Skocz do zawartości
News
Yreneusz

Jakie ciągniki i sprzęt na gospodarstwo o produkcji roślinnej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Yreneusz    1

Witam, jestem nowym użytkownikiem Agrofoto i zwracam się do was o pomoc. mianowicie jakie ciągniki i sprzęt rolniczy wybrać na gospodarstwo rolne o pow. 250ha nastawionej na produkcję roślinną : rzepak, pszenica, QQ, buraki cukrowe itp.
Zastanawiam się nad 2 ciągnikami ze stajni Case ih: maxxum 110 i puma, tylko pytanie jaka? chciał bym żeby pracowała w pługu 5cio skibowym obrót. gospodarstwo powstaje od podstaw a potrzebna mi trochę orientacja jakie maszyny wybrać bo muszę stworzyć prowizoryczną wycenę na sprzęt. Siewnik koniecznie talerzowy może być nadbud. na brone wirową, opryskiwacz koło 3000 l, 2 przyczepy ładowność ponad 10t, brona talerzowa najlepiej składana i dopasowana do większego ciągnika. A sprzęt ma być nowy. Proszę o odpowiedzi w większości osób które prowadzą gospodarstwa  o podobnym areale. Może macie inne sugestie i propozycje.
Z góry dzięki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomrolnik    112

sąsiad ma 300 ha i tez tylko 2 przyczepy i w czym problem zdazy odwozic bez problemu i jeden pług 5 skib obrotowy obrobi wszystko bez najmniejszych problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yreneusz    1

zmieniam charakter gospodarstwa, aktualne wykupują które prowadzę ma pow. ponad 70 ha. produkcja roślinna głównie warzywa. w tym roku bób (20ha) brokół (30ha) oraz inne na Handel na rynek hurtowy i pszenica 15ha. ziemia wykupi miasto pod zabudowę za 2 lata i muszę szukać innego gospodarstwa w zamian. na 70 ha wystarczał mi jd 5820 i c360. i w zupełności wystarcza na mój areał. teraz zakupując ziemię musze się przestawić na inny segment roślin. Nie będę miał już ludzi do pracy dlatego muszę pójść w sprzęt a fundusz na to będzie. Także moim zdaniem przedstawione wcześniej 2 ciągniki wystarczą w zupełności bo znam gospodarstwa gdzie mają tyle ziemi i wystarczają takie sprzęty i nie rozumiem zachowania innych na forum. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    261

ja bym proponował zostac przy warzywach najac siłę robocza nawet ze wschodu bo ze zboza kukurydzy to max 2-3tys wyciagniesz z ha


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yreneusz    1

Zastanawiam też się nad produkcją ekologiczną warzyw i owoców. U nas jest skupuje firma Biobery ale mało jest gospodarstw eko. przy takim założeniu to areał max 30 ha i socjal dobry na około min 30 ukraińców bo na naszej rodzimej sile roboczej nie można polegać to wiem z własnego doświadzenia...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czmochu97    17

Tu się z Tobą zgodzę, też uprawiam warzywa. niby wielkie bezrobocie ludzie płaczą jak to ciężko w życiu mają, a lenie siedzą w domach i o pracę nikt nie spyta. przychodzi do mnie taka babcia 64 lata ma, sobie dorobić bo z emerytury ma wybór albo leki albo jedzenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    701

Na taki areał powinno wystarczyć 4 cyl ok 125km i,6 cyl ok 180 km. Agregat uprawowo siewny 3m opryskiwacz 3000l, pług 4+1, talerzówka 4,5m i jakiś agregat uprawowy ok 5m, głębosz 3m 5 łap. Oczywiście komplet wąskich kółek do mniejszego ciągnika, przyczepy 2x12ton. Taka ilość sprzętu to raczej niezbędne minimum i przy takim areale można pomyśleć o kombajnie.ale tylko jeśli to konieczne. Jak masz dostęp do poważnej firmy świadczącej usługi to nie pchaj się w kombajn.


