Skocz do zawartości
luk

Pierwsze kroki w hodowli opasów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
atomik    145

a ja Ci nie polecam zaczynanie opasów od zera bo to szkoda Twoich ciężko zarobionych pieniędzy, rozumiem jak ktoś ma wiedzę i doświadczenie i przedewszytskim stado podstawowe. byk to nie jest pieczarka czy kurczak że urośnie w 8 tygodni tylko na niego inwestuje się 2 lata pod warunkiem że nic nie padnie. nasiejez kukurydzy i nazbierasz trawy tylkkjo po co jak nie będziesz znał oznak chorób i po roku czasu będziesz bluźnił co ja zrobiłem albo zaciskał zęby i brnął w to dalej. I przepraszam ile tego zysku jest przez 2 lata na sztuce ? 500 zł ? bo jak tyle jest to się każdy cieszy. za 300 tys. lepiej nakupić teraz ziemi i przewracać ją nawet byle chwast nie rósł, przez ostatnmie lata u mnie piach zdrożał z 6-7 tys za ha do 20-22 ! ludzei na czym można lepiej zarobić Jak nadal do Ciiebie nie dociera to chcesz dam Ci namiar do gości aktóry miał krowy mleczne sprzedał 100 sztuk kupił stado mamek 160 szt blonde'd a po 2 latach wyzbywał się tego bo z torbami odchodziłi z powrotem zakupił stado krów mlecznych

  • Like 1

wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

szota86,kolega wyżej dobrze radzi ja dodam jeszcze że kup kilka ha pola i oddaj w dzierżawę, nawet za same dopłaty-inwestycja będzie ci powoli zwracać a ty dalej zarabiaj kasę. A z bydłem możesz zacząć zawsze za 3czy5 lat. Ewentualnie jak masz w polsce ojca z w miare zdrowiem to zakup kilka byczków i niech ci je chowa-zobaczysz ile kasy jest z tego i czy tak kolorowo jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

atomik    145

a Ty mimo że jesteś rolnikiem musisz propagować odbieranie kasy z doplat tym którym to się należy i jaka jest tego idea czy poprostu lepiej niech ludzie z miasta przejedzą to co powinno się dostać w ramach niestabliności cen za produkcję dla tych którzy naprawdę ciężko pracują ?

jak ma taki pęd do rolnictwa niech kupi ziemię i maszyny bo i tak musi to czymś obrobić i spróbuje wyprodukować paszę z tych 20 ha na początek. wtedy porozmawiamy w tym dziale o zakupie zwierząt i napiszemy ile co ma zeżreć i jak się po****a to co dać na biegunkę :)


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

atomik ,też się z tym nie zgadzam[sam mam kawałek takiej dzierżawy gdzie dopłat nie widzę],lecz bądżmy szczerzy-jest to praktykowane na bardzo szeroką skalę.... co zrobi rolnik gdy potrzeba np słomy... Przykre lecz prawdziwe. Dla mnie niech kolega kupi stadko -sam wiele z tego forum się dowiedziałem ,mimo iż od dzieciaka z bydłem mam doczynienia.Każdy uczy się do końca życia i tak wszystkiego nie wje. Prawdą jest że na dzień dzisiejszy najlepiej na pr roślinnej idzie-wszystko sprzedać a słomę zamienić za obornik i git.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Ale Panowie myślę że są inne sposoby na zainwestowanie sporej gotówki. Ten rynek jest zbyt niestabilny.

 

Kolega nie ma zupełnie pojęcia co i jak. Albo robi sobie jaja albo nie wie co to jest hodowla.

Masz jakąś swoją ziemię? Czy miałeś kiedykolwiek styczność z bydłem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

wolałbym żeby były uwiazane bo mam też na głębokiej sciolce to masakra tak skaczą po sobie i rabią się a rogów nie chcę wypalac bo kto je będzie łapał ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Ja też jestem zwolennikiem chowu na ściółce byki uwiązane i codziennie wypychany a młodzież na głębokim w kojcach

 

U nas są słabe ziemie i obornik jak najbardziej wskazany.

Edytowano przez lemysz1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

A może coś takiego, Trylinkę i kostki można betonem zastąpić. Napewno dużo tańsza wersja niż murowane. Konstrukcja łukowa z rury Fi 76 pokryta blachą lub plandeką.

 

6821721b1ab23f58m.jpg

Edytowano przez dawidg2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Jak by zasłonił jedną stronę a drugą do połowy i jak by było tam więcej sztuk to by było cieplej,ale musisz pomyśleć jak tam bedziesz wyrzucał obornik.Najlepiej by było przedzielić na pół a w czasie wyrzucania obornika to na 4 duże kojce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stojanow    1

u mnie w okolicy wszystkie duze obory na rusztach sam mam taka nic lepszego jeszcze nie wymyslili przy tej cenie slomy zwraca cie w pare lat i nie ma wogole roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

To tylko rysunek poglądowy, obudowana byłaby z każdej strony. Więc przy 90 sztukach które by tam weszły by nie było problemu. Pozatym porządnych mrozów u mnie to było może ze 2 tygodnie jakby policzył dni.

