Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
piotr6340

Bliźniaki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
piotr6340    0

Mam parę Bliźniaków jałówkę i byka

i nie winem czy mam je zostawić do hodowli ponieważ ludzie mówią że jałówka nie nadaje się na korowe bo jest bezpłodna nie morze się zacielić  :-

Czy mielicie takie przypadki?

Jak sądzicie czy to prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Ja miałem taką sytuacje też i zostawiłem jałówke chociarz weterynarze odradzali i nic z tego nie wyszło bo nieszło jej zacielić  puszczany był byk i nic z tego  także nie zostawiej  a byk bliźniak był ok troche pozacielał krów  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sniker    0

Fakt moze byc bezplodna ale nie koniecznie U moich stryjow byly blizniaki. Mamy w rodzinie weterynarza i zbadal jalowke. Wszystko bylo ok i maja ja do dzis Zero problemow z nia i juz pare cielakow po niej odchowali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

halun20    1

ja wiele razy mialem blizniaki.kiedy jest byczek i jaloweczka to nawet sie nie zastanawiam i sprzedaje ale jezeli sa dwie jalowki to zostaja.do tej pory bylo troszke tego przypadkow i nie bylo problemow z zacieleniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sniker    0

Dzis był u nas ten weterynarz o którym pisałem wczesniej. Jakos tak sie zgadało o blizniakach. W ponad 30 letniej karierze tylko raz trafiło mu sie ze jałówka nie była bezpłpaodna (u moich stryjów) a pod swoja lecznica ma kilka tysiecy krów (gospodarstw po pegierowskie okolice szczecina) wiec chyba lepiej dac za wygrana. Mówił ze do tej pory sie dziwi ze jałówka stryjów jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
versus    16

Ja miałem 3 lata temu taka pare,po byku wszystkie krowy odrazu sie zacielały, a z jałoszki teraz mam najlepsza krowe,u mnie w okolicy mówia ze parki brak zostawiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor6340    1

tez mielismy blizniaki pare razy to pamietam ze raz jeden nie potrafil ssac a kiedy indziej jeden nie mial odbytu. z posrod 4 razy jak byly blizniaki to w 2 opisanych wyzej jeden z cielakow zdechl a tak to bylo ok tylko czy plodne byly jalowki to nawet sie nie zastanawialismy bo sprzdalismy jak male byly.

A ma ktos moze miesna krowke wsrod dojnych>? my mamy nasza marcelinke ;D i nawet nia najgozej doi. Jedyny problem to to ze przy miesnych czeso zdaza sie ze wypchnie macice po porodzie, wczesniej tak mielismy naszczescie marcelinka wydala na swiat sczesliwie duzego brazowego byczka.

Ciekawi was jak ma na imie .....marcel oczywiscie :D ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaczorek    3

gdy mielismy taka sytuacje zostawilismy jaloszkę a byczka sprzedalismy

jałoszka teraz jest krową w 3. laktacji i jest jedną z najlepszych krów w naszym stadzie oraz nigdy nie było problemów z zacieleniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr6340    0

podobno że nie chcą się zacielić nie ,,gonią" sie a u ciebie jak była jałówkom to ile miała miesięcy jak ja zacieliłeś ile miała lat jak przechodziła lakcje bo niewiem :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca    2

witam kilka lat temu tez miałem blizniaki. Niestety jedno sie urodziło w dzien jałowka. a drugie byczek w nocy niestety nie przezył. A teraz ta jałowka skonczyła 3 laktacje wydajnosc 11 260 l. Wiec a miała isc na sprzedaz ojciec mi doradzał zeby ją sprzedac jak miała tam kilka tygodni. Ja zaryzykowałem zaciela sie za pierwszym razem i wszystko jest ok. pozdro dla wszytkich i szczesliwego nowego roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

@hodowca

to co mówisz to sa sporadyczne przypadki ile jest zdani ze nie warto a ile ze warto zgadzam sie ze moze i dobrze zrobiłes ale jednak w wiekszosc przypadków jest odwrotnie jak u ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr6340    0

Nie dawno dowiedziałem się że mój kolega zostawił 2 lata temu jałówkę i była z bliźniaków bliźniaków teraz jałówka ma 18 miesięcy nie chce się gonić

co ma zrobić da się coś nie wie co z nom zrobić

 

czy będzie się jeszcze gonić

:unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

z tego co czytałem to 1% jałówek z blizniaków (oczywiscie w parze z bykiem) moze sie rozmnazac a 99% nie moze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MARTINUS    0

Hej! lepiej nie ryzykować i zostawić do opasu, chyba że to po jakiejś super krowie, która jest już w podeszłym wieku, no to spróbować, oby się udało i będzie następczyni. <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bagiszon    0

