Skocz do zawartości
stefan8244c2

Pronar 1221 czy Ursus 1224

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus

Witam przymierzam się do zakupu ciągnika używanego pod uwagę biorę te dwa który był by lepszy słyszę Pronar awaryjny jednak chcę poznać zdanie użytkowników co o nim powiedzą jak się sprawuje. Ursus znany i często spotykany. Ciągnik był by do ciężkich robót.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymonek    5

ja miałem ursus 1224 pracował z plugiem obrotowym 4 skiby. gruber 3,5 m i rozrzutnik 18 ton z jeantil. no był do ciężkich prac i nie mieliśmy do niego żadnych zastrzeżeń ciągnik nie do zajechania. tylko tankujesz i jedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiecik    1

Uważam, iż Ursus 1224 to ciągnik jedyny w swoim rodzaju. Mało awaryjny, ciężki co skutkuje znakomitym uciągiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

krzysiek1979    36

Witam a ja mialem Zetora 8111 to samo co ciezki ursus 912 no ale do czego zmierzam te ciezkie ciagniki wg mnie nadaja sie tylko do ciezkiej roboty typu ciezka orka i tylko do tego .Plusy to prosty tanie czesci duzo dostepnych czesci z uzywek i naprawde jesli wszystko jest ok.z silnikiem to trzeba byc talentem zeby go zajezdzic to taki wol do roboty.Ale ma tez i swoje wady ten nieszczesny wzmacniacz mometu widocznosc z kabiny do tylu patrzysz tylko ta szyba na dole i widzisz dwie pierwsze skiby w plugu zmiana biegow biegi tez ciezko jest dobrac na polu np z agregatem.Dla mnie byl fajny po przesiadce z 3512 niebo a ziemia w orce jednak dzisiaj trzeba szukac cos nowszego i mniej topornego bo wiadomo nie bedziesz nim tylko oral.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam oba ciągniki więc mogę ci je obiektywnie porównać. Oba pracują przy pługu unia tur 4 skiby brony ciężkie 8 pól i agregat uprawowo-siewny 3m, Pronar dodatkowo rozsiewa nawozy pryska i robi w transporcie. Ursus praktycznie pracuje obecnie przy pługu i sporadycznie  przy bronach gdyż jest słabszy, wolniejszy,  ma słabszy skręt i więcej pali. Do pronara są tańsze części, ale trzeba je najczęściej zamawiać lub kupować w sklepach, które się specjalizują w częściach do mtz/belarus. Ursusa  mam 13 lat a pronara 10 , pronar ma zrobione od nowości 2000 mth i wymieniłem w nim 3 razy pompę hydrauliczną, rozdzielacz i mam nim 3 rozrusznik plus drobne awarie typu pasek lub spalony bezpiecznik. Jest prosty w naprawie i ogólnie go polecam, ale kupując drugi raz kupiłbym belarusa 1221 a nie pronara. Jego wadami jest hydraulika(psuje się najczęściej podczas pracy z agregatem siewnym) i instalacja elektryczna.Dodatkowo pronar ma synchronizowaną skrzynię i ma moim zdaniem lepszy komfort.Mam nadzieje że pomogłem,osobiście  nie zgadzam się z opiniami, że pronary są awaryjne gdyż są one najczęściej typu "stryjka, córki, męża szwagier miał... " lub " w sąsiedniej wiosce... " , ale znajomy w swoim pronarze 1025 potrafił robić skrzynię trzy lub cztery razy do  roku ,ale miał dwa lub trzy razy większy przebieg w nim od mojego i te "awaryjne" pronary są często wadliwe lub zajeżdżone z dużymi przebiegami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale w Pronarze będzie lepszy komfort w kabinie mniejsza ale wykończona w miarę no i wysokie siedzisko no ja sam mam 2.10.A z tą awaryjnością różnie jest u jednego tak u drugiego inaczej.Myślę o pługu wahadłowym jakie jest wasze zdanie na ten temat czy w tym roku dojdzie do zakupu? nie wiem bo pasuje Zetora 7245 na coś nowszego zmienić to kombajn zbożowy kasa kasa wszędzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    163

A nie lepiej poszukać czegoś takiego?

http://olx.pl/oferta/massey-ferguson-3095-3080-3070-tuz-zarejestrowany-CID757-IDbN9Tf.html#2d1030311a

lub takiego?

http://olx.pl/oferta/renault-133-54-CID757-IDbGjd5.html#1f463b736c

(to są tylko przykłady)

