Skocz do zawartości
bart24

jaki ciągnik pomocniczy na moje 23 ha (5 ha sadu i owoców miękkich)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Wiadomość z agroFakt.pl

mirek37    31

czym więcej ciągników tym bardziej da się dopasować moc do danej pracy,co za tym idzie zużycie paliwa nie wspominając już o ciągłym przeczepianiu maszyn zwłaszcza przy natęrzeniu prac co wiąże się z wygodą i czasem, niestety wiąże się to z finansami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz82r96    4

kurcza a ja 35 ha żubroniem(48 KM) obrabiałem tyle lat i dawało się -w tym roku 360 dokupiłem do pomocy ale i tak stoi nieużywana bo żubroniem lepiej się pracuje- kompletnie nie wiem co miałbym 3 ciągnikami robić przy takich powierzchniach

Powiedz czy masz jakąś hodowlę. Ja nie wyobrażam sobie uprawę 35 ha ciągnikiem 48KM. Może mając same zboża, to ok, ale przy hodowli to tragedia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sosna12    0

Ja bym polecił Same Silver 85 sąsiad ma i go chwali ma około 25 ha i robi tym Samikiem sporo roboty.

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pantera    32

jak go stać to kupił, ale ten Ursus to porażka aż żal że to ma logo naszego ursusa

skoro tak piszesz to pewnie go masz chodzi mi o tego ursusa seriiH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

osobiście nie, widzę tylko jak robi nim koleś z sąsiedniej wsi. Nie odpowiada mi ich wygląd i mam wątpliwości co do ich wytrzymałości i kiedyś dostępu do części ale to tylko moje zdanie może komuś się i podoba kwestia gustu.

Może okażą się nie takie złe, pogadamy za kilka lat :D

Edytowano przez STIG0013

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ptrk690    0

Ja nie wiem co wy macie z tymi 3 ciągnikami na 8ha, przecież one szybciej tracą na wartości niż wy "zarabiacie" na "zaoszczędzonych" pieniądzach przy dopasowaniu mocy do pracy. A tak nawiasem mówiąc to dostosowuje się wielkość maszyn do ciągnika a nie na odwrót. Ja przy waszym myśleniu musiał bym utrzymać z 7-8 ciągników ze 2 kombajny zbożowe, samobieżną sieczkarnie do kukurydzy, prasoowijarkę(bo może kiedyś się przydać, ale przez 5 lat będzie stać), prasę rolującą i kto wie co jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaszalot    0

Witam forumowiczów.

 

Od jakiegoś czasu przeglądam tematy na forum śledząc tematy dotyczące głównie ciągników o mocy 100 km i zainteresował mnie właśnie ciągnik wymieniony w temacie. Dlatego mam kilka pytań dotyczących tego ciągnika w moim gospodarstwie gdyż mam zamiar taki kupić choć zastanawiam się także nad alternatywnymi opcjami.

prowadzę gospodarstwo ok 20 ha, (bardzo ciężkie ziemie), uprawiane są zboże i buraki cukrowe i planuję uprawę rzepaku. Główny dochód stanowi (jak na razie :) produkcja prosiaków od 20 loch, Z modernizacji planuję zakup ciągnika (TUZ i WOM), zestawu siewnego 2,5 m Akpil talerzowy, poznaniak w talerzach i z packerem, pług 4-skibowy Akpil, pług wirnikowy do śniegu, gdyż mieszkam na zadu...., zaznaczam że pracuję w ciągu tyg po 8 h i co drugą sobotę.

i tak moje pytanie jest takie czy 100 konikowy Agrofarm poradzi sobie z takim zestawikiem, czy jest sens kupowania takiego zestawu na dłuższą metę i taki areał. czy zestaw nie będzie wpływał na awaryjność tego ciągnika i czy jest opcja użytkowania tego zestawu bez ładowacza czołowego. Jednocześnie mam pytanie dotyczące zakupu tego ciągnika ze skrzynią 30x30 i półbiegami (czy jest sens wyposażyć ciągnik w taką zabawkę na taki areał)? w zasadzie przyznaję się, że mało o tych półbiegach wiem.

Chciałem zapytać czy ten Agrofarm ma dużo elektroniki i bo jak się wyczyszczę z kasy przy zakupie to nie wiem czy będę miał na serwis związany z przyjazdami serwisu w celu regulacji i napraw

 

Sorry za składnię i sens ale nie jestem dobry w pisaniu esejów i innych historyjek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    58

100km sobie poradzi z agregatem 3 m ale radzłbym kupić zestaw używany zachodni i aktywny, bo na ciężkich ziemiach Ci się nie sprawdzi ten co wymieniłeś ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaszalot    0

100km sobie poradzi z agregatem 3 m ale radzłbym kupić zestaw używany zachodni i aktywny, bo na ciężkich ziemiach Ci się nie sprawdzi ten co wymieniłeś ;)

