Skocz do zawartości
luk

Pierwsze kroki w hodowli opasów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pioter    44

Dzieje, dzieje, tylko czasu trzeba... :)

 

Jeżeli mamki to tylko pastwisko...na pokrycie dachy, cokolwiek, żeby się nie skraplało... :)

 

Dziś ładowaliśmy kilkanaście byków na samochód, ale żeby było ciekawiej to robiliśmy to po godzinie 18 :) dosłownie horror, nie polecam nikomu...


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Więc deski, potem papa i blacha powinno wystarczyć żeby się nie skraplało? Mamki z cielakami (do 350kg) będą przebywały na pastwisku z dostępem do wnętrza gdzie wykładany będzie pokarm(ma to na celu dodatkowe wytwarzanie obornika :). Czy ktoś się orientuje jaka powinna być utrzymywana we wnętrzu temp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dwojtek01    13
Ale ten byczek 20 miesięcy to chyba do dalszej hodowli. Czy na mięso? Jak tak to jaki cudem?

Na mięso. To była pierwsza sztuka sprzedana po 6 złoty za kilo . Ostatnio za kilogram uzyskałem 6,25 zł .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dwojtek01    13
Mam ok 4ha łącznie z łąkami. Hoduje na tym 7szt bydła 12świń i 1 konia. Niedługo dobędzie mi ziemi w tym łąk. Zamierzam postawić oborę, taka na ok 10szt pow 350kg na uwięzi; 10 mamek + cielaki(do 350kg) razem luzem na głębokiej ściółce z dostępem do łąki 24h na dobę zima lato. Zastanawiam się nad tym czy nie potrzeba zapewnić bydłu na uwięzi wyżej temp chowu np niż gdyby nie było uwiązane. Zamierzam postawić taka jakby wiatę obita deskami i jakaś izolacja wiatroszczelna, bez dodatkowych dociepleń; dół obory wybetonowany i od zewnątrz zaizolowany styropianem żeby nie przemarzał reszta konstrukcji drewniana. Co proponujecie na dach?

 

 

Widze ze nic w tym temacie sie nie dzieje.

Sorry, ale z 10 mamek to ty kokosów miał nie będziesz. Też parę lat wstecz tak myślałem, ale teraz uważam że trzeba mieć co najmniej 30 a nawet 50 mamek . Nie liczy się waga cielęcia ale wiek odsadki, bo jak się bardzo bardzo postarasz to i po dwóch latach mogą ważyć twoje 350 kg. Co do obory to powinna posiadać kilka kojcy, bo nie da się trzymać wszystkiego razem. Tak na początek radzę zaopatrzyć się w książkę " Hodowla i użytkowanie bydła " bardzo dobra lektura .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Twoja wypowiedz nic nie wnosi do tematu. Nie pytam się czy się opłaca itd. Chyba od czegoś trzeba zacząć co nie. Chyba nie wyobrażasz sobie w jaki sposób można zakupić np 30 mamek naraz? Przemyśl swoja wypowiedz a na drugi raz zastanów się zanim coś napiszesz. Nie wiem w jaki sposób hodujesz bydło ze po dwóch latach ma 350kg. Ostatni byk którego sprzedałem miał 17 miesięcy i ważył 690kg. Zaznaczę ze nie był to żaden mięsny tylko jakaś czarno-biała krzyżówka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dwojtek01    13

@ lemysz 1 uważam że mój post jest najbardziej na miejscu. Piszesz, że chcesz stawiać oborę na około 10 szt . , no to ci napisałem, że może to być złe posunięcie chyba że chcesz co parę lat budować nową oborę w miarę rozwoju hodowli. Co do opasania bydła to musisz się lepiej postarać żeby mi dorównać. Życzę powodzenia w hodowli W. D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Przeczytaj uważnie co napisałem. Jest tam napisane ze taką w której będzie około 10szt na uwięzi a reszta luzem. Szkoda mi klawiatury żeby z Toba dyskutować. Pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Też bym chciał pójść w tym kierunku, na produkcje opasów, bo to najmniej nerwów kosztuje, o ile porody u krów są bezproblemowe.

