Skocz do zawartości
johnyrs

Stawianie płotów przy drodze gminnej

Polecane posty

zyzio405    13

noi potem sprostowalem i napisalem ale nie ty probujesz powiedziec ze jestes fajny powiem ci ze nie wiesz gadasz glupoty znaczy piszez takimi samymi pobudkami kierowal sie gosciu ktory stawial plot dla sasiada zeby mu na zlosc zrobic gratuluje podjescia naprawde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzepo    30

Szerokość drogi wg ustaw to jedno a szerokość działki na której gmina ma drogę to drugie. Bo bardzo często się zdarza że gmina wybudowała drogę ludzie pomagali budować drogę w "czynie społecznym" za pełnej komuny i nikt się wtedy nie pytał czy droga nie idzie po terenie prywatnym. I teraz przykładowa droga gminna idzie po terenie prywatnym i ktoś grodzi sobie przy krawędzi jezdni- i co mu gmina zrobi. Nic- gmina ma problem bo nigdy nie było postępowania wywłaszczeniowego a żeby teraz to uregulować to gmina musi bulić ogrom kasy za grunt- dziś nikt nie jest głupi. Pytanie jest jedno jaką szerokość ma działka zajęta pod drogę w geodezji czyli mniej więcej na oko można sobie sprawdzić na geoportalu czy geosystemie jaka jest szerokość tej działki- jeśli gość postawił płot na terenie działki gminy na której jest droga to sprawa jest prosta nie muszę tłumaczyć w przypadku gdy droga "wchodzi" w działkę tego właściciela płotu to nic nie zobisz beż odpowiednich znajomości... Wszystko zależy od regionu- bo u mnie jest taki bajzej z drogami że w głowie się nie mieści i to nie tylko gminnymi ale i powiatowymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    341

Masz prawo postawić płot  od krzyżyka na kamieniu w swoją strone i nikt ciebie nie ruszy ot tyle .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marko-kolo    222

dokładnie tak jest i tu nie ważne kto i po co komu grodzi bo nie o tym temat 

w praktyce to każdy tam te 15 - 25 cm się odsuwa i tyle 

jak sąsiad chce przejechać po czyimś bo mu mało 3 m  to niech się dogada i tyle 

zresztą przepisy drogowe chyba nie pozwalają na zajmowanie maszyną więcej jak 3 m 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Balcerek , drogi ma być tyle , ile na mapie. Sama kategoria drogi nie świadczy jeszcze o jej szerokości. Teraz mam scalenie gruntów we wsi i trochę temat ogarniam bardziej. Minimalna szerokość całego pasa drogowego to 4m. Jeśli robione są jakieś prace geodezyjne, to starają się taką minimalną szerokość zachować. Zalecana natomiast szerokość dróg gminnych to 6m, aby dało się wykopać rowy odwadniające (4m drogi plus po 1m z każdej strony rowu). Optymalnie jest zachować 8-9m pasa drogowego, ale to raczej dla nowo powstających dróg.

Z kolei drogi powiatowe to od 9m wzwyż i to też zależy od warunków lokalnych. Chodzi o to , że szerokość jezdni powinna umożliwiać swobodne wymijanie się 2 pojazdów o dopuszczalne skrajni, czyli minimum 6m plus pobocza po 0,5m z obu stron i rowy po minimum 1m z obu stron. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

No drogi tak ale płota nie postawisz w granicy od drogi bo nie dostaniesz pozwolenia.Ogarniam też ten temat bo stawiałem płot betonowy od drogi gminnej i w pozwoleniu 12-13 lat temu minimalna odległość to było 6 metrów od środka jezdni.Mój sąsiad też był taki mądry i miał plan bo stawiał nowy budynek zalali fundament słupki z klinkieru i kute elementy i d*pa.Mówiłem mu jak robiliśmy to ogrodzenie że mu nie odbiorą i nie pomogła za***ista łapówka i płot do rozbiórki.u Szwagra o sąsiedniej gminie też stawiliśmy płot robiliśmy mostek i wszystko na plan i tak jak piszę 6 metrów od środka drogi  2 lata temu.Geodeta był wymierzać drogę i ogrodzenie.Jak jest na dzień dzisiejszy nie powiem bo nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    341

