Skocz do zawartości
bart24

jaki ciągnik pomocniczy na moje 23 ha (5 ha sadu i owoców miękkich)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mimol22    0

Panowie.

 

Prośba o konsultację. Od miesiąca walczę z delerami Ursus, John Deere oraz Massey Ferguson.

Mówimy o nowym ciągniku na PROW.

Dograłem cenę trzech modeli. W moim przypadku współnym mianownikiem nie jest moc lecz kombinacje cenowo wyposażeniowe.

- Ursus 9014H ładowacz Ursus 6A,

- John Deere 5080M ładowacz John Deere 583,

- Massey Ferguson ładowacz Stoll 850P.

1. Ursus 9014h:

+ pneumatyka,

+ mieści się w mim tagecie cenowym,

+ Silnik Perkins, podzespoły Valtry,

+ spalanie,

+ koszty eksploatacji,

+ można podkręcić pompę wtryskową żeby otrzmać z niego 10014H,

+/- łądowacz czołowy o dużej masie i nieznanej dla mnie jakości lecz zadowalającej cenie.

- niepweność co do jakośći,

- brak rewersu hydrualicznego,

- mało wydajna hydraulika,

 

2. John Deere 5080M.

+ można podkręcić pompę wtryskową 5070M żeby otrzmać z niego 5080M,

+ bardzo dobre ładowacze czołowe o niskiej masie,

+ rewers hydrualiczny,

+ konstrukcja ramowa,

+ wydajna hydraulika 94l/min,

- nie mieści się w moim tagecie cenowym (różnica zostanie skredytowana na 5lat),

- spore spalanie w stosunku do konkurentów,

- koszty eksploatacji,

- niepweność co do jakości,

- droga pneumatyka (około 10tyś zł, nie brana pod uwagę w wycenie),

 

3. Massey Ferguson 5410:

+ można podkęcić pompe wtryskową i otrzymać w ten sposób 5420,

+ wydajna hydraulika 90l/min,

+ pneumatyka,

+ silnik perkins,

+ spalanie,

+ komfort,

+ bardzo dobre ładowacze czołowe o niskiej masie,

+ skrzynia Dyna 4,

- cena - jest najdroższy z konkurencji (różnica zostanie skredytowana na 5lat),

- koszty eksploatacji,

- wrażliwość skrzyni na zanieczyszczenia (pożyczanie sprzętu opartego na hydraulice nie wchodzi w grę),

- sterowanie elektorhydrauliczne które nie wiem jak się sprawuje na dłuższą metę w trudnych warunkach jakimi jest praca w zimie.

 

Ciągnik ma pracować na 20ha jak wspominałem kilka postów temu. Który ciągnik Waszym fachowym zdaniem jest warty polecenia.

Koszty ekploatacji są ważne tak jak spalanie. Robie około 500h/rok. Różnica 2l/h powoduje przy koszcie paliwa 5,7zł/l różnice kosztową w wysokości 5700 zł/rok. Jest to spora kwota biorąc pod uwage 5 lat mamy 28500.

Nie wiem czy zestawienie jest obiektywne ponieważ jestem miłośniekiem MF z racji posiadanego MF 294 który dzielnie mi służy od 9 lat.

Edytowano przez mimol22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

To tak MF jak to mówisz napchany najbardziej elektroniką i że najbardziej czuły na wszystko zmieszanie oleju itp a Ursus najprostszy chodz długa praca może być męcząca jak tak się boisz minusów MF to bierz JD masz połączenie elektroniki z mechanicznymi podzespołami takie połączenie chodź Ursus i Masey mają silnik tej samej marki no JD MA NAJBARDZIEJ WYDAJNĄ chydraulikę ;) no i MF jak tak najdroższy Ursusa bym odstawił w tył i bardziej porównał JD i MF ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

brutus44    5

do mimol22

stalem przed takim samym wyborem co ty tj ciagnik +ladowacz

Najbardziej podoba mi się mf-fajnie sie jezdzi(skrzynia)-scieta maska,regulacja rewersu- tylko ta cena!