Co do budowy obory to na razie omijam szerokim łukiem, są kredyty, nie ma pieniędzy.

Ale z kilka lat jak będzie mnie stać to wolę zaadoptować starą oborę a nieżeli nową budować. Jest taka jedna co mnie interesuje lecz 4 km od domu, i jest bardzo duża. Ma ponad 180 stanowisk (uwięziowe ścielone słomą)dla krów mlecznych lecz to nie przeszkadza. Fundamenty ma bardzo zdrowe, ma strych na siano i słome, ma 3 korytarze główny środkowy paszowy i 2 po bokach gnojowe. W oborze sufit do drobnych popraw, dach do wymiany, ściany do poprawek i do nowego tynkowania. Stanowiska, czyli rury są pordzewiałe najlepiej do wymiany choć można było by jeszcze używać. Rurociąg podciśnieniowy do dojarki konwiowej nadaje się do użytku. Aktualnie jest tam niewiele siana które ja kupuję bo mi zbrakło. To jest obora dla krów dojnych, obok stoi druga obora ale dla młodzieży i opasów ale się nie przyglądałem. Ma również niewielkie ogrodzenie na wypas młodzieży "orurowany".

O wiele bardziej opłacało by się inwestować w jeszcze dobry, nadający się do użytku oborę gdyż granica ograniczająca ilości bydła jest bardzo wysoka. Wiadomo, jeśli ma się mało sztuk to też mały zysk z tego, dużo sztuk to duży zysk ale też duże ryzyko.

Jeszcze w okolicy jakieś 4-6 km ode mnie stoi inna obora, też ponoć duża, ale słyszałem taką historię o niej że zimą krowy wypędzano na kilkunasto stopniowy mróz aby obornik wywalić, i przy wpędzaniu bydła do obory część nie mogła nawet ruszyć bo błoto przymarzło ich racice więc je ucinano... , nie wiem jak tam naprawdę było ale w każdej bajce jest coś prawdy

Te obory funkcjonowały za czasów PRL zaś teraz świecą pustkami. Jeśli ja pójde o ten duży krok w przód to nie będe inwestował w własną budowę obory tylko adoptował budynki już istniejące.

 

Dodam jeszcze że jutro tam jadę bo jest tam wystarczająco duży warsztat z wyposażeniem, (mój jest i tak zastawiony rozrzutnikiem) i znajomy bez problemu nam użyczy, a muszę przywieźć 3 baloty siana tuż po kapitalce w zetorze bo za dużo oleju wypluwa. ;)

Aha jeszcze jedno, obecnie mam 3 krowy i 3 opasy i świadomy jestem tego że to czyste szaleństwo rzucać się na tak wielką oborę, ale ja się chce to się potrafi.

Na początek zgadam się z kolegą co w pobliżu mieszka i też na opasy się przenosi to byśmy wspólnie wydzierżawili budynek (50/50) to już jakaś ilość w oborze była...

Jak na razie to marzenia, choć już nie tak odległe. Każde działanie przybliża do wymierzonego celu i sukcesu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

Nie żebym się czepiał ale jak ty wykarmisz te sztuki w wielkiej oborze skoro teraz masz 6 szt. bydła a zabrakło ci siana ? Ja mam niewiele bo 46 szt. i to już potrzeba sporo siana i kiszonki z kukurydzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Ale czy zaraz musi wstawić pełno oborę bydła??? Poza tym pisze ze che do spółki wynająć z sąsiadem (co mi osobiście się nie widzi)


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Jeszcze jedno, Apista . Zbadaj teren po byłych PGR-ach, tam zazwyczaj jest dużo złodziejstwo, abyś pewnego ranka nie zastał pustej obory.

