Skocz do zawartości
karol

JD 5720, 5820

Polecane posty

piootr    3

Niedaleko mnie kupili niedawno gregoire besson na zabezpieczeniu hydraulicznym 4 skiby ze 40-45 cm szerokie orzą nim zetorem 9540 a orka ładnie wygląda nie wiem ile dali bo nie pytałem a ja śmigam na barszczu i jakość też jest ok a w SDF jak byłem oglądać ciągniki to mówili co sprzedają że nie ma co się bać o pompo wtryski i lać barszcz aby tylko wody w paliwie nie było i OR też można

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gożdziu    0

JA MAM 3 CIAGNIKI C-330M, U-4512 I SAME SILWER 110 I KARZDY MAM OD NOWOŚCI. JESTEM TEGO ZDANIA ŻE JAK MNIE STAĆ NA NOWY CIĄGNIK TO TAK SAMO I STAĆ NA DOBRE PALIWO. DO SILWERA KUPUJE PALIWO SHELLA BO JEST NA POMPOWTRYSKIWACZACH I NIE BĘDE LAŁ BADZIEWIA DO NIEGO. A JAKIEGO MASZ TEGO MF-A BO SZFAGIER CHCE TERAZ KUPIĆ I NIE WIE O NICH ZA WIELE. JAK SIE SPISUJE W POLU I JAK JEST Z TRWAŁOŚCIA BO SŁYSZAŁEM ŻE MAJA SŁABE SKRZYNIE I SA DELIKATNE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol    2

hej forumowicze i nadszedł dzień kiedy zaczynam żałować że kupiliśmy tego jd 5720, po 70 mtg pompa hydrauliczna zaczęła wyć, jak się rursza orbitrolem. A myślałem że jd to dobra firma... najlepsze jest to że dzwonimy do gościa który nam to sprzedał i mów że serwis przyjedzie dopiero za 5 dni!!! a my potrzebujemy go teraz a nie za 5 dni mało tego już go raz robili wymienili mu zawór bezpieczeństwa przy hydraulice i nigdzie w książce serwisowej nie ma miejsca na takie adnotacje. Masakra. A serwis wygląda tak że przyjeżdża gość każe postawić ciągnik na trawie i go rozbiera nie patrząc czy się olej leje czy nie czy jakaś cześć wypadnie albo się zawieruszy. I żadnego potwierdzenia wymienionych częćci!!! tak brzmi motto JD : "niezawodność naszą siłą" - bzdura!!

CI KTÓRZY ZAMIERZAJĄ KUPIĆ JD Z SERI 5020 RADZE SIĘ ZASTANOWIĆ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Grześ    3

A gdzie go kupiłeś? Jelonek czy Agromix. Coś nie pasuje jak po takim przebiegu to musi coś być wadliwe fabrycznie. Ja na twoim miejscu zadzwoniłbym jeszcze raz do gośca i zdrowo go zj***ł. Za 5 dni to może przyjechać ale w miedzy czasie niech dadzą w takim razie ciągnik zastępczy. A jak bedzie się migał to dzwoń do centrali JD i koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ja swój serwis mogę tylko pochwalić a szczególnie P.Andrzeja który chyba zna cały ciągnik na pamięć :)Jak do tej pory miałem tylko 1 (słownie jeden) przepalony bezpiecznik (ze swojej winy)-no i ten numer z pompą (ale o tym pisałem wcześniej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktos    0

Ja tak mam z autem Renault- jak jade zdenerwowany na serwis to mówią mi : "Renault to pełnia życia" , ale jak się kiedys zdenerwuje . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3
hej forumowicze i nadszedł dzień kiedy zaczynam żałować że kupiliśmy tego jd 5720, po 70 mtg pompa hydrauliczna zaczęła wyć, jak się rursza orbitrolem. A myślałem że jd to dobra firma... najlepsze jest to że dzwonimy do gościa który nam to sprzedał i mów że serwis przyjedzie dopiero za 5 dni!!! a my potrzebujemy go teraz a nie za 5 dni mało tego już go raz robili wymienili mu zawór bezpieczeństwa przy hydraulice i nigdzie w książce serwisowej nie ma miejsca na takie adnotacje. Masakra. A serwis wygląda tak że przyjeżdża gość każe postawić ciągnik na trawie i go rozbiera nie patrząc czy się olej leje czy nie czy jakaś cześć wypadnie albo się zawieruszy. I żadnego potwierdzenia wymienionych częćci!!! tak brzmi motto JD : "niezawodność naszą siłą" - bzdura!!

