Skocz do zawartości
luk

Pierwsze kroki w hodowli opasów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lemysz1    96

Ja na dach kładę deski, potem gruba papa a docelowo blacha (można spokojnie dwa trzy lata się przebujać na tej papie w razie jak nie ma kasy na blachę). I nic nie ma prawa się skraplać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak czytam i nie bardzo wiem o co wam wszystkim chodzi...

Budynek dla opasów ma być tani, tani i jeszcze raz tani.... z ważniejszych rzeczy to to żeby opasom do żarcia się deszczówka nie lała :)

Ja mam stado na dzień dzisiejszy 60 sztuk mieszańców mięsnych, krowy mamki około 40 sztuk całą zimę pod gołym niebem i jakoś żyją... ktoś nie wierzy to zapraszam i pokaże jak wyglądają po zimie... odsadki są w wiatach przykrytych blachą trapezową o drewnianej konstrukcji-dlaczego blacha? Bo najtańsza a skraplanie pary mam w d... hodowla jest po to żeby na niej zarabiać a budowa solidnych budynków dla bydła a tym bardziej opasowego to strata dużych a nawet bardzo dużych pieniędzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
k0b    5

Może i masz rację, ale ja jakoś nie jestem przekonany do tej hodowli "pod chmurką", może to dlatego, że w Polsce panuje stereotyp, że bydło musi mieć ciepło i sucho, pewnie dlatego, że kiedyś było tylko bydło ras mlecznych wymagające raczej dobrych warunków utrzymania. :) Też mam trochę opasów, myślałem o takim wypasie na pastwisku, ale tylko przez okres wiosenno-zimowy. Mógłbyś napisać jak jest z przyrostami opasów hodowanych w takim chłodnym wychowie, czy są dużo mniejsze? może porównywalne?

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Co do utrzymywania bydła w ciepłych pomieszczeniach to pokutuje jeszcze w Polsce model kilkadziesiąt lat temu rozpowszechniany przez zachodnich hodowców, że było do obór, łąki zaorać i żywić cały czas kiszonkami-efekt był taki że zdrowotność była okropna- niedawno na wykładzie na uczelni profesor nawiązał nawet do tego

jeśli chodzi o przyrosty przy takim systemie chowu to mam kilka sztuk w starej murowanej oborze a reszta byków we wiacie i różnicy nie ma w przyrostach a we wiacie nie mam przynajmniej problemów z grzybicą bo w oborze co jakiś czas coś takiego się zdarzało (stare niemieckie budownictwo- zimą pełno pary wodnej i amoniaku itp)

Co do wypasu na pastwisku byków to kiedyś jak mieliśmy mniej sztuk to byki takie po 300kg kastrowaliśmy i chodziły razem z krowami ale były gorzej umięśnione ale za to rosły prawie za darmo, byków niekastrowanych nie wypasamy bo obok są krowy a wiadomo hormony działają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
k0b    5

No jak ma się dużo łąk to prawda pasą się prawie za darmo, tylko zimą dokarmiać. Z przyrostami to musiałbym się na własne oczy przekonać. :lol: Kiedyś dawno temu bydło przez większą część roku wypasało się na pastwisku a na zimę do obory- i to wcale nie było głupie- bardzo dobra zdrowotność u bydła, tani koszt utrzymania i mało pracy. Łąk dużo nie mam, ale dla krów myślałem żeby łąkę za domem ogrodzić pastuchem, zrobić zagrodę, ewentualnie jakaś wiata i trzymać większą część roku dokarmiając, ponieważ łąka to tylko kilkadziesiąt arów. Co do chorób to raczej nie mam z nimi problemów, ale masz rację zimą w oborze jest dużo wilgoci, pary wodnej co raczej nie służy bydłu, lepiej jak mają zimniej i sucho. Trochę mnie przekonałeś do takiego typu utrzymania bydła :lol:

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Piszesz tylko o zyskach, a przecież zwierzęta też chciałyby jakąś tam wygodę mieć, choćby taka ze nie skrapla się im na łeb z dachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikic360    16

Zgadzam się z @lemysz1. Nie można patrzeć tylko na zyski. Czym lepsze warunki ma bydło tym lepiej rośnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
k0b    5

Wiecie zależy od rasy, niektóre wręcz nie lubią ciepłego wychowu w budynkach, bydło hodowane na zewnątrz ma lepszą zdrowotność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamg    0

A co powiecie na takie cos jakby mamki trzymac na pastwisku a mlodziez od nich trzymac w oborze na opas do 24 miesiecy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zajac28    0

