Skocz do zawartości
ufosi

Co się teraz najbardziej opłaca ?

Polecane posty

MarekUA    16

W naszyn regionie (Lubelskie) najlepiej wychodzi się na fasoli, i rzepaku i burakach a zboże traktują jako przymusowy płodozmian ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinus    2

Co wyście ludzie oszaleli ile waszym zdaniem trzeba mieć pola żeby sie opłacało? 500ha!? W mojej wiosce jest gospodaż ma na oko 15-20ha i jakoś wyrzywił całą rodzine oraz 5 dzieci. I nie widze zeby tam była jakaś nędza czy cos normalna rodzina jak każda inna. Moim zdaniem jak sie chce to można. Dodam że utrzymywał się tylko z gospodarstwa jakieś 2 lata temu spłonęła mu część stajni tzn poddasze. ALe działa dalej. Wogólem to duzo takich przypadków jest w mojej wsi następny tez z samej gosp. żyje tylko że ma już chyba ponad 30ha.

U mnie jest podobnie znam kilku gospodarzy co mają około 20ha a nawet mniej i żyją tylko z tego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Obsiej połowe kukurydzą na kiche, a w reszcie wrzuć buraki cukrowe, przenice i przenżyto!

Jak masz czas to bydła opasowego do oporu i kasa z czasem też będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakub992    0

Co sądzicie o cebuli mam zamiar teraz posiać 86 arów i jak wyjdę na tym dobrze to powiększę areał tej uprawy no i muszę zna leść zbyt na nią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

Z cebula też loteria.. ten rok jest bardzo dobry dla cebuli bo obecna cena to ok 60gr w hurcie i myśle ze jeszcze zdrożeje.Jednak patrząc kilka lat wstecz to juz nie było kolorowo,nie dość że cena tragiczna to jeszcze problemy ze zbytem.Ja zrezygnowałem z uprawy cebuli kilka lat temu.

 

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

co oznacza małe gospodarstwo? Według mnie definicja gospodarstwa rolnego powinna jasno określać że zaczyna się ono od 4ESU tak jak chce tego ARiMR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magdziarz    9

moim zdaniem na małym gospodarstwie najbardziej opłaca się uprawiać seks, jak wszyscy wiedzą jest teraz zima i wszelkie czynności związane z uprawianiem czegokolwiek innego są mało opłacalne i bardzo trudne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam.odziedziczyłem niedawno ziemnie,3h uprawne.chwilowo jest w dzierżawie ale chciałbym sam w nią zainwestowac,żeby pracowac u siebie nie u jakiegoś prywaciarza.ziemnia jest 4klasy, woj.mazowieckie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelzx    0

to się opłaca co klienci chcą kupić !

Trzeba mieć zbyt po opłacalnej cenie , dlatego zacznij pytać kupców a potem policz za ile to wyprodukujesz ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirex025    0

a ja zaproponuję wam ostropest http://ostropestplamisty.info/uprawa.html poczytajcie trochę z tego co kojarzę cena zbytu jest bardzo ładna chwilami przekraczała nawet 4000zł/tonę , roślinka nie potrzebuje dobrej ziemi anii specjalnego nawożenia oprucz tego jedyny minus to znalezienie skupu ale dla chcącego nic trudnego bo w naszym kraju ciągle mamy deficyt ostropestu plamistego, sam próbowałem na małym areale i chwalę sobie , w przyszłym roku planuję zasiać 4-5ha i wtedy będzie to bardziej opłacalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

Koledzy mam pytanie-nie wiem co robić! Nie wiem co wybrać-zakup 1,75 ha ziemi czy kupić kombajn? Jutro jest ten przetarg, cena wywoławcza 16 tys/ha klasa IV i V, graniczy z moją ziemią, byłem jej dzierżawcą przez kilkanaście lat. Choć na pewno za tyle nie pójdzie bo jest kilku chętnych. Chiałbym z drugiej strony kupić kombajn (mam 26 ha) i jeździć na usługi, może ok 50 ha. Nawet myślę o dominatorze 56, 76 itp czyli powiedzmy dobry sprzęt. Teraz tak-ziemia (nie wiem za ile bym jeszcze kupił) spłaci mi się za kilka lat (może 7-10 lat, tak wyliczyłem) a zyski z usług mam od razu. Co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

witam.odziedziczyłem niedawno ziemnie,3h uprawne.chwilowo jest w dzierżawie ale chciałbym sam w nią zainwestowac,żeby pracowac u siebie nie u jakiegoś prywaciarza.ziemnia jest 4klasy, woj.mazowieckie

