Skocz do zawartości
luk

Pierwsze kroki w hodowli opasów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lukasz222    2344

a jakbym chciał zyc z 5ha to wstawiam 8 krów dojnych i bez unii bede zył i ich wymogów

To może zacznijmy od tego, co Ty chcesz z tym mlekiem robić nie spełniając podstawowych wymogów? Pił je będziesz? Bo sprzedać raczej nikomu nie będziesz mógł. A z czego zapłacisz ewentualne kary nałożone przez weterynarie? To samo tyczy się żywca. Przy świniach jeszcze można kombinować, ale bydło dla weterynarii i ARiMR to oczko w głowie. Masz dodatkowe źródło dochodu i zdrowie w porządku, to możesz sobie myśleć, że góry przeniesiesz, ale jak zabraknie choćby tego zdrowia, to bez urazy, ale byś sr*ł i trawy sie trzymał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Za kołchozami też nie jestem ale gosp 5-7 ha to tylko przechowalnia bezrobotnych, one na rynek nie produkują tylko na własne potrzeby ;) Poza tym efekt skali to nie to co myślisz więc chyba Ci wytłumaczę jednak:

przykład - jesteś firmą produkcyjną, nie ważne co produkujesz, dajmy na to że masz 1000 zł kosztu na 1000 sztuk wyrobu. Kupujesz nowoczesną maszynę produkcyjną , zwiększasz produkcję o 50% jednocześnie koszty energii , koszty stałe etc pozostają na niezmienionym poziomie. Po zakupie maszyny masz 1000 zł kosztu na 1500 szt wyrobu więc o 33 % mniej. To jest efekt skali . Tak samo w rolnictwie - kupujesz tira nawozu - 100 mniej na tonie, pasze hurtem dajmy na to znowu 50 mniej na tonie.

 

A gadanie że z 5 ha i 8 krów da się żyć to możesz komuś opowiadać co tego nie doświadczył na własnej skórze :) Samemu może tak ale nie dajmy na to mając żonę i 2 dzieci dodatkowo :)

Edytowano przez mickas092
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

koma666    162

To może zacznijmy od tego, co Ty chcesz z tym mlekiem robić nie spełniając podstawowych wymogów? Pił je będziesz? Bo sprzedać raczej nikomu nie będziesz mógł. A z czego zapłacisz ewentualne kary nałożone przez weterynarie? To samo tyczy się żywca. Przy świniach jeszcze można kombinować, ale bydło dla weterynarii i ARiMR to oczko w głowie. Masz dodatkowe źródło dochodu i zdrowie w porządku, to możesz sobie myśleć, że góry przeniesiesz, ale jak zabraknie choćby tego zdrowia, to bez urazy, ale byś sr*ł i trawy sie trzymał.

 

czyli dochodzimy do tego ze to nie rolnik jest problemem tylko pasozyty/urzedniki/posredniki które na około go tepia

 

mickas

dokładnie o tym pisze, duzy kupi nawóz po 1000 a mały musi dac 1300, kto tu jest problemem? rolnik ?

czy moze pasozyt - handlarz ? przez kogo opłacalnosc spada ? przez małego rolnika czy moze handlarza ?

wystarczy zrobic zwiazki rolników i mały bedzie kupował po tyle co duzy, ale tego nikt nie zaproponuje, tylko pieprzenie o wielkoobszarowcach i efekcie skali

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2344

Są grupy producenckie, mamy też wolność zrzeszania się w granicach prawa. Pytanie tylko, czy ludzie mentalnie są na to gotowi? Nie chce nikogo obrażać, ale wśród taki "ogrodników" mających tylko pole za stodołą, większość ludzi patrzy zawistnym okiem na sąsiadów i w życiu nie pomoże im zaoszczędzić czy więcej zarobić. Choćby sam miał na tym stracić.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

wracajac do tematu

kto hoduje opasy tylko na kiszonce z qq, słomie i paszy tresciwej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki7    13

Postaw się w takiej roli handlarza on musi zarobić swoje to nie jest organizacja charytatywna albo jakaś spółdzielnia, że po kosztach wszystko puszcza.To tak jak ty komu wolał byś sprzedać mleko 30-stu sąsiadom po 1,5l dziennie za 1,7 czy lepiej mleczarni po 1.4 (napisałeś że tyle ci wystarczy) i nie martwisz się o zbyt i nie zawracasz sobie głowy nalewaniem sprzedawaniem i narzekaniem sąsiadów.Widzę, że nie myślisz o przyszłości ani o rozwoju. Pamiętaj, że jeśli koniunktura na mleko spadnie to mleczarnie też będą cieły koszty i to kosztem tych najmniejszych obniżajądz cenę czy nie odbierajądz mleka przy małych ilościach. Hodowla opasów na takim areale dla mnie odpada bo nie będziesz miał z czego żyć dzisiaj wstawiasz i czekasz 20msc aż go sprzedaż a za co będziesz żył?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

wracajac do tematu

kto hoduje opasy tylko na kiszonce z qq, słomie i paszy tresciwej ?

