Skocz do zawartości
bart24

jaki ciągnik pomocniczy na moje 23 ha (5 ha sadu i owoców miękkich)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Skorpion    1
Pablo sluchaj ja na 17 ha wlasnej ziemi jestem na Vacie i wychodze zaczepiscie, kupuje wiecej jak sprzedaje i jestem ciagle do przodu a PROW usze w to isc bo jak teraz nie skorzystam i nie pokupowuje maszyn to moje gospodarstwo zginie.

 

 

tylko policz czy na PROW ie wyjdziesz napewno tak jak myślisz. bo jak inwestujesz swoją kase to zgadzam się z tobą ale jesli idziesz do banku po kredyt 600.000,00 zł żeby sfinansowali ci w 100 % te maszyny to się zastanów. oprocentowanie masz po policzniu wszystkich opłat ok 10 % a wiec 60.000,00 na rok to same odsetki. a wziąść kredyt 3,5 % preferencyjny dla młodego rolnika (do 40 lat) na 15 lat i jak masz to spłacasz wcześniej to wyjdzie ci to samo tylko bez zbędnych zobowiązań i latania po Agencjach i pilnowaniu każdego słowa na Fakturach. ten PROW to tylko ładnie brzmi. ale jak policzysz to rewelacji nie ma. po ogłoszeniu że już podpisują umowy ceny u dilerów skoczyły w górę o 10 %. Podpisałeś już umowę? jaki oddział jest u ciebie Agencji??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Ja kupuje wszystko za wlasne cieko zarobione i oszczedzone pieniadze, a pozyczyc to musze ale to pare zlotych bo mi brakuje i wezme je od wujka. A w bank nie wchodze bo moje gospodarstwo jest niedochodowe. Poprostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Skorpion    1

rozumiem że w rozumieniu banku te twoje gospodarstwo jest nie dochodowe? bo jak ty tak myślisz to lepiej wymyśl inny biznes na te twoje oszczędności. na rolnictwie to ci się raczej nie zwróci za szybko ta inwestycja :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Dobra, jeszcze niedotarlo wzgledem Uzedu skarbowego i banku to ja jestem niedochodowy i tak ma byc. A na swoje jakos wychodze no i popierwsze musze juz wymienic park maszynowy, poprostu.

Pluga nie mam bo polamalem, prasa chodzila idealnie ale nie ma z kim pracowac, a ciagnik tez chce wiekszy bo MTZ za slaby no i bez przodu jest nadodatek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lutek    1

Witam forumowiczów,

Chcialem zapytac w nowym watku ale zostalem zablokowany i pouczony zeby napisac tu, moze ktos mi pomoze / doradzi fachowo, nie watpie ze fachowcy tu zagladaja.

Borykam sie z dylematem wyboru ciągnika (z ładowaczem) na okolo 15 ha.

Moje szczegoly sa takie:

- gospodastwo w fazie przejscia na ekologiczne (w 2009-2010)

- uprawa przede wszystkim uzytkow zielonych (13 ha traw, 2 ha ornej)

- posiadana baza sprzetowa: c-330 (zostaje), reszta maszyn zuzyta lub brak, wiec kupuje wszystko

- sprzet musi byc nowy, bo pieniazki z PROW (moze nie musi, ale wole nowy, niz 5-letni niewiele taniej)

 

Chce wydac na traktor jak najmniej oczywiscie, ale mam zarezerowane okolo 90-110 tys netto

Zastanawiam sie nad moca okolo 80 koni(nie za duzy ??), jako ze bedzie to sprzet do wszystkiego przy trawach (tez do belowania i czasami zaorania). Bede wdzieczny za rady.

