Skocz do zawartości
luk

Pierwsze kroki w hodowli opasów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mirek13    1

Witam przyłącze się do tematu tematu żywienia, odchowu,i co u mnie jest największym problemem zakupu dobrego materiału do hodowli ostatnio kupiłem troche pochopnie 40 sztuk cielaków w dobrej kondycji tak bynajmniej myślałem ale problemy się zaczeły po kilku dniach biegunka gorączka zapalenie płuc i zgon hoduje cielaki nie od dziś [rocznie ok 80 sztuk ]ale takiego przypadku jeszcze nie miałem. Do tej pory zaopatrywałem się w cielaki na lokalnym rynku ale u mnie ciężko kupić coś rasowego mięsnego wszystko mleczne ,ale te ostatnio kupiłem z południa i masz biznes siedem zdechło.Następnym razem musze jechać osobiście i szczepić na miejscu bo innego wyjścia nie mam bo kawał drogi musza jechać i to je wykańcza.Napiszcie jakieś dobre miejsca do zakupu tylko nie tych okrzykniętych na całą Polskę bo te znam . krzysiek79w[/b] ty masz dużą hodowle może byś zdradził gdzie się zaopatrujesz.

Ja współpracuje z firmą schauman i powiem wam że jest dobrze bo jak dobra w miare sztuka to w20 miesiecy ma 800 kilo i żaden rasowy tylko mleczny sim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek79w    29

Kolego na początek ja kupuje u Koczynasza pod Rzeszowem część przywożę z mazur a po BBB jeżdżę koło Poznania,szczepienie to podstawa na początek Vitaselen 10cm. na 100kg.wagi pomaga złagodzić stres transportowy i uzupełnia wszystkie braki w organizmie (układ kostny stawy-kręgosłup)Chore cielaki widać na trzeci dzień od przywiezienia są smutne i płaczą(łza zostawia widoczny ślad i spojówka oka jest czerwona)przy spieszają oddech słabo jedzą i zaczynają dychać,ostatnia pora na podanie antybiotyku ja używam "floronu" dwa razy po 10cm co 48godz domięśniowo może być "draksil"-ten lek podaje się tylko jeden raz po pierwsze jest drogi po drugie podany drugi raz zabije cielaka.Dlaczego aż tyle Ci zdechło,co nie widziałeś nic,nie potrafisz rozpoznać że coś się dzieje.Nigdy nie szczepisz,pewnie poszły na płuca.U cielaka temperatura 38,5 do 39,5 stopnia to norma,powyżej dajemy antybiotyk bo jest stan zapalny.To wszystko co piszesz to zwykła stresówka. Na biegunkę zrób tak ześrutuj jęczmień z pszenicą i dodaj cały owies +witaminy i trzy kg.Carbotoksu(odmiana węgla-zalecają 1kg. ale nie skutkuje) 1,25kg. kredy i szklankę drożdży z wit.D3 wszystkich zbóż daj tyle samo a łącznie ma Ci wyjść 1 metr paszy podawaj przez tydzień taką mieszankę,potem mażesz wejść z soją na początek 5 kg w metrze pasz,możesz podawać trochę całej kukurydzy fajnie jedzą proponuje nie podawać żadnych mleko panów tylko czystą wodę chłodnę ale nie zimną to też ograniczy biegunkę z laków można podać :"EFICUR"lub"POTENCIL"domięśniowo.Sporo trzymasz a nie masz swojego lekarza,czy po prostu oszczędności? Przejrzyj sobie resztę bo na pewno są chore taka choroba się długo tajniaczy zrób podejrzanym wymazówkę na trzech sztukach niech lekarz zrobi posiew na 15cie antybiotyków wtedy może utrafi dobry lek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

no ale żeś z przyrostami pojechał rzędu 1,8 kg ... o tym była dyskusja i mocno mnie prali szczególnie jeden kolega, jak ja npaisałem ŚEDNIE przyrosty od cielaka do byka rzędu 700 kg 1,3 -1,45 kg to kazał mi oliwą skórę nacierać. Ale w 1,8 kg to nawet ja nie uwierzę