Miałem krowe co dwa lata pod rząd miała bliźniaki a potem jej pierwsza córka miała kolejną parke, ale zawsze bliźniaki szły do sprzedania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adasiorek    3

dwa lata temu krowa ktora mialem sprzedac bo juz strabyl

urodzila dwie jalowki

ozstawilem je na zacielenie

jedna sie zacielila i przed ocieleniem sprzedalem ja

rozmawialemz tym gosciem pozniej powiedzial ze bardzo dobra krowa z niej i pozniej za pierwszym razem zacielila ponownie

zas druga nie chciala zaskoczyc sztuczny i naturalny dwa razy

jak ja na mieso sprzedawalem to miala 600kg majac 23 miechy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabus55    54

Odświeżam ten temat ponieważ chciałem się was poradzić a mianowicie rok temu kupiłem piękną jałóweczkę bodajże 100%HF z gospodarstwa które nie sprzedaje jałówek i po początkowym zadowoleniu z bądź co bądź dobrego zakupu ponieważ chciałbym zostawić ją dla siebie, zacząłem zastanawiać się dlaczego właściwie odsprzedali mi tą jałóweczkę, i jedno co przychodziło mi do głowy to to że coś jest z nią nie tak, ale przecież chyba jej nie badali i wiedząc że coś jest nie tak sprzedali mi ją, jednak pomyślałem sobie że może pochodzi z ciąży bliźniaczej różnopłciowej i tak za kilka dni jałówka kończy rok a jeszcze nie zauważyłem u niej objawów rui. Nie wiem czy moje podejrzenia mogą być prawdziwe czy poprostu jeszcze nie nadszedł jej czas, a jeśli by sie to przedłużało co zrobić by ruja wystąpiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

Jak rok to troszkę za wcześnie możesz jeszcze spokojnie poczekać z 2 miechy na wystąpienie rui.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529
jednak pomyślałem sobie że może pochodzi z ciąży bliźniaczej różnopłciowej

To chyba dało by się sprawdzić w agencji. Musisz iść i zapytać.

 

Rok to jest za wcześniej. Według przepisów unijnych kryć możesz dopiero w wieku 18 miesięcy. Masz jeszcze 1/2 roku na zauważenie objaw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

Niedawno krowa urodziła bliźniaki - byczka i jałoszkę :D . Krowa ma wysoką wydajność i powstaje pytanie czy hodować jej córkę :) . Bo słyszałem ze jeżeli jest z bliźniaków to mogą być różne problemy np. z płodnością. Ma nastąpić tzw "byczenie". :)

 

Czy to jest prawda czy zwyczajny zabobon?, bo wiem że zdania na ten temat są bardzo podzielone :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

U mnie też jest tak że są pogłoski że z zbliźnaczki krowy nie będzie. Ale też chodzą pogloski że i z córki jałowki (pierwsze wycielenie) też nie będzie przyszłej krowy, ale tu mit mogę obalić mam świeżo dwie takie(z barku innych, inaczej by były sprzedane) i są bardzo OK.- i teraz wiem że to mit :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Ja miałem kiedyś bliźniaki jak w Twoim przypadku i zostawiłem jałoszkę do chowu. Niestety nie chciała mi się zacielić , lekarz ją zbadał i wykrył brak jajników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez 8mil
      Witam.
      Kupie jałóweczki simental w wieku do miesiąca, w grę wchodzi cała polska.
      Oferty proszę kierować na priv, proszę o namiary na rzetelnych dostawców/hodowców.
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
    • Przez petroszz
      W tym temacie wpisujcie targowiska gdzie można kupić/sprzedać cielaki/krowy/bydło i podawajcie lokalizacje.
       
      Mnie osobiście interesują targowiska w Hajnówce, Kleszczelach. Kiedy się odbywają?
    • Przez archi106
       
      czy stosuje ktoś łuskę owsianą w żywieniu bydła ? ×
    • Przez czarny1211
      Witam,
      Planuję rozpocząć hodowlę bydła mięsnego teraz hoduję krowy mleczne. Na początek zamierzam kupić 15szt. Limousine i mam do Was kilka pytań:
       
      - w jakiej wadze najlepiej kupić? Co jest najbardziej opłacalne: cieliczki do 100kg, około 200kg, jałówki czy może jałówki cielne?
       
      - czy opłaca się kupić stadko z importu z LItwy/ Łotwy? Z tego co się zorientowałem można z tamtąd kupić w niższej cenie, ale sporo osób narzeka na choroby: zapalnia płuc itp. i upadki.
       
      - Jak sprawdzić czystość rasy tych cieląt. Dotyczy to zarówno cieliczek krajowych jak i z importu. Spodziewam się, że każdy cielak powinien mieć jakąś kartę, rodowód. Ale na ile te dokumenty są wiarygodne - wiadomo dzisiaj napisać i wydrukować można wszystko. Można to gdzieś zweryfikować?
       
      Może macie jakiś dostawców godnych polecenia?
      Będę wdzięczny za wszystkie porady - zwłaszcza praktyków.
×