ja tak hoduje od teraz do wiosny będą to dostawać a jak zrobi się ciepłej dostaną jeszcze liście w buraków cukrowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek676    18

przestancie juz dyskusje komu co sie oplaca bo kazdy ma swoja racje, jak d*pe... ;) pytanie do Was robil ktos z Was baloty z qq ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boryss    5

moje nie dostają kukurydzy i też dobrze wyglądają przez okrągły rok motylkowe w różnej postaci ,trawa i siano

 

 

jakby były same duże gospodarstwa to by wzrost bezrobocia był nieodwracalny a 50% społeczeństwa mogłoby myć pupy dla starych Niemców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek79w    29

a czym mnie straszysz oprócz obszarowych złotówki z unii na maszyny nie wziąłem zawsze było pod górkę młodego rolnika też nie dostałem bo mi nie przysługiwał a na wat to dopiero chce wejść ale po nowym roku dopiero jak wyprzedam bydło .ja jeszcze oprócz bydła usługi dla takich farmerów jak Ty świadczę na dość sporym areale bo w tym roku przebiłem 400ha. wiec na chleb i do niego jest,no tak na pewno przetrwasz chyba przy pomocy OPS ja żebym nie trzymał bydła i nie świadczył usług tylko obsiał cały areał owsem i sprzedał go nawet po 400zł/t to na koszty i życie mam.Wiec mamy dwie opłacalności, co do dopłat nie tylko do mnie dopłacają w tym kraju tylko że ja żyje z ziemi a takie małe gospodareczki nie mające sęsu ekonomicznego nie powinny być dotowane bo te dopłaty są przejadane a nie prawidłowo wykorzystywane

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hereford    18

Trochę racji Krzysiek ma , co by nie mowić to 5 ha troszkę mało. Lepiej truskawki uprawić niż 1,5 krowy:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

mam znajomego który różne rzecz w życiu robił i wkońcu wrócił do gospodarki jakieś 10lat temu. Ma 6ha trzyma 10 krów mlecznych i 3-4 jałówki. Mówi że teraz ma dużo lepiej niż kiedyś jak pracował na budowach.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

a czym mnie straszysz oprócz obszarowych złotówki z unii na maszyny nie wziąłem zawsze było pod górkę młodego rolnika też nie dostałem bo mi nie przysługiwał a na wat to dopiero chce wejść ale po nowym roku dopiero jak wyprzedam bydło .ja jeszcze oprócz bydła usługi dla takich farmerów jak Ty świadczę na dość sporym areale bo w tym roku przebiłem 400ha. wiec na chleb i do niego jest,no tak na pewno przetrwasz chyba przy pomocy OPS ja żebym nie trzymał bydła i nie świadczył usług tylko obsiał cały areał owsem i sprzedał go nawet po 400zł/t to na koszty i życie mam.Wiec mamy dwie opłacalności, co do dopłat nie tylko do mnie dopłacają w tym kraju tylko że ja żyje z ziemi a takie małe gospodareczki nie mające sęsu ekonomicznego nie powinny być dotowane bo te dopłaty są przejadane a nie prawidłowo wykorzystywane

 

czyli cały twoj biznes polega na swiadczeniu usług a nie na kokosach z opasów, sie wydało skad te super dochody na opasach :D

a zboze to pewnie i po 200zł/t sprzedasz i na zycie bedziesz miał skoro 400 ha usług robisz :D, do tego jeszcze sie podsmiewasz z tych co ci kase do kieszeni wkładaja...

nie trzeba miec 1000 ha zeby normalnie zyc, wystarczy troche rozumu w głowie a mniej pazernosci

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek676    18

mowisz szyderczo o kims kto zarabia na uslugach rolnych.... sam zyjesz z 5ha a wysmiewasz kogos kto pracuje TYPOWO na roli... jestescie DZIWNI... nie wiem czy to Wasza zazdrosc czy co... Unia daje , kurde bierz, nie chcesz nie bierz... robisz w gospodarce nie smiej sie z miastowych, jestes miastowym nie smiej sie z rolnikow... nie jest latwo na gospodarce kazdy to wie... ale po co te dyskuje w temacie po bydle? w sumie to moze dobry temat...

