Skocz do zawartości
News
Mariusz123456

Rozpoczęcie działalności rolniczej

Polecane posty

Witam. Na początku chciałbym się przedstawić i przywitać. Jestem Mariusz i mam 25 lat.od dziecka wychowany w gospodarstwie. Od 5 lat pracuje w szwecji na farmie mlecznej. Właściciel ma około 350 krów. Jestem odpowiedzialny dosłownie za wszystko lecz tutaj od wiosny do jesieni stada są na wybiegu. Mam w polsce zapisane gospodarstwo rolne 45 ha. Od kilku lat nie jest nic siane ani uprawiane. Są 2 ciągniki c360 jakiś pług broni kombajn bizon kilka przyczep dużą oborach na 200 300 swin oraz 2 stodoły. Mam kilka pytań.
1. Gospodarstwo jest zapisane na mnie lecz n8c się tam nie dzieje. Czy tak bez problemu mogę zacząć działać?
2. Nastawilbym się na rasę typowo mięsna. Głównie bydło byłoby na dworze oprócz zimy. Jaka rasę wybrać?
3. W szwecji zywimy głównie kiszonka lecz w polsce mało co widziałem balony ba nawet nie widziałem od dawna krowy na polu. Czy to w ogóle się opłaca?
4. Chce od razu zatrudnić pracownika by się tym opiekował a ja bym jeszcze dalej w szwecji dorabial. Czy jest tu jakiś znający się hodowca na pomorzu co zechcialby ponmóc?
5. Całość planuje ogrodzic ze względu ze jest to w jednym kawałku. Do kupiłbym może trochę ziemi by zasiąść najpotrzebniejsze rzeczy.co o tym myślicie.
Ciężkiej pracy się nie boję tylko tych formalności. Stać mnie by ogrodzic wyremontować obory kupić sianokiszonke oraz kupić z 30 byczkow. Jeśli są osoby które chcą się spotkać i podjąć współpracę to chętnie się spotkam w październiku. Planuje ruszyć od wiosny także trochę czasu jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

songo    1068

z takim areałem i funduszami na start możesz ładnie się rozwinąć. Park maszynowy tylko troche słaby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chce kupić to co potrzebne do robienia kiszonka w balotach. Zastanawiam się tylko ciągle jaka rasa oraz jak ruszyć z papierami.dodatkowo postawił bym wiatę blaszana gdyż za 40 tys to już można niezła kupić. Ciągnik rolniczy tez by się przydał mocniejszy ale to jest w dalszych planach. Pierw wole wyremontować to co stoi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To znów ja. Mam pytanie do użytkowników. Z racji iż chce mieć stado na pastwisku przez większą część roku to czy w polsce nie ma problemu z kradzieżą żywych zwierząt? Oraz czy wy doświadczeni hodowcy ubezpieczacie swoje zwierzęta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie po czasie. Wróciłem do Polski na 2 msce. Jestem na etapie załatwiania papierów. Remontuje dom. Od poniedziałku orzę całą ziemię co mam. Planuję zrobić pastwisko na cąłej powierzchni. Zakupiłem bale drewniane na ogrodzenie. Okazało sie ze przez ostatnie 5-6 lat sąsiad za darmo siał i za darmo zbierał. Czy jest ktoś chętny by się spotkać i pogadać? Mogę dojechać w każde miejsce do osoby co hoduje bydło w miare naturalnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
startom    102

No to powodzenia zycze - masz niezly areal, jesli calosc przeznaczysz na pastwiska i zaczniesz odpowiednio nimi zarzadzac to jestes w stanie super sie rozwinac.Ja zaczalem jakos rok temu, skoncentrowalem sie bardziej na stadzie zarodowym , niz hodowli bykow. Na ta chwile mam 20 jalowek, juz prawie gotowych do pokrycia oraz byczka rozplodowego - calosc rasy Angus Czerwony.U mnie stado przebywa caly rok na pastwisku, w wydzielonych kwaterach o wielkosci 0,5ha , maja wiate do oslony przed wiatrem. U mnie calosc jest hodowana  bardzo naturalnie - zwierzeta maja 4 nogi wiec pozwalam im samemu zdobyc pozyweinie w odpowiednim miejscu i przez odpowiednia dlugosc czasu.