jelonka bym sobie odpuscil-podobna cena do mf a jednak moim zdaniem gorszy( przepraszam wyznawców kultu jelonka ;) )

ursus-mam mieszane uczucia.Wszystko zalezy co chcesz robic ciagnikiem i jak duzo.Sam mialem dylematy i kupilem proxe power z rewersem elektrohydr. i wiem jedno-w zyciu juz bym nie kupil ze zwykla skrzynia.Dobre dla takich leni jak ja-kolano nie dostaje w du*e- i polbiegi to bajka-naprawde przydatna rzecz.Co do wykonania ursusa wcale nie mowię ze turcy zle robią-czasem moze byc lepiej zorganizowana fabryka i pilniejsi pracownicy jak np. we Francji.Globalizacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sowa92    5

może jakiegoś new hollanda

 

 

Post bez uzasadnienia !

Edytowano przez murtek3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brutus44    5

roznice miedzy mf 5410 a jd M są małe ale moim zdaniem na korzyść mf.Ciut większa kabina,lepsza skrzynia biegów( tym i tym jezdziłem),lepsza widoczność ładowaca i mimo wszystko silnik.Mam zaufanie do perkinsa,wiem ile kosztuje filtr np paliwa do perkinsa a ile do jd .Perkins znany jest kazdemu mechanikowi.Co do trwałosci to zapewnie jd przewaza-na pewno r ale czy m-sam do konca nie wiem czy ludzie prawde pisza co do chinskich podzespolow w m.

Kolega kupil jd r 90km i jest niezadowolony-po prostu duzo pala jak na tak małogabarytowy ciagnik-diabła nim nie zrobi a swoje spali.

Co innego seria 6...i wyżej-tu juz john deere góruje nad konkurencja-sam bym takiego kupil jakbym mial wiecej ziemi i odpowiednie maszyny do niego

nie chce się z nikim sprzeczac-kazdy ma swoje przemyslenia i zdanie i kieruje się swiom potrzebami

 

Cytowanie poprzedniego posta !

Edytowano przez murtek3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    108

Ja tam nie narzekam na spalanie wręcz przeciwnie a perkins też nie jest taki najoszczędniejszy jak jeszcze miałem 5314 nie spalał mi najmniej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grala13    6

gdzieś jest taki temat,jaki ciagnik na 20ha,tam mogłeś spytać,pomyśl czy ci kabina potrzebna ,4x4??

przy czym głównie ciągnik ma pracować?

jakie masz ziemie?

masz jakies górki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haczyk5    24

Ja mam u3512 i jestem zadowolony jest od około 1997r. jest u mnie od nowości. nie psuje się , mało pali. ja jestem z niego zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek20    71

kolego kup sobie folterke ze 120km i jeszcze jednego mniejszego i ci wystarczy mi wystarcza bedziesz zadwolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gospodarz97    109

Kup sobie belarusa 820 bądź jakiegoś farmtracka czy używanego MF np. 3060, gdy dojdzie Ci pare ha to większy ciągnik zawsze się przyda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniana    6

jeśli nowy i tani to tylko belarus 820 nawet na moście stożkowym.. a te które wymieniłeś to się do pryskania nadają 20 ha to jest kawałek ziemi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jesli chodzi o nowy to polecam nh z serii t5000 ale jak uzywany to mf 3070

Post bez argumentacji. +1 punkt ostrzeżeń.

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

jeśli nowy i tani to tylko belarus 820 nawet na moście stożkowym.. a te które wymieniłeś to się do pryskania nadają 20 ha to jest kawałek ziemi..

Może jakiś argument?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniana    6

argument jest taki że polecam traktor który moim zdaniem najlepiej spełnia wymienione warunki... zrobisz szybko, zapas mocy, części full, nie wyżyłujesz sprzętu, szybka skrzynia, tani w zakupie (chociaż ostatnie lata to poszaleli), komfort na nienajgorszym poziomie. Czego chcieć więcej chyba tylko ceny z przed programów unijnych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

raczej tak, ale inaczej się zmeczy jak masz cieżkie ziemie + górki a inaczej na V/VI klasie i równinach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turus0    0

Mam do kupienia mtz 82 86r za 18000zł oraz mf 1014 81r za 19000zł . Ktory wybrać na 18ha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×