Skocz do zawartości
luk

Pierwsze kroki w hodowli opasów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
bluecows1    10

zgadzam sie

ale weź taki rok niekorzystny jak ten i cały misterny plan w pi...du

takie anomalie też należy uwzględnić bo z ręką w nocniku nie sztuka sie obudzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2141

1 ha qq daje powiedzmy 40 ton masy, karmiac cały rok qq na 1 ha mozna utrzymac 5-6 opasów, czyli na 70 ha utrzyma 380 szt, ale słoma i tresciwa z zakupu

 

Z choinki się urwałeś? A gdzie wymogi dywersyfikacji i zazielenienie spełnisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a widzisz o tym zapomniałem, bo nie władam tak duzym areałem, ten przykład pokazuje ze rolnik na swojej ziemii jest nikim bedac w UE, albo dopłata i robisz jak my ci kazemy albo kasy brak

 

no to moze nam kolega BARAKI wytłumaczy jak wybrnie z tej sytuacji, skoro zamierza siac 70 ha kukurydzy w monokulturze

Edytowano przez odwajler

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

soltys48    476

Dlaczego samobójstwo? Co do paszy to i tak co roku wszystko obsiewam kukurydzą, zostawiam tylko tyle na inne uprawy zeby spełnic wymogi dywersyfikacji, różnica tylko w tym czy zbiore to na ziarno czy kiszonke. Teraz tez wszystko idzie na pasze dla trzody.

Nawet gdybym nie miąl swojej kasy to biorąc kredyt i kupując we wrześniu 400szt odsadków za 1,2mln teoretycznie przy intensywnym żywieniu po roku mógł bym juz sprzedać i zarobic 1000/szt Odsetki to jakies 84tyś czyli jestem 300tyś do przodu. Problemme może byc tylko spadek cen, trudno przewidziec co będzie za rok, teoretycznie wołowina nie powinna tanieć, jest też możliwośc ekxportu ale pozosatje jeszcze ryzyko kursowe, jak by zł umocnił sie w między czasie o 50gr to myślę że z zarobku nici albo i dokładka.

Dlatego chyba raczej wybiorę krowy mleczne, futrowanie praktycznie to samo, dochodzi tylko dojenie a zarobek chyba pewniejszy.

to już kolejny suuper pomysł?Krowy mleczne??Powodzenia tam to dopiero jest się  uwiązanym....

Futrowanie to samo co opasa??? 

Poproś rodziców żeby zabrali Ci kompa bo w głowie miesza, że ho ho.............


KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

 

3000 postów

mam nadzieję, że  chociaż w części z nich pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    152

zgadzam sie

ale weź taki rok niekorzystny jak ten i cały misterny plan w pi...du

takie anomalie też należy uwzględnić bo z ręką w nocniku nie sztuka sie obudzić

 

To samo koledze z wielkimi ambicjami pisałem i uwzględniłem w jego planie komornika ,bo można szybko popłynąć topiąc tyle kasy .


I love salsa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baraki    0

 

 

no to moze nam kolega BARAKI wytłumaczy jak wybrnie z tej sytuacji, skoro zamierza siac 70 ha kukurydzy w monokulturze

Przeciez napisałem że mam 70 ha + 20 dzierżawy więc w sumie 90, jak bedzie mało to w mojej okolicy nie problem złapac kawałek jakiegos piachu dla sztuki, zresztą z tego całego zazielenienia to nie sa aż takie pieniądze zeby się tym przejmowac.

 

To samo koledze z wielkimi ambicjami pisałem i uwzględniłem w jego planie komornika ,bo można szybko popłynąć topiąc tyle kasy .

 

 

Człowiek może wyjść na podwórko przewrócic się i enie wstać, i to tez trzeba w planie uwzglednic!

Prowadze samodzielnie gospodarstwo już kolo 20 lat, zaczynałem od 15 ha V klasy gleby z czego do uprawy sie nadawało 9 reszta to były nieuzytki zarośnięte 15 letnią olszyną, z walącymi się budami, tak ze nie musi mi nikt tłumaczyć co to jest ryzyko, póki się dało rozwijalem gospodarstwo na bazie świń ale obecnie widze że ten kierunek zmierza w ślepą uliczkę i dlatego szukam czegos innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ile hodujesz/hodowałes swin ? ruszt czy sciółka ?

moze tucz kontraktowy ?

Edytowano przez odwajler

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baraki    0

60 loch naima w cyklu zamknietym, stado spf, zaczynałem na slomie, stopniowo przerabialem na ruszt, najpierw porodowka, pózniej odchowalnia, potem lochy, na końcu tuczniki , od 2 lat mam juz wszystko na pelnym ruszcie.