 

Ogrodzenie bedzie wyzwaniem - ja mam ogrodzone 16 ha, podzielone na kwatery i ciagle cos dodaje i ulepszam. Mam podobna sytuacje - pracuje za granica , a moja gospodarka zajmuje sie rodzina w Polsce


Lubuskie Angusowo - hodowla zwierzat z pasja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A rasa Angus jest łagodna? Mi głównie chodzi o to. Ja zastanawiam się nad rasą LIMOUSINE tylko pewnie bd ciężko kupić za tanie pieniądze stado. To i tak dopiero za rok planuje kupić. W tym roku skupiam się na ogarnieciu gospodarstwa i załatwieniu dokumentacji. Pracy się nie boję. Ja też będę miał zamiar dalej pracowąc w Szwecji lecz planuję sprowadzić ze wschodu pracownika po nowym roku o ile moje plany wypalą bo będzie trzeba sporo zainwestować w stado. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    261

Witajcie po czasie. Wróciłem do Polski na 2 msce. Jestem na etapie załatwiania papierów. Remontuje dom. Od poniedziałku orzę całą ziemię co mam. Planuję zrobić pastwisko na cąłej powierzchni. Zakupiłem bale drewniane na ogrodzenie. Okazało sie ze przez ostatnie 5-6 lat sąsiad za darmo siał i za darmo zbierał. Czy jest ktoś chętny by się spotkać i pogadać? Mogę dojechać w każde miejsce do osoby co hoduje bydło w miare naturalnie. 

 

Nie wierze że przez 5-6 lat ktoś uprawiał Twoje 40ha a Ty i nikt z Twojej rodziny o ty nie wiedzieli i mu na to nie pozwolili


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Serio. Niby była zgoda jeszcze jak dziadek żył. Ale dziadek nie zyje od 7 lat. A wtedy dosłownie nikt się tym nie zajmował. Ja po skończeniu szkoły wyjechałem za granicę. Poza tym tak naprawdę to nie wiedzieliśmy które pole jest nasze. Wiedzielismy ile ale nie które. Teraz już przy pomocy kolegi wiem. A co polecacie posiać za trawy aby było dobre pastwisko? Jest całość lekko zwapnowane i jestem w trakcie orki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brak czasu. przez ostatnie 5 lat to może w polsce byłem z 7-8 razy na bardzo krótkie urlopy. ale w ciągu kolejnych 5 lat planuje wrócić na stałe do Polski. trochę szkoda ze tak to olałem bo jest do zapłaty za***isty podatek. teraz od kilku mscy czytam fora i przepisy prawne. kalkuluje wiele rzeczy czy się opłaca czy nie. np mam możliwość koszenia łąk w ilości około 10 ha za darmo. właściciel bierze tylko jakieś tam dopłaty. tylko ze to jest 30 km od gospodarstwa. i nie bardzo wiem czy się finansowo opłaca bo spore koszta transportu bo tego siana lub kiszonki będzie bardzo dużo


Tak samo mam dylemat czy warto by mi było ściągać jałówki ze Szwecji od mojego szefa które mają po 8-10 lat. przy odrobinie szczęścia te młodsze mogą mi dać po 2 cielaki. tylko przepisy stale są nowe i nie wiadomo. a takie jałówki bym miał w ilości 10-20 rocznie za przysłowiowe piwo w ilości każdy urlop do polski i wracam z 100 litrów piwa. ot cała filozofia. takich rzeczy jest więcej. niestety mam słabe maszyny na wiele rzeczy i zanim się rozwine to potrwa z 10 lat o ile wgl się rozwinę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosciu506    24

Skoro ten sasiad obrabiał za frii te pole przez tyle lat to jak jest honorowy to powinien Ci odpalić na ten podatek kasę, palant jeden, ja sie na krowach za bardzo nie znam ale wydaje mi sie że jaówka to jest do pierwszego cielaka a pożniej po drugim cielaku to sa już krowy a nie wiem czy jest sens siagać z zagranicy wyekspuatowane 10letnie krowy ciekawe jak zniosa podróz i nie wiem czy z tym transportem nie bedzie wiecej zachodu niż to warte bo weterynaria jakiś urzad celny itp co do siana 30km to nie jest tak daleko moza jechać skosić przetrzasnać i sprasować u kogos na 2-3dni zostawić traktor ze sprzetem a bele przewieść wynajetym tirem do siebie do gospodarstwa, co do sprzetu to skoro masz możliwosć to sprowadz sobie sprzet z zagranicy od swojego szefa lub od innych rolników i bedziesz miał zawsze trochę taniej i do tego możesz przywieść coś na handel i jak masz tu rodzinę to zawsze Ci dopilnuja i pomogą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie no sprzętu nie będę sprowadzał za drogi interes. Krowy oni dają do utylizacji za darmo. Nie wiem czemu na mięso nie pójdą? Musze się tego dowiedzieć tam. Właśnie w tym największy problem że nie mam tu nikogo kogo bym mógł zostawić. Ale jakoś te 5 lat sie da. Byle by były jakie kolwiek zyski to się rozkręci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ozzborn    467

