News
tomi800302

Siłownik hydrauliczny tura nie trzyma

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomi800302    0

witam

Co moze byc siłowniki dwu stronnego dzialania od zamykania/otwierania łyzki nie trzymaja ?Łyzka sama sie otwiera.

Wymieniłem dzis rozdzielacz przy tuze na nowy i to samo.

Co moze byc przyczyna?

Tur ma udzwig 1600kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabos1981    236

niekoniecznie uszczelniacze. powodem tego może być również uszkodzony zawór krzyżowy czy jak to się nazywa w turze. czyli ta kostka od której odchodzą przewody do siłowników wywrotu łyżki.
spróbuj zamiast niej wkręcić dwa nypelki. to najtańszy sposób na sprawdzenie tego zaworu. jak nie opuści to znaczy że jest uszkodzony.


:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomi800302    0

Wlasnie myslalem o tym zawoze jutro miałem zamiar kupic 2 nyple i go ominac.

Ten zawór (kostka) jaka funkcje pełni to jakis dławik czy cos innego?


Przeciek oleju na tłoku z jego jednej strony na drugą.

Jesli to przeciek na tłoku to czy mozna kupic zestawy naprawcze i samemu uszczelnic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    798

Można kupić uszczelniacze. Rozbierzesz to będziesz wiedział jakie.  Może to być zawór przy siłowniku. Spróbuj to zlokalizować.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    798

A nie jest to czasem tzw. zamek? Kostka która nie pozwala zmienić położenia siłownika w przypadku np. pęknięcia przewodu hydraulicznego lub puszczającego rozdzielacza.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabos1981    236

w skrajnym położeniu góra czy dół siłowniki od wywrotu łyżki nie mają pełnego zakresu ruchu. powiedzmy jakbyś na wysokości maski złożył szyfelke max do dołu i w tym położeniu próbował podnieść tura max do góry to w pewnym momencie siłowniki od wywrotu zablokowały by Ci możliwość podnoszenia. zawór krzyżowy pozwala na przelewanie się oleju z pod denka na str która wciąga sił i na odwrót.


:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi800302    0

Mysle ze seweryn20 mial racje to bedzie prawdopodobnie uszczelnienie tłoka w silowniku hydraulicznym.

Ta kostke sprawdzilem połaczylem pomijajac ja i było to samo.

Macie moze namiary na sklep z uszczelniaczami do silownikow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    798

Jest kilka rodzai uszczelnień bez rozbierana nic się nie dowiesz. A sklepy internetowe zajmujące się takimi rzeczami są.

Bez względu czy to będa uszczelniacze typu U czy pakiety powinny być opisane. Jeśli nie to można je zmierzyć. 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ladowaczeMX    0

Witam

 

Typowy przeciek wewnętrzny (uszczelnienia na tłoku). Olej przelewa się z jednej komory do drugiej. Jeżeli nawet nie ma przecieku zewnętrznego to i tak warto przy okazji rozkręcania siłownika wymienić wszystko.

 

To że w skrajnych położeniach ładowacza, łyżka nie ma pełnego zakresu pracy to wada poziomowania mechanicznego. Spokojnie, dotyczy to wszystkich ładowaczy z mechanicznym poziomowaniem: Stoll, Quicke, MX, Sigma, Hydramet, Metal-Fach, Inter-tech, Ursus, itd. 

 

 

Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Neson
      Witam niedawno kupiłem łyżko-krokodyl u jednego z producentów takiego właśnie sprzętu na Podlasiu.  A kupiłem go  przede wszystkim z myślą o wybieraniu kiszonki z kukurydzy no a przy okazji ładowaniu obornika zarówno z kupy jak i z pod cielaków. Dla tego też chciałem żeby osprzęt ten miał odkręcane boki bo o ile mi wiadomo jak się boki odkręci wtedy łatwiej jest wybierać obornik. No i tu zaskoczenie bo przy pierwszej  próbie wybierania kiszonki wygięły się mocowania siłowników od strony łyżki. Po paru telefonach odwiozłem sprzęt do producenta ponieważ w mojej opinii ładowacz był źle zrobiony bo jak się mocuje siłownik do  cieniutkiej blachy bez żadnej podkładki to zawsze się wygnie . Co prawda pan który łyżko krokodyl zrobił oddał mi pieniądze ale powiedział że to moja wina. Według jego łyżko-krokodyl w zadnym wypadku nie służy do wybierania kiszonki a jedynie i tylko  do wożenia DROBNEGO obornika  z  pryzmy bo ubitego już nie  a to dla tego że zęby w łyżko krokodylu służą wyłącznie do przykrywania materiały a nie do wyrywania np ubitego obornika czy też kiszonki i żeby wiedział że ja będę woził nim kiszonkę to by mi jego nie sprzedał. A odkręcane boki to są jedynie po to żeby można było ładować raz więcej a raz mniej `materiału. No i tu moje zaskoczenie bo jak widziałem u znajomych to oni swoimi łyżko krokodylami robią normalnie wszystko od ładowania obornika po kiszonkę z kukurydzy, trawy po wożeniu żwiru. Wiec będę wdzięczny o opinie czy to ze  mną jest coś nie tak czy też ten Pan nie ma pojęcia jak wygląda praca takim osprzętem. Z góry dziękuje o odpowiedź.
    • Przez julian
      Witam
       
      Mam tura 1 w c360 zamerzam dołożyć 2 rozdzielacze 1 jednostronnego działani do podnoszenia ramion tura drugi 2 stronnego działania ( sekcje) - do szufli a druga sekcja do krokodyla zasilanie wziołem z tyłu z szybkozłączki i powrót do 2 szykozłączki (wywrotu)rozdzielacze połączyłem- zasilanie do rozdzielacza jednostronnegodziałania a 2 sekcyjny połączyłem szeregowo powrót oleju z jednostronnego działania wyjście z boku połączyłem razem z 2 sekcyjnego i okazuje śię że 2 sekcyjny łyżka działa natomiast nie podnosi ramion co może być żle- dzwignie trzymałem zablokowaną
       
      Nadmieniam że użyłem rozdzielacza jednostronnego działania od bizona , poprostu odjąłem jedną sekcję ( bo tam są dwie) a 2 stronnego działania wziąłem od cyklopa
       
       
       
       
      pozdrawiam
    • Przez Raczo
      Witam! Od jakiegoś czasu mam problem z działaniem trzeciej sekcji w turze Zetor TL220. Wszystko jest dobrze gdy narzędzie ładowacza znajduje się na wysokości do ok 2m, lecz gdy tur jest podniesiony na ok 3m przestaje działać elektromagnes/elektrozawór i nie można otworzyć/zamknąć krokodyla. Wystarczy lekkko "szarpnąć"/opuścić/podnieść ładowacz i znów zaczyna działać. Przewód sprawdzony, prąd dochodzi, w tym magnesie też raczej nie ma co zawadzać, czy blokować w jakiś inny sposób. Zresztą nie da się go całkiem rozebrać. Ostatnią opcją jest rodzielacz, stąd moje pytanie czy ktoś go już rozbierał na części pierwsze? A może przyczyna leży całkiem gdzie indziej? Proszę o pomoc.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez WojtekKalinowski
      Witam.
      Zastanawiam się jaki Łyżko - krokodyl będzie lepszy solidniejszy, Metal_ Technik czy Sonarol ? Oba mam w tej samej cenie, chodzi mi o wasze opinie
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.