Witam! Mam pytanie odnośnie zapotrzebowania na pasze dla 54 opasów na cały rok. Opasy będą w różnym wieku, tzn. chciałbym żeby było 6 sztuk w jednej grupie wiekowej, a grupy tworzone co 2 m-ce z byczków ok. 100kg i utrzymywanych do ok. 700kg. Z moich wyliczeń opartych jedynie na teoretycznych danych książkowych :P wyszło że potrzeba ok. 450 t kiszonki z kukurydzy, 20 t siana i 80 t paszy treściwej. Czy te moje wyliczenia maja jakieś przełożenie w praktyce, no i ile trzeba by było preparatu mlekozastępczego do odpojenia cieląt. Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian892    8

Kolego ja na odpojenie cielęcia zakupionego w wieku około 14dni zużywam średnio 40 kg preparatu mlekozastępczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0
Witam! Mam pytanie odnośnie zapotrzebowania na pasze dla 54 opasów na cały rok. Opasy będą w różnym wieku, tzn. chciałbym żeby było 6 sztuk w jednej grupie wiekowej, a grupy tworzone co 2 m-ce z byczków ok. 100kg i utrzymywanych do ok. 700kg. Z moich wyliczeń opartych jedynie na teoretycznych danych książkowych :P wyszło że potrzeba ok. 450 t kiszonki z kukurydzy, 20 t siana i 80 t paszy treściwej. Czy te moje wyliczenia maja jakieś przełożenie w praktyce, no i ile trzeba by było preparatu mlekozastępczego do odpojenia cieląt. Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi.

 

Widzę, że poważnie podchodzisz do sprawy. Pamiętaj, że paszy to niech zawsze jest więcej, niż ma jej zabraknąć. Wg Twoich obliczeń paszy powinno wystarczyć. Dawka kukurydzy ok 22 kg. na sztukę na dzień przez cały rok, siana po 1 kg i po 4 kg treściwej to im wystarczy. Teraz tylko aby kukurydza dobrze wydała z hektara, bo głównie na niej ma się opierać żywienie. A ile hektarów jej posiałeś? A treściwą to z jakich zbóż masz zamiar sporządzić?

Co do cieląt - jak zaczniesz dawać mlekopan od 5 dnia po ocieleniu to 20 kg milli ze sano i później ze 20 kg milsan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zajac28    0

Jak na razie to jeszcze nic nie jest posiane heh. to są na razie plany więc staram się zgromadzić pewną wiedzę odnośnie żywienia, a dokładnie jakie ilości pasz będą potrzebne. Zastanawiam się nad ilością ha kukurydzy jaka by była potrzebna do uzyskania takiej ilości kiszonki. Odnośnie pasz treściwych to sporządzone z mieszanek zbożowych i śruty rzepakowej. Gdy będę mógł określić areał jaki będzie mi potrzebny to będę myślał dalej a jak na razie to wszystko są tylko plany mam nadzieje że kiedyś wejdą w życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yoda    17
A co powiecie na takie cos jakby mamki trzymac na pastwisku a mlodziez od nich trzymac w oborze na opas do 24 miesiecy?

Ja tak trzymam, jeśli mamki na pastwisku a zimą siano do oporu to najtańszy sposób na dobry materiał do opasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sinek    0

Takie pytanko czy ktoś z was stosuje tucz intensywny na samych śrutach i słomie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal651    8

Zapytam (z czystej ciekawości, na razie przynajmniej :P), ile sztuk dałoby radę utrzymać na 12ha ornych i 10ha łąk, do 1ha pastwiska (z pola uwzględnionego wcześniej do ornych). Może ktoś w przybliżeniu powiedzieć ile? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

Witam ;) to zależy jaki roku urodzaju, czy będziesz dodawał dużą ilość premiksów i do ilu kg będziesz hodował np byki. Ale ja na ornym zasiał z 5ha qq to już masz więcej paszy na której możesz parę sztuk utrzymać i zasiał z 3ha lucerny też jej zbierzesz więcej niż samej trawy no i większa wartość odżywcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kacper123    0

Witam powiedzcie mi jak mam żywić opasy gdyż te hodowane w naszym gospodarstwie bardzo słabo rosną i myślę że popełniamy jakiś błąd w żywieniu. Z góry dziękuję za odp. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kacper123    0

Są to zwykłe czarno-białe a jeśli chodzi o żywienie do dostają śrut rano i wieczorem, a w ciągu dnia cztery razy dziennie siano, słomę, zielonkę to zależy czy jest gdzie ukosić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Słabo, czyli jak rosną?? Napisz coś więcej w jakim wieku jest dany opas i jaka ma wagę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×