Skocz do zawartości
News
bart24

jaki ciągnik pomocniczy na moje 23 ha (5 ha sadu i owoców miękkich)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Daniel1234    0

-- połączono --

 

Witam mam 20ha i 20krow dojnych mam teraz c-330 i zetora o mocy 80km.Zetor juz jest stary i bardzo nie daje rady pola mam takie ze jak w jade po deszczu to bez napedu i mocy nic nie zrobie do pól musze jechac 4-5km.Mysle nad wzieciem NH 105 z serii t5 +turem oczywiscie traktor na PROW mozecie mi powiedziec jak to jest z tym 50% krok po kroku czekam na odp pozdro

Edytowano przez Marcin91
dublowanie tematów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swath14    5

Witam , mam ponad 20 ha i potrzebuje jakis ciagnik glowny , pod oranie , belowanie , siew itp obyslam Case Farmall , JD 6R , Case Maxuum 125 , no i sam nie wiem.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
norek007    0

na taki areał ja bym kupił np Ursusa 914 albo 1014 w spalaniu mało wychodzi bo do 10l max przy orce, awaryjność to widomo Ursus niewiadomo kiedy gdzie i dlaczego, ale każdy jest w stanie go naprawić. No ale jeśli chcesz wydać większą kase w sam ciągnik to kup zagraniczny jakis. Zetor tez byłby tu dobry kupisz juz dobry za 120tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

drizzt24    1

Witam

Mam około 20h. Klasy IVb i V, bez górek. Poszukuję jakiegoś ciągnika na lata do max 50 tys. brutto. Będzie używany do wszystkich prac, od ciężkich do lekkich i zastąpi wysłużonego Zetora 8001 z 1975r. :).

Zależy mi na pewno na prostej naprawie i jakimś z dobrze wyciszoną kabiną (szumy uszne). No i może chciałbym zobaczyć jak to jest jeździć z klimą aczkolwiek niekoniecznie. Prosze o jakieś rozsądne propozycje

Pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszNowak    6

Witam. Posiadam 22ha ziemi i chcę kupić ciągnik do 45 tysięcy. Nie mam rozeznania w rynku i nie wiem jaka maszyna była by dobra i nie sprawiała mi problemów. Moc około 90 koni ciągnik ma chodzić z agregatem i pługiem obrotowym 3 skibowym.

Myślałem o takich maszynach:

 

http://otomoto.pl/massey-ferguson-3065-A326427.html

 

http://otomoto.pl/new-holland-6640-A328587.html

 

http://otomoto.pl/renault-ceres-95x-faktura-vat-nowe-opony-A324799.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albusgd    0

Z tych które podałeś to chyba ten MF najfajniejszy. Cena nawet przystępna, nie to co w Renówce ;)


"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości."
Albert Einstein

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gomez01    1

wyglad to nie wszystko Pamietajcie że to wszystko ciagniki od handlarzy odpicowane na wszystkie mozliwe sposoby i skrecone zapewne na mth. Szukaj czegos od jakiegoś zadbanego gospodarza co jak zajedziesz na podwórko to nie bedziesz sie potykał o widły itp. Jezeli Mam sie wypowiedziec o tych trzech typach to brał był new holanda .Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek9291    1

Ja mam renie i fendta i na renie nie narzekam przez 7 lat zmieniłem tylko opony z tyłu a w fencie to trza troche podłubać na wiosnę żeby do zimy przechodził. Sąsiad ma mf i co 2 lata pompę zmienia w skrzyni bo mu ciśnienie spada i nie chce jechać jak się nagrzeje. pamiętaj co jest proste to jest trwałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

jeśli nie masz za bardzo pojęcia o ciagnikach i mechanice to nie szukaj wynalazków tylko prostego Ursusa lub zetora. Naprawy są proste i tanie które każdy mechanik Ci zrobi za nie duże pieniadze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    124

Jeśli nie ma pojęcia o mechanice to co różnica czy kupi zachodniego czy Zetora? W jednym i drugim przypadku będzie korzystał z mechanika :P

@TomaszNowak a o 6300 nie myślałeś? Bo za tą cenę można całkiem ciekawy okaz znaleźć.

