Skocz do zawartości
andrzejkowalczyk84

zmiana dwóch rozdzielczy na jeden

Polecane posty

wymieniłem oba oryginalne rozdzielcze na jeden taki od tura. wszystko ładnie pięknie podnosi talerzowke na 500obr/min. kipuje przyczepę bez problemu, ale jest jeden problem - przy opuszczaniu podnośnika siada tylko do momentu dotknięta narzędzia z ziemią. jak zrobić aby była pozycja jak w starym do tylu na opuszczanie żeby opadał do końca. najgorzej będzie przy plugu bo nie opuści do końca. jak mi się uda to dodam zdjęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    586

A to skopałeś sprawę. Pływająca jest po to by narzędzie swobodnie opadało i poruszało się w raz z ukształtowaniem terenu. Bez pozycji pływającej podnośnik nie nadaje się do niczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Mostek mostkiem pływającej jeśli nie ma nie zastąpi. Podnośnik pójdzie wyżej ale niżej już nie bo olej jest zamknięty. 

Jedyne co możesz zrobić to po opuszczeniu zablokować dźwignię w tym położeniu. Przelewem z ciśnieniowego pójdzie olej do skrzyni a sam podnośnik będzie pływał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawe5    2

andrzejkowalczyk84@podobnie zrobiłem w swoim ciągniku tylko na orginalnym rozdzielaczu od kiprowania ,tłoki podnośnika mam na zewnątrz a rozdzielacz podnośnika w tylnym moście który uległ awari

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wtedy pompa bedzie cały czas "wyła" 

 

 


niestety nie mogę dodać zdjęć, ale jest tak zrobione jak w linku do ogłoszenia z olx tylko nie ma tego mostka między powrotem głównym a z powrotrm od podnośnika, może się uda zrobić i bedzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawe5    2

zasilanie orginalnego rozdzielaczapodnośnika ktore idzie od rozdzielacza do kiprowania zastąpiłem wolnym spływem do skrzyni biegów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Jeśli dasz w pozycję opuszczanie pompa nie będzie wyła. Bo olej pójdzie tym bajpasem do powrotu. 

Jeśli masz możliwość zamień tą sekcję na pływającą. W przyszłości możesz dołożyć siłownik dodatkowy dwustronnego działania i będziesz miał możliwość ciśnieniowo opuszczać podnośnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Kup suwak - sekcja pływająca i po problemie to prosta robota. Kto Ci sprzedał ten rozdzielacz powinien mieć takie suwaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawe5    2

narazie niema problemu poprostu trzeba trzymać dzwignię do momentu opadnięcia narzędzia na odpowiednią wysokość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Na razie to ty zrób blokadę utrzymującą dźwignię w pozycji opuszczanie i będzie działać. A w przyszłości załóż tram sekcję pływającą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawe5    2

myślałem o tym ale w ten sposób może być za mały przepływ oleju na powrocie ponieważ pompa ma dużą wydajność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dołożyłem zatrzask do rozdzielcza i sworzen został delikatnie sfrezowany w celu zwiększenia przepływu oleju na powrocie, ale w 100% nie pomogło bo bez obciążenia podnosi podnośnik.
wyniosło 50 zł a nie 200 za sekcję pływającą. dołożę jeszcze mostem między powrotami i będzie git.
może ktoś wie czy można kupić taki oryginalny oczkowy 1/2 z 3/8?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ma zatrzask na obydwu pozycjach
nie ma plywajacej
podnosi bez obciazenia również w pozycji na opuszczanie bo podobno ma jeszcze za maly przeplyw oleju na sfezowanym suwaku i do tego potrzebny jest mostek na powrotach.
jakby nie było też jest tam jakieś ciśnienie wytwarzane przez pompę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Dosieg
      Witam formułowiczów!
      Otoż był już podobny temat, lecz chcę go wznowić i zadać ponownie to samo pytanie. 
      Mam Ursusa 3512 już tyle lat i niestety, ale jego moc już mi nie wystarcza i pomyślałem tak o zamianie silnika też z rodziny Perkinsa, coś z modelu 5312/14 lub 5714. Słyszałem, że mocowania są takie same a tył wzrokowo wygląda identycznie jak w 3512 tyle co na kołach jest wyższy. Ten zmodyfikowany ciągnik pracował by z belarką do kręcenia rocznie ok 700bel i w paszowozie 10m3 z przekładnią dwu biegowo, dodatkowo jeszcze to co jest w stanie zrobić 3512, rotacyjną, kultywator, talerzówka itp.
      Główne moje pytanie brzmi, czy to wytrzyma tak dużą moc bo niemalże 80km w ostateczności. No ten most, cały środek i skrzynia biegów jest identyczna. Wydaje mi się, że taniej jest właśnie z zamianą silnika niż kupować całkowity 53 bądź 5714
      W miarę doświadczenia i nabytej wiedzy, proszę o odpowiedź! 
    • Przez Podol000
      Panowie, jakiej długości i grubości siłownik muszę zastosować, aby przerobić tura z linki na siłownik?
    • Przez kiro67
      Witam, zastanawiam się nad zamontowaniem w swoim ttaktorze-Ursus c328 wspomagania elektrycznego. Widziałem na Youtube filmiki z takimi modyfikacjami w c330, gdzie ludzie wstawiali do ciągników wspomaganie elektryczne z scenica II. W związku z tym mam kilka pytań:
      -Czy w c328 również będzie można takie coś zamontować?
      -Czy będzie trzeba przyciąć zbironik paliwa? A może też coś innego?
      -Czy będzie z tym dużo zabawy? Czy komuś z Was udało się tego dokonać właśnie w c328?
      -Od jakiego samochodu najlepiej wykorzystać wspomaganie-scenic II czy może jakieś inne?

      Z góry dziękuję za odpowiedzi i rady.
      Pozdrawiam serdecznie!
    • Przez Damian71311
      Moja mała modyfikacja  

    • Przez Chochlik
      Witam, posiadam C-330, jakiś czas temu pękło mi łaczenie skrzyni z silnkiem więc kupiłem skrzynie od c-328 ale ona nie posiada wyjścia na licznik obrotów. Posytanowiłem że przewierce się przez skrzynię i wyprowadzę linkę ale okazało się że jest ona za krótka, może ktoś wie od czego mogę dopasować inną linkę albo podpowiedzieć inne rozwiązanie.
×