Sam zainwestować i nie będziesz już musiał u nikogo pracować? Z 3 ha się utrzymasz? bo nie rozumiem Twojego posta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Koledzy mam pytanie-nie wiem co robić! Nie wiem co wybrać-zakup 1,75 ha ziemi czy kupić kombajn? Jutro jest ten przetarg, cena wywoławcza 16 tys/ha klasa IV i V, graniczy z moją ziemią, byłem jej dzierżawcą przez kilkanaście lat. Choć na pewno za tyle nie pójdzie bo jest kilku chętnych. Chiałbym z drugiej strony kupić kombajn (mam 26 ha) i jeździć na usługi, może ok 50 ha. Nawet myślę o dominatorze 56, 76 itp czyli powiedzmy dobry sprzęt. Teraz tak-ziemia (nie wiem za ile bym jeszcze kupił) spłaci mi się za kilka lat (może 7-10 lat, tak wyliczyłem) a zyski z usług mam od razu. Co robić?

 

Weź większy kredyt i kup jedno i drugie. Skoro masz takie możliwości to kombajn będzie spłacał siebie i ziemię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

No najlepiej by było ale linia kredytowa CSK nie przewiduje kredytu do używanych maszyn starszych niż 5 lat. No chyba, że ziemia za CSK, a kombajn za swoje ale już nie taki o jakim marze tylko za ok 20-25 tys np z rodziny mercatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati2517    0

witam wszystkich jestem tu nowy i mam kilka pytań. posiadam od niedawna 5ha ziemi klasa 3,4 i troche 5 oraz wszystkie budynki tzn. stodoła,obora garaż itp. do tego T25 i maszyny do niego. a moje pytanie to czym się zająć w dzisiejszych czasach na takim gospodarstwie żeby nie dołożyć do interesu, no i żeby zostało na życie i opłaty.

Prosze o wyrozumiałość i dzięki z góry za podpowedzi i sugestie.

 

Połączone

Edytowano przez razor275
Dublowanie tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

sadz owoce , doskonala powierzchnia do maliny i truskawki. pracowite to jest ale i zyski beda a z innym upraw typu pszenica rzepak zysku wielkiego nie bedziesz mial bo za mala powierzchnia. kombajn musisz wynajac bo kupowac sie nie oplaca. taka moja propozycja. uprawa pszenicy czy rzepaku na powierzchni mniejszej niz 10-15ha moim zdaniem daje mizerne zyski o innym uprawach juz nie wspominajac. ale oczywiscie to tylko moje zdanie z ktorym nie musisz sie zgadzac.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati2517    0

dzięki marluk troche nad tym myślałem tylko z tymi cenami to u nas różnie bywa,raz tanio raz w miare trzeba by było troche jednego troche drugiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

Porzeczka była by najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie,pomyśl o tym mocno i jak się dobrze przyłożysz zrobisz kasę jak na niczym innym... :) pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie w twoim przypadku myśl tylko i wyłącznie nad owocami, i nie nastawiaj sie na trochę tego troche tego , tylko na jedno to zawsze sprzedasz w jakimś wiekszym zakładzie za wieksza cene , dopłaty masz do owoców miękkich dodatkowo do maliny i truskawki , więc albo to albo to do truskawki robotników jak nie masz w okolicy to lepiej nie, do maliny kombajn , albo borówkę , zależy jaki masz kapitał startowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

Marzenia.

Dziś by utrzymać się z 5 ha trzeba mieć łeb jak sklep, dużo szczęścia i najlepiej nie mieć zbyt dużych wymagań bytowych.

Te 5 ha potraktuj jako dodatkowe źródło dochodu i wypad do pracy. Gdy zdobędziesz nieco doświadczenia i wiedzę możesz kombinować dalej.

Na początek kilka pytań.