 

To była wersja na głęboką ściółkę ale jest też wersja na rusztach z zbiornikiem pod nimi albo zewnętrzny tylko robiąc pod jest mniej kosztów.

 

Robiąc na rusztach to mi wyszło jakieś ok 200 tys że by trzeba było wyłożyć na taką oborę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stojanow    1

na 90 sztuk to skromnie 500 bali slomy potrzebujesz po 50 zl za sztuke to 25 000 cztery lata i ruszta zwrocone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    377

za duzo cenisz słomę. jesli ktoś nie ma swojej to tak ale jak masz swoją to ok 14 zeta balik a jak jeszcze własną prasę to w kosztach spokojnie 7 zeta balik się wyrobisz.

Fakt - mniej roboty ale beton ma dużą pojemność cieplną wiec taka obora jest zimniejsza, druga kwestia większe ryzyko kulawizn i innych uszkodzeń kończyn a także lepszy mikroklimat w oborze ściółkowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Ale i dużo więcej roboty, bo trzeba wywalić obornik z głębokiej, na pryzmę, potem to znów załadować i rozwieźć po polu. Więc jak dla mnie za dużo kosztów, wolałbym zapiąć beczkę i jednym ciągnikiem myślę beczką ok 15m3 jestem w stanie wywieźć w kilka dni. Robiąc to 2-3 razy w roku.

Ruszta mnie by kosztowały niecałe 50 tysięcy.

 

Słomy by nie było bo cały dostępny areał idzie pod kukurydzę.

Edytowano przez dawidg2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stojanow    1

zgadzam sie z dawidg2 duzo roboty duzo maszyn potrzebnych cenie slome po tyle po ile kupowalem w tamte zniwa 40 zl za bala placilem i jeszcze musialem sam sprasowac jak sie dobrze targowalo to po 30-35 moze obora zimniejsza ale to zadna ujma kylawizny co prawda sie zdazaja ale stosunkowo zadko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

U mnie po 40-50 sprzedawali. Nie wiem jak w dużych gospodarstwach takich mam kilka w okolicy, ale kiedyś nie chcieli sprzedać bo wolą pociąc na polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yoda    35

Tutaj jest pokazane jak w USA się produkuje wołowinę. http://www.youtube.com/watch?v=AzsKfCgKAbM

Wydaje mi się że to własnie droga do opłacalności a nie bezsensowne inwestycje w budynki. Za oborę za 200-300 tys lepiej kupić 100 odsadów, wsadzić na okólnik i tyle i zarabiać a nie się zastanawiać czy lepiej ruszt czy beton czy ocieplenie czy może jaccuzi w oborze zakładać. Bydło od zawsze żyło na świeżym powietrzu to ludzie zrobili z nich kaleki tworząc bydło typu BBB. Brazylia, Argentyna, USA, Australia oni tylko tak opasają. Cała Europa Zachodnia ma budynki tylko dzięki temu że dopłatami na siłę pompowali produkcje. Jak zaczęły dopłaty spadać to coraz mniej bydła jest bo nie można w ten sposób zarobić. To samo u nas. Usiądźcie i dokładnie policzcie ile opas kosztuje i co generuje największe koszty. Jak kupisz po 3 tys odsada i sprzedaż go po roku za 5,5-6 tys to licząc amortyzacje drogich budynków, koncentraty, kredyty za kolejny nowy ciągnik ile zostaje a raczej ile trzeba do niego dołożyć?

Edytowano przez Yoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Tak, tylko to powiedz tym co ustalili dobrostan zwierząt i inne absurdalne przepisy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Tak pewnie i animalsów mieć ciągle na karku. Kolego dobrostan zwierząt jest. W uni są rygorystyczne przepisy w takich sprawach a będzie jeszcze gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yoda    35

Akurat mogę powiedziec że w tym roku miałem sprawę dobrostanu o trzymanie bydła na pastwisku zimą i jest cos takiego jak otwarty system utrzymania bydła i jest to dozwolone. A że ludzie się dziwią to trudno.

