Skocz do zawartości
MARIO-MECALAC

Jaki Ciągnik doTransportu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Mam jeszcze pytanie jakie są wady i zalety  John-Deere 7200 R - 200KM__936NM , John-Deere 7530   - 195KM_828NM oraz John-Deere 7830   - 200KM_957NM ?

 

Chciał ciągnik zapiąć pod coś takiego http://wielton.com.pl/products/wielton-agro-2/przyczepy-skorupowe/  model Przyczepa Rolnicza - Skorupa PRC-2hp/w18 Budowlanka Krótka, oraz pod takie niskopodwozie http://www.mascus.pl/transport/uzywane-niski-zaladunek/other-predator-19-tonne/qlgrjkkc.html. 

 

Biorę również pod uwagę takie przyczepy samochodowe

http://www.mascus.pl/transport/uzywane-wywrotka-naczepy-i-przyczepy/schmitz-zki-18-4-9/vftpvjsk.html

http://www.mascus.pl/transport/uzywane-wywrotka-naczepy-i-przyczepy/renders-18-to-tandem-3-seiten-kipper-luftfederung-5-20m/uhmmlkkl.html

http://www.mascus.pl/transport/uzywane-wywrotka-naczepy-i-przyczepy/meiller-mzda-18-21/lfipkgkl.html

 

Tylko nie wiem jak z naciskiem na tylną oś ciągnika. Czy te zestawy są odpowiednie czy może coś innego polecacie?

 

Czy ktoś z was posiada DTR czyli instrukcje obsługi ciągnika JOHN DEERE 7530, 7830 oraz 7200R? Był bym bardzo wdzięczny za pomoc.

 

A tak z innej beczki jak tu się daje pochwały że ktoś mi pomógł ? Bo nigdzie nie widzę takiej opcji

Edytowano przez MARIO-MECALAC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego coś takiego z tych co mają kiper 3 stronny bo skorupa to fajne na pokaz ale mało praktyczne na usługi w usługach musi być jak najbardziej uniwersalne , lawetka jak na moje oko ok ciągnik 200koni da z tymi wszystkimi spokojnie radę tylko nie po polu jak wcześniej pisałeś bo koła będą wpadać na pole musi być koło typu jak od samolotu czyli balonówka ,acha coś co ci mogę jeszcze doradzić odnośnie przyczepy z tych modeli jakimi jesteś zajnteresowany czyli tandem to bardzo praktyczna sprawa przy ciężkich ładunkach i w ciasnym terenie to jest oś skrętna ja  mam tandem bez skrętnej i ze skrętną i skrętna to coś pięknego w ciaśniejszych miejscach

a tak z innej beczki to dzięki za pochwałę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

Ja ciagalem skorupowe przyczepy na tandemie dwu i trzy osiowe ale o co chodzi jesli przyczepa ma tylko resor na dyszlu to lepiej jest jak ma  kola rozmiar jak w naczepie w ciezarowkach poniewaz balonowe przy 50 km na h to bedzie podskakiwac pusta jak pilka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Szukałem gdzie się daje pochwe aż znalazłem lecz nie byłem tego pewny.

 

Skorupa jest fajna na czysty kamień bo ziemia będzie się kleić, ale chodziło mi o dyszel i ogólnie o ramę. Czyli mówisz że lepiej będzie się spisywać typowa naczepa samochodowa?

 

Nie, nie po polu źle mnie musiałeś zrozumieć, nie będzie to po polu. Powiem Ci że nie widziałem używki z osią skrętną. A jak z naciskiem na tylną oś ciągnika? Warto dociążać tylne koła przez dociążniki czy jak to się tam zwie? Bo przód  to wiadomo że trzeba.