Tucz kontraktowy to dla mnie za mało ambitne zajęcie, chyba ze jako dodatek do innej działalności żeby budynek nie stał, to jest niewolnictwo a nie rolnictwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a w moich stronach buduja nowe chlewnie czesto pod tucz kontraktowy i to na kreche, takie wariaty ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldus11    1

60 loch naima w cyklu zamknietym, stado spf, zaczynałem na slomie, stopniowo przerabialem na ruszt, najpierw porodowka, pózniej odchowalnia, potem lochy, na końcu tuczniki , od 2 lat mam juz wszystko na pelnym ruszcie.

Tucz kontraktowy to dla mnie za mało ambitne zajęcie, chyba ze jako dodatek do innej działalności żeby budynek nie stał, to jest niewolnictwo a nie rolnictwo.

 

dlaczego chcesz zmienić profil produkcji? jeżeli w trzodzie siedzisz od 20 lat i jesteś w tym dobry to nie lepiej zwiększyć stado o 100% ?

przecież pieniądze które chcesz zainwestować w bydło pochodzą z produkcji trzody?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    172

prawda jest taka ze i z bydlem tez zrobia to samo co ze swinmi....duzo zciagaja cieląt do opasu z rumuni z łotwy .......to zapycha rynek..a niech tylko sie choroby wpakuja i araby i turki zamkna nam granice chocby z powodu choroby niebieskiego jezyka..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

waldus11 pieniądze zapewne są  z wygaszania produkcji.. Sprzedajesz lochy + tuczniki i nie inwestujesz w kolejne odchowanie tuczników i kasa zostaje..

Edytowano przez jarekmalina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zkordalski    83

Tucz kontraktowy w mojej okolicy to jak mówią "farmerzy" żyła złota miód i choinka. Stawiają chlewnie po np 2.5tyś do tego maja krowy nie bagatela po 70 dojnych i mówią że się im opłaca jak cała kasę z krów ładują w te świnie których cena płynie jak śniętych ryb w dół. Widziałem gospodarstwo pod  Bierzuniem . Obora krowy około 50 dojnych plus młodzież, brojlery kurnik 1 i 1 tuczarnia to u jednego rolnika może on coś wygra bo złapał się trzech gałęzi i zawsze któraś wypali ale bogactwa tam nie widziałem tylko budynki ( i pracy w grom). JA tez miałem trzodę nie dużo bo małe gospodarstwo było 6 macior i odchowywałem do dużych pamietam jak dziś cena była 2.8 zł wtedy nie starczało nam na chleb i od tamtej pory tylko krowy i opasy i żyje mi się lepiej rano wstaje mam dużo pracy ale starcza na potrzeby a człowiek przez to i zdrowszy i szczęśliwszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bieżun i okolice to zagłebie kurników i trzody chlewnej, sa tacy co maja i po 100 kurników, po 20 tys swin itd a długu jeszcze wiecej niz to wszystko warte  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

tak patrząc na rozsądne odpowiedzi niektórych użytkowników to widzę że nie potrzebnie daliśmy się wciągnąć w rozmowę bez sensu. Nie da rady wykarmić tylu sztuk na takim mały areale. I jak cena bydła spadnie a świń będzie wyższa to się z powrotem przeniesie i znowu będzie inny temat do rozmów :)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yoda    18

Ja ja tak czytam to nic sie nie opłaca i najlepiej to iść do Mopsu albo narobić dzieci bo kaczyński po 5 stów bedzie płacił. Ma chłopak pomysł, ma warunki to niech działa. Ja jak zaczynałem to też sasiedzi się w głowę pukali jak można bydło cały rok na pastwisku i nie doić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartekd91    3

Wogole nie opłaca sie nic, i nikomu, a każdy tylko powiększa stado i wogole, tak jak i transport nie opłaca sie paliwo drogie a za kawałek na transport aut dokupuje. Każdy musi spróbować o własnych siłach a przekonać się na własnej skórze jak to z tym wszystkim jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciastek12    33

prawda jest taka ze i z bydlem tez zrobia to samo co ze swinmi....duzo zciagaja cieląt do opasu z rumuni z łotwy .......to zapycha rynek..a niech tylko sie choroby wpakuja i araby i turki zamkna nam granice chocby z powodu choroby niebieskiego jezyka..........

 

Rynek nie bedzie tak szybko zapchany bo krowy nie urodza kilku cieląt tak jak w przydpadku świn. Ilość krów tez sie tak szybko nie zmieni, w Polsce nawet spada. Zgodze się ze zagrozic nam może jakas choroba lub jakis chory wymysł rządu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

w roku 1975 było w Polsce ponad 13 mln szt bydła, dzisiaj jest niecałe 6 mln, jakies pytania ?  :D

obecnie mamy niewiele wiecej bydła niz po 2 wojnie swiatowej, fakt ze wydajnosc mleczna jest nieporównywalna, ale w sferze produkcji miesa wołowego mamy jeszcze duży potencjał do wykorzystania...