http://otomoto.pl/valmet-6300-A329731.html


♫Life Is Music♫
♫Music Is Life♫

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal2511    6

a ja bym ci zaproponował coś takiego:

http://otomoto.pl/deutz-fahr-4-51-dx-agroprima-4-51-A317445.html

 

lub do małych poprawek :

http://otomoto.pl/deutz-fahr-dx-4-51-40km-h-brutto-A305451.html

 

sam posiadam takiego lecz z turem i bardzo przyjemny ciągnik. mimo że mechaniczny to całkiem wygodnie się nim pracuje, prosty w obsłudze. u mnie zaczyna 3 sezon a zworze nim podczas żniw około 1500 belek słomy + zborze spalanie na poziomie 5 litrów max na godzine. (wynik autentyczny zbiornik 130 litrów wystarcza na 2 dni) chłodzony powietrzem i ty musisz tylko pilnować by silnik był suchy i czysty bo jak trochę się spoci i kurz się przylepi to się grzeje lecz jeśli będziesz tego pilnował to śmiało będzie śmigał. części nie są drogie tylko trzeba wiedzieć gdzie kupować. mi uszczelniacze do silnika załatwił mechanik za 100 zł a na allegro taki komplet kosztuje około 350 zł (dokładnie nie pamiętam). na twój areał spokojnie by wystarczył. a nad zetorem czy ursusem radziłbym się nie rozglądać gdyż nie ma co porównywać tych ciągników. nawet w zetora możesz pakować kase na naprawy jesli ci się złom trafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor6748    0

Wydając 40 tys na ciagnik , nie lepiej zainwestowac w nowy sprzęt marki Belarus 820 ? mój dziadek ma idealny do tura , komfort niby jaki taki jest ale lepszy niz w takich ciagnikach. Zastanów sie lepiej masz gwarancję i jak wiadomo lepszą moc. Złoz moze lepiej papiery na Prow jak bedzie nowy nabór i kupisz. Mój dziadek ma 40 ha i nim obrabia ;) pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

W Belarusie nie będzie lepszego komfortu niż w tych Deutz'ach co kolega wyżej podał. Do tura bez rewersu to chyba nie za przyjemne wajchowanie zwłaszcza przy toporności skrzyni w ruskach, Ale z mocą sie zgodze jednak belarus potrafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Jeśli nie ma pojęcia o mechanice to co różnica czy kupi zachodniego czy Zetora? W jednym i drugim przypadku będzie korzystał z mechanika :P

@TomaszNowak a o 6300 nie myślałeś? Bo za tą cenę można całkiem ciekawy okaz znaleźć.

http://otomoto.pl/va...00-A329731.html

 

Tak tylko w zaleznosci jeszcze jaki zachodni bo różnica w cenie części moze byc kolosalna a i z dostępnoscia jest różnie. A Valmet dobra marka i malo sie psuje ale jak juz cos padnie to moze baaaardzo szarpnąc po kieszeni, no i kupic taka w dobrym stanie to jak los na loterii. Jesli juz ktos kupi nowa waltre to nie po to zeby stała i ladnie wygladała :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor6748    0

Belarus mocą niejednemu by rade dał. Na 22 ha jesli chcesz aby gospodarzyc to bierz Belarusa. Spalanie w dziadka przypadku to 7 l / h wiec nieźle jak na 82 KM , tym bardziej z turem. Kupując uzywanego z 1990 roku ciagnik juz młodszy niebedzie zacznie ci sie sypac i koniec a w nowym wiadomo gwarancja na kilka lat i co nowe to nowe z 10 lat z głowy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlkpmder    6