CI KTÓRZY ZAMIERZAJĄ KUPIĆ JD Z SERI 5020 RADZE SIĘ ZASTANOWIĆ

wiesz wg mnie obecnie robione traktory są na sztuke nie to co kiedzyś tyczy się to nie tylko ursusa , zetora ale i zachodnich marek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Byłem przedwczoraj w Szepietowie i chcąc nie chcąc musiałem obejrzeć to co było (syn musiał usiąść w każdym ciągniku :)-i naprawdę doszedłem do wniosku,że jeżeli są jeszcze jakieś w miarę przyzwoite ciągniki to tylko Fendt i JD-nie wiem jak szanowni forumowicze ale ja zwracam uwagę nie na to ,że np ciągnik ma super design ale na to z CZEGO i JAK jest wykonany a np MF miał w środku takie badziewne,niedopasowane plastiki,niezbyt wygodne schodki o NH nawet nie wspomnę-jakieś machające się wajchy-już sobie wyobrażam jak jedzie się po polu i szuka dźwigni zmiany biegów bo wychyla się o pół metra w obie strony :).Żeby nie być stronniczym -również Fendt 309 pod względem wykończenia pozostawiał co nieco do życzenia-pod względem ergonomii-sporo.Zdecydowanie najlepiej pod względem jakości prezentował się Vario 412 a z dwóch JD -5820 i 6620 SE ciut lepiej w kabinie prezentował się mniejszy.A dlaczego piszę o tym ?-mój stary poczciwy 7211 był solidnie wykonany to i chodzi do dziś-po wielu C-360 z tego rocznika nie ma nawet śladu a w najlepszym wypadku są już po paru remontach.Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.Każda krytyka mile widziana :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol    2

popieram Jaro!!! ja mam jeszcze c-330 z 74 i ma przebieg ok 8000 mtg i miał tylko głowice szlifowaną z powodu oczywiście przebiegu i chodzi jak pszczółka. Jeśli chodzi o JD którego mam to wykończenie daje dużo do życzenia. Powiem Wam tak: to są ciągniki robione dla polaka i poprostu samo wykonanie i materiały są słabszej jakości tak mi powiedział ktoś kto wie jak się robi taki sprzęt w Niemczech (importer maszyn). Pod koniec ubiegłego roku kupiłem w Niemczech MF-a 100KM i jest lepiej zrobiony niż ten JD którego mam... największą tragedią jest jak trafisz na ciągnik zrobiony w poniedziałek (mam nadzieję że wiecie o co chodzi;):P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Wiemy-Montagsauto,Montagsfahrzeug-mnie w JD na początku wkurzało parę spawów -schowanych pod wykładziną,i silikonowe fugi w tylnej części kabiny ale mi przeszło jak pooglądałem parę innych ciągników-oprócz tych dwóch rzeczy reszta jest ok-a ja naprawdę niezgorzej się na tym znam (oczywiście mogłoby być jeszcze lepiej)-ale nic nie piszczy ,nic się nie buja i nie skrzypi,nie mam przecieków,po regulacji pompy zużycie paliwa znacznie spadło.Nie sądzę aby w Mannheim znajdowała się jakaś oddzielna linia montażowa dla krajów Trzeciego Świata :).Zresztą zawsze mogę się spytać zachodnich kolegów po fachu.Z tego co gdzieś wyczytałem to JD uważa Polskę za najbardziej obiecujący rynek i starają się zapewne tym rynkiem zawładnąć-stąd zapewne nieco niższa cena .Zresztą np przyczepa z Pronaru kosztuje w Austrii mniej niż u nas (130 km odległości)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