 

pozdrawiam

Pawel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skorpion    1

jak tak bardzo chcesz pakować kase w takie inwestycje. to jako ciągnik główny może być JD 5620. ja mam ok 16 ha tylko ornych i dla mnie lala. sasiad ma deutza ok 95 koni na trochę większe areały i też nie narzeka. tylko te ciągniki trzymają się troszkę w cenie więc może NH TD 80 KM też nie są złe. a na taki areał to spokojnie ci wystarczy. ale czy napewno warto inwestować kilkaset tysięcy w gospodarstwo które nie jest rentowne już na starcie? kiedy ci się te inwestycje zwrócą.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lutek    1

No cóż, inwestycja jak to inwestycja powinna sie zwrocic i moze tak kiedys bedzie. Oprocz stopy zwrotu sa tez inne aspekty np. lubie to robic :), wkurzaja mnie niesolidni uslugodawcy, ile mozna pracowac na c-330 itp. Inwestycja po zwrocie VAT i z PROW nie przekroczy 100 tys zl, gospodarstow nie bylo inwestowane przez 20 lat wiec chyba czas na to, albo sprzedac i uciekac :)

JD za drogie jak dla mnie (i troche za malo ha ), myslalem o klasyce czyli zetor albo lamborgini (polecaja sasiedzi ale sami nie maja)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale najpierw i musisz zaplacic za te maszyny z wlasnej kieszeniu albo kredytu. Mysle ze bank raczej nie bedzie chcial go udzielic. Ja tez lubie rolnictwo ale nie wpakowalbym okolo 200 tys na areal 130 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREKrrrr    0

tak patrze że wielu użytkowników forum czytając temat ciągnik na 20ha najchętniej by poradziło sprzedaj albo wynajmij kogoś na usługę :) jak ktoś ma troszkę oleju w głowi i chęci do roboty to sobie też poradzi i niech próbuje sił :)sam może iść na usługi by sobie dorobić , ja też niedawno obrabiałem niecałe 20 ha a teraz już doszedłem do 30ha i jak bym się kierował takimi uwagami to bym pewnie daleko nie zajechal

A jeśli chodzi o nowy ciągnik na ten areał to tylko twoja zasobność kieszeni decyduje oczywiście z mocą nie przesadzać bo na początek to 70-80km wystarczy i jak najbardziej na PROW bo to darmowe pieniądze to szkoda żeby się marnowały

I sugerował bym coś z zachodnich marek bo komfort pracy lepszy ja mam newhollanda to może będzie ci pasował ale i SAME kupisz w dogodnej cenie za niezłe pieniądze wybór jest teraz bardzo ciężki nie to co kiedyś ursus zetor i mtz :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lutek    1

paktofonikas1987 - ja nie pytam skad wziasc pieniadze, albo czy dasz mi kredyt. Nie prosze tez o wypowiedz wszystkich, a tylko tych co moga odpowiedziec na moje pytanie :)

Najbardziej nurtuje mnie spalanie, to znaczy jaka jest roznica miedzy ciagnikiem powiedzmy 70 km a 80 km przy pracach lekkich (przewracarka, kosiarka dyskowa itp) ? I czy do ladowacza czolowego (zaladunek bel, obornika) trzeba wieksza moc ?

 

pozdrawiam

Pawel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Mocy nigdy nie zawiele ale bez przesady jak dla Ciebie to max 80km a rożnica w spalaniu ciągnika 4 cyl 70km a 80km w lekkiej pracy bedzie bardzo mała

 

Może jakies Case JX lub NH Td80d(nie wiem jak ten nowy model sie nazywa Td50x0 cyba cos takiego tylko jaka liczba moze TD5030)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skorpion    1

Jeśli chodzi o ciągniki typu ZETOR czy Newholland czy nawet ursus to przy obecnej technologii i dbaniu o klirnta to są już ciągniki o dobrych parametrach i jakości wykonania. może to nie Fendt ale napewno na tych ha co masz to ich nie zatłuczesz przez conajmniej 10 a nawet 15 lat. a za 120.000 zł to masz 80 KM i 1/3 roboty co c-330.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

A co ma ci ARIMR zrobic ze jezdzisz na uslugi, nierozumiem wogole takiego podejscia do sprawy.