Zaproponował by Ci swój traktor ale ani w cenie się nie wmieszcze ani w mocy bo to 125KM. :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krzychu652
      Witam.
      Co z traktorów moglibyście polecić na 10 ha do pracy przy hodowli? Chodzi mi o ciągnik do tura, zamiast C360 3P. Miałby pracować z turem głównie przy wywożeniu i wypychaniu obornika (365 dni w roku) i wożeniu balotów. Chciałbym aby była to maszyna bez zbędnych udziwnień typu turbo, zbędna elektronika itp. (specyfika pracy: odpalanie codziennie i praca około 1 godziny z odpalaniem i gaszeniem co chwilę). Ładowarka odpada ze względu na to, że ta maszyna musi być zdolna do: zasadzenia i wykopania ok. 1 ha ziemniaków, skoszenia i ususzenia siana, odebrania zboża od kombajnu, zasiania poznaniakiem, opryskania i posiania nawozu, a i czasem jakąś ziemię turem trzeba porównać czy kiszonkę obsypać.
      Pracy ciężkiej nie przewiduję bo dużego konia pociągowego mam (do pługa, prasy, agregatu, orkana itp), chciałbym aby mało palił w lekkiej robocie (wiadomo głównie jeżdżenie "koło komina" z turem) - w tym dobrze sprawdzał się 3P przez 15 lat, jednak czas na zmiany (przydałoby się wspomaganie, lepszy tur, a może i nawet jakiś napęd żeby lepsza trakcja była, no i jakość części teraz okropna gdybym chciał go przesypać).
      Budżet -  ok. 50 tysięcy. Rozważałem jakiegoś MF'a np. 3512 ale wiadomo, one mają słabą hydraulikę no i nie widziałem wersji z napędem na sprzedaż, a także zetora z serii 33xx - są fajne ale cena trochę duża i obawiam się o spalanie. Może byście coś polecili, może coś z zachodu lub wschodu? Czy może warto dozbierać i kupić coś nowego, np Farmtracka (pytanie czy warto się w takie cuda pakować)?. Zależy mi żeby to nie była maszyna wytłuczona (wiadomo silnik można wyremontować, ale całego od podstaw przesypywać to trochę mija się z celem).
      Pozdro!
    • Przez quercus
      Chciałbym się was poradzić a mianowicie chodzi mi o zakup nowego (czyt. używanego) ciągnika na 10 ha. Obecnie mam 6,5 ornych ( 2 - 4 klasa ziemi) i 3 ha łąk. W grę wchodzą ciągniki do 35 tyś PLN . Myślę nad powiększeniem mojego areału. Myślałem nad Zetorem 5211 Zetorem 7211 (nie wiem czy nie za duży) i MF 255.
       
      Zetor 5211 :
      http://allegro.pl/item291010525_super_zetor_5211.html
      http://allegro.pl/item295872208_ciagnik_ze...211_z_1989.html
       
      Zetor 7211 :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B28884
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B16059
       
      MF 255 :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B16063
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B29344
       
      Chciałem się was poradzić ponieważ ciapek widać że ma już przepracowane 15000 mtg . I coraz bardziej widać że ma już dość . Dzięki z góry za rady.
    • Przez rpshaq
      Witam. Chce kupić ciągnik do małego gospodarstwa ok 25 ha produkcja roślinna, ziemie raczej lekkie jako główny (i pomocniczy).
      Mam oferty na Jd 5090R za ok 195000 netto, przedni tuz, klima, skrzynia standard 16x16, tylni tuz wzmocniony do 5400, amortyzacja kabiny, trzy pary wyjść, pneumatyka itd
      Albo Df 5105 za 195000 netto na silniku deutz 3.6, skrzynia 40x40, klima, przedni tuz, trzy pary wyjść, pneumatyka.
      W podobnej cenie będzie też Nh t5 electrocommand z przednim tuzem.
      Proszę o opinię, spalanie, awarie itd
      Pozdrawiam
    • Przez polan
      Witam brać rolniczą,
      potrzebuję ciągnika na 50 ha, głównie do rozsiewacza, opryskiwacza, ale też żeby pociągnął agregat uprawowo-siewny 3m z broną wirnikową. Mamy jeden 150 KM z 2000r., teraz chcemy najlepiej 120-130 KM. W grę wchodzi John deere, claas ewentualnie case. Pytanie czy do wyżej wymienionego sprzętu "opłaca" się wybrać ciągnik 6 cylindrowy, czy 4 powinien to ogarnąć? No i kwestia czy warto jeździć i szukać sprzętu używanego i sprowadzanego za ~150 koła z 7000 mtg, czy dołożyć 100 i mieć świeżaka. Dodam tylko, że rocznie robimy około 400 mtg.
      z dodatkowego wyposażenia zależy nam na TUZie, miękkiej osi, pneumatyce 2+1 i 3 pary hydrauliki.
      Dzięki za przeczytanie i każdą dobrą radę.
      Pozdrawiam, polan.
    • Przez r10tomek
      Witam:)
      Planuje kupić nowy ciągnik na około 50ha.
      Mam mały problem ponieważ nie wiem jaki ciągnik wybrać! Ciągnik ten będzie głównym ciągnikiem w gospodarstwie czyli będzie pracował z pługiem przyczepa do sianokiszonek uprawa ziemi oraz transport. Jaki byście radzili 4 czy 6 cylindrowy i z jaką skrzynią bezstopniową czy zwykłą? Proszę o wasze wypowiedzi pozdrawiam. W gospodarstwie są jeszcze inne 4 ciągniki ( Ursus 1224, Zetor 8111, Ursus C-360 i C330)
×