Zrobią więcej, spalą mniej, nie będą się tak psuły jak ursus czy pronar, ceny części już nie zabijają, komfort pracy bez prównania z ursusem/zetorem czy pronarem... Sam przesiadłem się z Zetora i Ursusa na zachód i nie zamierzam nic już zmieniać... U nas z resztą pronara nie ujrzysz żadnego zaś ciężką serię ursusa/zetora na palacach jednej ręki idzie policzyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mówiłem i powtarzam nie chce widzieć ciągnika z EHR czy inną dogodnością elektroniczną dla mnie ciągnik ma być prosty jak drut w kieszeni owszem inny komfort pracy ale dla mnie ciągnik z elektroniką to nie ciągnik tylko zabawka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Głupoty gadasz, prosty przykład rozrusznik w maluchu - włącznik na linkę i elektryczny czy głupi obrotomierz w ciągniku - jak nie przekładnia to linka itp....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    163

stefan nie rozśmieszaj mnie z tą zabawką :D :D :D Jakoś te mfy i inne pracują z tymi ehrami i innymi elektrycznymi zabawkami i chodzą od początku lat 90tych... :P I będzie to chodziło jak nie było to porzeźbione przez polskiego Stasia ze stodoły... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może przesadzam ale to jest to jak się ciągle na mechanicznych robi to tak to jest  do MF-a musiał bym się przekonać.Ale kto wie czy nie będzie czegoś z zachodu czas pokaże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

Dla mnie elektronika i nowoczesność w ciągnikach to dobra rzecz ale nie w tych to mają 15-20 lat i więcej.

Kupując taki ciągnik nigdy nie mamy pewnośći w jakim jest stanie a im prostszy ciągnik tym mniejsze ryzyko i późniejsze koszty naprawy.

Takie zachodnie maszyny mogą być bardzo ciekawą alternatywą dla tego Pronara i Ursusa:

 

http://olx.pl/oferta/deutz-fahr-dx-6-10-CID757-IDbvalw.html#5e96a15203

 

http://olx.pl/oferta/renault-133-14-mwm-stan-bardzo-dobry-polecam-CID757-IDbVFrN.html#ba8674cd72

 

Jeszcze w tej cenie można kupić prostego Fendta tylko że najprawdopodobniej będzie na sprzęgle Turbomatic a ono ma niską idioto odporność i jak poprzedni użytkownik nie dbał o maszyne to można mieć kłopoty ale ja kiepsko się znam na tym mechanizmie więc musiał byś dokładniej dowiedzieć się jak to z nim jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

A nie lepiej poszukać czegoś takiego?

http://olx.pl/oferta/massey-ferguson-3095-3080-3070-tuz-zarejestrowany-CID757-IDbN9Tf.html#2d1030311a

lub takiego?

http://olx.pl/oferta/renault-133-54-CID757-IDbGjd5.html#1f463b736c

(to są tylko przykłady)

Zrobią więcej, spalą mniej, nie będą się tak psuły jak ursus czy pronar, ceny części już nie zabijają, komfort pracy bez prównania z ursusem/zetorem czy pronarem... Sam przesiadłem się z Zetora i Ursusa na zachód i nie zamierzam nic już zmieniać... U nas z resztą pronara nie ujrzysz żadnego zaś ciężką serię ursusa/zetora na palacach jednej ręki idzie policzyć

 

 

MF tutaj nie pokazuj człowieku szkoda zdrowia, miałem kiedyś MF'a robiłem w nim już wszystko od pompy po silnik ponieważ myślałem że coś jest nie tak bo dużo palił ale mojego brata kolega też miał mf i powiedział mi że te ciągniki tyle palą paliwo to tam szło litrami chyba tak to wszystko było ok. ale za dużo żre paliwa jak dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    163

co Ty chrzanisz? :D Perkins to jeden z najmniej palących ciągników... Mam jedną Renówkę z perkinsem i się aż śmieje jak mało to może palić... Sąsiad ma 3095 i DFa 6.61. DF wiecznie stoi bo pije jak smok a robi tak naprawdę wszystko 3095 który ma zapewne ponad 20 tys mth i jest u niego z dobre 8 lat i złego słowa nie powie... Drugi ma 699 i mówi na wiaderku paliwa sporo można zrobić... Z resztą widzę to po swoim wleje się wiaderko i pracuje się i pracuje... Kolejna sprawa masa ludzi je ma i sobie chwalą ale warunek jest jeden... Kupić zadbany bo jak się kupi ciągnik który swoje przeszedł to będzie się psuł na potęgę... 

