Skocz do zawartości
bart24

jaki ciągnik pomocniczy na moje 23 ha (5 ha sadu i owoców miękkich)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pablo21    26
od tygodnia mam lambo r3 85 i w lekkim transporcie (około 6t) zgrabiarce,rorzutniku 3,5t średnio spala 3,5l/mtg a mtg trwa dokładnie jednągodzią z kilkoma minutami, jednyny minus to na szerokich oponach skacze i jest piekielnie szeroki (2,3m prawie przód)

Kupiłes Lamborghini? Dlaczego nie wstawiłes jego zdjęc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CASEMXM    0

a ja mysle ze niewazne ze masz 20 hektarow tylko jaka masz ziemie. ja bym proponowal ciagniczek 95-100KM wzwyz, bo dzis masz 20 a jutro mozesz miec 200h :D hehe mysl przyszlosciowo, a jesli masz dobra ziemie i gorzyste tereny tak jak ja to propnuje duzy ciagnik z przodkiem, moze jakis john deere , case albo fendt. a jezeli masz ograniczone fundusze to mtz 82 ts ale nie ursusa czy zetora bo nie dosc ze czujesz sie w srodku jak w puszce po konserwie to jeszcze paliwozerne, mtz 82 ts w zupelnosci ci wystarczy ( mam znajmomego co 2 starymi mtz <80KM> obrabia 100h) he takze roznie bywa. pozdro ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spojler    1

Na 200ha to raczej 100konny ciągnik nie starczy, na 40ha - owszem.Na 200ha to bym wziął ciągnik ok. 160-190 koni ;)

 

Czemu chcesz koniecznie nowy? za te cenę znajdziesz ładne używane JD czy Case albo MF ... A wystarczy popytać my ci powiemy na co masz zwracać uwage przy zakupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

CASEMXM    0

ja mam do sprzedania CASE 5120 4 cyl. na turbince moc ok. 100KM.rok.1995, oczywiscie 4x4. jest ktos zainteresowany?????? :D cena ok.50.000zł ;) (4 biegi do kazdego po 4 polbiegi, rewers, fotel grammera,radio). skrzynia powershift.

 

P.S a moj wujek obrabial 2 lata 100h ursusem 912, i dawal rade;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek53    0
a ja mysle ze niewazne ze masz 20 hektarow tylko jaka masz ziemie. ja bym proponowal ciagniczek 95-100KM wzwyz, bo dzis masz 20 a jutro mozesz miec 200h ;) hehe mysl przyszlosciowo, a jesli masz dobra ziemie i gorzyste tereny tak jak ja to propnuje duzy ciagnik z przodkiem, moze jakis john deere , case albo fendt. a jezeli masz ograniczone fundusze to mtz 82 ts ale nie ursusa czy zetora bo nie dosc ze czujesz sie w srodku jak w puszce po konserwie to jeszcze paliwozerne, mtz 82 ts w zupelnosci ci wystarczy ( mam znajmomego co 2 starymi mtz <80KM> obrabia 100h) he takze roznie bywa. pozdro :D

a od kiedy zetor ma kabine jak puszka???? :D i nie jest wcale taki paliwożerny widze że chyba nie miałeś do czynienia z zetorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CASEMXM    0
a od kiedy zetor ma kabine jak puszka???? :D i nie jest wcale taki paliwożerny widze że chyba nie miałeś do czynienia z zetorem

 

mialem na mysli starsze zetory z seri 12xxx, 16xxx, a nie 4 cylindrowce. ;) a zetory i ursusy sa paliwozerne kolego, jak masz zetora 4 cyl. i nim bronujesz tylko no to tego nie odczuwasz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CASEMXM    0
bronujesz :D;) a po co na 20 ha 12xx lub16....

 

dla przykladu, bo kabinki w srodku to ubogie... na 20 h mtz 82 ts, chyba ze masz wiecej kasy to zapodaj john deera 6800 :D i w pooleee.... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ronnie1018    0

ja mam mtz belarus 820 na 5 ha , więc kup sobie ciągnik zaufany przez wzystkich, np. pronara, a na taka ziemie to zeby sie nie meczyc to coś z zakresu od 100 km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

@ronnie1018 to sie najezdzi ten MTz u ciebie ;) ja jak bym miał 20 ha to jakiś ciągnik w przedziale 80-100km bym brał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobert21    0

Kurcze na 20 Ha to max 90Km. W sumie to zalezy od klasy ziemii i od terenu ale kurcze ludzie nie przesadzajcie na 20 ha ciagnik od 100 Km????????? Jesli bys wolal cos z koncernu same-deutz fahr to aby wersje 85 ale ja sam bynm proponowal Zetora Proxime 8441. Moj znajomy ma Takai ciągniczek na ok 20 Ha i jets z niego bardzo zadowolony ;) Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ronnie1018    0
@ronnie1018 to sie najezdzi ten MTz u ciebie ;) ja jak bym miał 20 ha to jakiś ciągnik w przedziale 80-100km bym brał

A po co sie meczyc kupilem go 30 pazdziernika 2007 i do tej pory zrobilem nim 141 mth, fajny ciagniczek bo pasuja do niego maszyny od c- 360 (takiego wczesniej mialem) z agregatam 2, 20 m do sie idzie nawet 11 km/h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Ja myśle nad kupnem lamborghini r3 evo 100. Co o nim myślicie??

super maszyna mam r3 evo 85 i jestem bardzo zadowolony z niskiego spalania, 85tka styknie spokojnie, bo będzie to ciągnik do wszystkiego jak nie masz za wiele hajsu bierz w werji target wyjdzie taniej od zetora 8441 c ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Mi też się wydaje, że na 20 ha, ciągnik powyżej 100 koni, to nie tylko przesada, ale nawet duża przesada! W końcu 20 ha to nie jest dużo, ja mam 11 ha i MF255 dwa razy tyle bym na upartego dał radę obrobic.

