Skocz do zawartości

Polecane posty

Piotruniu25    1059

Wymiana samych tuleje nic nie pomorze jak są zwrotnice wyrobione,ja u siebie wymieniłem tuleje i zwrotnice.Koszt nie jest wielki ale nie będzie luzu na boki przy zwrotnicach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Podnieś jedno koło w górę i poruszaj w prawo i lewo i będziesz wiedział jak się sprawa ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mtracz    71
Napisano (edytowany)

Ale rozbierz i zobacz bo jeśli resztki tulei zostały to trzeba tylko wymienić tuleje ,sworznie i łożysko oporowe. I wyjdzie trochę taniej niż całe kompletne zwrotnice.

 

Edit:

Kolego @kuba12345 nie zauważyłem twojego posta, ma nadzieję że sobie poradziłeś.

Ale nie bardzo kojarzę o jakiego klina ci chodzi, bo w przekładni nie ma żadnego klina, to znaczy jest jeden mały ale normalnie się go nie używa (klin koła zębatego dodatkowej przekładni kolumny)

Edytowano przez mtracz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalipso156    1

dokładnie najpierw rozbiore zobaczę co i jak tam wygląda ale to dopiero po nierównej walce ze ciągle luzującymi się śrubami w zwolnicach. Nie wiem czy dobrze robię ale wierce dziurki w główkach śrub i zepne je wszystkie drutem:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalipso156    1

były na sylikon i nic to niedało... A mocniejszego kleju boje się dawać bo żebym mógł odkręcić jakby zaszła taka potrzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

A jak byś zastosował klej poxipol ? Też dobry .

 

To powie kolega skąd jest ? ;) bo nie odpisałeś mi na PW ... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059
Napisano (edytowany)

Szpilki smarujesz klejem a nakrętki samo kontrują zakręć i nic się nie będzie odkręcać.

 

Raczej poxipol nie da rady kup klej anaerobowy.

Edytowano przez Piotruniu25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Odkręcają się bo kołki centrujące nie spełniają swojego zadania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalipso156    1

tak można tak zrobić jak się ma szpilki a ja mam przerobione na śruby chyba na 14 jak dobrze pamiętam... Z drugiej strony wkleiłem szpilki i jest super a z tej co są te śruby to wieczny problem... A o co chodzi z tymi kolkami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TBhog    14

Witam

 

Właśnie jestem po remoncie układu więc podzielę się uwagami, może się przyda.

 

1. 2 lata temu wymieniłem ślimak i ślimacznice i nic nie pomogło, kasa wyrzucona w błoto.

 

2. Aby zlikwidować luz na przekładki, tokarz dotoczył mi mimośrodową tulejkę która spowodowała przesunięcie o ok 2 mm ślimacznicy w stronę ślimaka. Zero luzów przy max wykręconej śrubie regulacyjnej. Koszt 25 zł.

 

3. Oś wahacza bardzo wybita wymieniona na nową, minimalny luz więc nie bawiłem się w wymianę tulejek.

 

4. Myślałem, że będą problemy z wybiciem stalowych tulei zwrotnicy - nic podobnego. Obspawałem pierwsze jedną od środka i wybiłem starą osią wahacza. Poszło jak po maśle. Nie bawiłem się w tuleje mosiężne. Miałem stary zapas stalowych więc je wbiłem. Niestety nowe zwrotnice mają w tych tulejach luz. Nadspawałem stare tokarz przetoczył , zero luzów-25 zł.

 

5. Drążek podłużny miał luz na przegubie pod kabiną. Niestety zerwany gwint nakrętki, którą dokręca kielich (cyba tak się to nazywa). I znów z pomocą przyszedł stary zapas. Miałem nowy drążek. ok 10 cm krótszy i nieco cieńszy ale pasuje.

 

No to tyle. Mam nadzieję, że pojeździ kolejne 30 lat :). Tym razem bez luzu 3/4 kierownicy.