 

Właśnie tandem lepszy na poduszkach czy na resorach? Bo sam dyszel nie będzie, musi być pełna amortyzacja naczepy. Wiadomo że większe koszta przeglądu ale też i lepszy komfort podczas jazdy

Edytowano przez MARIO-MECALAC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego czy ciągałes kiedyś na balonówkach to po pierwsze po drugie to miałem namyśli balonowki większe niż w naczepie  nie mówimy tutaj o sprzęcie zabawkowym podkreśliłem jak od samolotu a nie od szybowca a samolot rozwija prędkości trochę większe jak 50kmh i waży więcej niż zabawka , i jeszcze chciał bym cię widzieć jak wyjeżdzasz z 25tplus ciężar przyczepyto jest jakies 30iwięcej tony i ostry skręt traktorem czy to sobie wyobrażasz np.wyjazd z budowy na asfaltową drogę ,podpowiem ci bo pewnie nie ciągałes albo urwiesz dyszel albo sciągniesz opony albo traktor będzie się ślizgał na asfalcie dlatego właśnie polecam oś skrętna ona to właśnie wyprowadza podobna sytuacja jest przy cofaniu na ciasną budowę z asfaltu,

Do założyciela postu jeszcze odnośnie skrzyń biegów to kiedyś fendt international steyr z jeden model renault miały skrzynię biegów zf a dzisiaj nie wiem przednie mosty to są przewaznie zf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

Jak doladujesz z 25 ton na hak d*pa ciagnika siadzie i zrobi sie jakby na kapciach stal dlatego biez ciagnik z najszerszymi oponami i wzmacnianymi tylnymi felgami nie trzeba zadnych obciaznikow w kolach tylko na przod .Duze przyczepy na tandem maja przewaznie tylko resor na dyszlu a kola sa na takich wachadlowych wozkach


Akurat pracuje na takim sprzecie juz 10 lat i wyciagalem tysiace ton Przyczepy BAILEY oraz GRYFITHS jadac z gory przyczepa potrafi rozpedzic ciagnik do ponad 70 km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a kto by doładował na hak 25 ton to nawet nie jest możliwe , wyrwało by tyl w ciągniku a w przyczepie wyłamało by dyszel, a zobciążnikami się z tobą zgadzam jak najbardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

A jednak tak sie robi na zachodzie przyczepa tylko trzeszczy  a woze ziemniaki gdzie na przyczepie jest czasami 90 procent kamieni takie tam maja ziemie i nic sie nie wyrwie w duzym ciagniku 3 osie w przyczepie w wiekszosci odciazaja ciagnik przyczepa przy wjezdzaniu na szose z pola rwie asfalt jak maslo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do wzmacnianych felg to jak je rozpoznać by sprzedawca nie wcisnął kitu?

 

Z tym obciążnikiem to się tylko tak dla pewności pytałem bo wydawało mi się że naczepa już tę rolę spełnia. Co do opon wciągniku też wiem że musi być konkretny but, większa płaszczyzna tym mniejszy uślizg kół i mniejsza szansa na poślizg kół przy ruszaniu.

 

Teraz nie wiem jakie opony mają być w tandemie. Balony czy samochodowe bo na budowach czasami ciężki teren, ale jak bagno to się nikt nie będzie tam pchał wiadomo.

 

Jeśli tylko trafię na używkę z osią skrętną to ją kupię, chyba że nówkę kupię i dołożę tą opcję. Ale to będzie zależeć już od $ za ile kupię ciągnik.

 

Oś skrętna oszczędza opony oraz nie niszczy terenu przy skrętach przez co jest lżej skręcić bo nie występują siły tarcia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

W duzych ciagnikach wszystkie felgi sa pelne zadnych srub miedzy tarcza a obrecza a dodatkowa wzmacniana felga ma dodatkowe zelastwo(szpilki sa dluzsze i ida przez taka obrecz) w miejscu przykrecenia szpilek do piasty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wzmocnione felgi to dokładnie ja nie wiem ale myślę że moje są wzmacniane to znaczy środkowa blacha  bardzo gruba czyli u mnie jest jakies 15mm i felga jest spawana bo u kolegi felga jest skręcana to ma ciągle problemy tylko że ja mam ciagnik małej mocy 125km i 7 ton wagi więc ty przy mocy 200koni musisz miec coś grubszego tak myslę choć ja mam antyk i tam wszystko było robione mastwnie w dzisiejszych ciągnikach tak mocnych rzeczy nie robią bo muszą na częściach zarobić a to czy balony czy tirowskie to musisz sam wiedzieć jedne i drugie są dobre tylko mają swoje wady i zalety i zastosowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli w takim np 7200R są pełne felgi i wzmacniane tak?

