Skocz do zawartości
dromar1

podnoszenie i opuszczanie podnosnika tylko podczas orki Renault 110.54

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
dromar1    1

mam problem, w  renault 110.54 podczas orki ciągnik opuszcza i podnosi pług o jakies 10 cm, i tak co chwilę, podnosi pług dobrze bez zmian , i trzyma podnosnik jadąc z podniesionym pługiem, nie opada nie szarpie, opada też dobrze ,dzieje się tylko tak podczas orki. z czym problem


dodam do powyższego ze podnośnik mechaniczny, druga od lewej strony jest wajcha z narysowanym siłownikim wspomagającym podnosnik i strzałkami , do czego ta wajcha? ustawiona jest na znaku , gdzie jest narysowany zablokowany siłownik .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zyzio405    13

moze sruba za nisko w ciagniku zalozona a to ze ci plug zarywa to dobrze daciazanie dziala
a to masz wajche od hydrauliki chyba skup sprzedaż e na dzwigni z pozycja silowa
skup sie nie sprzedaz sory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dromar1    1

A mógł się zapowietrzyc ten rozdzielacz po prawej stronie jak spuszczałem olej hydrauliczny ?tam jest taki grzybek na klucz 11 chyba odpowietrznik.
Nie można ustawić pług a bo co chwila podnosi i opuszcza się podczas orki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Krzychu13    0

Ale skoro dobrze podnosi to nie może być filtr a boczny rozdzielacz jest od hydrauliki zewnętrznej,powodem tego może być czujnik który jest wewnątrz przy ośce na której są umocowane dolne ciągła 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dromar1    1

Dzięki za pomoc. A z tym czujnikiem to sporo roboty żeby rozebrać i go wyjąć. Od góry czy ood dołu da rade jakoś wyjąć? bo tà oś ns ktorej sa umocowane dolne ciegna to podobno w lewo wychodzi po odkręceniu koła lewego .
A Mogło coś się popsuć od zaczepienia o kamień pługiem. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dromar1    1

No właśnie nie jestem pewny na 100 procent, zaczepiłem i to ostro o kamień. później jakiś czas nie orałem ale po tygodniu jak zacząłem orać to zauważyłem   że podnośnik się tak zachowuje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek0277    2

Wajcha ta od szyby długa jak masz ustawione , powinna byc do przodu na 0 i w czasie orki przesuwasz powoli do tyłu i wtedy podrywa plug na ile chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dromar1    1

Wajcha od regulacji pługa działa. w czasie pracy da się nią podnosić i opuszczać pług.  problem w tym ze gdy jest ustawiona np na "1" czy "2" pług podczas orki sam sie podnosi i opuszcza co chwila o ok 10 cm, tak sobie sam reguluje głębokość orki. Zauważyłem też , że  gdy ta druga wajcha jest ustawiona na "0" to podczas orki jest dobrze,  pług stoi, nie reguluje się.wtedy tą pierwszą wajchą od podnoszenia troche unosze pług jeżeli jest za głęboko  i tak oram ostatnio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dromar1    1

Jakoś daje radę , ale w zimę po robotach , trzeba sią wziąć poważnie za temat, mam nadzieje ze to nic poważnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Kolego widzę że coś ci się przestawiło w ustawieniach pozycji siłowej (ta druga wajcha) Ona właśnie jest połączona z dolnym wałkiem od mocowania ramion tzw. pozycja siłowa. To co opisujesz to u mnie się tak dzieje jak tą drugą wajchę (siłową) wychylę w tył (ustawię sobie odpowiednią głębokość/siłę ciągnięcia) to wtedy co jakiś czas ramiona mi podrywa do góry tak z 10 cm. Ja tą wajchę ustawiam na 0 a głębokość pierwszej skiby reguluje normalnie wajchą od podnoszenia. Czyli ja mam tak jak ty teraz - no może jak dam gdzieś od 3-4 to tak się dzieje.

A jak miałeś przedtem, ustawiłeś żądaną głębokość i pług ci trzymało - nic nie podrywało ramion?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dromar1    1

Przedtem było dobrze- jak ustawiałem tą drugą wajchą na odpowiednią wysokość podnośnik trzymał bez problemu.  teraz coś się dzieje . Wojtek 987 - mamy ten sam problem chyba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Może i tak - ale mi to nie przeszkadza. Po prostu tej 2 wajchy nie używam, jest ciągle na 0. Tak miałem od początku i do dzisiaj byłem świadom że tak ma być ;). Wydaje mi się że to jest tylko kwestia wyregulowania cięgieł od sterowania podnośnika a dokładnie od dolnej osi zaczepowej. Bo przecież ona nie jest ruchoma tylko od tak (by tylko miał z kąt olej cieknąć :D  - u mnie na szczęście jeszcze sucho) Skoro ostro walnąłeś w kamień to dolne mocowanie musiało się mocno przekręcić i może wtedy coś się tam podziało??? Ja bynajmniej nie mam zamiaru tam zaglądać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dromar1    1

Ja juz wymieniałem uszczelniacz na tej dolnej osi gdzie mocowane są dolne ciegna podnośnika. Ciekło jak cholera .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Dużo było roboty z wymianą tych uszczelniaczy, trzeba zbijać te uszy czy jak to tam jest???