 

kolego jeżeleli Ty odrazu leczysz floronem lub draxinem to życzę powodzenia na dłuższą metę pomijając już fakt kosztów tych leków, są inne leki nie koniecznie antybiotyki które są skuteczne w leczenie infekcji dróg oddechowych jak chociażby borgal. Szczepienie profilaktyczne antybiotykiem z punktu widzenia medycznego jest ostatnią głupotą jaka może być zaróno u zwierząt jak i ludzi, za kilka lat się może okazać że leczyć to się będziemy tylko czosnkiem bo antybiotyki starszej generacji nie będą działać na szczepy bakterii z powodu tego typu praktyk. U młodych cieląt z tzw. zbieraniny w przypadku pobierania paszy treściwej najtańszym i bardzo dobrze skytecznym środkiem na lecznie związane ze stresem i pierwszymi objawami infekcji drog oddechowych zawsze podaję z paszą trimerazin. Na biegunkę z kolei należy podawać elektrolity do picia często przez 1-2 dni bez mleka tylko sam proszek rozpuszczony w ciepłej wodzie u mnie najlepiej sprawdza się emix, potencil również jest bardzo dobry to prawda ale nie zawsze rónież pomoże, do tego dobra jest suszona kora dępu czy też dla cieląt i tu uwaga zwykłe tabletki dla ludzi jak np. stoperan.

Edytowano przez atomik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mirek13    1

nie oszczędzam na lekach i zabezpieczeniach przed chorobami bo wiem że to ma złe skutki tylko nie mogłem rozpoznać problemów z pucami bo nigdy się to u mnie nie pojawiało zawsze szczepie cielaki biotropiną i tetrawetem jak przyjadą ale tych mi nie kazali szczepić bo mówili że są zabezpieczone przypuszczam że draksinem i dla tego nie kazali mi nic dawać ale poniosłem porażke i wiem że samemu trzeba jechać po cielaki i na puca u mnie się tylko sprawdził oksywet i jego pochodne o przedłużonym działaniu podawane pierwszy raz dożylnie piorunujący skutek bo jak bym tego nie podał to połowa by mi zdechła lekarzy mam dobrych tylko drogich ale więcej mi podpowiedzieli koledzy bo testowali cielaki pochodzenia rumuńskiego a one to dopiero były zainfekowane ale też dużo zależało od partii cieląt. Ja swoim podałem do jedzenia 40 kg jęczmienia 30 pszenicy 20 soi a reszta to dodatki z schaumana i oczywiście cała kukurydza na posypke dla tych co mają niewykształconych przedżołądków bo jak nie to się beda wzymać i kukurydza,siano, sianokiszonka a tak na prawde to w dużej mierze moja wina bo ich nie dopilnowałem osobiście bo miałem jeszcze sezon kukurydziany i trzeba było kosić firma usługowa to podstawa w dochodach a lekarze beze mnie to testowali leki i było o nie udało sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Też miałam cielęta z małopolski.I zasada jest taka ,że majac taką zbieraninę pierwsze pojenie to elektrolitem/pojenia ranne przez pierwsze 3 dni/ a preparaty mlekozastepcze to dawkujemy od np 100g/2,5l wody stopniowo zwiekszając stężenie co drugi dzien.W sumie przyzwyczajenie do nowej paszy,innego sposobu żywienia trwa min.ok 2tyg.Odnośnie zdrowotności,tu nie ma mocnych, trzeba na drugi dzien po przywozie dać wit AD3E w iniekcji oraz ANTYBIOTYK.Ja jaeszcze z zakupu nigdy nie miałam zdrowego cielaka.Owszem zdrowo wyglądają ale wprawne oko i ucho zaraz wyłapie symptomy choroby.Mocny oddech jakby słyszeć miech,posapywanie a nos suchy,na nastepny dzień już przejrzysty śluzowaty wyciek z nosa,a potwm już zółty-żółte smarki i częste oblizywanie nosa już powinno stawiać nas na baczność.Cięzki oddech. osowienie, smarki to już pan panie gospodarzu przespał sprawę i to ostatni dzwonek na działanie.Obserwujemy konsystencję kału ,rozlużniony czy biegunka to objawy niekoniecznie błedów żywieniowych ale objaw infekcjiJednym słowem przez pierwsze dni trzeba niestety często zaglądać do cielat i postać z te 0,5 godz i obserwować i wszystko się zauważy bo przecież Pańskie Oko Konia Tuczy :) To wszystko spowodowane jest stresem,zmianą środowiska,transportem,nawet zabiegi weta moga spowodować zap. oskrzeli.I w sumie nie wiem czy lepsze jest podanie antybiotu o przedłużonym działaniu-teraz stosowałam oxywet la-i musiałam przejść na leczenie tradycyjne codziennie ale przez 7dni i po tej kuracji jest okey Śmieszą mnie np stwierdzenia niektórych osób majacych dopiero tydzień cielaki z zakupu /cały czas mam na myśli cielęta do 3m-cy/,że cielaki są zdrowe i dobrze się chowają Jest to bzdura.Przy biegunkach dobry jest antilaxan z sano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczepan84    19

ja nie hoduję długo zawsze jeździłem po cielaki sam mam mieszance sim i limu może nie mam dobrych przyrostów ale od cielaka za 500zł tygodniowy do wagi 750kg w 1,5roku to chyba ok.