 

A jeszcze mam pytanko w sprawie przebiegu. Ile ciągnik 5-7 letni powinien mieć realnego przebiegu? Czy można przyjąć jak w maszynach budowlanych przebieg w przedziale 1500 mth rocznie?

 

EDIT:

 

Czyli tak podsumowując 

 

Balony w trudny teren lecz skaczą na pusto 

 

Tirowskie 

 

W łagodny teren najlepiej utwardzony, normalnie się zachowują przy jeździe na pusto i są tańsze niż balony :D

 

Czyli na moje potrzeby Tirowskie wystarczą w zupełności  

Edytowano przez MARIO-MECALAC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

Propo opon takie samochodowe beda w razie wymiany duzo tansze niz balonowka traktor bedzie mial takze to lzej ciagnac bo tirowskie opony tak latwo nie ugna sie pod ciezarem a w blocie wiadomo balon lepszy jednak na pusto bedzie podbijac przyczepe jesli bedzie jeden resor wiem to bo byly u nas takie przyczepy na wielkich balonach ale sie nie sprawdzily moze jakby przyczepa miala resory na osiach bylo by inaczej


Dokladnie jak piszesz licz min 1500 mth na rok tam takie ciagniki pracuja swiatek piatek


Dokladni jesli chodzi o felgi to jak w 7200

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no ja nie zrobię 1500 jakiegoś tysiąca o oponach to tak jak pisałem wcześniej będziemy polemizować ja osobiście więcej jeżdzę na balonach dla mnie jest fajniejsza jazda mam też na tirowskich i z tym sie zgodzę że są tańsze i pewnie wolniej zię zużywają na długich trasach i to jest największa zaleta tirowskich a ogulnie przyjemniejsza jazda dla mnie jest na balonach tylko drożej asfalt ich zdziera i są drogie ale ten temat pomińmy to trzeba wypróbować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

Dokladnie jak mowisz w jedno lato to zdzieram tirowskie ale wykancza je zawracanie na miejscu opony tak sie wyginaja ze jakby mialy pospadac z felg a czasami ciagnikiem robie 600 km dziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

Czasami zaczynamy o 5 rano na pole ponad 100 km tam juz czeka zaladowana przyczepa i z powrotem na firme kiprowanie ladowanie ziemi i znowu na pole i nast przyczepa do 10 w nocy bez przerwy chyba ze zlapie sie gume lub popsuje sie kombajn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to ładnie jak od 5 rano do 22 człowiek ładnie zmęczony musi być. I Ty targasz to ciągnikiem 150 KM? Co do opon jak w miejscu zawracane to nic dziwnego że w jedno lato wykończone. A to w lubelskim takie odległości czy zagranicą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    747

Trochę dodam od siebie do tematu.

Ciągniki JD (duże modele) mają dość słabe półosie jak do transportu z tandemami. To są ciągniki typowo do ciężkich prac polowych z maszynami półzawieszanymi a nie do transportu z przyczepami tandem, tridem itp. W necie jest pełno fotek z takimi zestawami gdzie ciągnik "siedzi" na zaczepie a koło z kawałkiem półosi leży sobie obok.

Przyczepy tandem samochodowe są pewnie dobre do transportu drogowego ale w terenie żadna moc nic nie da bo cała masa przyczepy z ładunkiem opiera się na osiach przyczepy zamiast tak jak w przyczepach ciągnikowych te 2-3 tony nacisku przekazać na zaczep ciągnika...może ktoś powiedzieć co to jest te 2-3 tony ale tak może powiedzieć tylko ten kto nie jezdził ciągnikiem z tandemem w terenie...

