Skocz do zawartości
abuk14

Prasa kostkująca czy rolująca??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Prasa
LukaszClaas    0

My zwozimy sezonowo ponad 5500 bel. Akcja rozgrywa sie tak iż

ja w czasie pogody prasuje a mój syn kupkuje c-360 (14lat)bele.

 

gdy zacznie padać acja ZWUZKA.

 

Ja przy stercie kupkuje

 

Jeden syn ładuje na przyczepy (syn 15lat)

A drugi wozi wraz z sąsiadem na zmiane bele (Syn 14 latek)

 

Jestem zdania że przy belach jest mniej roboty gdybym miał taki tonaż w kostce to bym niewyrobił sie za czasem ( do tej pory zbierałbym słome)

 

 

I co wy na to?

MODERATOR: Ja na to: gdzie znaleźć tłumacza/słownik do twojego posta?? Co to znaczy "kupkuje,acja"?? Następnym razem pisz po Polsku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdruj77    1

to zależy od wielkości gospodarstwa przy małych kostkach trzeba się napracować ale są bardzo podręczne a zaś do bali trzeba mieć trochę sprętu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sadek    450
no nie wiem jak zwiną wam tak aby tylko zwinąć na stuki to i zamakało u mnie zamaka max do 5 cm z wierzchu te bele co są na wierzku sterty te co w srodku to prawie jak z pod dachu

 

Tego roku co mieliśmy zwiezione bele, była paskudna pogoda padał śnieg i po 2 -3 dniach się rozpuszczał i tak ze 4 razy i może dlatego tak było. Ale w moim przypadku kostka jest bardziej wygodna przy słaniu w kojce ( na korytarz zrzucam ok 65 szt i mamy wózek co się 2 wrzuca i śmiga się po korytarzu 5-7 szt/dziennie to już nie jest praca, a jak taką belę rozprowadzić po 24 kojcach widłami????? tak to korytarz jest czysty), fakt zbiór jest cięższy i to bez żadnego ale. Tak jak pisze kolega bele powozi z dziećmi a kostki nie.

 

Tylko jak pisałem ciągnik jest potrzebny całym rokiem przy belach a przy kostce nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    184

a ja właśnie się zastanawiam czy sprzedać kostkę bo w tym roku zrobiła może z 5ha wszystkiego więc nie wiem czy jest ją sens trzymać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piochu    7

Moim zdaniem pras kostkujących będzie coraz mniej, wynika to głównie z braku ludzi do pracy przy kostce. Jak mój tata w 1991 roku kupował pierwszą w okolicy presę zwijającą - Z230 wszyscy sąsiedzi uważali że okrągłe snopki są do niczego bo nie można ich przemieszczać ręcznie. Jednak jak zauważyli jak szybko idzie zwózka słomy i nie trzeba się tyle męczyć to na następny rok tata presował już na usługach. Obecnie w mojej okolicy presą kostkującą presują tylko Ci którzy mają małe strychy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

ja myślę że jeszcze sporo czasu minie zanim kostki znikną.kumpel 3 lata temu sprzedał kostkę kupił belkę i żałuje.mówi że łatwo się zwozi bo jest sam na gospodarstwie ale później ma problemy.ma stara szopę i bele tam nie wchodzą.musiał kupić ciągnik bo 60 nie dawała rady siana prasować.no i narzekał że 2 pokos siana to strasznie prasa mu przepuszcza.mówił że kostka tyle co przepuszczała to nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

w mojej okolicy gmini kostka to juz gdzie niegdzie mali gospodaże. kazdy rolka gospodaze powyżej 20 ha którzy mają krowy praktycznie kazdy ma rolke. ja przy 1000 belek sam sprasowałem i zwiozłem na koncówke ojcoiec mi pomugł na dwa to szybciej szło. i tak samo pogoda prasowanie deszcz zwózka. jak nie ma deszczu to prasuje cały czas a w belkach niech sobie lezy na polu wyprasuje wszystko to zwoże jak jest ojciec to ja zwijam on powoli sobie wozi róznie bywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mareknh    8

