Skocz do zawartości
Borekk17

ciagle wywala uszczelniacze pompy hydraulicznej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Borekk17    351

cześc mam problem z pompą hydrauliki mianowicie wywala na okragło uszczelniacze czego to moze byc przyczyna bo juz nie wyrabiam zeby sciagac i robic pompe
pomocy !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Borekk17    351

na szybko dałem pompe i dekielek do przeszlifowania i dalem oringi 3,5 zobacze ile pożyje


bo jak sciagłem dekiel z pompy to ta ósemka jest 1 mm niżejniż korpus więc kazałem zebrac 0,5mm z pompy i 0,1mm z pokrywy zeby oring lepiej dolegał zapłaciłem u tokarza 10zl koszty niskie a moze pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bizon1    19

Wysadzanie uszczelniaczy to wina zużytej pompy i żadne przeróbki niewiele dadzą  . Uszczelniacz ciśnieniowy dobrej firmy wytrzyma ciśnienie do 5 atm a w pompie panuje ciśnienie znacznie wyższe. W prawidłowo działającej pompie wysokie ciśnienie panuje tylko w komorze a na wałku nie a zużyta puszcza olej pod wysokim ciśnieniem na wałek i tak się dzieje.Miałem tak na pompie wielotłoczkowej w kombajnie.

Edytowano przez bizon1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

I po temacie. Kolega ma rację pompa do wymiany. Nic nie zrobisz.

 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Borekk17    351

no zobacze ile pożyje po przeróbce bo jak narazie,po załorzenio to podnosi agregat bez odpalania na rozruszniku jak wytryma z dwa lata to będe zadowolony a nawet rok bedzie dobrze bo teraz srednio co 2-3 miesiace wymienialem


lecz na mój chłopski rozum to pomoże bo w nowej pompie ósemka jest równo z obudową pompy a w starej niżej a jak ja to zeszlifowałem to oring lepiej dolega do ósemki i nie powinno go wysadzic

a jak te pompy regenerują to co z nimi robia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t-tas    0

Nie wiem jak regenerują te pompy, wiem jak robiliśmy to z tatą. Szlifowanie od czoła par kół zębatych, nowe ósemkiprzy kołach, nowe igiełki w łożyskach, a przed włożeniem pakietu kół, łozysk i ósemek do korpusu wkładało się taką ilość przeszlifowanych ósemek (lub nie jeśli nie było potrzeby) by po włożeniupakietu do korpusu siadał on jak dobrze pamietam 0,15-0,20 poniżej płaszczyzny do której zakłada się pokrywę. Można też było włożyć najpierw pakiet. a luz osiągnąć wkładając na końcu przeszlifowaną ósemkę, która nazywana była zamykającą. na koniec nowe uszczelniacze w pokrywę, uszczelka ołowiana i skręcić pokrywę i włala kurde-gotowe. Pompa o której zapominali na lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    49

Popieram kolegów,ja już kilka lat temu w ten sposób "zregenerowałem " pompę,(co prawda w c330) ale skutecznie.Pompa nie tłoczy wysokiego ciśnienia kiedy ma luz osiowy ,wtedy dodatkowo jeszcze może  wypychać uszczelniacze.Cała zasada polega na zebraniu obudowy,nie koniecznie należy wymieniać łozyskowanie,bo przez zmniejszenie luzu promieniowego wałka, zwiększy się luz między obudową a zębami,gdzie zęby przegarnuja olej na stronę tłoczną.Właśnie niedokładność wykonania tanich zamienników,często wykonane z dużym luzem osiowym (aby się nie zatarły)lub duża tolerancja współosiowości sprawiają,że te pompy  nie są trwałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez misiael7745
      chciałbym się dowiedzieć od czego będzie pasować pompa do c-360.Musi być b.wydajna .Myślałem nad taką zetorowską albo normalną polską ale żeby była wzmocniona.Może kupowaliście już kiedyś takie coś.Także prosiłbym o namiary i cenę oraz o opis wydajnośc w litrach pozdrawiam.OO i jeszcze jedno czy da rade założyć pompe np od 385 i pochodnych bez przeróbek pozdrawiam i czekam na wasze odpowiedzi
    • Przez krzysiek1988
      Panowie mam problem. Mam tur 2 sekcyjny.  Po zakupie okazało się, że pompa już nie domaga więc wymieniłem na wydajniejszą - Hylmet 40l/min. Do tego zamontowałem również zawór zabezpieczający pompy ustawiony fabrycznie na 17,5 mpa. Po wymianie pompy tur chodzi znakomicie ! udźwig jest wyraźnie większy i tur działa szybciej. Jednak pojawił się mały problem. Przy opuszczaniu całego tura obroty silnika wyraźnie spadają i słychać, że pracuje on z wyraźnym obciążeniem. Dźwięk jest wyraźnie bardziej słyszalny niż w przypadku podnoszenia. Siłowniki od podnoszenia mam jednostronnego działa - więc olej wraca do rozdzielacza tą samą drogą która została dostarczony i później do skrzyni.
      Co mogę zrobić żeby wyeliminować ten problem ? Wymienić przewód powrotny oleju z rozdzielacza do skrzyni na taki o większym przekroju ? Wydaje mi się, że olej który wraca z siłowników blokuje przepływ oleju zasilającego rozdzielacz i stąd ten problem. mam też siłownik 2 stronnego działania, ale w jego przypadku nie ma spadku obrotów.
      Jedna sekcja w rozdzielaczu wolna. Rozdzielacz i jego podłączenie wygląda tak:
      Proszę o jakieś porady.
      Ciągnik to ursus c360.


    • Przez Adex
      Witam
      Mam pytanie co może być przyczyną opadającej wajchy podnośnika w ursusie c-360. Dopychając wajchę do końca(położenie do podnoszenia) po podniesieniu trzeba ją cały czas trzymać ręką ponieważ po puszczeniu wajcha opada i podnośnik się opuszcza. Dokręcałem już śrubki tej wajchy aby ciężej chodziła i może coś trzymała ale to prawie nic nie daje a jak już dokręce tak żeby coś dawało to wytrzyma kilka godzin i dalej to samo.
    • Przez Arni007
      Witam mam problem z podnośnikiem otóż od pewnego czasu pronar ( to jeszce stary MTZ) nie chce podosić do końca gdy olej się rozgrzeje , a chodzi o to że podnosi tylko za nisko aby zapiąć hak blokujący ramiona.Oprócz tego pojawia się również problem z opuszczaniem otóż po przesunięciu dżwigni obok siedzenia na sam dół ramiona opadają tylko do połowy dopiero po pewnej hwili opadają bardzo szybko na sam dól ( oczywiście jak jest coś na nich zawieszone) . Mógłby ktoś pomóc ?Posiada on hydraulikę jak stare Mtz tz. 2 rozdzielacze jeden pod kierownicą drugi pod siedzeniem.
    • Przez Axd529
      Dziś podczas orki podniósł mi się podnośnik i nie opada,a pompa działa tak słychać po głosie. Teraz pytanie chciałem zdjąć plecak podnośnika odkęciłem śruby ale nie mogę go zdjąć jakby coś go blokowało(trzymało). Czy ktoś z was miał taką awarię? Jak zdjąć ten plecak?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.