Skocz do zawartości
bart24

jaki ciągnik pomocniczy na moje 23 ha (5 ha sadu i owoców miękkich)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Galileusz    0

Planuje zakup nowego ciągnika do mojego gospodarstwa, które ma 23ha.

Ma to być traktor nowy i służyć do wszystkich prac u mnie. Pracuję dodatkowo, i zależy mi na czasie spędzonym w polu oraz na komforcie pracy.

Przeglądając oferty już sam nie wiem co wybrać, więc proszę o pomoc w wyborze.

Szczególnie zastanawiam się nad Case i Claas, bo ich serwis jest niedaleko.

Co polecacie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Galileusz    0

Szukam czegoś 80-90Km. Claas lepszy od Case ? Rózne opinie czytałem, niektóre ze claas jeszcze niedopracowane inne ze świetne ciągniki jak kombajny tej marki.

Ładnie się prezentuje Claas Arion 410, ale nie znam ceny tego modelu bo widziałem ze w tym roku wchodzi nowy do oferty.

Jest jakis mniejszy Case który ma MC (tak jak w Maxxumie 140 multicontroler,bardzo podobała mi się obsługa tego ciągnika) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Uziu92    1411

witajcie , pisalem w innym temacie ale bez odzewu, a sprawa jest taka ze bede poszukiwal ciagnika 100-120 koni, uzywany do ok. 80 tys . Marki jakie biore pod uwage to MF, JD, DF, Case ewentualnie cos innego ale koniecznie zachodnie . Ciagnik ma sluzyc do prasy rolki , orka, agregat i transport , fajnie by bylo jak by mial szybka bezawaryjna prosta skrzynie ( pole mam oddalone) , klime i byl wygodny ( w koncu to miejsce pracy) . Co byscie polecili ? MF z tych nowszych serii ok 2000 roku produkcji ? czy moze ciut starszego Jelonka ? aa moze Case lub jakiegos DF agrotrona ? Co jest najmniej awaryjne i wygodne w obsludze ? Czekam na wsze opinie i propozycje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
geo2    4

bez urazy Panowie i Panie, ale piszecie o mocach i cenach na 50-100 ha, a nie na 20.

jaki jest sens zakupu ciagnika o mocy pow. 70 km czy pow. 30 tys. na taki areał? (pomijam jakieś super cieżkie ziemie czy inną specyfike).

+/- 20 ha to zwykły c-360 lub cos o podobnej mocy i wartości, zakup czegokolwiek wyżej to zwykłe wyrzucanie kasy, dosłownie w błoto.

wielu rolników z okolicy kupiło nówki po 100-300k za sztuke na takie właśnie areały + maszyny do nich, ok. 20 ha, dzisiaj część dorabia za granicą a pozostali "pakują" wszystko w raty za ciągnik a na zrobienie czegoś przy domu i coś lepszego niż 20 letni samochód są nieosiągalne.

po co Panowie tak się ludzie zarzynają? po co?

nie bierzcie tego do siebie, bo pewnie są przypadki gdzie taki sprzet jest niezbędny na tyle pola, ale to zapewne pojedyncze przypadki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Z reguły podstawowy ciągnik na 20 ha nie jest sam tylko ma jakiś mały ciągnik do pomocy. Tak więc zakup nowego ciagnika 80-90 kM nigdy sie nie zwróci bo taki ciagnik rocznie robi ok200mtg. czyli 10000mtg złapie po 50 latach :P czyli ciągnik na pokolenia.

Lepiej kupic Ursusa za 20-30 tyś i ochraniacze słuchu za 20zł a za resztę kasy kupić mieszkanie na wynajem które bedzie od razu przynosiło zysk a i po 10 latach nie powinno stracic na wartości w przeciwieństwie do ciagnika .

20ha ciągnikiem 80kM orze sie 3 dni z palcem w d***e :D . Raczej nikt nie stosuje monokultury i nie musi orac na raz całego pola tak że pod jedna uprawę z reguły orze sie dzień czasu drugi agregatuje a trzeci sieje.

No ale teraz każdy chce mieć ciągnik z agregatem uprawowo siewnym , pługi obrotówki , nie mówiąc o klimie i radyjku w ciągniku. I mówią ze bieda na wsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

nie mówcie że od razu na 20 ha trzeba lecieć w kredyty. Sami mamy niecałe 25 i co roku coś kupujemy, część możecie zobaczyć w galerii i jakoś nie bierzemy na krechę. Obrabiamy to zetkiem 7340 z 2004 choć żałujemy bo mieliśmy brać frotkę 95 km i nie widzę tu żadnej przesady. I nie pakujemy tylko w gospodarkę jakoś dajemy radę mamy octavię z salonu 2009 rok teraz sobie wziąłem corolle z 2009 i dalej nie na krechę. Tylko dlatego że mało ha to mam się męczyć 60-tką ? Nie dzięki miałem ją przez 3 lata więcej nie chce.