Nic ci nie zrobia, to ich nie obchodzi ze na zarobkach, ale masz taka maszyne jak we wniosku to jest OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREKrrrr    0

A skąd agencja ma się dowiedzieć chyba że się ma prawych i sprawiedliwych sąsiadów co chętnie zadzwonią tu i tam

Ale raczej uczepiłby się urząd skarbowy jeśli jest się z nim rozlicza dany rolnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skorpion    1

urząd skarbowy może się przyczepić, ale donos musi być podpisany. anomimów nie traktują poważnie. była u mnie babka na kontroli skarbowej VAT i o tym rozmawialiśmy. (mam życzliwych sąsiadów). kolego zawsze przy kontroli w razie gdyby już przyjęchali możesz mówić że ty pomagasz jemu a on tobie i juz. a niech udowodnią ci ze tak nie jest. z resztą nie mają czasu oni na takie ciąganie za 500 zł rocznie podatku. a jeśli chodzi o Agencję to im wszystko jedno czy ty będziesz turystów woził tym traktorem czy po rowach jeździł. ważne abyś prowadził produkcję (Współczynnik ESU) przez pięć lat od ostatniego zwrotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREKrrrr    0

lutek - Jeśli chodzi o spalanie w turze to wiele zależy od tego jak będziesz się posługiwał gazem przy pracy z ładowaczem Do tego typu zadań nie trzeba mocy więc trzeba starać się jeździć na ekonomicznych obrotach a spalanie będzie odpowiednie :)

przy pracach lekkich takich jak przewracarka, kosiarka dyskowa itp będzie ci przydatne udogodnienie jak prędkość WOM 540E a wiec jak będziesz decydował się na zakup ciągnika to nie zapomnij o tym Jak ostatnio wyczytałem że zastosowanie prędkości 540E daje oszczędność do 2-3 l/h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lutek    1
będzie ci przydatne udogodnienie jak prędkość WOM 540E a wiec jak będziesz decydował się na zakup ciągnika to nie zapomnij o tym Jak ostatnio wyczytałem że zastosowanie prędkości 540E daje oszczędność do 2-3 l/h

 

I to jest konkret ! Dzieki. A napisz(cie) mi jeszcze czy dobrze mysle, 540E to predkosc obrotowa WOM uzalezniona od obrotow silnika, czyli tak jak jest w moim c-330 :) Mam racje ?

 

pozdrawiam

lutek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

540E to tzw. ECO na tej predkosci wom osiagasz 540 obr/min przy mniejszej predkosci obrotowej silnika niz przy zwykłej predkosci 540.

 

Poprostu wałek kreci sie tak samo szybko ale obroty silnika sa mniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lutek    1

A czy jest taka "opcja" jak prędkość WOM niezależna od obrotów silnika ?

 

Ostrzeżenie za cytowanie poprzedniego postu!!

Edytowano przez robertbara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lutek    1

Chodzilo o WOM ktory pracuje tak samo szybko(stała prędkość obrotowa, powiedzmy 540 obr/min) bez zwiazku z obrotami silnika, widzialem gdzies na forum opis czegos takiego, nie wiem do czego to sie moze przydac, wiec mozna uznac pytanie za niebyle, ot taka ciekawosc ludzka.

 

A czy mozecie powiedzec cos o slabej 'poręczności' (ustawieniu dzwigni innych elementow w kabinie) niektorych modeli ?

Wiem ze kazdy raczej chwali swoje, ale moze ktos ma jakies negatywne doswiadczenia w tym wzgledzie, wlasnie w ciagnikach o mocy okolo 80 KM z nizszej polki cenowej ? Osoboscie slyszalem negatywne opinie np o Zetor Fortierra a pozytywne o Lamborghini (wlasnie jesli chodzi o ustawienie elementow sterownicznych w kabinie)...

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×