Ja jeszcze mam sucho - nawet wszędzie mam sucho oprócz misy olejowej w silniku. Wcześniej ciekło mi z cięgieł od ręcznego, myślałem że z tym jest od pierona roboty że te gumy od środka się wymienia i trzeba rozbierać hamulce. Jednak gdy przez samą wiosnę wyciekło mi ponad 20l oleju powiedziałem dość - rozbieram. Okazało się że ta guma kosztuje 12zł (od fergusona bo od reni 110zł ;[ ) a roboty 30 minut. Tak więc jak przez zimę będę zmieniał olej to dokręcę misę i uszczelnię a wtedy będę mógł stać na białej kostce :D - do kolejnego wycieku :lol:. 

A co do wymiany oleju w silniku to co ile zmieniacie???? W lecie zmieniłem przy 230h a teraz pasiło by mi tak ponad 270h dociągnąć bo chcę tą misę uszczelnić a teraz nie ma czasu.

Edytowano przez Wojtek987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dromar1    1

Olej Mobil Delvaq , weszło ok. 15 litrów (co 120 motogodzin staram się wymieniać), - wymieniałem niedawno. filtr jakiś niemiecki 15 zł kosztował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Olej też leje mobil 15w40 ale co 120 godzin zmiana :blink:  toż to ja w tym roku już 4 raz powinienem mieć wymieniony a ja nad drugą wymianą myślę. Gdzieś czytałem że wymiana co 200  - 300 godzin

Biorąc pod uwagę chociaż auto osobowe, jeśli średnio w godzinę zrobi autem 60km. To aby zrobiło 12 tyś km (co tyle wymieniam) to silnik powinien pracować 200 godzin. A większość w osobówkach wymienia około 15 tyś. Natomiast ciężarowe (nie te nowe co na oleju robią ponad 100 tyś km) na oleju robią około 30 tyś  a średnia niech będzie 50 km w godzinę, to silnik musi pracować około 600 godzin - źle myślę ????

 U mnie dopiero po 50 godzinach pracy olej zaczyna robić się czarny (na miarce)

Edytowano przez Wojtek987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dromar1    1

Z wymianą uszczelniacza - robiłem jeden po prawej stronie - nie jest dużo roboty: 

-spuścić olej hydrauliczny - wchodzi go od cholery ok 60 litrów,

-trzeba zdjąc dolne mocowanie- ciegno podnośnika,

-po odkręceniu śruby,  z tej osi zdjąc to mocowanie, (poszło w miare dobrze łapką podwadziłem, w jedną w drugą stronę,  trochę młotkiem),

-teraz trzeba ten stary uszczelniacz wydłubać, trochę zabawy śrubokrętem, stary oczywiście trzeba popsuć, trochę rdzy jest na tym wałku, może być trochę zabawy,

- wyczyścić ten stary wałek,  wbić nowy uszczelniacz, poskręcać , i na koniec wlać olej.

- po robocie.

co ciekawe raz wymieniłem dałem 100 złotych (jedna sztuka tyle kosztuje), lało się dalej :(,  

musiałem popsuć uszczelniacz i rozbierać od nowa , kupiłem drugi  uszczelniacz (znowu 100 pln)  , założyłem po wyczyszczeniu dokładnym i jest ok.


Olej też leje mobil 15w40 ale co 120 godzin zmiana :blink:  toż to ja w tym roku już 4 raz powinienem mieć wymieniony a ja nad drugą wymianą myślę. Gdzieś czytałem że wymiana co 200  - 300 godzin

Biorąc pod uwagę chociaż auto osobowe, jeśli średnio w godzinę zrobi autem 60km. To aby zrobiło 12 tyś km (co tyle wymieniam) to silnik powinien pracować 200 godzin. A większość w osobówkach wymienia około 15 tyś. Natomiast ciężarowe (nie te nowe co na oleju robią ponad 100 tyś km) na oleju robią około 30 tyś  a średnia niech będzie 50 km w godzinę, to silnik musi pracować około 600 godzin - źle myślę ????