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

nie mówię o renówkach oraz innych.. Nie pamiętam jaki miał silnik ale to był mf 3115 palił litrami i chyba nigdy bym go już nie kupił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo1150    8

każdy pali ale w czasie oszczędzasz bo robisz ok 1ha 1 godzinę nie będzie palić tyle co c 330 mf jest oszędny jak go nie katujesz  ale to od ziemi warunków zależy jakie pole czy sucho czy mokro itp ja bym polecał ursusa 1224 ciężki mocny ciągnik hydraulika mocna nie psuje się jak zadbany  a w pronar się leje z hydrauliki wieszaki mało masywne lekki tył nie wiem jak w 1221 ale w balerusie 920 leje się z hydrauliki a ciągnik ma 1 rok a mają ok 15 ha pola żeby bieg włożyć to trzeba się uszarpać kabina szału nie robi bo głośno krzyżaki od wału nie mają możliwości smarowania 1 plus bo jest szybki ale i ursusa też w wersji eksportowej można spotkać ze skrzynią 35

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

Każdy ma różne zdania dotyczące pronara nie którzy go chwalą a inni z błotem by go zmieszali my już pare dobrych lat cieknie z hydrauliki nie powiem bo się leje ale człowieku podnosi tak samo jak i pare lat temu, ja swojego pronara katuje tylko przy nakładaniu obornika i czasami przy wyciąganiu ciągnika z rozrzutnikiem i będzie już mdleć ale wciąż idzie silniki głośny to fakt ale siłę ten ciągnik wykorzystuje w 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29

Parę lat temu też chcieliśmy kupić ursusa 12 lub 16 ale jednak wybór padł na mf 3645. Użytkujemy mf-a 7 lat koszt wszystkich napraw wyszedł około 6 tys. Najdroższy był remont skrzyni ale to głównie z własnej winy wymienione wtedy były: widełki rewersu (750 zł), koło zębate przedniego napędu ( z własnej winy urwała się lina przy rwaniu drzewa i ciągnik "podskoczył"  i wyrwał 2 zęby w trybie 3600 zł), tarczki hamulca ręcznego )jazda na ręcznym i się zdarło przy udeptywaniu kiszonki 600 zł) a pozatym elektrozawór itp drobnostki ;) Teraz jak jeździłem kolegi ursusem 12 to tragedia komfort zerowy, uciąg dużo słabszy spalanie minimum +2l na godzinę nie polecam niby proste ale po co robić czymś takim jak można lepszym :P Ponadto ehr w mf po 20 latach działa można powiedzieć bez zastrzeżeń więc nie wiem po co tego unikać ;) chociaż w pierwszej chwili przy kupnie był strach bo to coś nowego i jak się zepsuje to będzie duży problem ;P to samo półbiegi też fajna rzecz chociaż z początku podchodziliśmy do tego sceptyczne ;-) na Twoim miejscu też darował bym sobie te w pełni mechaniczne ciągniki i kupił zachodni z półbiegami i ehr nie mówiąc już o komforcie w kabinie ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal0079    1

wiadomo zależy jaką gotówką się posługuje czy nie przeszkadzają mu wycieki itp czy pronar czy ursus ma swoje wady i zalety niema idealnego ciągnika bo w ursusie jest problem z redukcją biegów trzeba na 2 razy sprzęgło wyciskać i mieć wprawę bo z ciężarem pod górę nie zmienisz biegu ma mniej biegów niż pronar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarosx    1

Bierz Pronara, najlepiej z klimą.  

U mnie 1221 A II pracuje 3 sezon na 50 ha. Ciągnik jest mocny,  moment obr. 559 Nm, to coś dobrego pod butem. Przyjemny dżwięk 6 garowego silnika :-)

Proste rozwiązania techniczne, tanie części i niezgorszy komfort w kabinie. W sumie mój egzemplarz ma 9 lat, jestem 2 właścicielem. Drugi raz kupiłbym tę samą maszynę tylko z klimą. Robię nim wszystko. Za 2 pełne sezony nakręciłem 450 mth.

Wydatki ( nie licząc olejów i filtrów) ok. 1500 zł, w tym wymiana tarcz sprzęgła, pompki sprzęgła i przednich reflektorów, i może jeszcze kilka drobnostek.

 

Spalanie nie jest wysokie, przy gruberowaniu 3m szer. gł. 20 cm na 17 ha zużyłem 150 l paliwa.