Edytowano przez STIG0013

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

witajcie , pisalem w innym temacie ale bez odzewu, a sprawa jest taka ze bede poszukiwal ciagnika 100-120 koni, uzywany do ok. 80 tys . Marki jakie biore pod uwage to MF, JD, DF, Case ewentualnie cos innego ale koniecznie zachodnie . Ciagnik ma sluzyc do prasy rolki , orka, agregat i transport , fajnie by bylo jak by mial szybka bezawaryjna prosta skrzynie ( pole mam oddalone) , klime i byl wygodny ( w koncu to miejsce pracy) . Co byscie polecili ? MF z tych nowszych serii ok 2000 roku produkcji ? czy moze ciut starszego Jelonka ? aa moze Case lub jakiegos DF agrotrona ? Co jest najmniej awaryjne i wygodne w obsludze ? Czekam na wsze opinie i propozycje.

 

Zależy co rozumiesz pod pojęciem 'prosta skrzynia' czy chodzi Ci o całkowicie mechaniczną skrzynie czy o skrzynie mechaniczną z biegami pod obciążeniem(wiadomo ta 2 jest o wiele wygodniejsza w obsłudze).

Jeśli to pierwsze to jedyne co przychodzi mi do głowy to MF z serii 4200 i 4300 - one są praktycznie całe mechaniczne a jeśli nie przeszkadza Ci nieco bogatsze wyposażenie to MF z serii 6200 tam już jest o wiele ciekawiej niż w w/w seriach.

Jeżeli ma być to maszyna uniwersalna to rozumiem że skłaniasz się ku 4 cylindrowej jednostce napędowej - tak więc tu najbardziej pasują modele MF6265 i 4365 jeśli mógłbym dorzucić coś od siebie to proponowałbym rozważyć Valmeta z serii 6000 HiTech - głównie chodzi mi o modele 6550 i 6850 lub rzadko spotykanego 6750EcoPower. jeśli trafisz na zadbane egzemplarze to na pewno będziesz z nich zadowolony z reszta jak z większości ciągników bo grunt to kupic maszynę w dobrym stanie a to łatwe nie jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Tym bardziej że w cenie ursusa c 330 można kupić C385 czy 902 a za małego zetora 5245 czy 3320 to już konkretne ciągniki typu MF 30XX, deutza dx czy Renault z lat 90-tych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brykacz    2

Jaki polecacie ciągnik na 20h do 50tys żeby nie był stary. Do ciągania rolki sipmy zielonej, uprawy zboża i bydła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

na 20ha to tylko C 330

lub T25

Tak, i od sierpnia do października cały czas w traktorze - podorywka, bronowanie, orka, nawozy, uprawa, siew..... Co za sens walić setki mth jak można zrobić w 50?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie mówcie że od razu na 20 ha trzeba lecieć w kredyty. Sami mamy niecałe 25 i co roku coś kupujemy, część możecie zobaczyć w galerii i jakoś nie bierzemy na krechę. Obrabiamy to zetkiem 7340 z 2004 choć żałujemy bo mieliśmy brać frotkę 95 km i nie widzę tu żadnej przesady. I nie pakujemy tylko w gospodarkę jakoś dajemy radę mamy octavię z salonu 2009 rok teraz sobie wziąłem corolle z 2009 i dalej nie na krechę. Tylko dlatego że mało ha to mam się męczyć 60-tką ? Nie dzięki miałem ją przez 3 lata więcej nie chce.

 

Z 25 ha nowe auta z salonu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

tak, w 98 cordoba co prawda w podstawie a w 2009 octavia 1.9 tdi w wersji ambiente czy jakoś tak, a corolla używana ale też rocznik 09