poprostu pewnie wychodza z załozenia ze stara wyeksploatowana krowa po antybiotykach nie nadaje sie do jedzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No troche tej chemi dostają napewno. Mam nazwy szwedzkie tych preparatów co rozcieńczają w zbiorniku z wodą do picia dla stada. Co to to nie wiem. Ale jeśli by każda krowa dała 2 cielaki to warto. Są to same rasowe tylko że mleczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ty się kolego zastanow co mówisz bo chcesz z zagranicy przywieźć rasowe krowy później piszesz ze to krowy mleczne a chcesz hodowac limousine, piszesz ze tam krowy są prawie cały rok na pastwisku no to chyba nie mleczne krowy jeśli pracujesz w szwecji w gospodarstwie to chyba wiesz cos o hodowli i bys takich bzdur nie pisał i chyba wiesz ze wyeksplatowana krowa mleczne na samej trawie sie przekreci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

taaaaa mam doświadczenie jak diabli. powodzenia. wiem co widzę w szwecji i się nie mądrze. w gospodarstwie w którym pracuję krowy jeśli chcą jeść to wychodzą na pastwisko i tam mają wszystko pod wiatą plus zielone na ziemi. a do dojenia to jest automat. nie trzymają krów na uwięzi jak to bywa u Nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    208

holera żeby to było bliżej to byśmy mogli założyć taką spółkę ale niestety dzieli nas prawie całą polska. życzę powodzenia w oraniu szescdziesiatka 40 ha ziemi . u mnie w okolicy jakby ktoś komuś kilka arów obrabial na lewo to była by afera a co mówić 40 ha


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

taaa właśnie dziś mi się rano traktor zepsuł i cały dzień sobie odpoczywałem. drugiego jeszcze nawet nie ruszałem. mam sporo czasu by to ogarnąć wszystko. najgorsze ze muszę orać tylko w jedną stronę z górki bo pod górkę nie idzie za diabła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    4626

Skoro w Szwecji byłeś od wszystkiego ... to doświadczenie powinieneś mieć . Zaintrygowały Mnie te "dziesięcioletnie jałówki" i orka w jedną stronę :rolleyes:


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak ale na północy Szwecji pól uprawnych jest może 1% ze wszystkich gruntów pod rolę. na południu to inna bajka w okolicach Malmo to jest super ziemia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Paulina1985
      Witam. Używacie dla cieląt powyzej miesiąca paszy gotowej z sieczką lub suszem z lucerny określanej jako "pasza TMR dla cieląt" ??Charakteryzuje się ona wiekszą zawartoscią włókna, przez co ułatwia przygotowanie do pobrania objetościówek w przyszłości.
      Na rynku jest kilka firm oferujących, np.VitTra, Biofeed czy DeHeus. 
      Jeśli ich używacie, moglibyście ocenić wyniki ich stosowania? Może jakies zdjęcia samej paszy? Koszty? 
      Ja używam jednej z nich, ale co dostawa to inaczej wygląda. Liczę na pomoc, z góry dzięki za odzew.
    • Przez livebird
      Witam mam około 2 ton dyni i zastanawiam sie w jakich dawkach podawać ją dziennie krowom mlecznym i bykom?
    • Przez baranek
      Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z forumowiczów pracował za granicą jako pomocnik w gospodarstwie np. przy bydle, trzodzie w polu itp. Jeśli tak to piszcie przy czym pracowaliście, jak wam się to podobało i opłacało. Za odp. z góry wielkie dzięki
    • Przez przezuwaczka
      Od miesiąca bawię się SOLem i nawet mi się to podoba. Prosiłabym o opinie i pomysły, jak go w największym stopniu wykorzystać. 
      Program jest darmowy dla stad pod oceną. Reszta musi płacić ponad 200 zl rocznie.
      Jak dla mnie fajne narzędzie. Największa korzyść, dla której warto zalogować się raz do roku, to gotowy rejestr bydła do agencji. Jedno kliknięcie i ściąga się w pdf-ie. Ponieważ cała zabawa jest w uzupełnianiu zdarzeń, planowaniu prac itp, więc wymaga zaangażowania i poświęcenia czasu. Co ciekawego odkryłam, napiszę jeszcze. Proszę każdego o to samo.
       
    • Przez ROLNIKwMarynarce
      witam. mam pytanie jezeli jestem rolbikiem a chce kupic cieleta 300 km od domu to potrzebuje do tego samochod przystosowany w 100 % czy moge kupic dostawczaka i zalozyc wode w nim i to wystarczy ? potrzebuje jakies zezwolenia ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.