 U mnie dopiero po 50 godzinach pracy olej zaczyna robić się czarny (na miarce)

 

zeby co 100-120 godzin wymieniać podpowiedział mi jeden rolnik ,  może faktycznie co 200-300 godzin powinno sie wymieniać  :/
 


aha potrzebuje stacyjkę (coś nie łączy, kontroliki są niie daje na rozrusznik, odpalam na krótko) najlepiej używana ze względu na koszty - chyba ponad 100 złotych grubo , może nowa , jakiś zamiennik?

może ktoś podpowiedzieć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

Na tym wałku są 2 uszczelniacze na jednej stronie tak dla waszej wiadomości  :D. Roboty jest na 30 min robi się to moment rozbierałem kilka razy i uszczelniacze kupowałem po 1.50zł  :lol: a nie po 100zł bo to głupota moim zdaniem. 
Co do wymiany oleju w silniku wymieniam przy 200 mth czasami zdarza się że troszeczkę więcej zrobię bo jest robota a nie ma czasu wymieniać to się robi  :)
Też leję Mobil Delvak 15W40 do ciągnika i kombajna uważam że to dobre oleje są. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dromar1    1

Na tym wałku są 2 uszczelniacze na jednej stronie tak dla waszej wiadomości  :D. Roboty jest na 30 min robi się to moment rozbierałem kilka razy i uszczelniacze kupowałem po 1.50zł  :lol: a nie po 100zł bo to głupota moim zdaniem. 

Co do wymiany oleju w silniku wymieniam przy 200 mth czasami zdarza się że troszeczkę więcej zrobię bo jest robota a nie ma czasu wymieniać to się robi  :)

Też leję Mobil Delvak 15W40 do ciągnika i kombajna uważam że to dobre oleje są. 

no właśnie!!!  tam idzie rozmiar 60x99x15 - nietypowy,  pytałem to nie było jakichś zamienników , jak i gdzie dostać takie uszczelniacze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

W sklepie z uszczelniaczami - jak nie ma na stanie to zamówią na następny dzień. Ale chyba 15zł a nie 1,5zł - bo po tyle można kupić oring  a nie simering. Chyba że kupujesz po 1,5zł i dlatego tak często zaglądasz..... Te niektóre ceny części do renówki to przesada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

Jak kupujecie coś i mówicie że potrzebne to do Renówki to i cenę macie wysoką. Ja jak kupuję to mówię potrzebuję taki czy inny uszczelniacz czy pasek i tyle. Nigdy nie mówię że potrzebuję do Renówki czy JD bo zaraz cena dwa razy większa podaję im numer jak mają to niech dają a jak nie to nie i tyle, tym co sprzedają nie jest potrzebne do czego mi to jest potrzebne i nigdy im nie mówię. Raz zajechałem do serwisu JD to mi za komplet uszczelniaczy do siłownika motowideł powiedzieli 320 zł to im powiedziałem prosto w twarz że za tyle to ja kupię nowy siłownik i nie muszę go regenerować. Pojechałem do sklepu z uszczelniaczami i za komplet dałem 12zł ale też nie mówiłem do czego mi trzeba bo cena pewnie by wzrosła i to kilkukrotnie. 
Dobrze wiem ile dałem simering i tyle w temacie. A tak jeszcze dodam że rozbieram to 3 razy z powodu zerwanego gwintu na tym wałku dorabiałem nowy gwint i przez to musiałem wymieniać simeringi ale nie zobaczyłem że są dwa i lekko mi ciekło więc kupiłem 2 nowe i złożyłem i teraz jest dobrze. 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeniek    5

Z wymianą uszczelniacza - robiłem jeden po prawej stronie - nie jest dużo roboty: 

-spuścić olej hydrauliczny - wchodzi go od cholery ok 60 litrów,

-trzeba zdjąc dolne mocowanie- ciegno podnośnika,

-po odkręceniu śruby,  z tej osi zdjąc to mocowanie, (poszło w miare dobrze łapką podwadziłem, w jedną w drugą stronę,  trochę młotkiem),

-teraz trzeba ten stary uszczelniacz wydłubać, trochę zabawy śrubokrętem, stary oczywiście trzeba popsuć, trochę rdzy jest na tym wałku, może być trochę zabawy,

- wyczyścić ten stary wałek,  wbić nowy uszczelniacz, poskręcać , i na koniec wlać olej.

- po robocie.

co ciekawe raz wymieniłem dałem 100 złotych (jedna sztuka tyle kosztuje), lało się dalej :(,  

musiałem popsuć uszczelniacz i rozbierać od nowa , kupiłem drugi  uszczelniacz (znowu 100 pln)  , założyłem po wyczyszczeniu dokładnym i jest ok.

 

zeby co 100-120 godzin wymieniać podpowiedział mi jeden rolnik ,  może faktycznie co 200-300 godzin powinno sie wymieniać  :/

 

aha potrzebuje stacyjkę (coś nie łączy, kontroliki są niie daje na rozrusznik, odpalam na krótko) najlepiej używana ze względu na koszty - chyba ponad 100 złotych grubo , może nowa , jakiś zamiennik?

może ktoś podpowiedzieć ?

 

sprawdź dokładnie bezpieczniki 4 od góry z lewej strony jest chyba od rozrusznika, też tak miałem myślałem że stacyjka a to był tylko bezpiecznik tam sygnał na rozrusznik idzie przez bezpiecznik, możesz dojść po kolorze tego cienkiego kabelka od rozrusznika .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×