Skocz do zawartości
Rafal_john3140

Zgrzyty w przednim napędzie john 3140

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
john

Witam.

Mam nastepujący problem z jd 3140: kiedy mam załaczony przedni naped na zakretach słychac zgrzyty w obu kołach przypominające kamienie młyńskie trące o siebie.Kiedy jade prosto z włączonym przodem jest ok. Przy wyłączonym przydnim napedzie problemu nie ma nawet na zakretach.

Dodam ze zalałem nowy olej w kołach i przednim moscie,nie ma poprawy.

 

Co to moze byc? Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomrolnik    112

jakby byly to krzyrzaki to by halasowaly non stop a tak nie masz z tego co piszesz , po pierwsze czy dobry olej wlany i czy nasmarowane wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedy pojawiły sie zgrzyty zalałem odpowiedni olej,  fush 80w cos tam..

Bez bicia przyznaje ze wczesniej był tam hipol<nie zdawałem sobie sprawy z powagi sytuacji> ale ciagnik nie duzo pracował na tym oleju.

 

Gumki ochronne? o co dokładnie chodzi?

Edytowano przez Rafal_john3140

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    513

Pomyliło się komuś z samochodem.  Jeśli krzyżaki/przeguby nie maja luzów.  Problem jest w środku mostu. Nikt tak bez rozbierania nie zgadnie dokładnie co się stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oba koła zgrzytają i zgrzyty te pojawiły się w tym samym momencie.

 

Czy to mozliwe zeby starcie się tarczek po jednej stronie powodowało takie objawy w obu kołach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moje jest takie zdanie że jak jest olej to raczej nie wina smarowania jeśli by się skończyły tarczki to tylko brak blokady i tym bardziej lekko powinno chodzić , tak na wszelki wypadek w zwolnicach też jest olej i oczywiście są krzyżaki a nie przeguby bo jesli przeguby to jest bardzo prawdopodobne że to ony ,ale co jest bardzo wazne to o jakim dokładnie modelu napędu rozmawiamy jakiś zf apl czy inny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak to zf sprawdz łożyska zwrotnicy podnieś ciągnik i zdrowo sprawdz zwłaszcza dolnie i czy krzyżaki łączniki nie obcierają o widełki odlewu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

napisz jeszcze czy w polu pod obciążeniem czy na szosie przy dużej szybkości czy na skręcie w czasie poślizgu  bo jesli w czasie poślizgu to żecz może być normą do tego mostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jadąc powoli bez zadnego obciazenia na trawie i na szosie.Pod obciazeniem jeszcze nie wiem, bo przedniego napedu uzywam w nim tylko do orki.Wydaje mi sie ze obicazenie nie ma wpływu na ten mankament.

 

Zgrzyty nagle zaczałem słyszeć ja i ojciec, wiec najprawdopodobniej cos musiało sie stac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego pytanie jeszcze jedno czy to co wklwiłeś zdjęcie poglądowe to identyczne jak u ciebie dokładnie rozchodzi mi się o te podwójne krzyżaki bo napisałeś że łożyska zwrotnicy były wymieniane jeśli są inne jak na podglądzie to tu może być problem w innym przypadku trzeba rozbierać podwójne nie problem ale pojedyńcze trzeba umieć wymienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to ciężka sprawa przy skręconych kołach to jeszcze tylko mechanizm rużnicowy pracuje i tarczki ewentualnie widzą rużnicę obrotow w co watpie ale to nie w zwolnicach ty słyszysz w zwolnicach gdy by to były zwolnice powinno być słychać równiez na prostych kołach spróbuj jeszcze na wstecznym na prosto i skręconych ale pomysłów brak , poniewaz zwolnice to czy koła skrecone czy nie pracują jednakowo może to być jeszcze łożysko piasty w zwolnicach ale też byś wyczuł luz na kole .,przy podniesionym traktorze.wogule napoisz co było jak zrobisz bo ciekawa sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie wiem o jakich ty tarczkach mówisz ale w tych zwolnicach raczej żadnych nie ma chyba że ma chamulce jak w koparkach ale nie sądzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Konrad2112    3

Winien nie odpowiedni olej , który nie powoduje poślizgu wzajemnym tarcz automatycznej blokady przy określonym przeciążeniu. co skutkuje uszkodzeniem okładzin owych tarcz .Co gorsze może doprowadzić do uszkodzenia dyfru,

 

 

 

był tu na forum post o wymianie tych tarcz  ,  ,z tego co pamiętam to nie było takie proste  i polecał skorzystać z doświadczonego mechanika