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    249

nie rozumiem Was co w tym dziwnego ze samochod z salonu z 20 pare ha przeciezz jak ktos robi z głowa to i ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Znam kilku co mają po 20 ha i w tym roku kupili nowe Proximy 90 plus za własną kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Przy co drugim gospodarstwie stoi Nowy JD koło Rozsypującej sie stodoły a z domu tynk odpada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BomV    111

da się wyżyć ale trzeba działać konkretnie w polu i mieć dobre ziemie bo tak jak w mojej okolicy (rzeszów-kolbuszowa) to cienko aczykolwiek da radę po prostu słabe ziemię mamy, ale gdzies dalej jak pszenica sypnie 8t/ha to my tutaj się za głowy łapiemy jak taki plon można osiągnąć, 4/max5t/ha to jest miodzio i cycuś. dużo się nie ładuje nawóz przed siewem i na wiosnę+ oprysk na miotłę i coś tam jeszcze zboże jest ładne czyste z niedużym nakladem pracy można sporo osiagnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FIWI    8

Case 4210, 4220, starsze case 833. Gdyby ursus zrobił kopię case 4210, 3220 i dołożył dobrą klimę to był rarytas. Jedna uwaga a w zasadzie pytanie Panowie i Panie - czy zachodni producenci tak chętnie kupują od nas nasze produkty jak my kupujemy ich maszyny? No to się nie dziwmy, że wciąż ich gonimy, dając im zarobić więcej niż oni nam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy co drugim gospodarstwie stoi Nowy JD koło Rozsypującej sie stodoły a z domu tynk odpada.

 

Dokładnie,kupują na potęgę ,jeden przez drugiego.Mój kuzyn sprzedał w tamtym roku zboże i całą kasę wydał na ciągnik nh 175 KM(oczywiście dobrał jeszcze z banku bo mu nie starczyło,ma nie całe 40 ha),a potem latał po ludziach i pozyczał to pług ,to agregat ....bo swoje maszyny miał za małe do takiego ciągnika. A potem całą zimę czekał na dopłaty jak na zmiłowanie ,bo nie miał kasy na życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Galileusz    0

Mam inna prace, a gospodarstwo jest druga dzialanoscia. Po to kupuje traktor, zeby nie siedziec przez pol roku w polu. Wiec nie mam zamiaru jezdzic C330 czy C360, a nie czuje potrzeby nabijania 1000mth rocznie, jesli moge zrobic to w 50 czy 100mth. Cenie swoj czas i zdrowie i komfort, a jak ktos chce jezdzic C330 i kupowac ochraniacze sluchu to jego wybor. Takze jesli ktos moze polecic jakies modele ciekawe to prosze o wypowiedz.

Dobrze, jakby byl to nowy ale jesli bedzie uzywany z niewielka iloscia mth to tez dobrze rozwazam, wiec czy cos polecicice ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

Przy co drugim gospodarstwie stoi Nowy JD koło Rozsypującej sie stodoły a z domu tynk odpada.

Jeżeli to do mnie to się nie martw, budynki mam w bardzo dobrym stanie, jeden nie dawno wybudowany, a z domu nic nie odpada :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Organista3303p
      Witam mam zamiar zmodyfikować moje 20 ha gospodarstwo moim celem jest zakup ciągnika.
      Traktor do tej chwili jaki miałem to był zetor 5211 i ciapek mojego taty. Ziemie mamy od 3 do 6 klasy. Traktor ma pełnić role ciągnika głównego. Moje środki na zakup ciągnika wynoszą 50 tyś. Z góry dziękuje na podane mi wszystkie odpowiedzi.
    • Przez Sebastian
      Jaki ciagnik na 20-26ha nie zwracajac na cenne (no moze nie wiecej jak 180tys)?? I jakie maszynny do niego??
    • Przez r10tomek
      Witam:)
      Planuje kupić nowy ciągnik na około 50ha.
      Mam mały problem ponieważ nie wiem jaki ciągnik wybrać! Ciągnik ten będzie głównym ciągnikiem w gospodarstwie czyli będzie pracował z pługiem przyczepa do sianokiszonek uprawa ziemi oraz transport. Jaki byście radzili 4 czy 6 cylindrowy i z jaką skrzynią bezstopniową czy zwykłą? Proszę o wasze wypowiedzi pozdrawiam. W gospodarstwie są jeszcze inne 4 ciągniki ( Ursus 1224, Zetor 8111, Ursus C-360 i C330)
    • Przez piotrc330
      Dzień dobry jaki ciągnik wybrać na ten areał cena do 120tyś. Ciągnik ma być prosty, mało awaryjny , oszczedny wmiare komfortowy . Do lekich prac bedzie 330 . Bez przesadnej elektorniki , łatwy w serwisowaniu , moc 90-115km
    • Przez Maikel1987
      Witajcie może mi ktoś doradzi czy lepiej na taki areal , czy lepiej mf255 czy c360 3p ? Co jest lepszym wyborem ??
×