fakt po przyjeździe do obory na drugi dzień szczepienie paplanie się z mlekiem zastempczym to norma ale myślę że przy nie wielkiej hodowli to jest najbardziej opłacalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek79w    29

JPH2 w końcu jest ktoś kto działa podobnie jak ja to jest prawda co piszesz.Cielaki maże są i zdrowe ale nich się trafi jeden chory i wystarczy że zostaną przepędzone przez to samo miejsce (miejsce przyjęć i ważenia)i już są zainfekowane a potem to tylko kwestia dnia dwóch,jeżeli jeden miał objawy to i reszta będzie chora i szkoda łapać i szczepić pojedynków wzywać weterynarza kilka krotnie bo to nic nie da,tylko portfel odczuje,z resztą stres transportowy zrobi swoje.Próbowałem NUFLOR lub FLORON(niby to samo ale inaczej się uwalnia)czy AMOKSYCYLINY.Ja robię wymazy w tedy mam pewność że trafię z lekami.W mojej okolicy jest sporo cieląt z Rumunii trochę te wirusy zmutowały i nie ma sprawdzonych leków u mnie działa co innego a u kolegi jeszcze co inne.Dużą masz obsadę i gdzie kupujesz cielaki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczepan84    19

krzysiek79w

podałem dodatki o których pisałeś

efekty są widoczne po kilku dobach bydło się uspokoiło przestali się obskakiwac i mocowac a co najważniejsze to pobieranie paszy się poprawiło wyjadają wszystko do czysta

teraz czekam na nową dostawę cielaków i zobaczymy jakie będą przyrosty postaram się kontrolowac wagę co jakiś czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Dużej hodowli nie prowadzę a cielęta kupuję w Ekonaturze k/Starego Sącza- www.byczki.pl ,ale to juz ostatni raz -odsyłam do strony na agrofoto-gdzie mozna kupic cielaki mięsne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlikk18    0

Witam,

Chciałem prosić o pomoc w ustaleniu proporcji dawki treściwej, oraz w jakich ilościach skarmiać słomą oraz kiszonką.

Do dyspozycji mam jęczmień, owies, śrutę rzepakową, słomę(owsiana) + kiszonka z trawy do oporu.

Kupiłem koncentrat dla opasów z nutreny i nie wiem jak sporządzić paszę treściwą - proporcje

Byki mają średnio po 300-400 kg.

 

Oto ulotka koncentratu

http://zapodaj.net/65d5f96bea88.jpg.html

 

Będę wdzięczny za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtzmarcin55    0

Dużej hodowli nie prowadzę a cielęta kupuję w Ekonaturze k/Starego Sącza- www.byczki.pl ,ale to juz ostatni raz -odsyłam do strony na agrofoto-gdzie mozna kupic cielaki mięsne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
barti212121    2

Witam przepraszam że w tym temacie zadam takie pytanie ale zależy mi na szybkiej odpowiedzi i wziąłem pierwszy lepszy temat .

A więc Co na 17 ha lepiej hodować trzodę chlewną czy opasy . Jeśli chodzi o trzodę to rozważam ok 15 macior i od nich hodować tuczniki w cyklu zamkniętym. A jeżeli chodzi o opasy to kupowałbym cielęta albo byki i jałówki albo same byki ok 20 - 30 sztuk trzymałbym je ok 1,5 roku i na rzeź . dodam , że w tych 17 ha mam 4 ha łąk a reszta orne. Mam możliwość kupna zboża to zależy od wielkości stada . I nie wiem co robić co się lepiej opłaca ile jest nakładu pracy ja chciałbym wykonywać mniej pracy Nie biorę pod uwagę samych tuczników typowego tuczu ani krów mlecznych. pomóżcie mi pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pmp    0

http://dobek.com.pl/index.html

 

Ja mogę Ci polecić Dobka. Mam od niego cielaki (od grudnia, 25 szt). Kupiłem simentale, za sztukę wyszło około 1400 zł. Przywieźli na wskazany adres, rozładowali, bez najmniejszych problemów. Dla bezpieczeństwa odrobaczyłem i zaszczepiłem na płuca i biegunkę. Obecnie żadnych problemów z chowem, brak biegunek i innych schorzeń, widać przyrosty gołym okiem. Możesz zadzwonić i się dopytać o szczegóły. Ja naprawdę polecam!

