Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ferguson

Witam.Jestem posiadaczem massey ferguson 3065 występuje w nim problem z chłodzeniem już po zaoraniu 1ha pola na 3 klasie (pługi 4x40) wskazówka od temperatury dochodzi do czerwonego. Na wysokich obrotach silnika płyn jest  ';wysadzany'' nadmiarem płyn w układzie chłodzenia jest jakby z sadzami czarny.  W silniku wytwarza się chyba jakieś ciśnienie bo i olej silnikowy ''wysadza'' korkiem którym się wlewa olej.Jakoś dużo oparów wychodzi odmą Od razu piszę że uszczelka pod głowicą była wymieniana 2 razy i nic to nie dało pompa wody też była wymieniona. Dodam że ciągnik nie kopci na czarno ani na niebiesko jedynie ma kłopoty z paleniem w minusowe temperatury. ja już nie wiem co to może być może Wy mieliście podobne przypadki w swoich ciągnikach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miałem podobnie w 3050 też gdy mi się gotował to mi kopcił z odmy wyciąłem chłodnice wytrzepałem myjką zamieniłem korek z swojego 7211 bo jest stary mniej szczelny i nie ma takiego ciśnienia i jeszcze wywierciłem 2 dziurki w termostacie żeby miał lepszy obieg póki co pół roku jeżdżę i jest dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    140

Dokładnie jak kolega radzi, wyciągnąć chłodnicę i dokładnie wyczyścić! Przegrzewanie  Perkinsa to tragedia, możesz mieć pierścienie olejowe do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Właśnie miał być remont silnika ale wyszło jak wyszło i nie zrobiony tak by było wiadomo w jakim stanie są pierścienie i cały silnik  chłodnicę niendawno powietrzem przedmuchiwałem  to teraz myjką tak zrobić???

Edytowano przez DawidSiedlecki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    248

Wymieniałeś uszczelkę pod głowicą a co z głowicą? Planowałeś, dawałeś do sprawdzenia szczelności? Poszukaj mechanika co ma tester do mierzenia zawartości CO2 w płynie i będziesz wiedział więcej ( każdy mechanik samochodowy powinien to mieć ). Chłodnica to może być zasyfiona w środku bo w innym przypadku takich objawów nie będzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrewk    77

W tym modelu jest wiskoza ?


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MYCIO1    1

Kolego wyczyść chłodnice w środku mogą być kanały zapchane są specjalne środki do tego tez tak miałem a i sprawdź termostat w tym traktorze musi być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chłodnica wyczyszcona i nadal jest to samo rocznik jego to 1991 nie wiem do którego roku były produkowane ale z tą wiskozą jest wszystko ok

Edytowano przez DawidSiedlecki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    618

a jest ta chłodnica gorąca? o termostacie nikt tu nie wspomniał...

Kompresje mierzył? wysadzanie korka wlewu oleju dalej występuje? ciekawe czy blok nie jest pekniety tak jak było u mnie.... olej szedł do wody i przez chłodnice wywalało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kompresja nie mierzona korkiem cały czas daje olej blok na pewno nie jest pęknięty bo by coś leciało ten płyn co był w chłodnicy to po dniu na spodzie w wiaderku olej się ustał jakby ze spalinami to jakby głowica nie szczelna , nigdy nie patrzylem czy chlodnica gorąca

Edytowano przez DawidSiedlecki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    618

to słabo diagnozujesz albo Ci nie zależy bo tyle czasu.... myslisz że pękniety blok musi być widać? u mnie była jedna ryska na powierzchni. niestety tak łatwo nie ma. I na jakiej podstawie twierdzisz że głowica jest dobra? zawołaj mechanika bo sam nic nie zrobisz

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bo mam drugi ciągnik a mf to bardziej pomocniczy i ciężkiej pracy nie ma ale czasami by się przydał i do ciężkiej ale myśle że z 10 tyś trzeba szykować na remont to narazie przy tych cenach mleka musze się wstrzymać :/ tam jest napisane że głowica jest NIE szczelna

Edytowano przez DawidSiedlecki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    151

Kolego remont silnika i sprzęgło kosztowało mnie 8tyś widzę że jesteś z mazowieckiego jesteś zgłoś się do Mariusza Zduna z forum on ogarnie temat będziesz zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slajders25    11

U sąsiada w U1234 bujali się kilka miesięcy nie mogąc ustalić podobnych objawów. Kilkukrotnie zdejmowali głowicę. W końcu jakiś mechanik znalazł delikatną (praktycznie niewidoczną) ryskę na bloku pod głowicą. Był pęknięty i jak ciągnik się nagrzewał to niewidoczna rysa rosła. A z zewnątrz silnik był suchy.  Sąsiad kupił sam blok silnika za ok 3000zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    50

bo mam drugi ciągnik a mf to bardziej pomocniczy i ciężkiej pracy nie ma ale czasami by się przydał i do ciężkiej ale myśle że z 10 tyś trzeba szykować na remont to narazie przy tych cenach mleka musze się wstrzymać :/ tam jest napisane że głowica jest NIE szczelna

 

A może grzałkę zamontowałeś do płynu w głowicę??


kupie silos na pasze!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    359

Jak ściągaliście głowicę sprawdzaliście tuleje? Jest możliwość że jest pęknięcie na którejś i oto możliwa przyczyna problemu.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    359

Jeśli z głowicą jest w porządku to właśnie w tych miejscach trzeba szukać przyczyny.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    50

A głowice sprawdzałeś??? wiem że gdzieś w Siedlcach sprawdzają ciśnieniowo..


kupie silos na pasze!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    618

remont i za 5tys brutto mozna zrobić kwestia co za to dostaniesz.... no i podstawa znaleźć powód wywalania płynu czy tam oleju bo nawet w normalnie zużytym silniku takiego czegoś raczej się nie spotyka.... olej spala a nie żyga nim przez korki.

