawię temperaturę suszenia).

Przez dobę mogę wysuszyć od 30 do 50 T mokrej kukurydzy (w zależności od wilgotności i innych warunków) Przy wilgotności 35% temperaturze powietrza ok 5oC i temperaturze suszenia 105oC (piec nastawiony na 115oC, straty do 10oC) wysuszę ok 40 T na dobę.

Piec, a właściwie nagrzewnica Graso 500kW, suszarnia Drzewicza do pracy w ruchu ciągłym (suszarka + chłodnica) kiedyś opalana olejem opałowym (nagrzewnica 400 kW)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
onyks    2

a jestes zadowolony z tego pieca grasso bo różne opinie slyzalem o nim ja mam suszarnie tez drzewicz ale przewozna opalana gazem i tez chce przejsc na slome bo za wysokie koszty sa na gazie . a snopki od jakiej prasy uzywasz zmienno czy stalo komorowej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Mój piec ma swoje lata i to trochę starsza konstrukcja, choć był modernizowany (z powodu awarii spowodowanej wyłączeniem prądu) Widziałem nowsze wersje z lepszym nadmuchem i wybieraniem popiołu. Ogólnie uważam, że robią dobre nagrzewnice. Jest jeszcze kwestia prawidłowej eksploatacji, szczególnie rozgrzewania po dłuższym postoju. To nie takie szybkie i proste bo piec jest wyłożony szamotem. Jak ktoś zrobi to zbyt szybko to może narobić kłopotu. Podstawą jest tez agregat prądotwórczy w razie braku prądu. Trzeba przynajmniej wystudzić piec.

Prasuje prasą stałokomorową, walcową, ferabolli Troter 155. Ma to swoje wady i zalety. Wadą jest masa beli (ok 300 kg), zaletą luźniejszy środek (równomiernie się spala). Kiedyś z powodu awarii mojej pracy pożyczyłem pasową prasę ferabolli, belki miały ok 400 kg ale źle się paliły. Najpierw przez godzinę równo opalał się wierzch, potem zaczynała spadać temperatura i wzrastała ilość podawanego powietrza i następował gwałtowny rozpad reszty beli co powodowało wzrost temperatury. Nowsza wersja tego pieca ma kanału doprowadzające powietrze do spalania nawet w podłodze i w połowie długości beli (moja tylko z przodu) i takie problemy nie występują (znam dobrze właściciela nowszego pieca, który ma prasę pasową Ferabolli Extrim.

Jak ktoś planuje suszenie słomą to musi jeszcze wziąć pod uwagę termin prasowania słomy na taki cel. Słoma powinna być "szara" tzn wypłukana przez deszcz. W tym roku był z tym problem z powodu braku opadów i słomę prasowałem 20-22 września. Zwykle robię to na początku września. Sprasowana w lecie słoma źle się pali i pozostawia duże ilości trudnego do usunięcia z pieca popiołu, robi się w piecu jakby lawa, której nie można wyciągnąć, a po zastygnięciu tworzy twarde skorupy. Kilka lat temu popełniłem błąd i zbyt wcześnie sprasowałem słomę, stad wiem jakie są tego skutki. Przy słomie szarej z 4T spalonej słomy jest ok 200 kg popiołu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
onyks    2

dzieki za odpowiedz a co rozumiesz pod stwierdzeniem ze po dluzszym postoju pieca nie mozna go za szybko nagrzac bo bedzie problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Zgodnie z instrukcją należy rozgrzewać piec po raz pierwszy w sezonie lub po dłuższym przestoju nawet 6 godzin powoli zwiększając temperaturę w piecu.

Ja rozgrzewam go w cztery godziny, a po postoju dwu dniowym (od soboty wieczór do poniedziałku rano) w dwie godziny. Jak pisałem piec wyłożony szamotem więc ze względu na jego specyficzną "pracę".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin28    0

jestem operatorem pieców GRASO 600kW 1600KW 2400KW słoma oraz 2400kW zrębki najstarszy z 2011, chętnie odpowiem na pytania

