Skocz do zawartości
adamek1942

Cyklop słaby pomimo duzego ciśnienia.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Cyklop
adamek1942    2

No tyle miał ale na podporach a na wysięgniku 50, i dlatego obniżyłem bo aż ciągnik przyduszało . Jednym słowem ciśnienie duże było a cyklop mułowaty ale siłę miał ;) a teraz połączyłem rozdzielacze i obniżyłem wspomniane ciśnienie (teraz jest bez dzielnika strumienia) i cyklop jest szybszy ale nic nie podnosi ;\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

 stawiam na dzielnik strumienia otóż iż na małych obrotach cyklop słabiutko reaguje na wysięgniku a podpory i obrót to aż ciągnik dusi ciśnienie 150 na wolnych. 

Kolego tak ma być, tylko ciś ma byś 100. Miałem cyklopa od nowego i w c-330 to drugi rozdzielacz zaczynał dopiero reagować słabo od 800obr/min. Po to jest dzielnik strumienia że w pierwszej kolejności daje olej na pierwszy rozdzielacz a nadwyżkę dopiero na drugi. Tak ma to działać. Obroty WOM powinny być 430 i wtedy cyklop dopiero powinien chodzić prawidłowo. Poskładaj wszystko jak było i nie kombinuj (nie łudz się) że cyklop Ci będzie chodził na wolnych obrotach ciągnika.

Dzięki dzielnikowi i odpowiednim obrotom WOM-430 mamy możliwość operowania dwoma rozdzielaczami jednocześnie i to jest jedyny i główny powód takiego rozwiązania hydrauliki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamek1942    2

Ja nie chce żeby chodził na małych obrotach lecz na normalnych jak piszesz, ale jest za wolny zamulony i to widać od razu gołym okiem, a wracając do tematu źle połączyłem rozdzielacze powrót z 3 sekcyjnego muszę podłączyć do Zasilania 2 sekcyjnego a nie do powrotu i dlatego się dławi jak nacisnę na wajchę od 2 sekcyjnego, chcę wywalić ten dzielnik strumienia. Ale z drugiej strony jak podłączyłem sprawny na 100 % dzielnik  to nie było poprawy. Piszcie co wam jeszcze przychodzi do głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jak chcesz wyrzucić dzielnik to musisz mięć pompę podwójną,  dwie pompy , dwustopniową nie wiem jak napisać myślę że wiesz o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamek1942    2

Wiec wyrzuciłem ten dzielnik i rozdzielacze złączyłem,ciśnienie również ustawiłem, cyklop działa ale mam wrażenie ze teraz na wolnych lepiej chodzi jak na szybszych. Na razie tak zostawię być może jest olej za gęsty stary silnikowy. I przez to jest taki przymulony.Albo pompa już niema tej wydajności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rozdzielacz wytrzyma duuuużo więcej jak by miało rozerwać to pierwsze pompę a tak niskie ciśnienie czyli 100bar to nigdzie nie występuje chyba że w c330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

to nie za wiele tak jak było 150śmiało daj

Takie rady zachowaj dla siebie. Najsłabszym punktem hydrauliki są węże i standardowe ( a pewnie takie ma ) wytrzymują 180 bar. Gdy napompujesz w siłownik 150 a ładowacz jest w ruchu to wystepują chwilowe przeciążenia (bezwładność) i co za tym idzie ciśnienie wewnątrz siłownika skacze a margines bezpieczeństwa zostawiasz mały i efektem są pękające węże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no z tego co czytam twoje wypowiedzi to chyba pierwszy raz tak dałeś do pieca skaczące ciśnienie  czy olej  można sprężyć ? , mogę ci tylko dlatego przyznać rację że to pozostałość po komunie bo żaden system hydrauliki siłowej nie przewiduje ciśnienia poniżej 150bar tak dałem już z zabezpieczeniem tylko nie wyskakuj że wspomaganie miękkie skrzynia biegów itp,a jeśli chodzi o hydraulikę poza komuną to kolego na dzień dzisiejszy są stosowane 2x wyższe  ciśnienia i ty dobrze o tym wiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Kolego nie dyskutujemy o wszystkich (bliżej nie określonych) "systemach hydrauliki" tylko konkretnie o cyklopie, wg. Ciebie "pozostałości po komunie" i do tego się odnoszę. Jakie są węże to się orientuję i dlatego napisałem że ma te najsłabsze, chociaż w moim przypadku (cyklopie) żaden wąż przez 10 lat użytkowania nie pękł i sprzedałem go w 100% oryginale, choć były standardowe "Stomil Bydgoszcz"180bar.

Co do skaczącego ciśnienia ,to załóżmy że masz pełną łyżkę np; piasku na całym wysięgniku podniesioną na max. i opuszczasz ramię do połowy i zatrzymujesz, to jak myślisz ?co się dzieje w siłowniku, który jest odcięty rozdzielaczem i nie ma żadnego zaworu przeciążeniowego, czy innego? Podpowiem Ci ciśnienie krótko trwale i gwałtownie mocno wzrasta. Takie są prawa fizyki, wystarczy trochę wyobraźni i logiki aby to pojąć.

 

Na marginesie dodam że akurat cyklop był dopracowaną maszyną, która chodziła długo i bezawaryjnie pod warunkiem że pseudo znawcy nie zaczynali go ulepszać (podkręcać) bo wtedy zaczynały się pękające węże, połamane ramiona itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

gościu przyznał w którymś poście co wlewa zbiornika z olejem.... szkoda w ogóle to komentować... dawno wszystko zawalony mułem starego oleju i teraz wielce chce naprawiać jak już pewno niema czego naprawiać

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamek1942    2

Kolego jak go kupiłem to taki olej już miał. Ja go nie wlałem specjalnie bo nie miałem już dawno bym wymienił ale.. wiesz z czym się mierzy wymiana ? musiałem parę siłowników naprawiać własnoręcznie a o węzach nie wspomne, a ze wcześniej cyklop był mniej używany to się nie przywiązywało do tego taką uwagę dużą. Swoją drogą nie wiecie czy da się wywalić tą obrotnicę i jakoś połączyć te węzę żeby jej nie było.Co do ciśnienia wcześniej pamiętam jak było duże ciśnienie to jak kopałem piach w lesie i chwyciło za korzeń to cały ciągnik znosiło do góry i gdzie tu maszyna będzie pracować właściwie, Zmniejszyłem i myślę ze ten olej nie będzie tak wwalał jak wcześniej, i rozdzielacz nie cierpi przy opuszczaniu.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ptaszyna wiem że się znasz ,ale ciśnienie nie skacze w tym modelu musi mieć tłumik drgań

i tylko powietrze możemy sprężać ,nie olej o czym Ty wiesz .

Dobra kończymy to bo nie ma o co się spierać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×