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yreneusz    1

właśnie kombajn nie jest potrzebny bo mam firmę która świadczy takie usługi. A agregat jaki polecacie? najlepiej zestaw, Kuhn, kongskilde czy może coś z polskich producentów? nad przyczepami to zastanawiam się nad zasławem albo metaltechem chociaż i tak zawsze jak kosiliśmy to na tira bezpośrednio ale przyczepy trzeba mieć bo pewnie nie każde pole będzie miało dobry dojazd. Jeżeli chodzi o pługi to padnie wybór na vogel&noot, mam m950 plus i jestem zadowolony więc przy tej firmie zostanę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yreneusz    1

ale chyba i cena zawrotna a trzeba mieć dwie bo inaczej to bez sensu. to wole już na plac zsypać z przyczepy i załadować ładowarką teleskopową na samochód 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    674

ten drugi mniejszy ciągnik radziłbym tak żeby 140 km miał żeby tan zestaw urawowosiewny ciagal gdy większy w tym czasie bedzie orać lub uprawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    701

120-140 km w zależności od ziemi i terenu. Generalnie powinien latać od wiosny z opryskiwaczem i rozsiewaczem na wąskich kołach. Jesienią szeroki kapeć obciążenie i siew lub orać czwórką. Takie dopasowanie traktorów do maszyn ma też znaczenie przy awarii jednego z nich - nigdy nie staniesz z robotą. 


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Dominik_1211
      Witam
      Zastanawiam się nad zakupem nowego ciągnika do gospodarstwa ma on głównie pracować w truskawkach ale i czasami pociągnąć pług 3 skibowy.
      Bardzo poważnie myślałem nad massyem 4707 jest on i bez DPF i bez Adblue, jedyną rzeczą która mnie w nim przeraża to jego zwrotność, która nie poraża promień zawracania po zewnętrznej to 7.7 m tym bardziej że po zwężeniu go tak aby pasował za c360 regulacja kątu skrętu została niewielka z racji tego że ciągnik posiada duże koła bo przód na R28.
      Polecicie coś innego? Najlepiej mało palącego i żeby nie było problemów z DPF-em bo lekka robota mu nie służy.
      Dowiadywałem się o zetora proxime maja nawet jakiś zamiennik oryginalny do DPF żeby gwarancji nie stracić, ale jest problem z rozstawem kół.
      Budżet 160 tys netto. Ciągnik o mocy od 75-90 km.
    • Przez ShunDevil
      Witam poszukujemy wraz z ojcem ciągnika o mocy 110-140 koni.Ciągnik ma być główny w gospodarstwie.Ma być to ciągnik nowy i powinien zmieścić sie do 340 tys.Chciałbym jeszcze dodać żeby mial 6 cylindrów.
       
    • Przez ShunDevil
      Witam poszukujemy wraz z ojcem ciągnika o mocyktórej 110-140 koni.Ciągnik ma być główny w gospodarstwie.Ma być to ciągnik nowy i powinien zmieścić sie do 340 tys.
       
    • Przez Zico99
      Witam poproszę was o opinię który waszym zdaniem i dlaczego? Tylko te dwa ciągniki mnie interesują. 
    • Przez globus512
      Witam. Proszę o opinie ponieważ zastanawiamy się nad nowym ciągnikiem, właściwie bierzemy pod uwagę tylko Valtrę lub John Deera. Moc 195 do 220km 
      Jeśli John to 6195R lub 6215R na skrzyni DD lub PQ czy AQ jak ona się tam nazywa
      Jeśli Valtra to T194 lub T214 Versu na Powerschifcie
      Na Valtrę T214 na oponach 710 tył i 600 przód, nawigacja do 2cm, skrętne błotniki, 4 pary hydrauliki, przedni tuz, miękka ośka, dolny zaczep smart Tuch i kilka innych cena 433 tyś netto mi zaproponowali. 
       
      Co lepsze, mniej awaryjne, i mniej pali ? Będę wdzięczny za opinie. W gre nie wchodzi ani NH, ani Deutz biorę te 2 pod uwagę
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.