Nie chcę się kłócić ale nie ma takiej opcji aby jakikolwiek urząd ograniczał mnie z ogrodzeniami na mojej działce ,jedynym ograniczeniem jest wysokość potu i drut kolczasty które regulują odrębne przepisy Cos w tej waszej gminie nie tak od kiedy potrzebna jest w ogóle zgoda na płot betonowy bez fundamentu ,do 220cm stawiasz i tyle a jak gminie mało gruntu to muszą wykupić ,oczywiście jak będziesz chciał sprzedać   .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

U mnie przyjęło się że ogrodzenia pastwiskowe - kolczasty lub elektryczny idzie ok 0,5 metra od granicy (aby wsadzając łeb krowa mogła wyskubać do granicy).

Zwykłe ogrodzenia często lecą po granicy.

 

Rok temu poprosiłem wójta o wznowienie granicy drogi gminnej bo wg geoportalu/mapek w starostwie i gminie ma ponad 10metrów a w rzeczywistości dwa ciągniki się nie miną (a powinny dwa kombajny z hederem się minąć). Okazało się że z obu stron ogrodzenia/płoty z betonowymi słupkami stoją na działce drogi ;)

Wesoło się niektórym zrobiło bo po zbiorach ma być to przywrócone do granic i droga wysypana tłuczniem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    341

Co do drutu kolczastego to w terenie zabudowanym {siedliska ,działki budowlanej )drut musi byc zawieszony powyżej 220cm jeśli ktoś się nim porani poniżej tej wysokości to odpowiedzialność bieże na siebie właściciel a oc posesji niestety tego nie obejmuje ,to co pisze kolega wyżej to dla mnie absurd ponieważ pastwisko jest grodzone na wysokości ok. metra(mówie o pastuchu co jest dozwolone i bezsporne) to jedno a po drugie drut kolczasty i zwierzeta ,co do tego nie wypowiadam sie bo nie wiem ale oby kolega nie narobił sobie kłopotu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

pisze jak się przyjęło u nas. A druty kolczaste to ze starych czasów idą co 25-30cm od ziemi + od środka zagrody wsparte pastuchem.

Oczywiście mowa o pastwiskach poza bezpośrednią zabudową itp.

W sumie dobrze że dawno temu daliśmy sobie spokój ze zwierzętami i grodzeniem ;)

 

 

Edytowano przez Nikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez puzon
      Witam 25 marca złożylem wniosek o dzierżawe dwóch działek sąsiadujących z moimi na cele rolne, do burmistrza gminy, w obrebie mojej miejscowości. Ogloszenie o przetargu zostało wywieszone 21 marca w czwartek . Więc mamy czwartek, piątek na zgłaszanie wniosków o dzierżawe. Dnia 15.04.2013 dostałem pismo o nie przyznaniu mi dzierżawy, pismo było z dnia 12.04.2013 Z tego co wiem gmina ma termin 14 dni na odpowiedź a, nie 18 dni. Ogłoszenie wisiało na stronie 20 dni gdzie powinno 21. Wydaje mi się, że jeżeli burmistrz wystawia nieruchomośc w trybie bezprzetargowym to jeżeli ma wiecej osób to powinien ogłosić przetarg na dzerżawe w.w działek. Dodam że burmistrz to sku...... ale to moje własne zdanie.
    • Przez rafal0
      Witam wszystkich agrofotowiczów!
       
      Mam  problem dotyczący ocynkowanych sztachet. Firma która wykonywała ogrodzenie z ocynkowanych sztachet pomalowała je wedle naszego zamówienia. Po roku od postawienia płotu farba (chlorokauczuk strong super trwała emalia z Dekoralu) zaczęła odstawać od ocynkowanych sztachet. Chciałbym uzyskać wasze opinie co zrobić z tymi sztachetkami, piaskować, odtłuścić  i wtedy pomalować farbą. Doradźcie jakich środków użyć i jakie czynności w tej sytuacji wykonać. W załączniku zdjęcia płotu.


×