Skocz do zawartości
Borekk17

ciagle wywala uszczelniacze pompy hydraulicznej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Borekk17    262

cześc mam problem z pompą hydrauliki mianowicie wywala na okragło uszczelniacze czego to moze byc przyczyna bo juz nie wyrabiam zeby sciagac i robic pompe
pomocy !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Borekk17    262

na szybko dałem pompe i dekielek do przeszlifowania i dalem oringi 3,5 zobacze ile pożyje


bo jak sciagłem dekiel z pompy to ta ósemka jest 1 mm niżejniż korpus więc kazałem zebrac 0,5mm z pompy i 0,1mm z pokrywy zeby oring lepiej dolegał zapłaciłem u tokarza 10zl koszty niskie a moze pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bizon1    18

Wysadzanie uszczelniaczy to wina zużytej pompy i żadne przeróbki niewiele dadzą  . Uszczelniacz ciśnieniowy dobrej firmy wytrzyma ciśnienie do 5 atm a w pompie panuje ciśnienie znacznie wyższe. W prawidłowo działającej pompie wysokie ciśnienie panuje tylko w komorze a na wałku nie a zużyta puszcza olej pod wysokim ciśnieniem na wałek i tak się dzieje.Miałem tak na pompie wielotłoczkowej w kombajnie.

Edytowano przez bizon1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Borekk17    262

no zobacze ile pożyje po przeróbce bo jak narazie,po załorzenio to podnosi agregat bez odpalania na rozruszniku jak wytryma z dwa lata to będe zadowolony a nawet rok bedzie dobrze bo teraz srednio co 2-3 miesiace wymienialem


lecz na mój chłopski rozum to pomoże bo w nowej pompie ósemka jest równo z obudową pompy a w starej niżej a jak ja to zeszlifowałem to oring lepiej dolega do ósemki i nie powinno go wysadzic

a jak te pompy regenerują to co z nimi robia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t-tas    0

Nie wiem jak regenerują te pompy, wiem jak robiliśmy to z tatą. Szlifowanie od czoła par kół zębatych, nowe ósemkiprzy kołach, nowe igiełki w łożyskach, a przed włożeniem pakietu kół, łozysk i ósemek do korpusu wkładało się taką ilość przeszlifowanych ósemek (lub nie jeśli nie było potrzeby) by po włożeniupakietu do korpusu siadał on jak dobrze pamietam 0,15-0,20 poniżej płaszczyzny do której zakłada się pokrywę. Można też było włożyć najpierw pakiet. a luz osiągnąć wkładając na końcu przeszlifowaną ósemkę, która nazywana była zamykającą. na koniec nowe uszczelniacze w pokrywę, uszczelka ołowiana i skręcić pokrywę i włala kurde-gotowe. Pompa o której zapominali na lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Borekk17    262

ooo ciekawe trzeba bedzie spróbowac bi i tak jeszcze mam dwie pompy na regale z takim samym objawem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    13

Popieram kolegów,ja już kilka lat temu w ten sposób "zregenerowałem " pompę,(co prawda w c330) ale skutecznie.Pompa nie tłoczy wysokiego ciśnienia kiedy ma luz osiowy ,wtedy dodatkowo jeszcze może  wypychać uszczelniacze.Cała zasada polega na zebraniu obudowy,nie koniecznie należy wymieniać łozyskowanie,bo przez zmniejszenie luzu promieniowego wałka, zwiększy się luz między obudową a zębami,gdzie zęby przegarnuja olej na stronę tłoczną.Właśnie niedokładność wykonania tanich zamienników,często wykonane z dużym luzem osiowym (aby się nie zatarły)lub duża tolerancja współosiowości sprawiają,że te pompy  nie są trwałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×