Wiem co mówię, bo znam taki przypadek prawie że z własnego podwórka. Powodzenia.


kto sieje ten zbiera....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Wiecie.

Trzeba się rozwijać, bo kto stoi w miejscu ten się cofa. Na wykarmienie wiem że dużo siana trzeba mieć i w ogóle wszystkiego. Po pierwsze w takich momentach trzeba postawić na specjalizację w produkcji pod warunkiem że wszystkie posiadane ziemie z których uzbieram plon dla bydła będzie ich zadowalał. Jeśli coś będzie brakować to swoją drogą, bo nigdy się nie przewidzi ile dokładnie bydło zje i jaka pogoda przyjdzie przy zbiorach.

 

Tam gdzie ta obora to jest mała budka koło wagi gdzie śpi sobie strażnik który wszystkiego pilnuje z psami. Bo Facet u którego robię ciągnik użytkuje wszystkie budynki częściowo lub całościowo, począwszy od warsztatu gdzie robię ciągnik po 2 potężne garaże i 2 potężne magazyny. On ma tam swój cały sprzęt i zboże i ziemniaki i nawozy... Dlatego strażnik całą dobe musi być.

Z sąsiadem nie takim zwykłym bo zaufanym kolegą z sąsiedniej wioski z którym do szkoły chodziłem.

 

Ale na razie wszystko można określić jako przyszłościowe plany, sięgające do kilku do kilkudziesięciu lat. Wiem że jest w tym wszystkim zbyt duzo optymizmu lecz całkiem realne. Pesymista by raczej nic nie zrobił i nic nie pomyślał o przyszłości.

 

Po prostu chciałem zaznaczyć że adaptacja istniejących budynków jest najbardziej optymalna i mająca czasami bardzo dużo możliwości wiążących się z rozwojem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Ja jestem ciekaw co powiedzą ci w ARIMR gdy z sąsiadem pójdziecie zarejestrować każdy swoje było w tej samej oborze.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Mi sie widzi bardziej postawić nową oborę ponieważ stara jest ciasna i nie pasuje żeby ją przerobić. Rolnictwo nie jest dla mnie głównym źródłem dochodu. Dopiero co sie rozwijam, zakupiłem ciągnik, maszyny i teraz dąże do tego zeby jak najbardziej zminimalizować nakłady pracy w oborze żeby wszystko było ergonomicznie rozmieszczone. Zapytałem co proponujecie na dach tak żeby było dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19

@Apista mógłbyś wstawić fotki tej obory??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Chciałbym ale komórka gdzieś przepadła a aparatu cyfrowego nie mam, ale zobaczę co się da zrobić. Jutro będę brał z niej siano to okazja idealna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

Ja teraz przemuruje bojowice w stodole na opasy... są na pewno mniejsze koszta niż budowa nowej obory a napeno także łatwiej to zrobić i bez rysunków....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

Ja z w stodole zrobiłem dla jałowizny dwa kojce na głęboką ściółkę i w każdym kojcu mogę pomieścić po 8 sztuk czyli razem 16 i koszty były nie wielkie bo większość robiłem z własnego materiału <_<


Moje Filmiki

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Dowiedziałem się więcej na temat tej obory.

Otóż samo położenie nad miastem przeszkadzało mieszkańcom (smród), więc nawet burmistrz by nie zezwolił na produkcje opasów przy mieście. A stoją wolno 2 obory gdzie zmieściło by się nawet do 350 sztuk razem.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Ciagle czekam na jakies wypowiedzi co polecacie na dach ale widze ze coś kiepsko idzie to doradzanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczygel18    1

Na dach najlepsza jest blacha trapezowa ewentualnie euro fala tz. ekologiczny eternit (strasznie zimny budynek) ale ja polecał bym blachę i ocieplenie najlepiej z pianki polietylenowej sam zaczynam budowę teraz bukieciarnie tak właśnie będzie wyglądał dach


Rolnictwo to nie tylko zawód jak wiele innych to tradycja, ideologia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

Ta blacha z pianka jest strasznie droga...