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
byczek88    0

@koma wczytaj się to zrozumiesz - co innego jak sprzedajesz 2-3-5-8 sztuk a co innego jak wpada auto i ładują 65 szt opasówki w wadze 320kg. Wiem jak to wygląda bo sprzedawałem ostatnio 6 na exp to pół dnia handlarz tracił na pozbieranie bydła od rolników :) I dla gościa co handluje i masz akurat na sprzedaż całe auto bydła jesteś kimś bo towar wyrównany i co ważne często dla kupującego - z jednej obory :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

mowisz szyderczo o kims kto zarabia na uslugach rolnych.... sam zyjesz z 5ha a wysmiewasz kogos kto pracuje TYPOWO na roli... jestescie DZIWNI... nie wiem czy to Wasza zazdrosc czy co... Unia daje , kurde bierz, nie chcesz nie bierz... robisz w gospodarce nie smiej sie z miastowych, jestes miastowym nie smiej sie z rolnikow... nie jest latwo na gospodarce kazdy to wie... ale po co te dyskuje w temacie po bydle? w sumie to moze dobry temat...

 

uwazasz ze to ja sie posmiewam ?

to ze mnie byznesmeny sie podsmiewaja, nie zauwazyłes, maja super zyski na opasach za ktore płaca po 3 tys za 300kg, sa swietni bo niby sa duzymi producentami a jak co do czego to swiadcza usługi małym i na tym robia pieniadz :D tym samym podsmiewajac sie szyderczo z małych gospodarstw :rolleyes:

a jak im mówisz ze na opasie nie ma interesu to cie zmieszaja z błotem ześ głupi boś mały :D

ja opasy to tylko traktuje jako skarbonke, wkładam, wkładam a potem jednorazowo wyjmuje te pieniadze, ale nikt mi nie powie ze na tym jest interes, to juz lepiej jak ktos ma dobra ziemie samym zbozem obsiewac i sprzedac niz sie w opasy bawic, taka jest prawda

bo ile zarobisz na byku ? 1000zł ? to jest zysk raz na 24 miesiace, czyli 1000/24=41zł na miesiac na jednym byku, to jest ten biznes :D teraz niech kazdy sobie przemnozy ile trzeba ich miec zeby z tego zyc....

bez komentarza

 

mickas

juz pisałem ze nie, reszta w opisie powyzej

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hereford    18

Z 5 klasy ziemi zbierając 5 ton żyta to też kokosów brak :-) i jak by liczyć twoimi kategoriami to miesięcznie zostaje 84 złote:-) to ile trzeba mieć takich ha? ?? Żeby żyć. Ja policzyłem że z opasa po cyklu zostaje tyle ile z 1 ha żyta na 5 klasie , tyle tylko że ziemi nie można dokupić. Pewne jest jedno ilość robi pieniądz . Koniec kropka.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

@koma - krzysiek79w znam osobiście, to że robi usługi to źle ?? Na opasach też ma kasę, a usługi to dodatkowe źródło dochodów tak samo jak u Ciebie praca pozarolnicza więc nie rozumiem czemu my wytykasz że bije kase na usługach ;) Dla mnie to ty wcale rolnik nie jesteś bo utrzymujesz się zupełnie z czego innego niż tylko gospodarstwa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

Hereford

zgadza sie ale przynajmniej nie trzeba codziennie przy tym zycie chodzic :D a przy byku trzeba, a jak o zwierzaki nie bedziesz dbał to beda rosły 3 lata i nic na tym nie zarobisz

poza tym, jako taki pieniadz w polskich realiach jest w dojeniu krów. Tylko po co ktos mówi ze robi swietny biznes na opasach ? Koniec kropka :D

 

mickas

nikomu nic nie wytykam, ja pokazuje tylko prawde, nie lubie bajkopisarzy i gadania ze ktos nie ma pojecia o gospodarstwie rolnym bo ma 5 ha

jezeli uwazasz inacazej to prosze bardzo, udowodnij mi te zyski, kupujac cielaki małe mm po 1 tys, albo odsadki po 300kg za 3 tys

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Robi się kase na opasach bo tak jest, już pisałem w jaki sposób - dobry towar zawsze znajdzie kupca ale jak ktoś sie tylko do hf przyzwyczaił że kupuje za 500 zeta odpaja za drugie tyle i sprzedaje po 6,5 za kg no to jego problem :) U mnie limousine skupują po ok 9 zł za kg w ciężkiej wadze - dostań taki pieniądz za hfa :)

 

Teraz jestem w akademiku ale jak wrócę w czwartek do domu to na pw albo wkleję tu moje koszty które poniosłem ostatnio sprzedając cielaka kupionego za 1750 za 100 kg sprzedanego za 3000 zł w wadze 320 :)

Edytowano przez mickas092

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×