Edytowano przez odwajler

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartekd91    3

Dokladnie, obecnie bardzo cenia sobie nasza wołowinę kraje zachodnie i na nasz wołowinę jest spore zapotrzebowanie. Tylko zrobi sie problem jak ludzie likwidują krowy z kad bedziem cielęta brać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

z własnych stad bydła miesnego  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    476

Rynek nie bedzie tak szybko zapchany bo krowy nie urodza kilku cieląt tak jak w przydpadku świn. Ilość krów tez sie tak szybko nie zmieni, w Polsce nawet spada. Zgodze się ze zagrozic nam może jakas choroba lub jakis chory wymysł rządu...

Wymysł?Obyś  nie wypowiedział tego w złą chwilę...Chyba wszyscy pamiętamy jak nasz obecny rząd głosował ws uboju rytualnego......

Mam tylko nadzieję,że to głosowanie było z tych wielu  "wszystko tylko nie to co chce PO-PSL"


KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

 

3000 postów

mam nadzieję, że  chociaż w części z nich pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez fioletowy
      Witam, zwracam się do was z pytaniem. Być może to pytanie przewinęło się już przez to forum 100 razy, ale nie chce mi się szukać podobnego wątku. zamierzam hodować byki mięsne (myślę o ok 50 sztukach) luzem na głębokiej ściółce, jaka rasa byłaby najlepsza dla mnie, będą dostawały sianokiszonkę, siano i kiszonkę z kukurydzy do jedzenia, a trzymane będą w przebudowanej stodole (dwie ściany murowane, dwie drewniane, dach kryty blachą). Myślałem o rasie limousine ale nie jestem pewien. Która rasa będzie rosła w miarę dobrze na takiej diecie, a jednocześnie nie przeszkadzałyby im niskie temperatury? no i dobrze byłoby, gdyby były dość spokojne. wybieg też mam w planach
    • Przez RubenDesiewicz
      Witam, posiadam sporo tuj dużego rozmiaru, około 3m wysokości. Interesuje mnie stworzenie szkółki na początek zajmującej się tujami.
       
      Chciał bym zapytać osoby które to robią lub coś o tym wiedzą. Czy takie tuje które posiadam mogły by mi służyć jako matecznik? 
      Interesują mnie bardziej doniczkowe niż kopane, tak więc wszystko w doniczki. 
       
      Mój plan:
      Tuje pobiera się w sierpniu/wrześniu, po pobraniu sadzonek były by ukorzenianie w multiplatach i trzymane były by w tunelu foliowym od posadzenia przez zimę i spędziły by w nich czas do wiosny. Wiosną przesadzał bym je do doniczek P9 w odpowiednią mieszankę torfową. doniczki stały by już raczej na otwartej przestrzeni, z podlewaniem. Na następny rok sadzonki poszły by w kolejne doniczki większego rozmiaru i przy odpowiedniej wielkości poszły by w ofertę handlową
       
      Moje pytanie brzmi, czy takie tuje w multiplatach mogą stać w tunelu bez ogrzewania? Ukorzenią się nim nastanie zima, ale czy nie przemrozi ich? Czy na wiosnę gdy przesadzę sadzonki w P9 to mogą już stać na bezpośrednim słońcu?
       
      Pozdrawiam
      Z góry dziękuje za pomoc!
    • Przez DajanaDoreska
      Cześć wszystkim,
      Mam nietypowe pytanie, chciałabym dowiedzieć się czy jest taka możliwość żeby np. bydło było zarejestrowane w moim gospodarstwie a wypasało się i przebywało gdzieś indziej ??? Chodzi mi np o jakieś kontrole lub inne, czy nie było by albo i byłby kłopot ??
    • Przez andzej1889
      Witam, poszukuję osoby/firmy które zajmuję się skupem królików ( tylko woj śląski i opolskie ). Jeżeli ktoś posiada informacje które mogły by pomóc bardzo prosił bym o podanie numeru telefonu lub kontakt z numerem 537086548. Można także wysłać mi prywatną wiadomość. 
      Króliki hodowane ekologicznie, bez pasz, granulatów, z stałym dostępem do wody.
    • Przez PatryczekKkol
      witam chce sie zajac hodowla cielat mieszanych miesne i hf kupujac od gospodarzy cielaki tygodniowe i trzymac je do wagi ok.150kg co myslicie o tym?
×