Skocz do zawartości
bart24

jaki ciągnik pomocniczy na moje 23 ha (5 ha sadu i owoców miękkich)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

MAti21    3

Witam,

Co polecicie na 20 ha jako ciągnik pomocniczy?? Mam ursusa c-330 do oprysków i nawozów, ale nie zdaje egzaminu bo gospodarstwo jest działalnością poboczną i nie poświęcam na nie całego swojego czasu, w związku z tym przydałoby się coś większego, żeby uniosło opryskiwacz 600 litrów i siewkę 500 kg aby te najważniejsze prace pielęgnacyjne przebiegały sprawnie. Myślę nad zetor 5211 lub ursus 3512, dobrze żeby ciągnik nie palił za dużo, budżet do 30 tysięcy max, Ursusa c-360/360 3p proszę nie proponować, głównie proszę o poradę który z tych dwóch podanych będzie lepszy?

 

 

Zetor

waga : ok 2800

udźwig TUZ :1750

2 prędkości WOM 1000/540

pedkośc jazdy max 25km/h

 

Ursus 3512/MF 255

waga 2500kg

udźwig 1330 kg

prędkość do 25 km/h

WOM 540 obr/min

 

Zetor cięzszy ,wygodniejszy http://otomoto.pl/zetor-5211-nie-ursus-john-new-massey-7211-5245-A333514.html, ale za to więcej spali , a np taki mf 255 http://allegro.pl/ursus-3512-nie-mf-255-235-4512-2812-235-zetor-5211-i3454948390.html z komfortową kabiną tez juz sie nim dobrze pracuje .

W lekkich pracach właśnie typu nawozy oprysk ursus 3512/mf 255 no na prawdę malutko spalają więc są godne polecenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wiadomość z agroFakt.pl


koczas    54

4512 jest mi niepotrzebny bo mam jeszcze zetora 7711 do cięższych prac. Zależy mi tylko na ciągniku co podniesie pełny opryskiwacz 600 litrów i siewkę 500 kg, ewentualnie żeby dał radę w zwykłych bronach 5 metrow, których nie może na dobrej prędkości pociągnąć c-330. Jeśli ktoś ma 3512 albo 5211, bardzo proszę o pomoc czy te ciągniki podnoszą bez większych problemów jakieś 700-800 kg i czy nie podrywa im zbytnio przodu. Dzięki za odpowiedzi, dane katalogowe kiedyś znalazłem ale udźwig w teorii a w praktyce to jednak nie to samo, bo co z tego że podniesie podnośnik tonę w górę jak 2 osoby muszą siedzieć na masce bo nie da się jechać :)

Edytowano przez koczas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


MAti21    3

4512 jest mi niepotrzebny bo mam jeszcze zetora 7711 do cięższych prac. Zależy mi tylko na ciągniku co podniesie pełny opryskiwacz 600 litrów i siewkę 500 kg, ewentualnie żeby dał radę w zwykłych bronach 5 metrow, których nie może na dobrej prędkości pociągnąć c-330. Jeśli ktoś ma 3512 albo 5211, bardzo proszę o pomoc czy te ciągniki podnoszą bez większych problemów jakieś 700-800 kg i czy nie podrywa im zbytnio przodu. Dzięki za odpowiedzi, dane katalogowe kiedyś znalazłem ale udźwig w teorii a w praktyce to jednak nie to samo, bo co z tego że podniesie podnośnik tonę w górę jak 2 osoby muszą siedzieć na masce bo nie da się jechać :)

 

 

no ja mam opryskiwacz 400l no to mf255 bez obciążników nie dzwiga mu przodu w żaden sposób , mysle że spokojnie da rade z opryskiwaczem 600l

znalazłem mf255 i rozsiewacz nawozów , gość pisze że 500 kg sypie i widze że mf bez obciążnikówz przodu i daje sobie rade

 

oprysk mf 255 +600 l

 

polecam mf 255/ursus 3512 jeszcze jak znajdziesz z komfortową kabiną , wspomaganiem i komplet obciążników to bierz ,mysle że da sobie rade i malutko spali w takiej pracy;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

koczas    54

Chyba faktycznie popatrzę za ursusem. Przerażają mnie tylko te kabiny ursusów, ciężko znaleźć te bardziej komfortowe, no ale może się uda. Mi pasuje nawet jakiś sprowadzony bez obciążników, bo i tak te z koł wyrzucę (potrzebuje wąskie koła), a na przód to już zawsze idzie coś dopasować. Dzięki za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam tez mam pytanie co do kupna ciągnika, jestem w posiadaniu 20h w tym z 4-5h praktycznie gliny,Jestem obecnie w posiadaniu C355 jako pomocnik i 902 ktory nadaje sie do kapitalnego remotnu strasznie spala olej,Pytanie jest czy remontowac kapitalnie i założyc np turbo,czy rozejrzec sie np za 12-stka.cena 25-30 tys jesli chodzi o zakup ciagnika.Prosze o doradzenie.