Edytowano przez TBhog

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

tak można tak zrobić jak się ma szpilki a ja mam przerobione na śruby chyba na 14 jak dobrze pamiętam... Z drugiej strony wkleiłem szpilki i jest super a z tej co są te śruby to wieczny problem... A o co chodzi z tymi kolkami?

 

Każde połączenie zwolnica- pochwa, pochwa -skrzynia ma po dwa kołki centrujące, które to maja ustalić położenie elementów względem siebie i zabezpieczyć przed przesuwaniem, same szpilki i śruby nie utrzymają i elementy zaczną się przesuwać, a śruby odkręcać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Jakie 4 kołki? Jedna zwolnica z pochwą ma 2 kołki.

Jakie 14mm? Szpilki M12.

 

Edit:

A tak w ogóle to piszemy trochę nie na temat.

Edytowano przez mtracz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kcwi    0

Mam prośbę czy może mi ktoś wytłumaczyć krok po kroku jak ustawić zbieżność we władku, chodzi mi jak to zrobić technicznie, czy jest dużo roboty i w jako sposób się do tego zabrać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Zanim zaczniesz regulować zbieżność to pokasuj luzy na drążkach kierowniczych i wyreguluj luzy łożysk w piastach przednich kół. Ustaw koła na wprost, i w połowie wysokości kół zmierz odległości po wewnętrznej stronie felg z przodu i z tyłu kół. Pomiaru dokonuj na tej części felgi(nie na rancie) do której przylega stopka opony. Jeśli miejscowo felga ma jakaś deformację, to ustaw tak koło by pomiar pominął ten fragment felgi. Danych zbieżności dla tego ciągnika nie pamiętam, w każdym razie z przodu ma być mniej niż. z tyłu. Regulacji dokonujesz skręcając lub rozkręcając drążek poprzeczny po uprzednim poluzowaniu kontry.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kcwi    0

Dzięki zorzyk2 za odpowiedź, sorki za pytania ale mam jeszcze kilka, z tego co zrozumiałem to aby ustawić zbieżność nie trzeba nic robić oprócz poluzowania kontr na na drążku poprzecznym i go w dany sposób obracać, pytam bo robię to pierwszy raz, czy śróba na łączeniu przy drążku ma tu jakieś znaczenie czy nic tam nie grzebać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Ta śruba, domniemam, że to zmiana rozstawu kół. Rozsuwasz koła, to musisz i drążek rozsunąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mireek111    0

witam , mam zuzytą kierownice i czy kierownica oc np c-360 będzie pasować na frezy do t-25 czy od innego ciągnika i jakiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

sory ze troche odkopam temata ale chciałem wam napisac ze jeśli macie ciągle powracające luzy na drązkach (wzdłuznym i poprzecznym) na głowiczkach to polecam je wywalic w pi.... i kupic całe drązki z głowiczkami od c 360 pasują idealnie. Ktos pewnie napisze ze w 60 sa walcowe sworznie w głowiczkach a w t25 storzkowe i czy to bedzie pasowac..- to odrazu odpowiadam ze pasuja idealnie nie trzeba nic podkładac tylko włozyc w miejsce starych i dobrze dokręcić. W c 360 głowiczki(przeguby) sa zrobione solidnie rzadko tam sie robia luzy czyli spokoj na wieki :) ja juz rok mam spokoj z luzami aha wymieniajac poprzeczny w T25 trzeba brać któtszy od c 360 najlepiej zmierzcie sobie przed zakupem pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Co jak, co, ale jeśli chodzi o drążki, to nie ma problemu, bo zawsze można sobie dokręcić, nawet w polu, bo to nietrudne, a komplet do regeneracji końcówek jest tak tani, że nie opłaca się kupować drążków od innego ciągnika.

 

Niech mi lepiej ktoś powie czy do łożysk w kołach lać olej, czy kłaść smar, bo w starej instrukcji było napisane, że olej, ale nie jestem pewien...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×