piotr6340 Opublikowano 15 Grudnia 2006 Opublikowano 15 Grudnia 2006 Mam parę Bliźniaków jałówkę i byka i nie winem czy mam je zostawić do hodowli ponieważ ludzie mówią że jałówka nie nadaje się na korowe bo jest bezpłodna nie morze się zacielić :- Czy mielicie takie przypadki? Jak sądzicie czy to prawda?
piootr Opublikowano 15 Grudnia 2006 Opublikowano 15 Grudnia 2006 Ja miałem taką sytuacje też i zostawiłem jałówke chociarz weterynarze odradzali i nic z tego nie wyszło bo nieszło jej zacielić puszczany był byk i nic z tego także nie zostawiej a byk bliźniak był ok troche pozacielał krów
Sniker Opublikowano 15 Grudnia 2006 Opublikowano 15 Grudnia 2006 Fakt moze byc bezplodna ale nie koniecznie U moich stryjow byly blizniaki. Mamy w rodzinie weterynarza i zbadal jalowke. Wszystko bylo ok i maja ja do dzis Zero problemow z nia i juz pare cielakow po niej odchowali.
witek Opublikowano 15 Grudnia 2006 Opublikowano 15 Grudnia 2006 DObrze Ci radza sprzedaj ja nic z tego dobrego nie bedzie
halun20 Opublikowano 16 Grudnia 2006 Opublikowano 16 Grudnia 2006 ja wiele razy mialem blizniaki.kiedy jest byczek i jaloweczka to nawet sie nie zastanawiam i sprzedaje ale jezeli sa dwie jalowki to zostaja.do tej pory bylo troszke tego przypadkow i nie bylo problemow z zacieleniem.
Sniker Opublikowano 17 Grudnia 2006 Opublikowano 17 Grudnia 2006 Dzis był u nas ten weterynarz o którym pisałem wczesniej. Jakos tak sie zgadało o blizniakach. W ponad 30 letniej karierze tylko raz trafiło mu sie ze jałówka nie była bezpłpaodna (u moich stryjów) a pod swoja lecznica ma kilka tysiecy krów (gospodarstw po pegierowskie okolice szczecina) wiec chyba lepiej dac za wygrana. Mówił ze do tej pory sie dziwi ze jałówka stryjów jest ok.
versus Opublikowano 28 Grudnia 2006 Opublikowano 28 Grudnia 2006 Ja miałem 3 lata temu taka pare,po byku wszystkie krowy odrazu sie zacielały, a z jałoszki teraz mam najlepsza krowe,u mnie w okolicy mówia ze parki brak zostawiac
zetor6340 Opublikowano 28 Grudnia 2006 Opublikowano 28 Grudnia 2006 tez mielismy blizniaki pare razy to pamietam ze raz jeden nie potrafil ssac a kiedy indziej jeden nie mial odbytu. z posrod 4 razy jak byly blizniaki to w 2 opisanych wyzej jeden z cielakow zdechl a tak to bylo ok tylko czy plodne byly jalowki to nawet sie nie zastanawialismy bo sprzdalismy jak male byly. A ma ktos moze miesna krowke wsrod dojnych>? my mamy nasza marcelinke ;D i nawet nia najgozej doi. Jedyny problem to to ze przy miesnych czeso zdaza sie ze wypchnie macice po porodzie, wczesniej tak mielismy naszczescie marcelinka wydala na swiat sczesliwie duzego brazowego byczka. Ciekawi was jak ma na imie .....marcel oczywiscie ;D
kaczorek Opublikowano 1 Stycznia 2007 Opublikowano 1 Stycznia 2007 gdy mielismy taka sytuacje zostawilismy jaloszkę a byczka sprzedalismy jałoszka teraz jest krową w 3. laktacji i jest jedną z najlepszych krów w naszym stadzie oraz nigdy nie było problemów z zacieleniem
piotr6340 Opublikowano 1 Stycznia 2007 Autor Opublikowano 1 Stycznia 2007 podobno że nie chcą się zacielić nie ,,gonią" sie a u ciebie jak była jałówkom to ile miała miesięcy jak ja zacieliłeś ile miała lat jak przechodziła lakcje bo niewiem :unsure:
hodowca Opublikowano 2 Stycznia 2007 Opublikowano 2 Stycznia 2007 witam kilka lat temu tez miałem blizniaki. Niestety jedno sie urodziło w dzien jałowka. a drugie byczek w nocy niestety nie przezył. A teraz ta jałowka skonczyła 3 laktacje wydajnosc 11 260 l. Wiec a miała isc na sprzedaz ojciec mi doradzał zeby ją sprzedac jak miała tam kilka tygodni. Ja zaryzykowałem zaciela sie za pierwszym razem i wszystko jest ok. pozdro dla wszytkich i szczesliwego nowego roku
witek Opublikowano 2 Stycznia 2007 Opublikowano 2 Stycznia 2007 @hodowca to co mówisz to sa sporadyczne przypadki ile jest zdani ze nie warto a ile ze warto zgadzam sie ze moze i dobrze zrobiłes ale jednak w wiekszosc przypadków jest odwrotnie jak u ciebie