 

dzięki Mikrus za odp. w sumie masz rację tylko że na razie brona talerzowa zastąpi mi ścierniskowy agregat, coś za coś :(, a możesz mi pow czy te półbiegi są wartościowym zakupem na taki areał??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jero26    0

Przez 20 lat uprawiałem zetorem 5211 na 28 ha gruntów ornych i dawałem radę wszystko zrobić w terminach agrotechnicznych. Obecnie kupiłem case jx 60 ze względu na posiadany sprzęt głównie nowy i nie widzę sensu ganiać po polu z np. talerzówką 2.0 m ciągnikiem 80km. Ze względów ekonomicznych bardziej ekonomiczne jest rozsądne wydłużenie prac polowych niż wydawanie dodatkowych 20-30 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    58

jero masz chodowle??

uprawiasz tylko zboża czy coś jeszcze??

Owszem można czasami zrobić wszystko małym ciagnikiem

ja mam 10 ha i nie mam na to czasu, bo mam hodowlę i jeszcze prowadzę swoją małą firmę i mam jeden ciagnik 70 km drugi 80, srednio robią po 200 mth rocznie, a to dlatego że nie tylko je wykorzystuje w domu ale jeszcze w wolnym czasie jade na usługach z prasą czy rozrzutnikiem przy ququ

Odnośnie półbiegów jak dla mnie super sprawa, brat ma 4 biegi pod obciążeniem przy MF 3120 i naprawde daje to kolosalne koszyści, np w tym przy agregacieścierniskowym to sobie można było dopdasować biegi super, bo po kazdej roślinie jest inaczej na polu (po zbożu, kukurydzy itp) a czasami włąsnie jeden bieg jest za wolny drugi za szybki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaszalot    0

Przez 20 lat uprawiałem zetorem 5211 na 28 ha gruntów ornych i dawałem radę wszystko zrobić w terminach agrotechnicznych. Obecnie kupiłem case jx 60 ze względu na posiadany sprzęt głównie nowy i nie widzę sensu ganiać po polu z np. talerzówką 2.0 m ciągnikiem 80km. Ze względów ekonomicznych bardziej ekonomiczne jest rozsądne wydłużenie prac polowych niż wydawanie dodatkowych 20-30 tys.

 

 

Dzięki za odp. właśnie tylko trzeba pamiętać, że ciągniki kiedyś a ciągniki dziś to jest różnica. Uważam tak z tego tytułu, że dawne ciągniki mają "więcej mocy niż dzisiejsze w których jest kupa obciążeń typu klima, jednak masz rację co do tego że kupuję za duży ciągnik do areału i pewnie kupił bym 60-80 km tylko, że pracuję cały tydzień dlatego ciągnik, którym więcej zrobię pozwoli mi zaoszczędzić najdroższy "surowiec" w moim gospodarstwie czyli czas. ale dzięki odp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2345

@Mikruss ja mam hodowle trzody, 22 ha i w garażu C-330M i C-328. I nie zjeżdżam ostatni z pola. Kiedyś jeszcze były krowy mleczne. Jak musisz albo potrafisz sie zorganizować to wszystko da radę zrobić mniejszym sprzętem. Jedyne co bym kupił to jakiś 75-80 KM z napędem, żeby skrócić czas i efektywność orki głównie. Ale póki co to tylko marzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz82r96    4

@Mikruss ja mam hodowle trzody, 22 ha i w garażu C-330M i C-328. I nie zjeżdżam ostatni z pola. Kiedyś jeszcze były krowy mleczne. Jak musisz albo potrafisz sie zorganizować to wszystko da radę zrobić mniejszym sprzętem. Jedyne co bym kupił to jakiś 75-80 KM z napędem, żeby skrócić czas i efektywność orki głównie. Ale póki co to tylko marzenia

Jeśli można wiedzieć ile sztuk trzody trzymasz, jakie masz klasy ziemi oraz jakie pola - równe jak stół, pagórkowate. Co uprawiasz? Dla mnie uprawa 22 ha dwoma ciągnikami 30 km jest abstrakcją. Może dlatego, że sam mam pola pagórkowate i trzymam także byki na opas, więc dochodzi dużo innej roboty (dużo więcej obornika do wywiezienia, ok. 2 ha kukurydzy do skoszenia jednorzedówką, łąki). Mam 3 ciągniki, w tym główny 80 km. Nie wyobrażam sobie uprawy mojego areału (a mam kilka hektarów więcej od ciebie) dwoma trzydziestkami. Może w bardzo sprzyjającym roku dałoby się wyrobić ze wszystkim. Ale pogoda z każdym rokiem jest coraz gorsza i nawet moim sprzętem trzeba się spieszyć, aby nadążyć.

Wniosek jest jeden: dobór ciągników to sprawa indywidualna, jednemu wystarczą 2 małe, a inny potrzebuje 3 mocniejszych. Wszystko zależy od warunków terenowych, rodzaju uprawy czy hodowli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×