Każdy robi jak uważa, ale ja jeszcze nie dawno też myślałem, żeby kupic nowy ciagnik tylko, że mniejszy, taki w granicach 60 - 70 kM. Jak widzę obecną sytuację i perspektywy dla małych gospodarstw to już mnie przeszło. Ale teraz przeglądam trochę oferty ciągników używanych. I powiem szczerze, ze można czasami trafic na "perełkę", oto przykład:

http://www.allegro.pl/item412464855_trakto...ursus_5314.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tores    1

ludzie jeżeli by to było 20ha w cieżkim terenie to owszem 80km styka ale na prostym polu to 60-pare koni i już

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Ja nie wiem czy kupno nowego ciągninka na 20ha jest wogóle opłacalne co innego używanego do np 50 tys zł może być nawet 80km. Po co siedziec godzinami w polu jak można wszystko szybko zrobić i miec czas na inne rzeczy. Ciągnik do 100km tak a powyżej to już przesada chyba że masz cięzkie ziemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adamcfc    1

Na 20ha to najlepiej jakiś ciągniczek od 80km do 95km myśle i nawet wiem że na takie gospodarstwo spopkojnie powinien wystarczyć.A jakiej marki to zależy od możliwości finasowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja bym ci radzil john deere 2040 ma 75km sam taki posiadam

 

wyglada on tak tylko ze to nie jest zdjecie mojego tylko z allegro i kosztuje on 20 -25 tys zlotych ale nie jest nowy zdjecie w zalonczniku

post-9661-1220101292_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GSX    0

Skoro mowa o przesadach... dlaczego nowy ciągnik powyżej 100km jest niepołacalny na 20 ha? Tu się nie liczy wykorzystanie sprzetu tylko jego utrzymanie u mnie (jak bym miał 20 ha ;) ) i przymierzał sie do kupna nowego ciągnikia to tylko w granicach tej mocy ponieważ było by mnie stać na jego utrzymanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcint19    3

Ja polecam New Hollanda TD80D ma 80KM a przy tym Kupisz go już za 110tys. brutto a to w sam raz ciągnik na 20 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
ludzie jeżeli by to było 20ha w cieżkim terenie to owszem 80km styka ale na prostym polu to 60-pare koni i już

60km ciagnik to już moim zdaniem przeżytek i zakup takiej maszyny na 20 ha jest nieopłacalny, bo teraz ciągnik musi mieć te minimum jakim jest 4x4 rewers szybka skrzynia i dość szerokie opony jak na nieprzewidywalny klimat i zróżnicowane ziemie, 80km z oszczędnym silnikiem a nawet 90km-100km tylko pod warunkiem że z oszczędnym silnikiem, bo taki ciągnik 80-90km w perkinsie silniku same lub deutz lub kubota i co tam chcecie co uchodzi za oszczędne nawet w lekkich pracach zastępując tego 5211 czy c 360 spali tyle samo a nawet mniej z siewnikiem zbożowym 3m czy rozrzutnikiem 3t czy od biedy przez kilka sezownów ze starymi 3x30 będzie pracował bo w lekkich pracach spali te 4-5l i właściwie taki jeden ciągnik w gospodarstwie wystarczy

 

jeśli od razu chce się przeskoczyć na coś 110-130km to bez odpowiednich a przy tym drogich maszyn mija się to z jaką kolwiek opłacalnością.

3/4te czasu będziesz się tłukł starymi kapciapi a nowym tylko orkę na tych 20 ha robił ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrlyda    0

Ferdek07 popieram w 100%

miałem podobny problem-jeleń z serii 5***, NH, Case, czy lambo, jeszcze DF przeszedłby, głównie do rolki i kosiarki, główny ciągnik na lekkie ziemie i padło na MF 290 4WD z 85r, czyli pełnoletni to już dawno on jest. Kosztował mnie 24tys z czego 13tys remont z miejsca i śmiga i śmigać będzie jeszcze długo miejmy nadzieje, bo to teraz prawie igła, a sprzęt mi na upartego podejdzie od 360 tylko pługi obrotowe do niego i ma być, teraz wiem co mam... B)brak tylko rewersu, ale da się wytrzymać

pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalus77    22

Jak ma być nowy to np. Pronar 82sa czy 82tsa lecz najlepszy wybór to John Deere 6230 comfort lub premium ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

jak nowy to belarus a nie pronar, bo moze teraz dobrze wyposarzony belarus nie jest dużo tańszy od nh td lub sdf w gołych wersjach ale dochodzi do tego tańszy serwis i tańsze części, ale ciagnik teraz można dobrać według potrzeb i zapotrzebowania więc lepiej pośmigać po dielerach niż ciagnąć temat na af ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×