Wg mnie jeśli w perkinsie mamy suche tuleje to niemożliwym jest żeby peknieta tuleja dawała objawy jak u autora tematu. No ale ja tak głęboko paluchów nie pcham to się nie znam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    151

Części sam wybierałem i nie jakieś byle pierwsze lepsze żeby lipy nie było i 5,5tyś wystarczy na sam silnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    618

Czasami problemem jest wymiennik ciepła w podstawie filtra oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
    • Przez aga19892010
      poszukuje eurozłącza ,do króćców pomiarowych ciśnienia w skrzyni,sprzęgle  do massey ferguson 8140.może ktoś wie o jakich symbolach te eurozłącze kupić lub od czego dopasować
    • Przez marcin90
      Witam serdecznie, chciałbym zapytać wszystkich użytkowników ciągników Massey Ferguson z końcówki lat 80 i początku 90 jak to jest z ta awaryjnością tak na prawdę. Bo dużo się czyta o awariach skrzyni, hydraulik , elektrozaworach itp.
      Generalnie chodzi o to, że szukam dla taty traktora z przednim napędem w kwocie do max 40-50 tys o mocy około 80-110 km.  Jako że gospodarstwo jest nie duże ( na stale około 10 sztuk bydła, i około 35-50 sztuk trzody chlewnej) areał jaki posiada to około 6 ha łąk, około 20 ha zbóż i około 5 ha kukurydzy na ziarno. Ja na stałe pracuje w warsztacie i jedynie pomagam przy grubszych robotach to chciałbym, by Ojciec ( już prawie 60 letni) miał choć odrobinę wygody, ciszy i namiastkę komfortu przy pracy. A to w tych pieniądzach oferuje chyba jedynie massey. ( nie urażając posiadaczy innych ciągników) 
      Co prawda tata chyba wolałby jakiegoś zetorka ( boi się awaryjności, a właściwie kosztów napraw wszystkiego co nie jest zetorem lub ursusem) ale ja myślę że przyjemniej i wygodniej byłoby Fergusonem. Myslę o modelach bodajże 3060-3095. Prosiłbym forumowiczów o odpowiedź jak to jest z waszymi Masseyami , co już Wam się zepsuło i jakie ewentualnie były koszty napraw. Jak ktoś sprawdzał to jeszcze spalanie w orce bym poprosił . Pozdrawiam , Marcin
       
    • Przez krzyfo
      Witam Panów 
      Posiadam traktor massey 3085 i nastała dziwna usterka do zdjagnozowania.
      Mianiowicie traktor posiada dynashift i po zimie 2016 roku zaczał sie slizgac na połbiegach B i D  co zwłaszcza widac pod obciazeniem nie daje sobie rady slizga sie i staje w miejscu na polbiegach A i C jedzie i ciagnie normalnie i pracuje do tej pory. 
      Tarczki dynaschift zostały wymienione i nie dało to zadnego rezultatu.
      Elektrozawory do dynaschift tez były wymienione na nowe i tez nie pomogło. Traktor po odlaczeniu pradu na elektrozawory podobno powinien pozostac na polbiegu D ale pozostaje na połbiegu A.
      Komputer został przerobiony na przekazniki i tez nie pomogło.
      Moze ktos miał lub domysla sie co za usterka nastapilą ze traktor slizga się na połbiegu B i D lub poleca dobrego mechanika (jestem z lubuskiego) z gory dziekuję
    • Przez Trewq
      Witam
       
      Mam następujący problem rozładował mi się akumulator podładowałem go ale teraz cały czas świeci mi się kontrolka ładowania kluczyk w pozycji 0 gdy przekręcę na 1 to kontrolka gaśnie od ładowania a zapałają się te co zawsze czyli od przedniego napędu i te od oleju i hydrauliki  zapalam wszystko gaśnie, sprawdziłem czy podnośnik działa wszystko chodzi. Gasze ciągniki znów to samo  zapala się od oleju i od hydrauliki czyli standard a od ładowanie nie, przekręcam na 0 kluczyk  zapala się ładowanie i już nie gaśnie  podejrzewam ze gdzieś mi ucieka prąd. Po sprawdzeniu bezpieczników okazało się ze jak wyciągnę bezpiecznik nr 3 25A od zapalniczki i przyłącza prądowego  to żaróweczka od ładowani gaśnie(kluczyk pozycja 0) jak przekręcę kluczyk na 1 wszystko wraca do pierwotnego stanu czyli zapala się lampka ładowania,  oleju i hydrauliki zapalam wszystko jak dawniej ale przecież nie będę jeździł bez bezpiecznika.
      a jak wkładam bezpiecznik to słyszę ze w ehr jakiś przekaźnik pyka.
      spotkał się może kto z takim, przypadkiem?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.