Skocz do zawartości
ciortekrolnik

Rozrusznik planetarny c 360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam mam pytanie jak to jest z rozrusznikiem planetarnym przy C 360 czy pobiera mniej prądu jak zwykly rozrusznik i czy trzeba mniejszy akumulator bo aktualnie mam jeden 12 v 900 A.I czy warto taki zakładać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Wiem,że jest taki temat ale tam nie ma mowy o rozruszniku planetarnym tylko opisy awari zwyklych rozruszników.


Ale jak to jest z tym planetarnym czy może być do niego akumulator o połowe mnijszy 12v mniej A i Ah?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wiem,że jest taki temat ale tam nie ma mowy o rozruszniku planetarnym tylko opisy awari zwyklych rozruszników.

A co to ma do rzeczy? Każdy rozrusznik działa tak samo.

 

Ale jak to jest z tym planetarnym czy może być do niego akumulator o połowe mnijszy 12v mniej A i Ah?

Może być tyle, że szybko się  zużyje i po pół roku może nie odpalić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego mylisz się rozrusznik planetarny różni się dużo od zwykłego ponieważ posiada przekładnie dzięki której pobiera on mniej energi i powoduje szybszy rozruch silnika i proszę go nie porównywać z tą samą zasadą działania do zwykłego na tulejkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

A to niby czemu zasada działania inna? Silnik elektryczny na prąd stały, elektromagnes ze stykiem, bendix ze sprzęgłem jednokierunkowym. Top działa identycznie jak w tradycyjnym rozruszniku. Różnica to dodatkowa przekładnia. Ona w żaden sposób nie zmienia zasady działania.

Z zużyciem prądu do końca też trudno się zgodzić.

Rozrusznik 60-ki ma moc 2,94 kW , zużycie prądu na biegu luzem 110 A, przy pełnym zahamowaniu 1350 A

Dla przykładu:

Jubana  ma moc 2,8 kW, zużycie prądu na biegu luzem 170 A, przy pełnym zahamowaniu 1100 A.

 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toffik    1

te rozruszniki z alledrogo po 200 pare to nie sa rozruszniki planetarne.To sa rozruszniki przekladniowe a ich jakosc .......?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale po co ta dyskusja poprostu otworzyłem nowy temat w sprawie nowszego typu rozrusznika ponieważ nie chciałem robić bałaganu w poprzednim temacie rożnica pomiędzy rozrusznikami jest chociaż zasada działania jest podobna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Chodzi o rozrusznik z przekładnią do 60-ki a do niej jest albo tradycyjny albo z przekładnią zębatą. Z planetarną nie ma a te które ja maja są produkcji jubana, magneton i jakieś chinole.

W każdym razie ciągnik na nich pali i specjalnie nie narzekają. Może poza mną... dał mi popalić magneton w rusie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toffik    1

ptaszyna to jest planetarny rozrusznik i jest ok.Ja pisalem o pseudoplanetarnych i rzekomo wzmacnianych wynalazkach kture wytrzymuja 1 2 sezony sypia sie zebniki itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Nie pseudoplanetarny  tylko z przekładnią jednostopniową z dwoma zębatkami walcowymi. 

Różnie z nimi jest. Mi akurat magneton się sypał ale są tacy którym chodzi, znajdziesz i takich którym jubana działa dobrze. 

W każdym razie  fajny w nich jest mały rozmiar, wszystko co się obraca osadzone w łożyskach kulkowych poza magnetonem który ma jedno zdaje się wałeczkowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toffik    1

Magneton wydaje sie robiony z dobrych materialow.Montowane sa w nowych ciagnikach [np zetor] i daja rade.Ale wynalazki bez nazwy [hinole] slaba jakosc materialow przeklada sie na niska zywotnosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

ptaszyna to jest planetarny rozrusznik i jest ok.Ja pisalem o pseudoplanetarnych i rzekomo wzmacnianych wynalazkach kture wytrzymuja 1 2 sezony sypia sie zebniki itd

Zgadzam się z Tobą w pełni. Mam obydwa i opinia o tych z pojedyńczą przekładnią się potwierdza. Planetarny za to jest bezproblemowy i dodatkowo cicho pracuje bez tego charakterystycznego żechotu. Tajemnica pewnie tkwi w jakości wykonania (producencie), planetarny mam Słoweńskiej  Iskra, obecnie Letrika.

Ten z linku nie wiem kto robi i jak się będzie sprawował ale cena jest niska więc różnie może być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Opłaca się taki rozrusznik kupić jeżeli zaraz wieńca na kole zamachowym nie będzie? A różnica w kręceniu nie jest duża 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    56

mam Jubanę i Magnetona w dwóch różnych ciągnikach .  Co do pierwszego to chodzi bezawaryjnie od 4,5 roku  drugi tak samo od 2-óch lat.

Jeśli chodzi o pracę to Jubana ma przełożenie na prostych zębach i przeraźliwie chałasuje natomiast Magneton chodzi cichutko .

Wyglądają identycznie , parametry też jednakowe  - ponoć litewski jest na licencji Magnetona .

Róznica w sile kręcenia jest zauważalna choć nie tak duża jak można byłoby oczekiwać - w porównaniu do sprawnych tradycyjnch rozruszników .

Akumulator,szczególnie w zimowym okresie ,  żeby mógł  odpowiednio zakręcić ,musi być tej samej pojemności co wcześniej   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego mylisz się rozrusznik planetarny różni się dużo od zwykłego ponieważ posiada przekładnie dzięki której pobiera on mniej energi i powoduje szybszy rozruch silnika i proszę go nie porównywać z tą samą zasadą działania do zwykłego na tulejkach.

Nie mylę się. Od 20 lat siedzę w tym temacie i uwierz mi na słowo, ale wiem trochę więcej niż Ty. Działa on identycznie jak rozrusznik bez przekładni i nie ma jakichś istotnych różnic w poborze prądu.

 

Ale po co ta dyskusja poprostu otworzyłem nowy temat w sprawie nowszego typu rozrusznika ponieważ nie chciałem robić bałaganu w poprzednim temacie rożnica pomiędzy rozrusznikami jest chociaż zasada działania jest podobna.

Jeszcze raz powtarzam: nie ma różnic miedzy nimi. Tak samo działają, tak samo się je diagnozuje i tak samo naprawia, nawet zużyciem tych samych części. A dla Ciebie jako użytkownika nie ma znaczenia co on ma w środku. Dla Ciebie istotna jest moc dostępna na zębniku. A jak ta moc zostanie wytworzona dla Ciebie jako użytkownika nie ma znaczenia.

 

Jako ciekawostke powiem ze oryginalny rozrusznik r11 jest na licencji boscha
Ameryki nie odkryłeś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

DarekD magneton dał mi popalić chodził jak stara sieczkarnia. Teraz dla odmiany mam jubanę i chodzi cichutko. Nowe to nowe za jakiś czas pewnie też będzie rzępolić. Różnią się te rozruszniki trochę. Oba mają zęby proste, magneton komutator ma od strony bendixa i jedno nieosłonięte łożysko igiełkowe. 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×