Edytowano przez Yoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Na pastwisku ale nie na podwórku. Poza tym jest jakaś norma m2 na sztukę. W oborze dużo mniej wymagają m2/szt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PatryczekKkol
      witam chce sie zajac hodowla cielat mieszanych miesne i hf kupujac od gospodarzy cielaki tygodniowe i trzymac je do wagi ok.150kg co myslicie o tym?
    • Przez Daniipeee
      Witam, jestem nowy na forum więc Cześć wszystkim , wracając do sedna sprawy, Chciał bym zacząć hodować kury nioski ok.1000 szt. Do dyspozycji mam stara stodole która można przerobić na kurnik wymiary ok 12mx25m. Do dyspozycji mam 1ha łąki granicząca ze stodoła na wybieg i 5ha na zasianie. Chciał bym dowiedzieć się coś na temat hodowli , opłacalności, wymaganiami, pozwoleniami, i czy warto, na koniec dodam tylko ze nie mam doświadczenia w rolnictwie. Lecz mam zapał i chęci. Proszę o wyrozumiałość 
      pozdrawiam DM
    • Przez agot23
      Od ponad roku prowadzę samodzielnie hodowlę mieszaną - docelowo chce produkować mleko, obecnie wspomagam się bydłem opasowym.
      Otóż, po wizycie dzisiejszej mojego ojca - zacielał sztucznie jałówkę - całkowicie straciłam motywację do działania. Uważa że źle zabrałam się za chów, no ogólnie wszystko źle. Nadmienię że on gospodarstwo prowadzi od ponad 20 lat i też nie ma wszystko idealnie. 
      Od początku, byczki odchowuję samodzielnie od oseska. Zajmuję się odpojem - preparat mlekozastępczy, szczepię na zap. płuc od 2 dnia życia. Byczki pochodzą z gosp. ojca najczęściej mieszańce ale są naprawdę ładne i zadbane. Otóż uważa że moja koncepcja odchowu jest zła - przyrosty na mleku sztucznym mam bardzo dobre, ładna lśniąca sierść, prawie zero problemów z biegunkami czy płucami. Wszystko na wolnym wybiegu później przechodzi do stodoły i tatuś uważa że byki powinny stać rzędem na łańcuchu. Ja natomiast twierdze przeciwnie. Chodzą sobie wolne, oczywiście czasem trafi się jakiś zbój ale otrzymuje łańcuch z ciężkim metalowym przedmiotem na rogi i więcej nie skaka. Uważam że na wolnego mam lepsze przyrosty, dla przykładu byczek wiek rok i 2 miesiące waga około 500 - 550 kg - żywienie kiszonka z kuku, śruta ze zbóż, sianokisznonka trawa, lucerna, żyto, groch. Obecnie mam byczków około 30 sztuk w różnym wieku. Po sąsiedniej stronie mam jałówki - 15 sztuk czysty hf, zakupione z gospo. wydajność od 9 do 12 tys. Odchowywałam je od maluszka, najmłodsza miała 3 dni.  Odchowały się wspaniale obecnie jestem na etapie zacielania. Również chodzą wolno, cały czas do nich wchodzę, dotykam, oswajam tak żeby się nie bały w przyszłości. 
       
      Nadmieniam że wszystko obrabiam sama (mąż pracuje, jego zadaniem jest przywieźć mi jedzenie dla bydła, w sensie uszykować wszystko) mam 28 lat i pełno zapału do pracy a po dzisiejszym dniu ... straciłam całą motywację. Mimo że skończyłam 5 letnie studia mgr nie chcę pracować w zawodzie, wole zajmować się bydłem. Mam też kury około 300 szt., gęsi, kaczki i cały drób który jak narazie także zarabia na utrzymanie bydła, kupno mleka, koncentraty, musli dla cielaków ... Taki obyśliłam sobie plan na życie... 
       
       
      Oceńcie obiektywnie i zmotywujcie... 
       
       
    • Przez tomek1990
      Witam, planuje przerobić oborę wymiary ok 400m2 na kurnik, i mam kilka pytań które mnie dręczą:) Prosiłbym o pomoc
      1. Jeżeli planuje hodować 2000-3000 kur, czy warto robić automatyczny system pojenia, karmienia. Czy dopiero przy większym stadach to się opłaca ?
      2. Planuje na 100% zainwestować w oświetlenie i wentylacje, ogrzewanie. Czy ktoś wie mniej więcej jakie to są koszta na 400m2 ? 
      3. Jaka najlepiej rasę wybrać?
      4. Co robić z kurami przy wymianie stada?
      Pozdrawiam
    • Przez Seba092000
      Witam wszystkich! Mam pewien pomysł w sprawie starego budynku. Chciałbym go zagospodarować, przeznaczyć na oborę na opasy Tylko nie wiem, nie mam pomysłu jak ten budynek "umeblować" aby było wygodnie obsługiwać zwierzęta Wymiary są niezbyt dobre.... Może  ktoś podsunie mi jakiś pomysł Dziękuje z góry za odpowiedzi!
      2,15m - drzwi (usytuowane są na środku ściany)

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.