Edytowano przez TheOnaAndOnly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

LukaszC5    21

Ja na twoim miejscu zrobiłbym pożądny remont 902+montaż turba i 4x4.Koszt to jakieś 15-20tyś.

Po takiej przeróbce miałby chyba z 90km i myślę że powinien ci wystarczyć,ciągniki 90km dają radę

spokojnie obrobić 30ha zwykłych ziem więc myślę że te 5ha glin w twoich 20ha nie powinno byc

problemem.A jeśli zrobisz mu remont na pożądnych częściach to na pewno będzie w lepszym stanie

niż jaka kolwiek używka.Upewnij się tylko ile km doda mu trubina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mikruss    67

a niby to by dało temu ciągnikowi te 90 KM??

remont silnika hahaha??

Co najwyżej wróci do seri czyli 78 KM, jeżeli by remont naprawdę sie bardzo dobrze udał.

zamiast pakowac 20 tyś zł ( a nie wiem czy starczy bo sam napęd to ok 10 tys+ remont silnika ok 5-6 tyś , niewiadomo co jeszcze + tur jakieś 8-13 tys ) to wliczając to sam ciagnik to suma sie robi ok 40 tys zł, gdzie jestem w stanie kupić inny, lepszy wygodniejszy i z turem ciągnik.

No ale to moje zdanie, sam jezdziłem kiedyś Zetorem 8145, a obecnie nawet c330 sie pozbyłem i w jej miejsce jest massey 675 a do głównych prac Fiat 780 DT 4x4 :)

Co do montarzu turbo w tej 902 to też bym sobie darował ;)

Edytowano przez Mikruss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego niektórzy rolnicy posiadający 20 - 25ha produkcji roślinnej (głównie zbożowej) szukają ciągników po 120km? Ile taki traktor wypracuje, 100mth?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

A co w tym złego? Przy nowym ciągniku trzeba słono płacić za konie więc jak można kupić np zetora 7245 czy 8145 w cenie 5245 albo Deutza 10006 w cenie 5206 to dla mnie wybór jest prosty.... Duży ciągnik nabije 50-100mth rocznie, mały 200-300mth - czyli częstsze remonty, wymiany opon, rozrusznika, alternatora, pomp hydraulicznych itp.... No i masa zaoszczędzonego czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chodzi oto ze meczy sie ciagnik i kierowca, kto wiecej spali 80 km ktore sie meczy czy 110 ktore ma owiele lżej?

 

tak na dodatek, po gruberowanie calosci i orce 15 h mam juz 65 mth

 

Dlaczego piszesz post pod postem, a nie edytujesz? +1 punkt ostrzeżeń

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Koszty eksploatacji są tym mniejsze im ciągnik więcej pracuje. Ktoś mówi o awariach, to nie ma co mówić, można kupić złom o mocy 80km tak samo jak o mocy 120km. Jak wszystko siada to albo wina złej eksploatacji, albo ten traktor wypracował już swoje i jego miejsce nie jest na polu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

To czysta teoria przy kupnie nowego ciągnika, wiadomo będzie stał to będzie generował koszty serwisu, utrata wartości itp. Ale przy starych ciągnikach nie sądzę żeby to miało jakiś wpływ na plus dla mniejszych ciągników intensywniej eksploatowanych. To nie chodzi o awarie tylko o godziny pracy, mały ciągnik "stłuczesz" w kilka lat, duży nawet nie poczuje tych 20 - 30ha, każda część podczas pracy się zużywa mniej lub więcej, tak jak w pługu 2 skibowym - ile lemiesz musi pokonać oporu ziemi żeby zaorać hektar a ile w 5 skibowym? Tylko że używana 5-tka jest 2-3x droższa od dwuskibowego więc jak pisałem wcześniej mając do wyboru np zetora 5245 i 7245 w identycznym stanie i za te same pieniądze co tu się zastanawiać? Ekonomia? 5245 spali na hektar orki więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gabrysiek    47

Witam Panowie i Panie :D

Mam 17 lat i chodzę do technikum agrobiznesu, a po szkole uprawiam 11 ha ornego (IV-VI klasa ziemi) i 2,5 ha łąk. W przyszłości chciałbym pozostać na roli więc chciałbym się jakoś rozwijać. Aktualnie pracuję c-360 3P i c-325 do tego t-25 stoi nie używany w garażu. Zimą planuję zrobić remoncik ciapka i 3p do którego chciałbym założyć tur-a.