Stronkę masz u góry.

 

W razie pytań wal śmiało na forum, priva czy GG :)

Witam

 

Kolego tombar123 cielaki, które kupiłeś nie były z tej firmy :). Nazwisko takie samo, ale firma Pawmarpol.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4krzysztof4    0

Witam.

Jestem początkującym hodowcą (jeśli mogę tak się nazwać)bydła.

I mam prośbe czy ktoś może mi doradzić kupiłem byka HO w kwietniu 2011r

Miał wtedy 3 tygodnie i od tamtego czasu karmię go na suchym chlebie ze zwrotów z piekarni

który mam prawie darmo i sianie ostatnio dostałem od sasiada tonę ziemniaków zzieleniałych na zimę

to już prawię zjadł i dalej karmię go suchym chlebem.

Rośnie jak na drożdżach lecz nie wiem czy nie robię mu krzywdy czy mogę go tak karmić???

Dzięki za odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek676    18

suchy chleb to bardziej do konia... nie lepiej w jakims wiaderku czy misce zalac ciepła woda chleb? zzieleniałe ziemniaki mu nie zaszkodziły? jestem ciekaw co to oznacza rosnie jak na drozdach czy to jakas ironia odnosnie chleba ? -,-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek676    18

suchy chleb to bardziej do konia... nie lepiej w jakims wiaderku czy misce zalac ciepła woda chleb? zzieleniałe ziemniaki mu nie zaszkodziły? jestem ciekaw co to oznacza rosnie jak na drozdach czy to jakas ironia odnosnie chleba ? -,-

 

 

 

przepraszam za spam

Edytowano przez arek676

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
barti212121    2

Witam proszę o pomoc opisaną w 6 od dołu poście w sprawie tej hodowli pozdrawiam z góry dziękuję i czekam na odpowiedź pozdrawiam ja to barti212121

Edytowano przez barti212121

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Masz maszyny zielonkowe ? Sieczkarnie do kukurydzy ? Bez tego bedzie ciezko chodowac opasy ale nie mowie ze jest to niemozliwe, nie odrazu Rzym zbudowano, trzoda łatwiejsza do utrzymania bo nie trzeba łak ani kiszonki z QQ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
barti212121    2

Mam kosiarkę rotacyjną i przyczepę samozbierającą a co do QQ to musiałbym kupić sieczkarnię i dobrze byłoby kupić siewnik do QQ i teraz nie wiem co lepiej czy całą ziemię moją zasiać zbożem i iść w świnie czy nastawić się na bydło ? pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek79w    29

kolego po pierwsze to się zastanów przy czym lepiej lubisz chodzić czy przy bydle czy przy świnkach z opłacalnością to jest różnie chociaż bydło jest stabilniejsze ale sporo dłużej trzeba trzymać co do nakładów sieczkarnia i siewnik to spory wydatek.masz budynki jeśli tak to do czego przystosowane? a w ogóle to hodowałeś jakieś zwierzęta jaką masz ziemię ile łąk? 4krzysztof4 nie paś tak byka bo Ci zdechnie zzieleniałe kartofle i suchy chleb,zboża nie masz? nawet sam owies będzie lepszy słyszałem o podawaniu chleba bydłu ale to przez krótki okres i moczony razem z jajkami żeby poprawić apetyt(jajka)i go trochę podbudować chleb powoduje zakwas,nie toczy śliny a w jego oddechu nie czuć fermentacji.

Edytowano przez krzysiek79w

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2xandrzej360    63

Panowie miał ktoś z was problem w Żywieniu bydła kukurydzą ? nigdy u nas w gospodarstwie nie stosowaliśmy tego typu kiszonek w żywieniu bydła i przy zmianie karmy krowy po jakimś czasie karmienia jakby zapchały kukurydzą i mają problemy z wypróżnianiem co może być tego przyczyną ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×