A ja te JD to łe!! zdala!!! miłej pracy nimi a ja i tak wybiore cos innego zaryzykuje i kupie NH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Regulację pompy wtryskowej (w serwisie Stanadyne) bo palił jak głupi-podobno fabrycnie była nastawiona zbyt duża dawka -prawdopodobnie miałem 100 konny ciągnik :)

@Luk-jakiego NH chcesz kupić ?Ja pisałem wcześniej o serii TL-A i TDD te większe są lepsze-a swoje zdanie podtrzymuję są takie jakieś "plastikowe" a ergonomia to obce dla nich słowo-zdaje się,że Case jest dużo lepiej wykończony a to przecież to samo jest (JXU i JX)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

a było widać tą moc?czy tylko tyle że spalił dużo??i tak samo po regulacji,różnica jest tylko w spalaniu czy coś jeszcze??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Szczerze mówiąc to był troszkę szybszy (kwestia obrotów ?) i to właściwie wszystko -no i troszeczkę mniej spadał z obrotów (ale on i tak mało spada)-ale paliwo to chlał a dymku nie było widać -teraz też nie -nawet przy dobijaniu belarką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

Jaro ale TL-A i TDD kosztuja duzo mniej niz twój JD o wykonczenu Case czy Steyra to nie powiedział bym ze jest lepsze przecież one zjeżdzaja z tej samiej tasmy montażowej w Austrii. Twoj JD pewnie kosztuje cos koło 200 tys brutto ja za tyla to mam wyopasionego TS100A delta i takiego chce kupic. mimo tego ze do agromixu mam 20 km. moim zdaniem należy porównywac z tej samiej półki cenowej a nie JD 5020 za 200 tys z NH TD który model 80 km kosztuje ok 100 tys. wiesz cos za cos. nigdy nie negowałem pozycji lidera firmy JD w produkcji traktorów chociaż uważam ze Fendt jest lepszy ale poprostu one do mnie nie przemawiaja cos w nich mi brakuje:) ale to tylko moja wyobraźnia:)

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

A kto powiedział,że ja mam jakiegoś wypasionego JD?Mój kosztował porównywalnie z TL-a o ile nie mniej.Wiem,że zjeżdżają z tej samej taśmy w St.Valentin ale o ile się nie mylę to trochę wyższe modele-a JXU i TLA oglądałem dokładnie -różnica jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol    2

no i mój jeleń pojechał do serwisu do Jelonka (przyjechali naczepą na koszt dealera całe szczęście) zobaczymy kiedy go naprawią... dobrze że jeszcze mam MF-a, ale i tak jak nie ma 2 ciągników to można się rozerwać, co chwilę trzeba zmieniać maszyny... a tu trzeba siać!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

dali ci jaliś papier bo powinni ci przedłużyć gwarancje o czas który traktor u nich będzie

 

na wsi pewnie ludzie gadają JD kupił i nawałił ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol    2

ani żadnych papierów nie dali ani gwarancji nie przedłużą i dopiero do odbioru w przyszłym tygodniu. :( co to za firma??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

A w gwarancji masz napisane że powinni przedłużyć czy nie , wołąj jakieś papiery bo to nie jest maszyna za pare groszy ja tak jedną rzecz przy MF z korbankami pokpiłem i mi nie poprawili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

@karol

i jak z tym jelonkiem się dalej potoczyło??już go masz w domu?chodzi jak trzeba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

No właśnie Karol co z tym 5720?A co za problemy z wykończeniem miałeś ?Myślę,że akurat w tym modelu na wykonanie nie ma co narzekać (no może troszeczkę) ale w tej klasie chyba nic lepiej wykończonego nie znajdziesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol    2

firma z jelonka tak dla przypomnienia . jest ju7z w domu ale dopiero był po 1,5 tygodnia bo mieli jakieś święto. zapomnieli założyć smarownika na wałku WOM i jeszcze trochę i bym go rozpier.... dobrze że jest już w domu ale i tak mają u mnie minus

Pozdrawiam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×