Mój łączy areał wynosi 20 ha ornego i 5 łąk lecz tak jak wspomniałem wcześniej uprawiam mniej, gdyż reszta oddana w dzierżawę. Chciałbym zakupić ciągnik 80 km-90 km w cenie 30 tys +/-. Miałby on mi głównie usprawnić pracę, gdyż obecnie uprawa mi zajmuję troszkę czasu: np. orka 3h - 1ha, talerzowanie 1,5h - 1ha. Po szkole to jest troszkę ciężko z czasem, ale bym jakoś podołał tylko że chcę się rozwijać i po przeanalizowaniu dało by się do konać zakupu.

Ciągnik jaki mnie interesuje to mtz 82 gdyż chyba za tą cenę byłoby to najlepsze rozwiązanie (ewentualnie może jakieś case ze starszych modeli-international) chyba że sami mi coś doradzicie. (Komfortu to i tak sobie chyba tym ciągnikiem nie poprawię).

Od nośnie maszyn to zastanawiałem się nad używką UG lub jakiegoś agromasza tylko jak z szerokością roboczą 4x35 czy 4x40???

Najbardziej mi zależy na agregacie uprawowo-siewnym po to aby pole ładniej wyglądało i zmniejszyć ilość przejazdów. Mam poznaniaka 2,7 i do niego jakiś agregacik. Dużo czytałem i rozmawiałem i już sam nie wiem jak do tego się odnieść. Na agrofoto czy youtube mtz śmigają nawet z 3 metrowym. Kolega miał 2,7 siewnik dokupił do niego agregat 2,7 agromaszu i miał problemy z udźwigiem i akurat miał gotówkę to kupił siebie nowego 1025 i nie ma żadnego problemu. Znajomy też ma belarusa 820 agregat agromasz i poznaniak 2,7 i sieje ale z początku chyba składał zestaw na uwrociach. Jak ostatnio wracałem ze szkoły to widziałem też zestaw mtz i agregat uprawowo siewny też pewnie 2,7 bo wątpie żeby ktoś mniejszy ciągał.

Jak teraz to komentować aby nie zrobić błędu, że nie da rady czy coś podobnego?

Zastanawiałem się aby kupić może agregat bez przedniego wałka np. Agro-Lift lecz tam nie ma hydropaku, ale znalazłem inne 2 na allegro, które są właśnie z hydropakiem. Wtedy waga zestawu zmniejszyłaby się o ok 200-300 kg porównując te maszyny, a 2 rzędy zębów i tylni wał chyba wystarczająco zrobią swoją robotę.

Uprawę ścierniska to albo na razie 3p + talerzówka albo bd szukać nowych rozwiązań typu też jakąś używkę lub na razie po prostu pożyczać i testować jak się sprawdzi.

A więc na podsumowanie ma być to ciągnik główny do prac: z pługiem, agregatem uprawowo siewnym, agregatem ścierniskowym w przyszłości prasa zwijająca i na razie chyba tyle. Dodam,że od 1 stycznia 2013 do dzisiaj zrobiłem 3p 100 mtg a jeszcze 20 na pewni bd.

Proszę o jak najwięcej wskazówek i z góry dziękuję. Przepraszam że może troszkę chaotycznie napisałem, ale ogólny sens chyba jest zachowany. :D

Edytowano przez gabrysiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukas0997    0

Witam

Profonuje massey ferguson z seri 3xxx np 3070 93km lub 3060 85 km za 35 tys coś znajdziesz albo zetora 7245 ale to już kwesta prawie 40 tys zł.

Co do mtz to jak masz czas poszukaj mtz 82ts a zwykłego mtz 82 za 30 tyś i nawet z ładowacze czołowym.

Napewno coś kupisz to ciągniki nie do zdarcia.Jeśl;i chodzi o pług to do mtz 4x40 by się nadał albo nawet 5x35 a w kwesti udzwigu niech kolega zajży do hydrauliki jak ma dobrą hydraulike,olej w hydraulice i przepływ dobrze ustawiony to bez problemu da radę .Kolega pronarem 82a ciąga zestaw uprawowo-sieny 3m bez problemu,jak mogę ci poradzić kup agregat talerzowy 2.7m lub 2.5 z hydropakiem i jakiś siewnik bronę taką na allegro moża kupić już od 10-11 tyś a siewnik w granicach 5 tyś np nordstrem 2.5m lub hassie 2.5m jak chcesz to ci podeśle link napisz mi na gadu gadu masz umnie na profilu numer

Pozdrawiam 11lukas997

Edytowano przez lukas0997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gabrysiek    47

Co do mf to sie boję ze względu na różne opinie. Zetor to właśnie dużo się mówi o tym ich spalaniu.