Ja kostę tylko z bardzo bliskich pól zwożę, bo na oborę się wrzuci i nie moknie, a z dalszych póll to w belkach wszystko, bo łatwiej z transportem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

gdyby mi ktos dawał ze 4 prasy kostki i zebym w kostach robił nigdzy w zyciu. chociaż jak bym 4 sprzedał to rolka niezła mogła by byc ale kto by mi kupił jak u nas kazdy sie pozbywa i za grosze są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pynczor    2

ja mam kostke ale duzo zabawy przy tym a bel nie mam gdzie trzymac i nie mam tura wiec kostkuje ja bym juz dawno kupil zwijajaca ale nie ja narazie rzadze :) kto wie moze kiedys :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290
gdyby mi ktos dawał ze 4 prasy kostki i zebym w kostach robił nigdzy w zyciu. chociaż jak bym 4 sprzedał to rolka niezła mogła by byc ale kto by mi kupił jak u nas kazdy sie pozbywa i za grosze są

u Ciebie się pozbywają?bo u mnie z 3-4 lata temu zapanowała moda na belujące ludziska zaczęli kupować i taki jest efekt ze ten co ma kostkę ma spory zysk ze żniw a belujące tylko na sianokiszonkach zarabiają.a te grosze czyli ile?bo jak się popatrzy na allegro to cena w granicach 12-15 tys to tania nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

żeby nie być gołosłownym po raz pierwszy w te żniwa nająłem zwijkę (jakieś 90balotów - zużywam 1 balot dziennie) i już chyba nigdy więcej nie będę robił balotów.

balot ma 1,20 m a gdy go dokładnie zmierzę to 1,25-1,3 i jeszcze trochę więcej po zdjęciu siatki a ganek gnojowy w chlewni 1,3m więc najpierw trochę go odwijam a później muszą być 2 osoby aby go dostać na wózek czy toczkę co innego gdybym miał chlewnie na głęboką ściółkę. w dodatku kostkę składuję na budynku i jest w 100% sucha bez jakiś zgniłych miejsc a już wogóle mi się nie uśmiecha wybierać lepszej słomy do prosiąt gorszej do macior. czas ścielenia słomy jest 2 razy dłuższy (bynajmniej w moim przypadku).

co prawda prasowanie balotów jest sporo tańsze ale aby sprawnie szło zwozić, składować i stosować baloty trzeba mieć sporo sprzętu a póki co 5000 snopków to 5-6 osób przez 2 dni to nie jest wcale taki wielki koszt i taka wielka robota. Sprzęt jednak sporo kosztuje a robota z reguły spada na nas i tylko na nas i nie ma jej w cale mniej bo ciężko o kogoś dobrego do pomocy na sprzęt szczególnie gdy nie ma nikogo do snopków.

póki co w moim przypadku lepsze są małe kostki pewnie także w wielu innych gospodarstwach, jednak wszystko zależy od posiadanego pogłowia i systemu utrzymania. No chyba że ktoś zbiera słomę bo nie umie jej zostawić w polu:P (a nadal są tacy) lub na sprzedaż no to tylko balot lub wielka kostka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk125ccm    11

Zależy jakiej trawy i którego pokosu.

10 ha 1 pokosu było 87 bel, z drugiego 54 bez grama nawozu. A z drugiej strony z 1ha mieliśmy 14 bel z I i 10 z II :) Z konkretnym nawożeniem i lepszą ziemią można zebrać dużo więcej...