piotr6340 Opublikowano 3 Stycznia 2007 Autor Opublikowano 3 Stycznia 2007 Nie dawno dowiedziałem się że mój kolega zostawił 2 lata temu jałówkę i była z bliźniaków bliźniaków teraz jałówka ma 18 miesięcy nie chce się gonić co ma zrobić da się coś nie wie co z nom zrobić czy będzie się jeszcze gonić :unsure:
Miki7211 Opublikowano 21 Stycznia 2007 Opublikowano 21 Stycznia 2007 z tego co czytałem to 1% jałówek z blizniaków (oczywiscie w parze z bykiem) moze sie rozmnazac a 99% nie moze
kaczorek Opublikowano 21 Stycznia 2007 Opublikowano 21 Stycznia 2007 Pewnie jak my byśmy mieli taką jałówkę pewnie byśmy ją trochę podpasli i sprzedali <_<
MARTINUS Opublikowano 21 Stycznia 2007 Opublikowano 21 Stycznia 2007 Hej! lepiej nie ryzykować i zostawić do opasu, chyba że to po jakiejś super krowie, która jest już w podeszłym wieku, no to spróbować, oby się udało i będzie następczyni. <_<
Bagiszon Opublikowano 27 Stycznia 2007 Opublikowano 27 Stycznia 2007 Miałem krowe co dwa lata pod rząd miała bliźniaki a potem jej pierwsza córka miała kolejną parke, ale zawsze bliźniaki szły do sprzedania
adasiorek Opublikowano 25 Lutego 2007 Opublikowano 25 Lutego 2007 dwa lata temu krowa ktora mialem sprzedac bo juz strabyl urodzila dwie jalowki ozstawilem je na zacielenie jedna sie zacielila i przed ocieleniem sprzedalem ja rozmawialemz tym gosciem pozniej powiedzial ze bardzo dobra krowa z niej i pozniej za pierwszym razem zacielila ponownie zas druga nie chciala zaskoczyc sztuczny i naturalny dwa razy jak ja na mieso sprzedawalem to miala 600kg majac 23 miechy
kabus55 Opublikowano 20 Kwietnia 2009 Opublikowano 20 Kwietnia 2009 Odświeżam ten temat ponieważ chciałem się was poradzić a mianowicie rok temu kupiłem piękną jałóweczkę bodajże 100%HF z gospodarstwa które nie sprzedaje jałówek i po początkowym zadowoleniu z bądź co bądź dobrego zakupu ponieważ chciałbym zostawić ją dla siebie, zacząłem zastanawiać się dlaczego właściwie odsprzedali mi tą jałóweczkę, i jedno co przychodziło mi do głowy to to że coś jest z nią nie tak, ale przecież chyba jej nie badali i wiedząc że coś jest nie tak sprzedali mi ją, jednak pomyślałem sobie że może pochodzi z ciąży bliźniaczej różnopłciowej i tak za kilka dni jałówka kończy rok a jeszcze nie zauważyłem u niej objawów rui. Nie wiem czy moje podejrzenia mogą być prawdziwe czy poprostu jeszcze nie nadszedł jej czas, a jeśli by sie to przedłużało co zrobić by ruja wystąpiła.
Miki7211 Opublikowano 20 Kwietnia 2009 Opublikowano 20 Kwietnia 2009 Jak rok to troszkę za wcześnie możesz jeszcze spokojnie poczekać z 2 miechy na wystąpienie rui.
andrzej2110 Opublikowano 20 Kwietnia 2009 Opublikowano 20 Kwietnia 2009 jednak pomyślałem sobie że może pochodzi z ciąży bliźniaczej różnopłciowej To chyba dało by się sprawdzić w agencji. Musisz iść i zapytać. Rok to jest za wcześniej. Według przepisów unijnych kryć możesz dopiero w wieku 18 miesięcy. Masz jeszcze 1/2 roku na zauważenie objaw.
Gość Opublikowano 18 Lutego 2010 Opublikowano 18 Lutego 2010 Niedawno krowa urodziła bliźniaki - byczka i jałoszkę . Krowa ma wysoką wydajność i powstaje pytanie czy hodować jej córkę . Bo słyszałem ze jeżeli jest z bliźniaków to mogą być różne problemy np. z płodnością. Ma nastąpić tzw "byczenie". Czy to jest prawda czy zwyczajny zabobon?, bo wiem że zdania na ten temat są bardzo podzielone
macin87 Opublikowano 18 Lutego 2010 Opublikowano 18 Lutego 2010 U mnie też jest tak że są pogłoski że z zbliźnaczki krowy nie będzie. Ale też chodzą pogloski że i z córki jałowki (pierwsze wycielenie) też nie będzie przyszłej krowy, ale tu mit mogę obalić mam świeżo dwie takie(z barku innych, inaczej by były sprzedane) i są bardzo OK.- i teraz wiem że to mit
pawel885 Opublikowano 18 Lutego 2010 Opublikowano 18 Lutego 2010 Ja miałem kiedyś bliźniaki jak w Twoim przypadku i zostawiłem jałoszkę do chowu. Niestety nie chciała mi się zacielić , lekarz ją zbadał i wykrył brak jajników.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się