Ciągnika z turem/ładowaczem nie chcę gdyż to tego planuję przystosować 3p.

Agregatu raczej talerzowego nie chcę, a przynajmniej na razie. Chodzi mi głównie o szerokość 2,7 gdyż mam taki siewnik, a na razie bym chciał tanim kosztem jakoś ruszyć bez zbędnego wydawania pieniędzy, gdyż to dopiero początki i pieniądze pójdą z kredytu. Zawsze to już tym sprzętem spokojnie bd się uprawiać te 20 ha jak odbiorę dzierżawy. Jak już bd znacznie mi się powiększało gospodarstwo tu już bd się inwestowało więcej czyli nowy ciągnik i do niego maszyny, ale to z biegiem czasu. Na razie to właśnie i ten napęd by się przydał.

A na początku myślałem też nad ts, ale to i cena podchodzi w górę no i kilka koników więcej. Tak jak napisałem to ze te ok 30 tys to chyba ładnego mtz powinienem znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukas0997    0

30 tyś zł to zajdiesz jakiegoś mtz 82 w dobrym stanie jak agregat uprawowo siewny to też za 6.5 tyś można kupić na hydropaku a jak taniej to za 3-4 tyś zaczepiany można kupić

myśle że tak ciągnik wraz ze sprzetem agregat ppług to około 35 tyś zł może mniej

Edytowano przez lukas0997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gabrysiek    47

Właśnie jeszcze wczoraj przeglądałem mtz to cena zazwyczaj 28-31 tys.

Ale agregat może bym wziął jednak bez przedniego wału np.:

1.) http://allegro.pl/agregat-siewny-uprawowo-siewny-nowy-promocja-raty-i3572763268.html (bez hydropaku)

2.) http://allegro.pl/agregat-uprawowo-siewny-i3563018226.html

3.) http://allegro.pl/agregat-uprawowo-siewny-3m-z-hydropakiem-awika-i3580244183.html (przejrzyjcie dalej galerię)

Która opcja by była najlepsza i z jakim wałem z tyłu?

A to może powiedzcie od razu na przyszłość jaki agregat ścierniskowy/gruber do takiego mtz, bo w używkach to się nie interesuje do max 5 tysiaczków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

deere2140    20

Ten pierwszy , jak dla mnie strasznie delikatne ma te sprzęgi do zaczepiania siewnika , i bez hydropaku .. Trzeci też ma delikatne , także wybrałbym drugą opcję ( najmasywniejsza jak dla mnie ) .Agregat ścierniskowy max. 2,7 m , i to może za duży , lepiej wybrać trochę mniejszy .. A co do ciągnika , poszukaj coś z Zetora , a to że dużo palą to bajki , wiem z doświadczenia .. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukas0997    0

Ten za 5200zł wygląda solidnie i wytrzymale i na hydropaku

Mam zetora i on mało pali średnio 12-15L/ha w orce czyli według mnie mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Organista3303p
      Witam mam zamiar zmodyfikować moje 20 ha gospodarstwo moim celem jest zakup ciągnika.
      Traktor do tej chwili jaki miałem to był zetor 5211 i ciapek mojego taty. Ziemie mamy od 3 do 6 klasy. Traktor ma pełnić role ciągnika głównego. Moje środki na zakup ciągnika wynoszą 50 tyś. Z góry dziękuje na podane mi wszystkie odpowiedzi.
    • Przez Sebastian
      Jaki ciagnik na 20-26ha nie zwracajac na cenne (no moze nie wiecej jak 180tys)?? I jakie maszynny do niego??
    • Przez r10tomek
      Witam:)
      Planuje kupić nowy ciągnik na około 50ha.
      Mam mały problem ponieważ nie wiem jaki ciągnik wybrać! Ciągnik ten będzie głównym ciągnikiem w gospodarstwie czyli będzie pracował z pługiem przyczepa do sianokiszonek uprawa ziemi oraz transport. Jaki byście radzili 4 czy 6 cylindrowy i z jaką skrzynią bezstopniową czy zwykłą? Proszę o wasze wypowiedzi pozdrawiam. W gospodarstwie są jeszcze inne 4 ciągniki ( Ursus 1224, Zetor 8111, Ursus C-360 i C330)
    • Przez piotrc330
      Dzień dobry jaki ciągnik wybrać na ten areał cena do 120tyś. Ciągnik ma być prosty, mało awaryjny , oszczedny wmiare komfortowy . Do lekich prac bedzie 330 . Bez przesadnej elektorniki , łatwy w serwisowaniu , moc 90-115km
    • Przez Maikel1987
      Witajcie może mi ktoś doradzi czy lepiej na taki areal , czy lepiej mf255 czy c360 3p ? Co jest lepszym wyborem ??
×