 

PS.Sprzedam 111 bel I i II pokosu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

jak bardzo można zagęścić słomę w małej kostce? spotkałem się kiedyś z informacją, iż istnieją prasy rolujące wysokiego zgniotu i uzyskują gęstość rzędu 350kg/m3 (oczywiście słoma o przyzwoitej wilgotności), mi zależy jednak na jak najmniejszym rozmiarze kostki (najlepiej żeby był to pellet albo nawet brykiet;D), proszę o wskazanie która z pras (mała kostka) ma największy stopień zgniotu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Chciałbym odswierzyc temat ;[

Prasuje rocznie około 1500 balików siana oraz 2000 balików czyli popularnych kostek :) Nie posiadam swojej prasy, wiec wynajmuje uslugowo prase, za ktora gosc bierze 120zł/ godzine, wkurza mnie juz to bo przyjezdza sobie kiedy chce :) Wiec chcialbym was zapytac co bardziej by mi sie oplacało zakupic swoja prase i miec spokoj czy dalej placic za uslugi, rocznie płace za nie 1500zł. W mojej wsi sa juz 2 prasy moja byłaby 3, czy w ciagu np. 5 lat udałoby mi sie ja spłacic??

Przepraszam za troche chaotyczny post....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Wszystko zależy ile planujesz wydać na prasę. Przez 5 lat wydasz na usługę (przyjmą 1500 zł/rok) 7500zł, więc za tą kasę już kupisz prasę no i masz sprasowane kiedy tobie pasuje, a jak jeszcze trafi Ci się jakaś usługa to zarabiasz na ewentualne remonty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

No mysle ze tak do 10 tys, jakas Sipme w dobrym stanie, bede prasował C330 albo C360, Ci dwaj którzy maja prasy w okolicy to maja juz takich stałych klijentów ale i jak mogłbym cos jeszcze im "podebrać"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

a umnie było tak ze najpierw kupilismy prase rolujaca do samej słomy nie mielismy ładowacza to musielismy cyklopem ale i tak nam to szybciej szło niz ta pestkownica ktora tez miałem naszczescie w tym samym roku siej jej pozbyłem teraz mam tura przy 2812 i jest gitara we dwoch z tata całe zniwa robimy czasem mama jezdzi z przyczepami gania jak ja JESTEM NA USŁUDZE A CHCIAŁBYM PODKRESLIC ZE coraz wiejel ludzi chce robic baloty z roku na rok mam wiecej klijetow ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Nie watpie, ale u kogo ja miałbym robic bele?? u mmnie we wsi jest duzo małych gospodarzy ktorzy maja po 1-3 ha wiec im sie to nie oplacic bele robic dla kur. Pozatym nie mam tura w ciagniku, a szescdziesiatka mialaby ciezko w sianie z rolujaca ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anticius    0

Wacek21 dobrze mówisz, jak masz zapotrzebowanie w okolicy na belowania małą prasą to OPŁACA się taką kupić a do tego zaoszczędzisz na wynajmowaniu prasy dla własnych potrzeb. U mnie w okolicy nie ma już niestety zapotrzebowania na te prasy i właśnie chce taką pasę sprzedać, może nie tyle co chce a muszę ją sprzedać bo z finansami krucho;/ Właśnie wystawiłem ją na giełdzie agrofoto, więc możesz tam zajrzeć jeśli byłbyś zainteresowany kupnem, bądź napisz wiadomość do mnie na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeonOr    1

Dla małego gospodarstwa praktyczniejsze są kostki. chodzi o dzielenie, przechowywanie a nawet zbiór z pola czy łąki. Ja w tym roku kupiłem Sipmę z-224/2 i podsumowując sezon, zapotrzebowanie przerosło moje oczekiwania :blink: praktycznie nikt nie belował, wszyscy kosteczki chcieli.

 

Koszt prasy po zwrocie dotacji wyszedł 15,5 tys. obrobiłem swoje i jeszcze 3tys. na czysto mi zostało. prowadzę pełną księgowość więc dane mam dokładne. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
case105    0

ja mam 3p (20 letni) i z224 (12 letnia) i psuje się czasami. prasowałem tą prasą z c355 na słomie i było dobrze. ona bardziej się psuje na sianie niż an słomie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

×