A sama blacha to nie bardzo bo jak pada to trzaska w srotku i się skrapla para w zimie mi się wydaje ze najlepsze ten eternit jak to powiedział kolega ekologiczny:(eurofala:P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

No to co na dach bo już sam nie wiem?? Wszystko ma wady ale chyba eurofala najtaniej wyjdzie.. no wołają ok 27zl za płytę to chyba jest 1na1m krycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez fioletowy
      Witam, zwracam się do was z pytaniem. Być może to pytanie przewinęło się już przez to forum 100 razy, ale nie chce mi się szukać podobnego wątku. zamierzam hodować byki mięsne (myślę o ok 50 sztukach) luzem na głębokiej ściółce, jaka rasa byłaby najlepsza dla mnie, będą dostawały sianokiszonkę, siano i kiszonkę z kukurydzy do jedzenia, a trzymane będą w przebudowanej stodole (dwie ściany murowane, dwie drewniane, dach kryty blachą). Myślałem o rasie limousine ale nie jestem pewien. Która rasa będzie rosła w miarę dobrze na takiej diecie, a jednocześnie nie przeszkadzałyby im niskie temperatury? no i dobrze byłoby, gdyby były dość spokojne. wybieg też mam w planach
    • Przez RubenDesiewicz
      Witam, posiadam sporo tuj dużego rozmiaru, około 3m wysokości. Interesuje mnie stworzenie szkółki na początek zajmującej się tujami.
       
      Chciał bym zapytać osoby które to robią lub coś o tym wiedzą. Czy takie tuje które posiadam mogły by mi służyć jako matecznik? 
      Interesują mnie bardziej doniczkowe niż kopane, tak więc wszystko w doniczki. 
       
      Mój plan:
      Tuje pobiera się w sierpniu/wrześniu, po pobraniu sadzonek były by ukorzenianie w multiplatach i trzymane były by w tunelu foliowym od posadzenia przez zimę i spędziły by w nich czas do wiosny. Wiosną przesadzał bym je do doniczek P9 w odpowiednią mieszankę torfową. doniczki stały by już raczej na otwartej przestrzeni, z podlewaniem. Na następny rok sadzonki poszły by w kolejne doniczki większego rozmiaru i przy odpowiedniej wielkości poszły by w ofertę handlową
       
      Moje pytanie brzmi, czy takie tuje w multiplatach mogą stać w tunelu bez ogrzewania? Ukorzenią się nim nastanie zima, ale czy nie przemrozi ich? Czy na wiosnę gdy przesadzę sadzonki w P9 to mogą już stać na bezpośrednim słońcu?
       
      Pozdrawiam
      Z góry dziękuje za pomoc!
    • Przez DajanaDoreska
      Cześć wszystkim,
      Mam nietypowe pytanie, chciałabym dowiedzieć się czy jest taka możliwość żeby np. bydło było zarejestrowane w moim gospodarstwie a wypasało się i przebywało gdzieś indziej ??? Chodzi mi np o jakieś kontrole lub inne, czy nie było by albo i byłby kłopot ??
    • Przez andzej1889
      Witam, poszukuję osoby/firmy które zajmuję się skupem królików ( tylko woj śląski i opolskie ). Jeżeli ktoś posiada informacje które mogły by pomóc bardzo prosił bym o podanie numeru telefonu lub kontakt z numerem 537086548. Można także wysłać mi prywatną wiadomość. 
      Króliki hodowane ekologicznie, bez pasz, granulatów, z stałym dostępem do wody.
    • Przez PatryczekKkol
      witam chce sie zajac hodowla cielat mieszanych miesne i hf kupujac od gospodarzy cielaki tygodniowe i trzymac je do wagi ok.150kg co myslicie o tym?
×