Jeszcze o wspomnianym przez kogoś MB 1800...można dyskutować na temat tego jak on wygląda i takie tam ale prawda jest taka, że za 6-cio letniego JD serii 6xxx , 7xxx czy 8xxx to nie kupisz ponad 20-sto letniego MB 1800 w dobrym stanie...te ciągniki to legenda i nikt czegoś takiego nie sprzedaje chyba,że jest w opłakanym stanie a jeśli jest naprawdę zadbany to cena jak na polskie warunki bedzie zaporowa.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

W Angli farma ma ponad 4tys ha a najwieksze pole ma tylko 16 ha same male kawalki i to jeszcze nie symertyczne ziemia jest dzierzawiona i co 3-4 lata zmienia dzierzawce aby bylo zmianowanie upraw .Przez 10 lat nie bylo zadnego wypadku z polosiami raczej przyczepy nie wytrzymuja .Najwieksze przyczepy ciagaja ciagniki od 150 KM do 230 KM a sa sytuacje ze duzy ciagnik nie moze wjechac bo ciasno w bramie nie ma tam miedz jak u nas tylko mury z kamieni wkolo pola i nie wolno tego ruszyc bo zabytek chroniony.Mniejszym sie wjezdza na zyletki .W Angli nikt w rolnictwie nie uzywa przyczep jak u nas na gorny zaczep wszystko na hak a przyczepy posiadaja przewaznie hamulce hydrauliczne na olej dopiero pomalu pojawiaja sie pneumatyczne i sa dla angoli czyms dziwnym i glupim bo ciagnik musi miec sprezarke


Utopienie i zakopanie takiej przyczepy to norma na codzien po kombajnie ziemia jest miekka troche ciagnik poboksuje i zawiesza sie na zaczepie na ziemi wtedy z tylu pcha ladowarka teleskopowa a z przodu podczepia sie 2 lub 3 ciagniki Jesli przyczepa jest zaladowana cala to ciezar bardzo dobrze sie rozklada na kola i wcale nie czuc niewiadomo jakiego nacisku na hak 100 razy gorzej jest jak sie ma pare ton na przodzie przyczepy a tyl pusty w tedy to cisnie ze jedzie sie jak by nie wiem ile bylo ladunku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Riczson    1

Kolego pracowałem troche na johnym 7200r w połączeniu z przyczepą Joskin KTP24/27 zestaw bez załadunku ważył ok 22 ton( ważone na wadze) Przeważnie ładowane było na niego full ziemi lub kamienia (35/40 ton) Radził sobie całkiem nieźle i do tego w trudnym terenie po budowie piach i górki całkiem spore. Bez problemu załadowany potrafił wyjechac pod sporą góre ale niestety tylko w manualu. Automatyczna skrzynia jak najbardziej spoko ale tylko na ulice i to bez górek.

 

Kolega  krzysiek1979  dobrze mówi z tym rozmieszczenie ładunku jak pełna przyczepa nic nie czuć ze coś sie wogole ciągnie na haku ale jak tylko część i do tego z przodu to masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego pawel885 na pierwszej stronie napisałem czemu nie chcę JCB.

No ja nawet nie myślałem przyczepy podpinać pod zaczep kulowy tylko pod ten jak w ciężarówkach, nie wiem jak on fachowo się nazywa, na pewno on jest górny.

Co do półosi to wydaje mi się to abstrakcją że przy takich wielkich maszynach które są stworzone do ciężkiej harówki tak się urywają. To jak dać porównanie gąsienica w koparce lub pęknięta łyżka. Poprostu jak się nie szanuje to są tego skutki. Wszystko trzeba robić z głową.

Jak by tak padały jak kolego mówisz to by w Niemczech czy we Francji nie były na każdym kroku. Są to drogie maszyny a jednak bardzo popularne na zachodzie, czy nawet u "ruskich".

Tak jak pisałem potrzebuje ciągnik maxymalnie 10letni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

Automat na teren gorzytsty to porazka nie nadaza zmieniac biegow Kiedys jechalem Clasem ostro w dol predkosc ok 60 km i za chwile pod duza gore po jakichs 40 metrach ciagnik sie zatrzymal ...na manualu mozesz przeskoczyc kilka polbiegow i nie ma takich niespodzianek A jezdzac JD 6 190R dwa biegi  w dol (polbieg dobierze sobie komputer sam ) i wylazil naprawde pod konkretne gory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

ja ursusem 1224 ciagam 2 przyczepy z burtami na 100cm ladunek 21 ton plus przyczepy 6 tj. 27 ton lekko nima czarny dym z komina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×