Jakie masz doświadczenie

Czy dysponujesz wynikami badań gleby, jeśli nie, to je zrób

Co tam rosło wcześniej, jak plonowało

Jaką kwotę możesz przeznaczyć na uprawę.

Odezwij się na pw, to coś uradzimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

dzięki marluk troche nad tym myślałem tylko z tymi cenami to u nas różnie bywa,raz tanio raz w miare trzeba by było troche jednego troche drugiego.

 

ale z cenami z kazda uprawa jest roznie. pszenica tez po 1000zł co roku nie bedzie jak to niektorzy mysla. powiedz jakie ceny mniej wiecej owocow byly u ciebie w tym roku? moge ci powiedziec co do tendencji owocow bo siedze juz w tej branzy pare lat.

 

Porzeczka była by najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie,pomyśl o tym mocno i jak się dobrze przyłożysz zrobisz kasę jak na niczym innym... :) pozdr

 

zgodze sie bo najmniej pracy, ale teraz to zly moment na sadzenie porzeczki, tak za okolo 2 lata bedzie optymalny.

 

a jak jest z dopłatami np.do maliny czy do porzeczki są tylko JPO czy też inne?

 

nie ma juz doplat do malin, jest tylko podstawowa. byly doplaty do tego roku ale to wlasnie one popsuly i spowodowaly krach cenowy. doplata powinna byc nie do powierzchni tak jak bylo tylko powinna byc doplata do ilosci sprzedanych owocow udokumentowanych faktura RR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati2517    0

powiem tak matava do tej pory pracuje sezonowo jako kierowca wywrotki ale co roku to słabiej z tą robotą,a w żadne delegacje nie mam ochoty jeździć a już o mieszkaniu w kabinie nie wspomne. do tej pory siałem przeważnie owies,żyto a w zeszłym roku pokusiłem się nawet na pszenice i nie było tak najgorzej. ceny u mnie to 950 pszenica,750 żyto a owies po 450. Nie wiem ile potrzeba sadzonki porzeczki czy maliny na 1ha może ktoś podrzuci bo to nie głupi pomysł a z zbiorem to sie obtrzęsie albo kombajn jak dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez stojanow
      sieje seler pod folie preferowke i slabo rosnie 3 klasa ziemi moze ktos ma pare cennych wskazowek
    • Przez mwp113
      Wydzierżawiłem pole, na którym kiedyś rosło zboże, którego nie zebrali i zgniło. Od tego czasu minęło 2 lata, a pole zarosło krzakami. Popalilismy krzaki, zaoralismy pole i teraz pytanie do was. Co zrobić żeby doprowadzić pole do porządku tak, aby mozna było sadzić czosnek. Pole ma 1ha . Moze jakieś konkretne nawozy do odkwaszenia pola tak, aby doprowadzić je do porządku. Z góry dziekuje. ( Chcemy sadzić czosnek zimowy)
    • Przez massa1994
      W poprzednim tygodniu nabylem po cenie złomu 8 letnie 3 tunele foliowe o wymiarach 9x2,5x30 co daje mi 810m2. Wiosna zaczyne ustawianie ich na docelowym miejscu oraz montaz nowej folii. Wraz z tata zalezy mi głównie na uprawie ziół. Ale nie mamy pomyslu jakie zioła tam wstawić. I tu rodzi sie moja prozba do osób które maja jakas wiedze w tym temacie..poprosił bym o propozycje ziół.Dodam ze mieszkam w okolicy Tczew na Pomorzu i w promieniu 20 km nie widzialem podobnej uprawy ziół w foli. Moze ktos orientuje sie wyglada sprawa z kontraktacjami w tym sektorze?
       
       
      ps. z góry pszepraszam z bład w temacie..poczatkowo bylo w " ...tunelu foliowym" :unsure:
    • Przez RubenDesiewicz
      Witam, posiadam około 1 ha ziemi piaszczystej, mocno piaszczystej. I oto moje pytanie. Co mogę uprawiać na takiej glebie, aby dawało to dobre plony? Oczywiście bez nawadniania się nie obejdzie na takiej glebie, więc nawadnianie na 100% by było.
       
      Czy truskawki nadawały by się na typowo piaszczystą glebę?
×