Edytowano przez Konrad2112

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

konrad2112 on pisze że w kołach czyli w zwolnicach ,a czy tarczki automatu jak pisałem wcześniej tak małą różnicę ruchu wychwycą bo jak posze że jak kamienie to raczej system satelitek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Maciek0903
      Witam,
      Zakładam nowy temat ponieważ nie znalazłem odpowiedzi w innych postach które czytałem na forum. Jestem po generalnym remoncie mojego ciągnika (wymiana połowy skrzyni, obie nowe  pompy olejowe itp.). Mam teraz taki problem przy podniesionym TUZ-ie jak stoję na wolnych obrotach ciągnik dostaje jakby " padaczki". Dosłownie zaczyna telepać się cały i wtedy nie mogę nawet kierownicą ruszyć. Gdy przygazuje to pomaga lecz jak puszcze gaz to po chwili wraca. Jak opuszę podnośnik to tego problemu nie ma. Dodam iż gdy zostawię  wyłączony ciągnik z podniesionym pługiem to nawet na centymetr nie opadnie, nawet po dwóch dniach. Dodatkowo zaobserwowałem, że gdy gazuje to podniesiony już na maxa podnośnik unosi się na około 10 cm, a gdy przestaje gazować to opada o te 10 cm. Posiadam tur. oleju mam na full.
    • Przez jnjnjn
      Witam 
      Mam pytanie do posiadaczy jd 2140 i podobnych. Mam od niedawna mojego 2140 rok 86 kabina sg2. Czy we wszystkich 2140 były półbiegi? Bo nie wiem czy u mnie nie działają czy po prostu ich nie ma. Gdy na wbitym biegu próbuję dać wajchę w bok to nie ma żadnego luzu ani nic. Czy wie ktoś może pod kabiną gdzie powinno być jakieś cięgiełko albo coś po czym mogę sprawdzić czy mój jd ma półbiegi czy nie? Obok lewarka mam zieloną kontrolkę z żółwiem. Nie ukrywam że przydałyby się mi półbiegi.
      Pozdrawiam i z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
    • Przez MlodyFarmer
      Witam, cieknie mi olej z mocowania listwy podnośnika, jak to uszczelnić ? Podczas uszczelniania tego wycieku trzeba spuszczać olej ze skrzyni czy się obejdzie bez ?? 

       
    • Przez kevin25
      Siemanko
      Po naprawieniu trzęsących się ramion w JD 1640, mam nowy problem. Iż od kilku dni, po zimie mój Jd stracił moc, wczoraj wybierałem gnojowice (bo pełno) i JD na 4 biegu tylko mruczy ledwo chce ciągnąc mój beczkowóz 5.5tys litrów ( powiem tak 60 radzi sobie z nim bez problemów) i tak gdy kupiłem go to miał swoją siłę bo oraliśmy z ojcem na zime w glinie w górach sporych i ciągał pługi 3x40cm bez zastrzeżeń, (ojciec 60 wtedy orał razem ze mną i beczała sobie w 2X35). Wtedy byłem z niego zadowolony bo było czuć ze ma te 65KM a teraz tylko miał-czy i nie chce iść. W zimie uruchamiałem go superstratem i tzw 'kopciem" czyli ogniem na tłoki. Czy mogło to mu zaszkodzić ? Filtry zmieniałem niedawno wszystkie paliwowy był okropnie brudny, no i teraz ma wszystko czyściutkie nowe i tylko miał-czy. Jak jest zimny to wcale nie chce się rozpędzać na pusto dopiero jak się ugrzeje trochę silnik to jest lepiej. Nie wiem czy to dobrze ale dużo paliwa idzie do baku powrotem tak jak by w 60 zdjął wąż od baku z paliwa. I przy małych obrotach trochę silnik chodzi nie równo a pompa paliwowa to okropnych wibracji dostaje wiec nie wiem czy tak powinno być. I nie wiem co jest bo czasami spod korka w chłodnicy borygo leci jak by wąż strażacki odkręcił i ogrzewanie szwankuje wtedy nie działa po prostu. I raz od superstarta coś w silniku aż waliło jak by młotkiem ktoś w bojler napier..... (rada da wszystkich superstartu nie używajcie) Co poradzicie od czego zacząć może wtryski posprawdzać i jak coś końcówkę jakaś zmienić? A i jeszcze jedno spalanie w nim wychodzi okropnie małe mniejsze od ursusa C-360 więc nie wiem co jest co mi doradzicie.
    • Przez Wojtek_250
      Witam wszystkich użytkowników:) Jestem tutaj nowy i proszę o pomoc, kupiłem sobie JD 2130 był on rozebrany przez poprzedniego właściciela do malowania, między innymi wyciągnięta była pompa hydrauliczna przed silnikiem i rurki łączące ją z skrzynią. Poprzedni właściciel mówił że przed rozkręceniem wszystko było w porządku. Ja wyczyściłem wszystko i poskładałem hydraulikę zmieniłem filtr oleju i wlałem nowy olej, odpaliłem traktor trochę oleju ubyło w skrzyni więc dolałem i odpaliłem jeszcze raz ale nie działa wspomaganie i podnośnik, wom się załącza a a żółw i zając działa poprawnie. wlałem kilka litrów oleju do tego zbiornika z przodu nad pompą i wtedy przez chwilę działało wspomaganie dopuki był tam olej. niewiem co jeszcze mogę sprawdzić i zrobić, olej w skrzyni jest teraz trochę ponad maximum, czytałem na forum o zaworkach w przewodach więc jeszcze się zastanawiam czy dobrze rurki zkręciłem. Pasowało mi tak że ta która idzie z skrzyni do chłodnicy oleju jest bliżej koła i w niej nie było zaworka, druga ta bliżej środka miała zaworek i przykręcona była bezpośrednio do pompy (niewiem czy to jest poprawnie i kiedy nią idzie olej) zaworek jest jeszcze w tej śrubie co zakręca się na tym zbiorniku z olejem z przodu. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł co jeszcze mogę zrobić bardzo proszęo pomoc męczę się już z tym dość długo i nie mogę sobie poradzić, mój mail w razie czego wbanach@interia.pl Z góry dziękuję i Zyczę wszystkim Wesołych Świąt, pozdrowienia.
×