 

Nie wiem gdzie u komentujących te wycieki bo u mnie ich nie ma. Funkcjonuje takie powiedzenie " maszyna chodzi, że aż gwizda, tylko kierowca piz..a" Jak dbasz tak masz - dla narzekaczy

 

Dla hejterów tej marki, którzy nie mieli okazji  pracować pronarem poszukajcie na allegro i olx ofert sprzedaży tych traktorów. Nie ma ich za wiele, choć sporo tych maszyn pracuje w polu. Ich właściciele wiedzą co one są warte,nikt nie sprzedaje maszyny, która dobrze mu służy

 

Żeby nie było za słodko to brak klimy w moim egzemplarzu w lecie potrafi dać w skórę

https://youtu.be/I-RGNGhgl9g

https://youtu.be/Uhmyam4Wqng

http://youtu.be/4hgf8qV5P-E

https://youtu.be/LJzyrz8k6bo

Edytowano przez jarosx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Cheesburger
      Co ile smarujecie krzyzaki wału przedniego napędu?
      Wystarczy tam wkrecic kalamitke czy cos trzeba jeszcze?
       
      Pytam ponieważ ostatnio po dłuzszym przestoju ten pierwszy od skrzyni biegów zaczął delikatnie piszczec podczas szybkiej jazdy. Polałem go olejem i pomogło ale wole cos bardziej zapobiegawczego zrobic jesli potrzeba.
    • Przez Rolnik551
      Witam wyrzuca mi bieg chodzi o tą dźwignię między nogami tzn. Reduktor 
      Co może być przyczyną jak naprawić? 
    • Przez Piotr0224
      Witam, mam mały problem z Pronarem 1025a otóż w tym roku przy bardzo lekkiej pracy przy przyczepie do małych kostek słomy zauważyłem że ciągnik łyknął dość sporo oleju w ciągu 2-3 dni pracy mógł łyknąć ok 2 litrów oleju, ciągnik pracował często na najniższych możliwie obrotach czyli ok 700/min, z odpowietrznika silnika (nie znam fachowej nazwy wąż wychodzący z nad głowicy silnika schodzący po lewej stronie bloku i kończy się w ramie)  wychodziło dość sporo białego dymu, co ciekawe przy cięższych pracach w uprawie brony, talerzówka gdzie chodzi już na normalnych obrotach i ma czasem ciężko oleju wziął mniejsze ilości przez dłuższy okres pracy, jednak ostatnio pokazuje lekki ciągły ciemny dymek (dawniej pokazywał gdy miał bardzo ciężko). Przy odpalaniu zimnego ciągnika z tłumika wychodzi bardzo duża ilość białego dymu a gdy się go troszkę przegazuje to po chwili ustaje.
      Dodam że temp silnika jest zbyt niska w lekkiej pracy pokazuje ok 60 przy ciężkiej nie dochodzi do 80. Wspomnę też że  z 3 lata temu trochę się grzał z powodu silnie zapchanej chłodnicy wodnej olejem i pyłem ale było pilnowane aby temp nie przekroczyła 100 stopni. Ciągnik ma moc, spalanie w normie, zalewany od nowego Turdusem.
      Co podejrzewacie pierścienie że bierze olej? Czy mają one wpływ na nizszą temp silnika? Biały dym przy odpalaniu (wtryski)? I czy kiedyś spotkaliście się że na niskich obrotach bierze olej a na wysokich mniej (turbina)?
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam od pewnego czasu zastanawiam się co jest z tymi ruskimi silnikami d 243 (Pronar 82 SA) że gówno widzą a kopcą jak głupie . Mój nawet na pusto pod górkę niewielką z turem łc 1650 na pełnej czwórce po asfalcie kopci na czarno , podczas orki pod górę z 10 stopni - góra 13 w pługu 4x40 na 2 polowej z reduktorem puszcza taki dym że aż jest ciemno a w nocy to i widać ogień z tłumika na 5-10 cm , rozumiem że jest dość spore obciążenie i w instrukcji jest napisane 100-120 km ale dajcie spokój prosty ursus c 360-3P w pługu 2 skibowym na 3 szosowej dymka nie puści a nieraz jest tak że aż z obrotów spada . Ostatnio dość sporo jeździłem Pronarem (82 SA) w przyczepie autosance z 7 t jęczmienia i byle jaka górka i do 3 szosowej trzeba było redukować . 
      Dodam że mój egzemplarz ma ok. 3300 mtg .
    • Przez foka71
      Witam.Mam problem z moim Pronarem.Otóż pogasły mi wszystkie wskażniki i niektóre kontrolki na desce rozdzielczej,np. od ładowania.Bezpieczniki sprawdzałem,są o.k.Alternator niedawno mi wymieniał jeden mechanior,więc jakieś ładowanie jest,bo światła górne działają,tylko czasem jakoś przygasają.Czy to może być wina złego podłączenia alternatora,czy coś innego za to odpowiada?Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
×