....stosuje słome z rzepaku i miskanta oba gatunki wręcz idealne, z rzepaku popiół wyglada jak biały piasek, latwy w usuwaniu, przy piecu 600 kW po całodziennym uzytkowaniu mała taczka popiołu, stabilna temperatura 110C przy zewnętrzenej 15-20. Przy miskancie temperatury wyzsze o 10C -jest moc :)

unikam słomy z jeczmienia, temperatura topnienia popiołu to ok 600C stąd trudna do usunięcia "lawa" trzeba stosować kilof. słoma pszenna już jest lepsza temp topnienia popiołu to ok 1000C - usuwanie popiołu nie sprawia trudności. do kazdej z nagrzewnic w praktyce wkłada się jeden balot mniej niż jest w stanie przyjąc. uzywam belek 120cm bądż kostkę heston. 600kW zuzywa 1 belke w 50min, 1,6MW 2baloty w 40min 2.4 MW 3baloty w 40 min

post-46960-0-91603200-1468880783_thumb.jpg

post-46960-0-78825400-1468880914_thumb.jpg

post-46960-0-40709800-1468881056_thumb.jpg

post-46960-0-82446600-1468881320.jpg

Edytowano przez Marcin28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Kolego Marcin28 zauważę tylko że słoma z rzepaku jest zbyt cenna żeby ja spalać. Z wieloletniej praktyki wiem, że lepsza od pszennej jest słoma z pszenżyta, a tak naprawdę podstawą jest prasowanie słomy wypłukanej przez deszcz. Ja słomę prasuję najwcześniej na początku września, a zdarza się i pod koniec (jak w ubiegłym roku) i nie mam problemów z "lawą".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

Takie prasowanie słomy we wrześniu to kiepska sprawa. Nie można wykonać podorywek, zasiać poplonu a o siewie rzepaku już nie wspominam. No i zabieranie słomy z pola, w przypadku gdy się nie hoduje zwierząt ma bardzo zły wpływ na glebę i ilość próchnicy w niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin28    0

U nas dużo pada tak że słoma jest prasowana bezpośrednio za kombajnem przez odbiorców, sami na 300 ha nie mamy nawet prasy, rzepak jest "palony" roundup'em na dwa tygodnie przed koszeniem, tak że słoma jest już w miarę zwiędła/martwa i bardzo dobrze się pali, Kolego Szopen zgadzam się ale każde gospodarstwo jest inne u nas akurat ziemie ciężkie, pruchnicy mają sporo. Pszenica głowna uprawa w chwili koszenia ma 18-23% wilgotności. jak jest koszona baloty ze słomy z rzepaku już czekają przy suszarni.

Nie mamy odzysku ciepła na suszarni ale obudowaliśmy nagrzewnicę, jej górną i tylną część co skutkuje podniesieniem temperatury powietrza o 8-10 C powietrze zasysane od przodu pieca ogrzewa się  opływając wokół czopucha, wentylatora spalin i części komina po czym trafia do gł wentylatorów na tyle nagrzewnicy, nieskomplikowana modernizacja a przynosi efekt

post-46960-0-14599300-1468954755_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AleksanderX
      jak u was w tym roku z DON w kukurydzy bo u mnie w kilku partiach powyżej 3500 i to z koszonej na początku pazdziernika
    • Przez benek79
      witam. mam zamiar na wiosne zasiac pierwszy raz kukurydze na ziarno. nigdy wczesniej nie interesowałem sie ta uprawa i chciałbym sie dowiedziec co ile i czego musze zastosowac zeby wszystko było oki.kukurydza bedzie zasiana na 3 klasie gleby{2ha} pozdrawiam.
    • Przez Kizo
      Poszukuję informacji na temat nasion kukurydzy LG 3215 a dokładniej chodzi o to czy ktoś posiada takowe nasiona zaprawione w 2007 lub 2008 roku czy są dostępne tylko takie poddane ponownie ocenie w 02-2008 a zaprawiane pod koniec 2006. Podsumowując szukam informacji czy są dostępne w sprzedaży "świeże" nasiona wyżej wymienionej odmiany czy tylko takie poddane ponownie ocenie.
    • Przez kotwczapce
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć jak się młóci w zimie.Co się dzieje z ewentualnym szronem/śniegiem, czy dostaje się do ziarna , czy wialnia to wywieje. Na pewno na forum są praktycy, zostało mi do ścięcia jeszcze i nie wiem czy da radę, bo na razie tam nie wiedzie, może w mróz. Gdy temperatura była koło zera, to sita się strasznie zakleiły zaraz.
    • Przez mx_racer
      Witam. Nie udało się mi skosić wszystkiej kukurydza na kiszonkę z powodu pogody więc reszte będę kosił na ziarno i kisił w big bagach. Mam pytanie. Ile czasu może lezeć takie ziarno kukurydzy prosto z pola żeby nie spleśniało? Czy może one lezeć pod chmurka czy musi być pod dachem? Czy jeśli popada na nie deszcz to coś się stanie? Pytam dlatego bo kosił będę jednago dnia,  a kisił pewnie pare dni potem. Widziałem jak u znajomego rolnika kosili i ziarno lezało na podwóru, a deszcz na nie padał tylko że on je sprzedał, a ja zamierzam zakisić. 
×